Zmiany ku lepszemu

Prowadząc bloga o modzie nałożyłam na siebie spore ograniczenia. Nie pisałam o moim życiu bo chciałam byście skupili się na mojej pasji, czyli na modzie. Teraz Fashionelka jest blogiem lifestylowym, dlatego chcę wprowadzić tu więcej luzu, swobody, a przede wszystkim więcej lifestylu. Koniec ze sztywnymi ramami!

Obserwowałam wasze reakcje od kilku miesięcy, powoli dodawałam nowe działy, cykle. Przyzwyczajałam was. Na początku bałam się, że większość tej zmiany nie przełknie i odejdzie. Ogromnie mnie cieszy, że polubiliście lifestylowe tematy, co więcej wypowiadacie się przy nich częściej niż przy wpisach ze stylizacjami! Wiem, że jest mase czytelników, którzy przychodzą na bloga dla samych stylizacji. Oczywiście cały czas będę je publikować, mam jednak nadzieje, że przekonam nieprzekonanych do pozostałych działów. 


Od miesiąca blog funkcjonuje jak blog lifestylowy, pomysł się sprawdził więc podkręcamy tempo. Nie pozostaje mi nic innego jak dodać nowe kategorie by nawigacja po blogu była łatwiejsza. Ten rok był dla mnie niesamowity, tyle się wydarzyło, tyle się zmieniło. Wychodzę za mąż, przygotowuje się do aranżacji wnętrz w nowym mieszkaniu mam mnóstwo nowych planów, o których chciałabym wam pisać. Edytowałam więc stare kategorie i dodałam nowe:

1. MODA – przede wszystkim stylizacje, trendy, zakupy, relacje z modowych eventów,
2. URODA – recenzje kosmetyków, nowości kosmetyczne, zabiegi w salonach
3. PODRÓŻE – relacje z podróży, porady, przewodniki, hotele
4. ZDROWY STYL ŻYCIA –  jadłospisy, przepisy na redukcje wagi, porady, sport
5. KSIĄŻKI – recenzje książek
6. ŚLUBNE INSPIRACJE – ślubne inspiracje, ciekawe pomysły, przygotowania ślubu
7. WNĘTRZA – inspiracje, propozycje aranżacji wnętrz, ciekawe rozwiązania
8. KONKURSY – konkursy z nagrodami
Wpisy będą pojawiać się średnio co dwa dni, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Dajcie znać co o tym myślicie. Podobają wam się nowe kategorie? Coś byście dodali, zmienili? Mam wątpliwości co do kategorii “tematy ślubne” wydaje mi się, że można nazwać to lepiej. Macie jakieś pomysły?

[Głosów:0    Ocena: 0/5]
125 komentarzy
  1. Pomysł fajny.. ale ja odpadam bo rzucił mnie Narzeczony tuż przed ślubem i wszystkie tego typu tematy sa dla mnie nie do przełknięcia. Niemniej jednak fajny blog i powodzenia!

    1. ch…. mu w dupe!!! nie martw sie jeszcze znajdziesz normalnego faceta bo taki co rzuca tuz przed slubem normalny napewno nie byl :/

    2. Ania! Jeszcze beda Ci potrzebne takie tematy slubne, ale tym razem do przygotowan do slubu z odpowiednim mezczyzna… pamietaj, ze nic sie nie dzieje bez powodu!

  2. Jak dla mnie wszystko jest idealnie ,bardzo się cieszę z tego,że wpisy na blogu pojawiają się tak często i dzięki temu nie brak mi inspiracji.Co do “tematów ślubnych” myślę ,że wymyślisz na to lepszą nazwę ,ale już się nie czepiam ,bo pamiętam jak kiedyś nudziłam ,że wpisy pojawiają się tak rzadko a to przecież tylko kwestia czasu..pozdrawiam 🙂

  3. Jestem pozytywnie zaskoczona zmianą.
    Podobało mi sie, że powoli wprowadzasz takie tematy, więc tym bardziej cieszę się że będzie ich więcej.
    A co do ślubnych tematów… może z angielska jakoś? 🙂

  4. Lubię wszystkie Twoje wpisy, ale zawsze cieszę się z tych o kosmetykach i nowego o książkach. Oczywiście te ze stylizacjami też chętnie oglądam 🙂 w ogóle uwielbiam tego bloga wchodzę codziennie.

  5. Świetne! same stylizacje zawsze były ciekawe, ale te tematy dla urozmaicenia jeszcze bardziej. Oczywiście to tylko moja opinia, jednak zdrowe przepisy (dietę już utrzymuję drugi tydzień dzięki Twoim radom i komentarzom potwierdzającym, że się da;)) i wnętrza! to co kocham:) i już nie mogę doczekać się kolejnych wpisów:) Powodzenia!

  6. bardzo podoba mi się to rozwiązanie !!!

    tym bardziej, że sama oprócz mody interesuję się również innymi tematami…
    co zresztą wprowadzam na swoim blogu…

    Szczególnie będą mnie interesować – oprócz stylizacji, które uwielbiam – tematy ślubne i wnętrza :))

    Pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    🙂

  7. może zamiast tematy ślubne to “tuż przed wielkim dniem”? Jesteś wspaniała, lubię Twój blog, sposób pisania i masz mega sympatyczne usposobienie które pokazujesz na blogu

  8. Wspaniale, uwielbiam nowości i sama mam dosyć wszechstronne zainteresowania, dlatego chętnie poczytam wpisy z każdej kategorii. Ze ślubną nie ma co wydziwiać moim zdaniem i nazwać ją “Ślub i przygotowania”, jasna i zrozumiała dla wszystkich, nawet odwiedzających pierwszy raz.

  9. Uwielbiam Twojego bloga w nowej odsłonie. W ostatnim miesiącu wchodziłam tu codziennie albo co 2 dni i ciągle dodawałaś nowe, ciekawe rzeczy. Oby tak dalej

  10. Pomysł z aranżacją wnętrz ? Rewelacja ! Sama szykuję się do przeprowadzki i powiem szczerze, że już mi głowa pęka od ilości pomysłów a do tego mam bardzo mało wolnego czasu na ich realizację, istny dom wariatów. Dla tego na pewno będę śledzić posty pojawiające się w tej rubryce 🙂

  11. Ja należę do grona czytelników, którzy wchodzą tutaj tylko ze względu na stylizacje. Ale podoba mi się nowy, odmieniony blog. Bardzo ciekawie piszesz i to bardzo sobie cenie. Wkładasz w to dużo pracy i energii : ) A co do tematów ślubnych to może :

    1) ślubne rozterki : )

  12. Świetny pomysł z tymi nowymi tematami. Twój blog mnie bardzo inspiruje. Oglądam go non-stop od wielu miesięcy tym bardziej, że pochodzimy z tego samego miasta. Kilka razy nawet widziałam Cię ale nie odważyłam się podejść pogadać. Ja również prowadzę bloga, a raczej fotobloga od ponad 2 lat, ale od jakiegoś roku bardzo chciałabym stworzyć nowego bloga opisującego moje życie, wszystko co mnie interesuje, po prostu wszystko co mnie kręci. Jakoś nie mogę się za to jednak zabrać.

  13. Ślubne inspiracje jest OK, dobrze że nie “ślubne wojny” 🙂
    Tak w ogóle to super film z Kate Hudson i Anne Hathaway. Myślę że kino dotyczące ślubu też się przyda dla rozluźnienia przed tak ważnym dniem

  14. Powodzenia Elizo! Świetne i odważne zmiany na pewno spodobają się wielu czytelniczkom. Jestem 2 miesiące po ślubie i wiem, że przygotowania to duża frajda, czasem wkrada się stres i zdenerwowanie, czego oczywiście życzę Ci najmniej 🙂

  15. Moj slub juz w czerwcu, w polowie. Nie moge sie doczekac! Moze plany slubne, przygotowania slubne, slubne aranzacje, slubne nowosci, weselna pomoc? Ps. Czy wszystkie trampki convers juz sa wyslane? Tak strasznie na nie czekam

  16. Może po prostu Ślub(każdy się domyśli o co chodzi) i Kulinaria, ew. Zdrowa Kuchnia(jak ma być zdrowo) – zamiast Zdrowe przepisy. Zdrowe przepisy brzmią wg mnie dziwnie…

    Pozdrawiam. 😉

  17. Nie mogę doczekać się ślubnych wpisów!!! Ja też w przyszłym roku wychodzę za mąż, a dokładnie w sierpniu. Ten czas leci nieubłaganie, a ja nadal nie mam pomysłu ‘na siebie’ 🙂 Podobają mi się skromne suknie ślubne typu greckiego… prosze Elizka, poddaj jakies inspiracje. Z góry serdecznie dziękuję i pozdrawiam :):)

  18. Dla mnie super, uwielbiam czytać o nowych trendach, glądać stylizacje, bo sama od niedawna mam bloga o modzie… ale zmiana tematów napewno wyjdzie wszystikm nam i przede wszystkim Tobie na dobre… wg mnie to fajnie, że nie ograniczasz się do jednego tematu:)) dla mnie Twój blog jest super i zawsze będę go czytać<3

  19. Elizka! Teraz blog będzie jeszcze lepszy! (a i tak jest świetny!) będę z niecierpliwością wyczekiwać nowych wpisów, a kategorie są najlepsze! wszystkie mi się podobają, a i chętnie zobaczę Twoje przygotowania do ślubu 🙂 jeszcze raz gratulacje! będziesz piękną Panną Młodą 🙂 czekam na posty! 🙂

  20. Jak mówi MISTRZ… Zmiany są dobre. 🙂 Dla mnie najlepszy tytuł działu o ślubie to “ślubne inspiracje”. Tak czy siak zdaje mi się, że nie ma co się do niego przywiązywać, bo gdy w końcu ten ślub weźmiesz, zaabsorbujesz się czymś innym i temat ten wygaśnie.

  21. Super! Przede wszystkim gratulacje, ponieważ takie zmiany oznaczają, że blog działa prężnie i z rozmachem, czyli cieszy się coraz większą popularnością. Oby te zmiany przyciągneły więcej czytelników.

  22. super, być może pokażesz wreszcie niektórym “zacnym gościom” tegoż bloga, że modowa blogerka to nie tylko pusta lala:) kategorie dobre, ale może w “zdrowe przepisy” nie skupiać się tylko na poradach żywieniowych, a rowniez na fajnych, prostych bardziej lub mniej formach cwiczen, aktywnosci itd i przemianować na po prostu “zdrowy styl życia” czy coś w ten deseń 🙂 fajnie, że nie siedzisz w miejscu, powodzenia!!!! :))))

  23. Eliza, bardzo sie ciesze z tych zmian! Mysle ze bedziesz miala wiele ciekawego do przekazania! Czasem wracam do Twoich pierwszych postow i raz ze ciezko uwiezyc ze czas tak leci, ale dwa podziwiam sposob w jaki sie rozwijasz!

  24. Fajnie, że twój blog się zmienia, ja sama wolę czytać te, na których poruszane jest więcej tematów niż np tylko moda albo tylko kosmetyki 🙂 Myślę, że cykl o przygotowaniach ślubnych może być ciekawy, sama raczej nie planuję ale uwielbiam tą całą otoczę i przygotowania 🙂

  25. nie że się czepiam czy co, ale na fb wyraziłam swoją opinię dotyczącą udzielania rad co do wystroju wnętrz jeśli się nie ma do tego odpowiedniego przygotowania… 😉 no chyba że chodzi wyłącznie o jakieś pierdoły typu kolor wazonika. może jestem uparta i uprzedzona, no ale taki wybrałam zawód i trochę mnie zniechęca to, że “przecież każdy może” echh idealistka 😉
    resztę będę śledzić, mam nadzieję za to, że dział ślubny kiedyś mi się przyda.

    pozdrawiam

    1. Kompletnie się na tym nie znam, ale chciałabym tu pokazywać rzeczy które mi się podobają, zdjęcia aranżacji, jakieś ciekawe pomysły i inspiracje. Rozumiem Cię w 100% )

  26. Wejdz na zszywka.pl tam masz mase fryzur, zaproszen diy, sukienek slubnych; pomyslow. Suknia wybrana? Ja szyje na zamowienie. Pudrowy roz,gorsecik a dol caly z materialowych roz. Bede na kompie to przesle ci projekt. 5 lat bez rodzicow mieszkasz? Wow! I tak sama tak dlugo?

    1. Suknia jeszcze nie wybrana 🙂
      Studiuje 150km od rodzinnego miasta wiec nie mieszkam na co dzien z rodzicami. Mysle, ze w moim wieku niemieszkanie z rodzicami to zaden wyczyn. To raczej norma 🙂

  27. Bardzo podoba mi się taka konsultacja z czytelniczkami, wietny pomysł i jestem za wprowadzeniem tematyki ślubnej, na żadnym czytanym przeze mnie blogu tego nie ma więc pomysł świeży i ciekawy. Powodzenia we wprowadzaniu zmian, trzymam kciuki!

  28. Zmiana jak najbardziej na lepsze 🙂 Podoba mi się. Tylko kategoria o ślubnych inspiracjach i poniekąd wystroju wnętrz pewnie okaże się “sezonowa”, bo zakładam, że nie będziesz co rok wychodziła za mąż 😉

  29. To racja. Chociaz ja mam 24 lata studiowalam zaocznie ale z rodzicami mieszkalam. Strasznie sie obawiam mieszkania z przyszlym mezem, rutyny, oplat. U mnie suknia sie szyje, fryzura wybrana, sala takze, zaproszenia w moim stylu. Wszyscy sie smieja ze rok wczesniej zaplanowalam i mialam gotowe plany raptem w miesiac lacznie z malymi detalami. Sukna bedzie na ten styl http://www.slubclick.com/blogs/stylizacje-slubne-dodatki/wp-content/uploads/2012/04/34.jpg

    http://2.bp.blogspot.com/-nCPpQH8dXYQ/TmIzKk5jfjI/AAAAAAAAB88/zkhgFDPWN50/s1600/Elegant-Satin-Ruched-Rose-Wedding-Dress-Prom-Dress.jpg

    i http://img3.etsystatic.com/il_fullxfull.102556987.jpg
    I slub nietypowy bo nad morzem. Przepraszam,nie chwale sie ale strasznie sie ciesze:-)

    1. tak a najlepiej jeszcze “o ktorej godzinie i gdzie wesele” ludzie troche ogarnięcia!!! to prywatna impreza i eliza nie musi wszystkich informować co do TAKICH szczegółów, bo nie wiadomo co komu strzeli do łba i potem będzie milion niechcianych gości…

  30. Jesteś ciekawą osobą, więc wpisy o Twoim życiu/przemyśleniach też będą ciekawe 😉
    Ja Cię czytam nie dla mody, ale właśnie dla Ciebie, jako osoby, bo potrafisz pisać i zaciekawić czytelnika.
    Powodzenia! 🙂

  31. Ja rok temu miałam być “żoną”, ale mój ówczesny narzeczony zostawił mnie miesiąc przed ślubem, bo okazało się, że zakochał się w swojej przyjaciółce. Oczywiście świat się załamał, ale teraz wiem, że to była najlepsza sytuacja jaka mogła zaistnieć. Cierpiała, uciekłam z rodzinnego miasta i zaczęłam wszystko od nowa. Mimo tego, że zakochałam się w “nowym życiu” bez wzajemności i musiałam zrezygnować teraz z przyjaciela, to i tak uważam, że jestem szczęśliwa. Ale co do ślubu ogólnie jestem przeciwna i niegotowa. Zazdroszczę Ci Eliza tego co przed Tobą, bo wiem czym to smakuje 🙂 a ubranie sukni i poczucie, to “ta” jest niesamowite. Wierzę, że kiedyś będę szczęśliwa…

    Ale wicie co jest najgorsze w tym wszystkim…też prowadziłam bloga, który sprawiał mi przyjemność i spełniał mnie w jakiś sposób. Aż tu nagle pewnego dnia próbuję się zalogować i nic i nic…co się okazało..mój ex znając moje hasło wszystko mi zlikwidował…kilka miesięcy pracy…załamałam się kompletnie…nie dość, że musiałam oddać mi aparat (teraz nie mam jak nawet zdjęć robić na bloga), to zniszczył coś co dawało mi radość… teraz zastanawiam się czy jest sens wrócić do tego, rozpoczynać wszystko od nowa….najgorsza sprawa aparatu… no ale przecież nie muszę od razu nie wiadomo co dodawać…mogę pomysły z internetu na stylizacje itd… czuję, że brakuje mi blogowania…

    A co do zmian na blogu jestem na TAK !!! bardzo lubię Twojego bloga, odwiedzam go codziennie i muszę przyznać, że był ze mną w tych ciężkich chwilach za co bardzo dziękuję :**

    1. Co za nieodpowiedzialnie debile zostawiają swoje kobiety tuż przed ślubem??? Mnie się to w głowie nie mieści! Choć spotkałam się z sytuacją, że facet w dniu ślubu napisał swojej narzeczonej sms, że on nie jest gotowy i nic z tego nie będzie!!! Wszystko gotowe a tu takie tchórzostwo!!!
      Przecież po to się wcześniej spotyka, poznaje, “przeciera szlaki”, że jak już się zaręcza to chyba się wie czego chce…
      Ja swój ślub mam za sobą i choć dużo mnie to kosztowało przygotowań, nerwów i po prostu przyziemnie… pieniędzy to teraz, po jakimś czasie chętnie bym to powtórzyła;)
      A suknię miałam od Justin Alexander – polecam:)

  32. Bardzo się ciesze, że dzielisz się z Nami ważnymi dla Ciebie tematami. I jestem na wielkie tak, że blog zmienia formę 🙂

    Mam małe pytanko o Conversy (ogromnie się cieszę i strasznie ich oczekuje). Czy wiesz może czy wysyłka butów ruszyła? Mam nadzieje, że nie będziesz zła o pytanie 🙂

  33. Super, gratulacje 🙂 Ja od prawie 2 miesięcy jestem mężatką, więc aż zazdroszczę, że te wszystkie przygotowania jeszcze przed Tobą… To najpiękniejszy czas… Na pewno chętnie będę zaglądała i czytała o ślubnych przygotowaniach 🙂

  34. oj to mój ślub jest wcześniej 🙂 bo już w maju, ale chetnie bede podgladac inspiracje slubne, mimo ze ja w ciagu 2 miesiecy wszystko zorganizowałam 🙂 za tydzien lece do Polski ogladac sukenik slubne bo teraz saalone wyprzedaja modele z 2012 i sa 50% obnizki 🙂

  35. Dopiero odkryłam bloga i zamierzam tu trochę pomyszkować. Choć jak widzę rozrasta się i nie wiem czy dam radę wszystkie kategorie śledzić. W konkursach nie biorę udziału z zasady, ale podróże – super! Blog ładny i elegancki – inspirujący. Pozdrawiam d.

  36. właśnie wpadłam na pomysł jednego z postów, dla mnie byłby ciekawy, tzn ja już na ten temat dużo czytałam, ale nigdzie na polskich stronach nie mogłam znaleźć wszystkich informacji, na przykład słyszałaś o zasadzie 4 c (cut, colour, clarity and carat) klasyfikacji diamentów, a także przeróżne z możliwych szlifów, w polsce najpopularniejszy jest brylantowy, a ja mam to szczęście i jestem posiadaczką princess cut 🙂 myśle że może się spodobać

  37. Kategorię ze ślubem nazwij “ślubne szaleństwo”, bo to jest totalne szaleństwo…ale kiedy nadchodzi ten moment ślubu i wesela jest wspaniale. Gratuluję, pozdrawiam i życzę powodzenia!

  38. Daisyline czywiscie zerżnela od ciebie i obwiesciła na swoim blogu ze bedzie zamieszczac inspiracje slubne. Jak to skomentujesz? Dla mnie to jest załosne!

  39. Zamieścilam jej komentarz dlaczego nie zrobi czegoś sama od siebie tylko odgapia od Ciebie, jak się moglam domyslić nie opublikowała go, co znaczy że faktycznie zerżneła od Ciebie i nie chce się do tego przyznac.

Leave a Reply

Your email address will not be published.