here

Vlog podsumowujący Halloween Party

To już ostatni wpis z serii Halloween Party. Ta seria cieszyła się ogromnym zainteresowaniem co widzę po statystykach i co bardzo mnie to cieszy, bo planuje powtarzać takie tematyczne serie. Kolejna bożonarodzeniowa edycja będzie w grudniu!

Zapraszam Was do obejrzenia filmu podsumowującego. Gadam w przebraniu czarnego łabędzia o zaproszeniach, wystroju, wykrywaniu dyni, słodkościach czy dniach jakie zaserwowaliśmy gościom na mojej urodzinowe imprezie w stylu Halloween. Role drugoplanowa gra Rambo, jak zwykle kradnąc mi show 🙂

Enjoy!

78 komentarzy
  1. Cześć Eliza!
    Po prostu ubóstwiam Twojego Rambo. Od dawna noszę się z zamiarem, żeby przygarnąć takiego do rodziny 😉 Czy możesz powiedzieć z jakiej hodowli go brałaś i ile kosztował (wiem, wiem strasznie to brzmi, ale muszę się o to zapytać ;-))?

    1. Hodowli nie polecę, bo choć udaje wzorową, a psiaki (rodzice Rambo) są Championami to niestety Rambo był BARDZO, ale to BARDZO zarobaczony. Miał włosogłówkę, kokcydioze (pierwotniaki) typowo hodowlana choroba, którą niesamowicie cięzko wytępić. Poza tym pchły! Walczyliśmy z tymi wszystkimi świństwami ponad 3 tygodnie, a Rambo niesamowicie się męczył. Taki dwumiesięczny maluszek, ja to ciągle ryczałam. Niemal codziennie był u weterynarza, miał zastrzyki, brał antybiotyki, odporność mu padała łapał wszystko co się dało. Kiedyś napiszę o tym więcej właśnie po to by ostrzec wszystkich przed takimi pozornie idealnymi hodowlami. Na leczenie przez 2 miesiące wydaliśmy grupo ponad 2 tys zł. Właścicielka hodowli oczywiście wszystkiego się wyparła, ale to co mówił weterynarz jednoznacznie stwierdzało fakt, że Rambo nie mógł się tego nabawić w drodze z jednego miasta do drugiego. To wszystko siedziało w nim od pierwszych tygodni.
      A co do ceny, w tej hodowli buldogi są po 3-3,5tys w zależności od umaszczenia. Rambo był z męskich osobników jedyny w takim kolorze, dlatego sobie za niego więcej policzyli.

    2. Byłam pewna, że może Tobie udało się znaleźć hodowlę, gdzie nie będzie takich “cyrków”. Niestety nie pierwszy raz słyszę, że buldożki są hodowane w takich warunkach i na dzień dobry trzeba wydać strasznie dużo pieniędzy, żeby ratować ich zdrowie.

  2. podczas całego filmiku wykonujesz rękami ruchy na zewnątrz i składanie ich do środka, nie wygląda to zbyt dobrze. pomysł na kostium fajny, ale mam wrażenie, że sukienka nie jest najlepiej dopasowana do twojej figury, albo jej fason jest po prostu niekorzystny.

  3. Przypominam sobie czasy, gdy bardzo niechętnie mówiłaś o swoim partnerze. Teraz jak czytam ‘zaserwowaliśmy, przygotowaliśmy’ to mam wrażenie, że Mateusz jest bardzo obecny na blogu (i co oczywiste przy jego tworzeniu- zdjęcia, filmy itd.). Uważam, że to dobra zmiana, bo tak po środku- tz. nie ma ukrywania faktu, że kogoś masz i jesteś szczęśliwa, ale nie ma też zbytniego zanudzania czytelników szczegółami o życiu, słodzenia o ‘misiaczku moim, koteczku’. troszkę nie tracę nadziei, że kiedyś jednak M. zadebiutuje u Ciebie na blogu 🙂

  4. Z jakiego sklepu są te kalosze które pojawiły się w filmiku.
    Od dawna o takich marzę.
    Gdybyś podała mi cenę i firmę byłabym wdzięczna.
    Pozdrawiam cieplutko wierna czytelniczka 🙂

  5. Wszystko super ale niekorzystnie wygląda twój biust w tej sukience i nie podobają mi się twoje ruchy rękami oprócz tego wszystko fajnie 🙂

  6. Widzę, że masz syndrom bawienia się obrączką/pierścionkiem? 😀 Też tak miałam tuż po ślubie, nawet teraz po prawie roku, często się na tym jeszcze łapię 😉 Świetny vlog i blog!

  7. hej
    super że planujesz serię przed Bożym Narodzeniem, ale czy moglabyś w polowie listopada jakieś propozycje prezentów zamieścic?

    pozdrawiam

  8. Nie znam się na vlogach (bo Twoje oglądam pierwszy raz w życiu) ale dlaczego są one takie krótkie? Mogłabym Cię słuchać i oglądać nawet 20 minut! Mówisz ciekawie, pokazujesz to o czym mówisz, wszystko jest dobrze zmontowane – czekam na więcej i dłużej :)\A może vlog o Rambo? 🙂

  9. Baletnicą może nie zostałaś, ale cheerleaderką byłaś,pamiętam Cię z tych czasów 🙂 Super pomysł z tą imprezą 🙂 Pozdrawiam

  10. Świetna impreza. Koniecznie muszę zorganizować taką w następnym roku 🙂 Tylko zaproszenia zrobię sama po swojemu ;D

  11. Elizo, wiem że to nie miejsce na tego typu wpis, ale zamieszczam go właśnie tutaj, licząc że go przeczytasz, jako że to Twój najnowszy wpis 🙂 Czy stosowałaś może jakikolwiek z produktów z serii Shiseido Pureness – cera tłusta i mieszana ( w jednym z wpisów pisałaś, że masz mieszaną cerę). Jeśli tak, mogłąbyś coś o tej serii napisać? Polecasz?

    Widziałam, że teraz stosujesz krem nawilżający Dior – jak sprawdza się na cerze mieszanej i jak radzi Sobie ze strefą T?

    Pozdrawiam i liczę na Twoją odpowiedź 🙂

    1. Nigdy nie używałam produktów marki Shiseido, co do kremu dior, cały czas go używam i jak się skończy z pewnością kupię kolejne pudełko. Jest idealny, świetnie nawilża, bardzo delikatnie matuje strefę T, moja skóra jest ponim promienna i wyraźnie delikatniejsza

  12. Tez pozwole sobie na komentarz niedotyczący wpisu. Wspominałas kiedys w komentarzu, ze uzywasz pasty wybielajacej, a ze sporo czytelniczec zauwazylo biel Twoich zębow mozna uznac ze jest naprawde skuteczna 😉 moglabys zdradzic co to za produkt? Pozdrawiam i buziaki dla Rambo! 🙂

    1. Cos Ty!! Musisz byc wysoka, choc wydajesz sie drobiutka-malutka :))) Tez tyle waze, ale wydaje mi sie, ze jestem bardziej pulpetowata xD

  13. Muszę przyznać, że naprawdę nieznoszę vlogów, krótkich filmików na youtube, tutoriali, 10 złotych rad jak wykonać makijaż albo co zrobić żeby szminka się dłużej trzymała. Jak jestem u kogoś i ktoś mówi “hej, chodź pokazę Ci fajny filmik, widziałaś to?” to jestem CHORA 😀 ale Twoje vlogi są takie lekkie i przyjemne, że oglądam je z wielką przyjemnością i CHŁONĘĘĘ :D:D

    1. No niestety były przyczepione do sukienki, jakbym je odcięła spadłaby mi. Później przyszyłam sukienkę do stanika bez ramiączek, ale czułam się bardzo niepewnie, więc znowu ramiączka założyłam. Tak to jest jak się kupuje rzeczy w ciemno 🙂

Dodaj komentarz

Email nie bedzie widoczny.