Ciasto marchewkowe na Światowy Dzień Pieczenia

Już drugi raz biorę udział w Światowym Dniu Pieczenia. W tamtym roku uczestniczyłam w warsztatach kulinarnych i piekłam pod okiem słynnego cukiernika Tomasza Dekera. Razem z Kingą z bloga LadyGugu zrobiłyśmy mistrzowski crème brûlée – przepis tutaj. W tym roku zostaliśmy rzuceni na głęboką wodę i naszym zadaniem było upieczenie ciasta samemu! Co prawda miałam do dyspozycji robot planetarny marki Philips, więc nie mogę narzekać. Ten sprzęt zrobił za mnie większość roboty. Nie mogę się doczekać, kiedy przetestuję jego wszystkie funkcje. To cudo miesza, ubija, mieli, sieka, blenduje i wyciska!

Upiekłam ciasto marchewkowe. Nie byłabym sobą, gdybym nie zamieniła białego cukru na brązowy i ograniczyła proporcje mąki białej na rzecz razowej. W Światowym Dniu Pieczenia chodzi nie tylko o upieczenie ciasta, lecz także o wręczenie go bliskiej osobie. Ja moje ciasto podaruję rodzicom. Zawdzięczam im to, kim teraz jestem, a tym prezentem chcę im pokazać, jak bardzo są dla mnie ważni i jak bardzo ich kocham!

Wy też możecie dołączyć do tej akcji. Margaryna Kasia zorganizowała konkurs Kurierzy Kasi. Za pośrednictwem TEJ strony możecie wysłać ciasto do bliskiej osoby, a Kurierzy Kasi odbiorą je od Was i dokładnie 17 maja dostarczą ukochanej osobie. Dodatkowo macie szansę wygrać aż 3 roboty planetarne Philips.

Przepis na ciasto marchewkowe
Składniki:

  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 0,5 szklanki mąki pełnoziarnistej
  • 0,5 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 250 g margaryny Kasi
  • 5 jajek
  • 1,5 szklanki brązowego cukru (lub ksylitolu)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka cynamony
  • 3 średnie marchewki
  • 1 tabliczka białej czekolady

ciasto marchewkowe

Przygotowanie:
– Marchewki ścieramy na tarce o drobnych oczkach.
– Margarynę Kasię roztapiamy i zostawiamy do wystygnięcia.
– Łączymy suche składniki, czyli mąki, sodę, proszek do pieczenia i cynamon.
– Jajka miksujemy z cukrem na gładką i puszystą masę.
– Kiedy masa jest gotowa, powoli i ciągle mieszając, dodajemy margarynę i marchewkę, a następnie – nie przerywając mieszania
– mieszankę z suchych składników.
– Foremki smarujemy tłuszczem i posypujemy bułką tartą.
– Ciasto wlewamy do formy (jeśli forma jest za mała, można użyć foremek na babeczki) i wstawiamy ją do piekarnika rozgrzanego do 180°C na 30 minut (grzanie góra i dół).babeczki z marchewki

Rzućcie okiem dla kogo i co upiekli inni blogerzy. Zajrzyjcie do Nishki, Kingi, Zucha i na blog mniammniam
światowy dzień pieczenia

Wpis powstał w ramach kampanii promującej Światowy Dzień Pieczenia

30 komentarzy

Dodaj komentarz

Adres email nie zostanie upubliczniony.

  1. Uwielbiam ciasto marchewkowe <3
    Ja również przyrządzam zdrową wersję, z cukru białego rezygnuję na rzecz miodu lub właśnie cukru brązowego, dodaję minimalną ilość mąki migdałowej (podobno najzdrowsza). Tylko bakalii nie żałuję i dodaję dużo orzechów, migdałów skórki pomarańczowej, wiórków kokosowych i rodzynek. Uwielbiam gdy ciasto jest jednocześnie pyszne i zdrowe 🙂

  2. Uwielbiam ciasto marchewkowe! Przepis wypróbuję z pewnością w długi weekend na początku czerwca, akurat wyjeżdżam w rodzinne strony mojego partnera, a tam zawsze dajemy sobie fory i czarujemy w kuchni, jako że na co dzień w ogóle nie mamy na to czasu 🙂
    Na Twoich zdjęciach wygląda tak apetycznie <3

  3. Myślałaś o tym, żeby założyć snapchata? To na prawdę fajna rzecz, można bliżej dać się poznać i pokazać, kim się jest na prawdę 🙂

  4. dziewczyny nie dajcie się nabierac! cukier brązowy to ściema. To cukier biały zabarwiony karmelem dla naiwniaków. jeśli już to używajcie cukru trzcinowego. cukier trzcinowy to nie to samo co brązowy!

  5. czyli jeśli zaloguje się na stronie Kurier Kasi, to zgłaszam zlecanie dla kuriera, czy tylko biorę udział w konkursie? P.

  6. Nigdy nie robiłam ciasta marchewkowego i koniecznie muszę spróbować!

    PS Eliza, nie zrobiłaś odnośnika do przepisu na crème brûlée 😉

  7. Przepis wygląda bardzo apetycznie. Jeszcze nigdy nie piekłam ciasta marchewkowego, czas spróbować 🙂

  8. Uwielbiam ciasta z warzywami:) szczególnie właśnie marchewkowe i dyniowe. Ja robię z mąką orkiszową albo żytnią, pół na pół z mąką ryżową, bo nie używam mąki pszennej od pewnego czasu, nawet pełnoziarnistej. Też wychodzą pyszne:) Margaryny też zresztą nie używam i daję olej kokosowy, jak na dziwoląga żywieniowego przystało. Nabrałam ochoty na to Twoje ciasto i zrobię je z tymi modyfikacjami:)

  9. Wspaniałe! Właśnie tego szukałam. A sam motyw ciasta marchewkowego to mistrzostwo świata. Zamienię co prawda owoce ale tak czy inaczej wielkie dzięki za wskazówki

  10. Ja jakoś nie mogę się zabrać za pieczenie czegokolwiek. Jedyne co mi dobrze wychodzi to owsiane, dietetyczne ciasteczka i aż nabrałam ochoty, żeby je sobie upiec.