here

Nowości w kosmetyczce – listopad

W listopadzie do mojej kosmetyczki wpadło sporo nowości. Część to moje zakupy, a część to kosmetyki, które dostałam do testów, czyli tzw. sample reklamowe.

Mój zestaw do konturowania od Smashbox jest na wykończeniu. Był genialny, ale zauważyłam, że używałam tylko dwóch kolorów: jasnego i ciemnego, a ten środkowy pozostał nietknięty. Zdecydowałam się więc na zestaw do konturowania od Marca Jacobsa, w którym są tylko dwa kolory. Czytałam o tym kosmetyku różne opinie, ale póki go dobrze nie przetestuję nie chcę nic o nim pisać. Pamiętajcie, że ten kosmetyk występuje w 3 wersjach kolorystycznych. Poprosiłam panią w Sephorze, by pomogła mi dobrać produkt do mojej cery. Muszę jeszcze kupić jakiś dobry pędzel. Ten od Marca był idealny, ale… kosztował 180 zł! Czyli tyle, ile cały zestaw do konturowania!!! Polecicie coś dobrego w rozsądnej cenie?

Skusiłam się na paletkę Sleek i-Lust. Kosztowała nieco ponad 30 zł, a cienie są w przecudnych kolorach – idealnych na święta czy sylwestra. Co ważne, cienie są kremowe, ja zdecydowanie takie wolę, bo aplikacja jest o niebo łatwiejsza.kosmetyki fashionelkaKorektor Magic Concealer od Heleny Rubinstein radzi sobie naprawdę dobrze. To chyba najlepszy korektor pod oczy, jaki kiedykolwiek miałam: nie wchodzi w załamania i maskuje cienie pod oczami. Zawiera perłowe drobinki, które działają rozświetlająco i korygująco. Produkt w drogerii kosztuje 180 zł, więc całkiem sporo, ale jest bardzo wydajny, a tubka ma aż 15 ml. Jestem z niego naprawdę zadowolona.

Nie byłam przekonana do tuszu do rzęs z Make Up For Ever, ale kiedy ekspedientka powiedziała, że ma nim pomalowane rzęsy – oniemiałam. Były idealne! Długie, podkręcone i pogrubione. Zaryzykowałam: kupiłam i muszę przyznać, że nie żałuję. 12282058_10208296617398657_1832601255_oMarka Chanel przygotowała na jesień przecudną kolekcję, zakochałam się w ich paletce. Zobaczcie te przepiękne wytłoczenia! A kolory – idealne dla mnie.
12287410_10208296617518660_1835309054_oMoimi faworytami z tej kolekcji są:

  • burgundowy lakier do paznokci (16 Rouge Noir),
  • brązowa szminka Rouge Allure (109 Rouge Noir),
  • różowa szminka Rouge Allure Velvet (347 La Marveilleuse),
  • paletka cieni Chanel Entrelacs.

Michael Kors zaskoczył kolekcją perfum Gold Collection. Zakochałam się w 24K Brilliant Gold (złote opakowanie). Aromat mandarynki, kwiatów i akordów leśnych – czyli idealny zapach dopełniający wyrafinowany look.
perfumy michael korsI na koniec gwiazdkowa kolekcja od Chanel – z powodzeniem można też jej użyć na sylwestra. W tej kolekcji liczy się błysk i rozświetlenie!

Moi faworyci:

  • lakier (Gold Sparkle),
  • pojedynczy cień do powiek w musie (857 Rouge Noir),
  • szminka Rouge Allure (162 Pensive),
  • rozświetlający róż (12 Coups De Minuit),
  • eyeliner w kredce (918 Ardent).

12270996_10208296617238653_1826853339_o12279517_10208296617478659_1227916271_oDajcie znać jakie są Wasze odkrycia! 🙂

[Głosów:0    Średnia:0/5]
46 komentarzy
  1. U mnie z paletką ze smashboxa jest podobnie, środkowy najmniej używany, a jak u Ciebie wygląda porównanie smashbox-marc jacobs? W sephorze obecnie jest paleta z 4 pudrami zestawem do brwi i cieniami smashbox za 299zł zastanawiam się nad zakupem

  2. Jeśli chodzi o pędzle, to szczerze polecam Hakuro. ostatnio kupowałam swoje pierwsze pędzle i przekopałam internet. Te wydały się najrozsądniejsze cenowo, przy zachowaniu super jakości. I prostym, klastycznym wyglądzie.

    1. Hakuro również polecam! Mięciutkie, nic się z nimi nie dzieje nawet przy częstym myciu, duży wybór pędzli, ale nie przesadzony, także nie trzeba być mistrzem makijażu. Ja zamawiam zazwyczaj z ladymakeup. Każdy pędzel jest tam opisany więc ze spokojem można wybrać coś dla siebie, a nawet jeśli zakup zdarzy się nietrafiony to pędzle nie kosztują majątku 😀

  3. Z pędzli polecam Ci zapoznać się z ofertą marek Hakuro, Zoeva lub Real Techniques. Wszystkie trzy firmy robią świetne jakościowo akcesoria do makijażu, nie kosztują fortuny i pracuje na nich większość wizażystek 😉
    Moje niektóre pędzle mają ponad 2 lata i zupełnie nic się z nimi złego nie dzieje (make up robię codziennie).

  4. Fash, ktory korektor z wszystkich jakie do tej pory uzywalas polecasz na maskowanie cieni pod oczami? Wszystkie jakie mialam do tej pory wchodza w zalamania i po kilku godzinach schodza, zostawiajac widoczne przeblyski. Uzywalam korektorow z roznych polek cenowych i nic 🙁 Ratunku! 🙂

    1. Oprócz HR spróbuj może Dior Nude – też bardzo wydajny i świetnie maskuje cienie – ja mam tak duże, że lekarka się załamała jak wypełniała mi dolinę łez …
      póki co nie znalazłam nic lepszego

  5. Kupiłaś korektor HR który ci kiedyś polecałam w komentarza – na pewno przez przypadek ale i tak jestem super dumna ze tobie tez sie tak podoba. Ja go wprost uwielbiam ! A jestem zadowolona bo nie jest to jakiś bardzo reklamowany jako must have a znakomity. Dostalam go kiedyś jako gratis do tuszu do rzes i od razu kupiłam opakowanie w regularnej wielkości 😉

  6. A i jeśli chodzi o faworytów to nie wiem czy testowałam kiedyś paletkę naked albo naked2 ale jak dla mnie rewelacja ! W zyciu nikt by mnie nir przekonał ze na moich powiekach cienie moga utrzymać sie wiele godzin a tu proszę – udaje sie. Moze nie w idealnym stanie ale jednak tam sa 😉 + kolory wyglądają cudnie na powiekach – mam naked2

  7. Z pędzli polecam hakuro 🙂 Dobra jakość i cena, nie wypadają włoski, co ma miejsce przy pędzlach z np. Sephory 🙁 Sprawdź na mintishop, mają duuużo pięknych rzeczy, ja tam kupowałam do konturowania i jestem b. zadowolona

    1. Zoeva to będzie najlepszy wybór! DUżo osób poleca Hakuro i cóż – nie są to złe pędzle, ale kiedy skosztujesz jakości Zoevy, nigdy już nie sięgniesz po Hakuro 😉 A cena nie jest wysoka. Sa lepsze od pędzli MACA.

    2. Ja bym poczekała na Twoim miejscu na pędzle Pani Joasi z kanału Maxineczka, sama autorka mówi o nich że są “droższe niż Zoeva, tańsze niż MAC, jakość wyższa od obu” 😉

    3. Ja bym na Twoim miejscu poczekała na pędzle Pani Joasi z kanału Maxineczka, sama autorka mówi o nich że są “droższe niż Zoeva, tańsze niż MAC, jakość wyższa od obu” 😉

    4. Zależy do czego szukasz pędzli. Generalnie zoeva jest zdecydowanie lepsza od hakuro,ale np.skosny pędzel do różu z hakuro jak dla mnie przebija ten z zoevy. Warto tez zainwestować w sigme

    5. mam komplet pędzli z serii bamboo z zoevy i polecam z czystym sumieniem. faktycznie, można się w nich zakochać już od pierwszego dotknięcia;) żadnych problemów z rozcieraniem, po przetestowaniu kilku innych marek, zoeva to bł mój strzał w dziesiątkę.

  8. O nie wiedziałam że jest w Polsce Sleek. Mam paletkę cieni i rozświetlacze, bardzo fajna firma i naprawdę niedroga. Cienie są w pięknych kolorach i kilka paletek do wyboru, także można sobie dobrać idealnie co się lubi. W pędzle uważam, że warto inwestować bo jak się kupi dobre to służą na lata. Najlepsze ma MAC, Bobbi Brown (mistrzostwo) i ponoć Charlotte Tilbury też bardzo dobre, ale nie próbowałam. Z tańszych polecam Zoeva, mam pędzel, który używam do podkładu i jest bardzo dobry a cena przystępna 🙂

  9. Produkty faktycznie fajne, ale czy nie pisałaś kilka wpisów wcześniej o tym, że masz wszystkiego za duzo i błagasz innych żeby to od Ciebie zabrali? ..
    Pozdrawiam 🙂

    1. Tak, pisałam o samplach reklamowych, które dostaje każdego miesiąca od marek. Są kosmetyki, które totalnie mi nie pasują, np mają odejchane kolory albo takie które do mnie nie pasują i takie kosmetyki oddaję 🙂

  10. zdecydowanie urzekły mnie kosmetyki od chanel. to typowe odcienie jesieni i takie, które idealnie wpiszą się w klimat świąt i sylwestra. poza tym mam wrażenie, że bez względu na porę roku i tak zawsze wybieram odcienie beżu i brązu 😉

    w kwestii pędzli, wiele razy sięgałam do różnych marek, ale w odniesieniu jakości do ceny (bo przecież nie ma się co dziwić, że pędzle w cenie ok. 200 zł będą dobre jakościowo) najlepsze wydają mi się pędzle Hakuro. wprawdzie nie każdemu muszą pasować, ale mają naprawdę dobre opinie. z moich dotychczasowych wyborów ten jest z pewnością najlepszy 😉

  11. Fash, czy ten tusz jest dużo lepszy od żółtego z maybelline ?? bo uwielbiam ten żółty ale wiadomo, że zawsze się szuka czegoś jeszcze lepszego 😛

  12. Mimo bardzo wysokiej ceny polecam kupic pędzle od Marca, naprawde w życiu nie maialam lepszych! Mam the bronze, the face II i the shape. Pamietam ze zawsze przed świetami we sephora jest 20% zniżka, a przed samym sylwesterem chyba nawet 30% na makijaż, wiec bedzie okazja do tańszego zakupu 🙂

  13. U mnie teraz zagościł krem CC Chanel – jest naprawdę super. Cena nie zachęca ale chyba warto. Rozświetlacz Touche Eclait pod oczy, maskara taka z trzema kulkami od Givenchy (nie jest zła ale chyba wrócę do tej z Chanel). Używam też paletki ze Smashboxa i mam takie same odczucia.

    Używałaś maski do twarzy niebieskiej Glam Glow? Jeśli nie to koniecznie – jest rewelacyjna 🙂

  14. Uwielbiam paletki z Sleeka. Kolory faktycznie sprawdzą się na święta czy imprezy karnawałowe. Narobiłaś ochoty, a niedawno podjęłam decyzję o dokończeniu kosmetyków i zakup jedynie tych, których potrzebuję…

  15. uwielbiam sleeka! mam kilka ich paletek i bardzo chetnie uzywam 🙂 helena R to najcudowniejszy korektor pod oczy – zgadzam sie w 100%. mam pedzle hakuro i bardzo sobie chwale. a co do chanel – nigdy nie mialam bardziej beznadziejnego cienia do oczu….

  16. Witaj. Gorąco polecam pędzel Absolvent marki znanej i cenionej w Polsce oraz za granicą, wizażystki Luizy Lenartowicz. Cena 250 zł, ALE – to pędzel jednocześnie do podkładu, bronzera, różu itp. Dowiedziałam się o nim od koleżanki, która jest cenioną wizażystką i robiła mi nim wiele razy makijaż. Jakbyś miała masaż twarzy przy okazji – jest idealnie zbudowany. Sprzedawany w metalowym etui. Opis znajdziesz na stronie Pani Luizy.

  17. Nawet nie wiesz jak się cieszę, że żadnej z tych rzeczy nie potrzebuję. Zrobiłam generalne porządki w ciuchach i kosmetykach i poczułam się jak nowonarodzona 😀 nie wyobrażam sobie posiadania takiej ilości kosmetyków. Teraz mam tylko sprawdzone, których ciągle używam. Ale u mnie to pewnie wynika z tego że nie prowadzę bloga i nie muszę testować nowości 😉 i nie, nie zazdroszczę bo mam kosmetyki z górnej półki ale w ilościach które zużyję;) Pozdrawiam serdecznie

  18. U mnie duet do konturowania MJ się nie sprawdził, strasznie się pyli i mnie uczulał, więc czym prędzej go odsprzedałam nie tracąc na tym 🙂 Korektor HR również mam i go uwielbiam 🙂 Rozświetlający róż z Chanel mnie bardzo zaciekawił 🙂

  19. mam pytanie o podlad Estee Laurd Double Wear ….plz powiedz mi czy ten podklad zatyka pory .. Nie nosze iezich podladow wlasnie z tego powodu , ale czasami chcialabym zrobic bardziej maijaz wieczorowy i przydalby sie kryjacy podklad. Probowalam Maka i tak zatkal mi pory ze kosmetyczka sie meczyla z oczyszczaniem mojej twarzy ponad godzine !!!! Podobno Estee Laudr jest fajnym kosmetykiem , tylk drogim i nie chcialabym wydac kasy i byc nie zadowolona .
    Pozdrawiam

  20. Chciałabym poznać Pani zdanie o podkładzie Chanel Les beiges (zdjęcie z perłami) , jeśli można prosić. Jak się sprawuje, czy jest satynowy czy matowy na skórze. Mam cerę mieszaną , policzki suche i szukam podkładu już na koniec zimy/wiosnę. Do tej pory używałam w okresie wiosennym Double wear Estee Lauder, ale obecnie bardzo wysusza mi policzki, ma niezłą dawkę alkoholu, oczywiście ma swoje zalety, jak trwałość.

Leave a Reply

Your email address will not be published.