here

Karnawał kwiatowy w Londynie

O tym wydarzeniu dowiedziałam się zupełnym przypadkiem. Kama Desai, mieszkanka Londynu oznaczyła mnie na instagramie we wpisie informujących o karnawale. Byliśmy wtedy z M w Alikante i nie planowaliśmy żadnych spontanicznych wojaży. No ALE… kiedy jedno z Twoich ulubionych miast na świecie zamienia się w kwiatowy ogród – zmieniasz wszystkie plany i jedziesz!

Następnego dnia byliśmy już w Londynie by wziąć udział w tym wydarzeniu. Sercem całego zamieszania jest Chelsea Flower Show. To niezwykle ważna kwiatowa wystawa, która odbywa się w Londynie od 1912 roku. W wydarzeniu biorą udział członkowie rodziny królewskiej, ważne osobistości, brytyjczycy i turyści z całego świata. Bilety na Chelsea Flower Show wyprzedają się z dużym wyprzedzeniem i kosztują fortunę. Na szczęście podziwianie pięknie przystrojonego miasta nie kosztuje nic.

Londyn przez te pięć majowych dni (w tym roku od 21 do 25maja) zamienia się kwiatowy raj. Właściciele sklepu prześcigają się w pomysłach na kwiatowe instalacje, ozdabia się całe fasady budynków, skwery czy parki. W tym roku w wielu instalacjach przejawiał się motyw podwodnego świata.

Zobaczcie te cuda i koniecznie wpadnijcie do Londynu w przyszłym roku! Będziecie zachwyceni

Najpiękniejsze i najbardziej rozstrojone pianino na jakim grałam 🙂

I na koniec coś co zachwyciło mnie najbardziej. To taka perełka wśród tych wszystkich uroczych instalacji.

Ta instalacja ma bardzo mocny przekaz, który zmusza do refleksji…

Jestem ciekawa, która instalacja skradła Wasze serce? Mnie zachwyciła kwiatowa fasada budynku w którym mieści się klub Annabel’s, różowa ośmiornica i powyższa instalacja ukazująca syf jaki ludzie wrzucają do mórz i oceanów.

 

9 komentarzy
  1. Nie tylko w maju można znaleźć w Londynie piękne kwiatowe instalacje. Na Elisabeth Street właściciele butików prześcigają się w pomysłach dekoracji witryn. Z Peggy Porschen Cakes, przed którym ustawiają się kolejki do zdjęć, na czele.

  2. Wygląda to przepięknie! Londyn odwiedziłam w tym roku w połowie maja bo wybrałam sie do koleżanki i żałuję, ze nie zostałam w nim te kilka dni dłużej aby zobaczyć festiwal chociaż miałam taką okazję. Nawet koleżanka mnie namawiała. Nie wiedziałam jednak co tracę. Jakbym wiedziała, ze mozna zobaczyć takie cuda, to na pewno nie wracałabym do Polski tak szybko

    Najbardziej podoba mi się stylizacja z pianinem. Największe wrażenie zrobiła na mnie ostatnia instalacja.Cieszy mnie, ze takie zagadnienia są ostatnio poruszane, chociaz nie wiem czy cokolwiek w temacie sie zmieni.

Dodaj komentarz

Email nie bedzie widoczny.