here

Baby shower – na niebiesko

W sobotę  zorganizowałyśmy z dziewczynami Baby Shower dla Magdy. Wymyśliłyśmy, że to będzie impreza niespodzianka. Magda niczego się nie spodziewała. Była przekonana, ze przychodzi do mnie na lepienie pierogów (miałyśmy uczyć się od Basi jak wyrabiać ciasto i lepić pierogi). Nie miała pojęcia, że od dwóch tygodni szykowałyśmy tę imprezę!

Niespodzianka się udała, Magda była w głębokim szoku i długo nie mogła opanować łez wzruszenia. My też nie mogłyśmy! 🙂

Byłam odpowiedzialna za dekoracje, z racji tego, że imprezka odbywała się u mnie. Wiecie, że ja uwielbiam organizować imprezy. Jeśli nie widziałyście moich wcześniejszych “realizacji” rzućcie okiem na baby shower jakie zorganizowałam kilka lat temu (na różowo), urodziny w klimacie hawajskim oraz boho i na miejsce szkoleniowe jakie zorganizowałam w ogrodzie..

Tym razem motywem przewodnim był błękit i wszystko co tylko kojarzy się z bobasem. Błękitne elementy znajdujące się w salonie i jadalni spisały się na medal. Wykorzystałam baldachim z ikea i zawiesiłam go nad błękitnym fotelem. Do tego balony i pompony z bibuły.

Mąż Madzi był z nami w zmowie. Przywiózł tę piękną błękitną sukienkę, dzięki czemu stylówka idealnie pasowała do wystroju. Pamiątkowe zdjęcia wyszły idealnie!

To była cudowna niespodzianka, wzruszenie i szczęście Magdy był olbrzymie i jestem z nas mega dumna, że tak pięknie to wszystko przygotowaliśmy!

PS Macie baby shower za sobą czy ta impreza dopiero przed Wami? A może uważacie tego typu okazje za wymysł z zachodu?

27 komentarzy
    1. Obciachowe zabawy? A to ciekawe, my nie robiłyśmy żadnych zabaw, po prostu gadałyśmy i miło spędziłyśmy czas

    2. Pola, a wystarczy zadać sobie jedno pytanie, tylko jedno pytanie: czy chciałabym taki komentarz pod swoim postem, na swoim blogu? i po prostu go nie napisać. I nie chodzi o to, że nie może się nie podobać, bo może. Ale można pominąć słowa “obciachowe zabawy jak na weselu” zwłaszcza, że o zabawach nie było nawet słowa i napisać tylko, ze się nie podoba, chociaż o to Eliza nie pytała. Nie, nie zmienia charakteru tego wpisu łagodne i pobłażliwe: “ale zdjęcia piękne”. Widziałam dzisiaj dyskusję na IG o “zero waste”. To nie jest wpis ekologiczny, ale skoro chce się do tego nawiązać, wystarczy – ja zrobiłabym to zero waste i krótki opis. Czytanie ze zrozumieniem u nas naprawdę kuleje, ale nie usprawiedliwia pisania rzeczy, których nie chciałoby się czytać u siebie, w swojej przestrzeni, do której si e zaprasza inne osoby. Nie wydaje mi się, aby osoba zaproszona na Baby shower do Elizy, nawet jeśli nie lubi takiej estetyki, stanęła na środku i powiedziała, że jest obciach. A na weselach też nie ma obowiązku uczestniczyć w zabawach. Ja często odbywam spacer, a nie stoję z kwaśną pełną wyższością miną “niebioręudziałuwtymobciachu”. Hejt to nie tylko obrażanie wprost, to jest właśnie to, czego się nie chce słyszeć na swoj temat, co byłoby przykre, ujęte słowami, które powodują, że źle się poczułam. Granica wolności człowieka jest wolność drugiego człowieka. Granicą wolności komentowania jest subiektywne odczucie każdego człowieka. Czyli patrz pierwsze zdanie. Tak myślę.

  1. Jaka piękna niespodzianka 💙 Nigdy na żadnym baby shower nie byłam. Nie jest to w moim kręgu popularne, ale na pewno miło by było przełamać to i spotkać się z tak cudownej okazji.

  2. Boom na tego typu imprezy powstał stosunkowo niedawno. Gdy ja byłam w ciąży 6 I 4 lata temu nie było jeszcze tej mody. Szkoda bo pamiątkowe zdjęcia są super, mile wspomnienia też pozostaną na długo. Gdybym jeszcze raz była w ciąży chciałabym taka imprezkę niespodziankę.

  3. W listopadzie minie rok od mojego baby shower również w niebieskim kolorze. Choć nie miałam niespodzianki, bo sama byłam organizatorką i przygotowałam dekoracje to nie obyło się bez niespodzianek. Swietowalismy trzy dni, było mega! Polecam takie imprezy!

  4. Super impreza no i niespodzianka.Nigdy nie bylam na baby shower.To świetny pomysł na spotkanie np. doswiadczonych mam z tymi ktore dopiero nimi zostaną.

  5. Byłam ostatnio po raz pierwszy na takiej imprezie i było super! Taki trochę wieczór panieński tylko dużo spokojniejszy 🙂 bez spiny alkoholowo-imprezowej 🙂

  6. Ja sama zorganizowałam sobie babyshower 🤭 zaprosiłam koleżanki, ale tez babcie, mamę i ciocie. Zorganizowałam konkursy i z pomocą siostry nagrody oraz poczęstunek. Wszystko miało być na luzie żeby nikt nie czuł się jakoś zobowiązany do drogich prezentów czy wystawnych strojów. Pogoda dopisała wiec zrobiłyśmy Baby-q czyli babyshower w formie grilla 😀 była wydzielona „ścianka” do zdjęć, a szwagierka cykałem fotki pamiątkowe. Wszyscy świetnie się bawili. Jeśli ktoś jeszcze się zastanawia to polecam!

    P.S. Mojemu synkowi tak się spodobało ze tydzień później był już z nami na świecie także ledwo zdarzyliśmy z ta impreza 😂

    1. Justyna, wiesz w tej imprezie nie chodzi o zamawianie klaunów, zawieszanie 10 metrowych girland i przywożenia asortymentu całej cukierni. Nie to w baby shower jest najważniejsze.

      Może dla Ciebie nie ma tu nic szczególnego. Dla nas szczególna była okazja, impreza niespodzianka, reakcja przyszłej mamy, przyjaźń i wspaniałe rozmowy. Dekoracje i słodkości to był dodatek, element dekoracji.

    2. Oczywiście, że nie o to w tym chodzi, ale czytając wstęp o tym, że byłaś odpowiedzialna za dekoracje i całą otoczkę, również spodziewałam się czegoś wow, a zobaczyłam kilka niebieskich balonów. Fajnie, ze było wzruszająco i spedzilyscie razem czas, ale sam wpis i kilka podobnych zdjęć po prostu nie są atrakcyjnym materiałem dla czytelnika.

  7. Mi organizowała przyjaciółka brzuszkowe rok temu, a 2 tygodnie temu ja jej ogranizowalam 😍 Myślę, że to będzie obowiązkowa impreza w naszym kręgu przyjaciółek. W sumie organizowałam już 3 baby shower, a kolejne przede mną w przyszłym miesiącu 🙈🙈🙈szaleństwo ale tak jak Ty Elizo- Uwielbiam organizować imprezy i sprawiać komuś tym przyjemność. To jest taki czas dla przyszłej mamy, wiadomo, że po porodzie spotkania na jakiś czas sie ograniczą, a tak można na spokojnie porozmawiać, pośmiać się, wyluzować. Zawsze składamy się na jakieś upominki i są zabawy- ale takie bardziej wzruszające, sentymentalne.

  8. Ja miałam swój 4 lata temu i było to już modne. Nie mieszkam w dużym mieście i to nie był pierwszy na jakim byłam. Zawsze okazja do spotkania z koleżankami i pogaduszek. Lubię to!

  9. Super, że zrobiłyście niespodziankę <3 ja miałam okazję organizować dwa baby shower i uważam, że to super sprawa. Swoje miałam w zeszłym roku i dziewczyny przyjechały z różnych części Polski, żeby wspólnie świętować :). Nie oszukujmy się, dla przyszłej mamy często jest to ostatnia impreza na jakiś czas ;). Uważam, że to mega miły zwyczaj, można posiedzieć razem, powspominać własne dzieciństwo, skonfrontować wyobrażenia o macierzyństwie i pobyć razem :). A co do polskich nazw, ja oprócz brzuszkowego zetknęłam się również z określeniem "bociankowe" 😀

  10. Uwielbiam relacje z imprez, które urządzasz 🙂
    Cztery lata temu byłam świadkową na weselu mojej siostry i organizowałam wieczór panieński. Zaangażowałam wszystkie jej najbliższe koleżanki – to był naprawdę niezapomniany wieczór (bez wulgarnych ozdób i motywów), zorganizowałam go z przyjemnością. Uwielbiam kupować ozdoby i organizować przyjęcia z motywem. Natomiast jeśli chodzi o organizację baby shower, jestem raczej przeciwna. Niby jest to świetna okazja do świętowania ciąży i wspólnego spotkania, ale z drugiej strony tak wiele może się wydarzyć podczas porodu, cesarskiego cięcia, w pierwszych dniach życia dziecka, że wolałabym organizować spotkanie kiedy już mama i dziecko będą szczęśliwie w domu (co też zrobiliśmy). Niemniej jednak, bardzo miło z Waszej strony, że poświęciłyście czas i pokazałyście koleżance, że wydarzenie, które z pewnością dla niej jest ogromną zmianą w życiu, jest też ważne dla Was i cieszycie się razem z nią. Pozdrowienia, Eliza!

Dodaj komentarz

Email nie bedzie widoczny.