Blogerskie TRENDY – Ponczo

Ponczo to okrycie wierzchnie po które sięgamy głównie jesienią. W zależności od pogody i temperatury możemy wybrać ponczo wełniane, bawełniane, wkładane przez głowę czy z możliwością zarzucenia go na ramiona. Jestem pewna, że w ponczach zakochają się nie tylko wielbicielki stylu boho.

Dziś mam dla Was zestawienie najlepszych stylizacji z ponczo w roli głównej publikowanych na polskich blogach. To oczywiście mój subiektywny wybór, jeśli widziałyście równie dobre stylizacje, podzielcie się linkami w komentarzach.

W zestawieniu są blogerki dobrze Wam znane i te nieco mniej. Ciesze się, że ten cykl pomoże promować tak fantastyczne blogi. Koniecznie zajrzyjcie do dziewczyn. Pod każdym kolażem są linki do ich blogów!

stylolyBlogerka
Styloly

Beżowe ponczo 
1. Fraas, 2. Miss Selfridge, 3. New Look, 4. Wallis, 5. Warehouse

so in carmelBlogerka
SO IN CARMEL

Czarne ponczo
1. Stradivarius 2. Stradivarius 3. Anna Field, 4. Junarose JRKISSA 5. Top Shop

shiny sylBlogerka
Shiny Syl

Ponczo z burgundowym akcentem
1. Pepe Jeans, 2. Even&Odd 3. Even&Odd 4. ICHI A-GEMMA 5. Top Tailor

fashion muggingBlogerka
Fashion Mugging

Szare ponczo
1. Junarose JRWILD 2. Object OBJPERRY 3. Numph ASHLEY 4. Pieces 5. Vero Moda

want a tasteBlogerka
Want A Taste

Karmelowe ponczo
1. Stradivarius 2. Anna Field  3. Esprit 4. Junarose 5. Vila Viloud

skinny liarBlogerka
Skinny Liar

Ponczo w kratę
1. Fraas 2. Numph ASHLEY 3. s. Oliver 4. s. Oliver 5. Tom Tailor

 

29 komentarzy

Dodaj komentarz

Adres email nie zostanie upubliczniony.

  1. Jessika z Fashion Mugging jest świetna. Uwielbiam jej blog. To dokładnie mój styl. Ale np o Skinny Liar nie miałam pojęcia. Fajnie, że promujesz też inne dobre blogi.

  2. Trzeba przyznac, że mamy coraz lepszą reprezentację polskich blogerek. O wyżej wymienionych nie miałam pojęcia, ale ich stylizacje mnie zachwyciły i z przyjemnością przeglądam ich blogi.

    Eliza, właśnie kupiłam szare ponczo w kratę. A miałam już nie kupować nic do końca miesiąca. Zwalam winę na Ciebie 😛

  3. Ja piękne ponczo kupiłam sobie w primarku na promocji w lecie 🙂 za 8 funtów. Niestety temperatury w Anglii nie pozwalają już na zakładanie go. Jest słonecznie, ale zimno. Pozdrawiam. P.s. A jakie piękne szale w primarku były w jesiennych barwach, azteckie wzory.

  4. Ja upolowałam fajne ponczo marki TOP SHOP w second handzie i zapłaciłam za nie całe 5 złotych :). Co prawda jest ono dosyć cienkie, więc nadaje się tylko na cieplejsze dni, ale i tak jestem zadowolona z zakupu. O moich innych lumpeksowych zdobyczach możecie poczytać u mnie we wpisie “Jak się ubierać modnie i tanio”. Pozdrawiam

    1. Niestety ja się w SH zupełnie nie odnajduję. Kiedyś popełniłam największy błąd i przyszłam w dniu dostawy. CO TAM SIĘ DZIAŁO! Uciekłam przerażona. Baby to jednak są dziwne..

    2. Ja zawsze robię tak: łapię do koszyka wszystko co mi wpadnie w oko tak bez dokładnego oglądania, a potem idę siebie gdzieś na bok i wszystko przeglądam 🙂

  5. Byłam teraz 2 tygodnie w Polsce, u nas trwają ferie jesienne i muszę przyznać, że chodząc po sklepach dostawałam oczopląsu. Rozważałam nawet zakup większej walizki, ale postanowiłam być rozsądna. 🙂 Kupiłam sobie kilka rzeczy, w tym właśnie ponczo (w kratę, granat i beż) i to jest jeden z lepszych zakupów ostatnich czasów. 🙂 Patrząc na te propozycje z chęcią bym jeszcze przygarnęła czarne. 😀

  6. Uwielbiam poncho. Swoje kupiłam już rok temu w Reservd, wtedy jeszcze nie było tak popularne i trochę się naszukałam, teraz można je spotkać niemal w każdym sklepie. Moje niestety jest z akrylu, ale w tym sezonie kupię jeszcze wełniane.
    Mam pytanko, czy w poście są linki afiliacyjne?

  7. Strasznie się cieszę, że moda na poncho wróciła! Mam jasnozielone, a la sweter i z przyjemnością wyciągam je z szafy. W ogóle poncho to super przyjemne ubranie, czuję się w nim jak owinięta w mięciutki, ciepły kocyk ^^

  8. Poncho zawsze mi się podobało, ale nigdy nie znalazłam dla siebie żadnego 🙁 Mam wrażenie, że mało tego w sklepach mamy. Gdybym miała kupić, to zdecydowanie chciałabym beżowe i takie zakładane przez głowę. Kobiety wyglądają w tym zawsze tak krucho i delikatnie… Chyba czas znowu się porozglądać po sklepach

  9. Super! Biorę te karmelowe, w kratę i szare 😀 Ponczo noszę od dawna, ale teraz można zaszaleć, duży wybór 😉 Te z wełną widziałam w TK Maxx.

  10. Bardzo przypadły mi do gustu zdecydowane motywy, zwłaszcza: Fashion Mugging i Shiny Syl, a miłośniczką Styloly jestem już od dawna. Obawiam się jednak, że przy moim wzroście (161 cm) i posturze krasnala wielkie ponczo zrobi ze mnie Bukę. 🙁