Wypad do paryskiego Disneylandu

W Disneylandzie wiek nie gra roli. Tam każdy jest dzieckiem, które na widok Myszki Mickey czy Goofy’ego szeroko się uśmiecha. Zaraz po wejściu kupiłam słynną opaskę z uszami Mini i czerwoną kokardką oraz balon z helem. Oczywiście, że stanęłam w kolejce, żeby zrobić sobie zdjęcie z Goofym, i oczywiście, że poprosiłam go o autograf na polaroidzie.

IMG_6376|IMG_6257
IMG_6282
Byłam zachwycona całą tą otoczką. I nie mogłam się doczekać pierwszych atrakcji! Disneyland to ogromny park rozrywki, a wizytę w tym miejscu trzeba podzielić na trzy etapy. Jeden dzień to zdecydowanie za mało, by zobaczyć wszystko i w pełni wykorzystać potencjał tego miejsca. W Disneylandzie jest Disneyland Park (park rozrywki), Walt Disney Studios Park (miasteczko filmowe Disneya) i Disneyland Village (część rozrywkowo-handlowo-ekonomiczna).

My 80% naszego czasu spędziłyśmy w Disneyland Park, a resztę w Village i Walt Disney Studios Park. Czas uciekał nam przez palce, a my chciałyśmy zaliczyć wszystko! Na niektóre atrakcje trzeba było czekać w kolejce aż 50 minut! Zrobiłyśmy więc selekcję i wybrałyśmy te najciekawsze. Sporo fajnych atrakcji było w renowacji z racji tego, że pełnia sezonu jest dopiero w miesiącach letnich.

Disneyland Park jest podzielony na różne części tematyczne, m.in. Fantasy Park (gdzie możemy spotkać Myszkę Mickey, Pluto i całą oldschoolową ekipę), Frontierland (Dziki Zachód) czy Adventureland (Piraci z Karaibów i Robinson Crusoe). Po wejściu wchodzimy od razu na Main Street USA, czyli na typową ulicę prowincjalnego miasteczka. Są tam sklepy z ubraniami, akcesoriami i dodatkami.

IMG_6251
HOLTEL
MIASTO
IMG_6248
Naprzeciwko widnieje zamek Śpiącej Królewny i jaskinia smoka. Wygląda to bajecznie!

IMG_6287
unnamed-1
IMG_6455
IMG_6418
IMG_6447
Nie mogłyśmy odpuścić sobie przejażdżki w filiżankach!

IMG_6539
FILIZANKI
Tam nawet knajpka wygląda jak z bajki.

DISNEY
IMG_6406
IMG_6399
Cudowna była przejażdżka kolejką Indiany Jonesa. Adrenalina milion!!!

MEGA
IMG_6565
IMG_6556
A tutaj już w Walt Disney Studios Park.

DIENSY
IMG_6598
Tam zdążyłyśmy iść tylko na jedną atrakcję, bo nie chciałyśmy spóźnić się na paradę, na którą i tak się spóźniłyśmy! 😛

Codziennie odbywa się też pokaz sztucznych ogni. To wręcz widowiska multimedialne pełne magicznych świateł, fajerwerków i muzyki. Niestety nie dane nam było tego zobaczyć. Mam więc kolejny powód, żeby tam kiedyś wrócić!

Disneyland totalnie skradł moje serce. To miejsce pełne jest magii, szaleństwa i szczęścia w czystej postaci. Cieszę się, że byłam tu poza sezonem, bo ponoć podczas niego tłumy są ogromne i trzeba godzinami czekać w kolejkach. Pamiętajcie, by kupić bilet online! Ja zaoszczędziłam aż 40 euro na bilecie!

Musicie tu przyjechać! <3

40 komentarzy

Dodaj komentarz

Adres email nie zostanie upubliczniony.

  1. Ależ pozytywna energia bije z tego postu. Świetne zdjęcia, a radości na Twojej twarzy nie da się nie zauważyć. Mam nadzieję, że też mi się kiedy uda tam pojechać.

  2. Wygląda bajecznie jakie są ceny? Płaci się jednorazowe wejście czy jest jakiś cennik na poszczególne atrakcje? W zimie sporo jest zamkniętych jak to wygląda czy też warto jechać? Czy lepiej się wstrzymać do lata:)

  3. Mnie niebawem ( za 2 miesiące ) czeka wycieczka samolotem do Paryża, taka bardziej objazdowa ale zawsze kilka godzin wolnego jest i mamy być w Disneylandzie 🙂 nie mogę się już doczekać bo zdjęcia są genialne.

  4. Ja polecam Park Asterixa jeżeli nie byliście atrakcje z pewnością dla starszych i sporo adrenalinyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy

  5. Byłam pierwszy raz jako nastolatka. Tyle naopowiadałam mojej małej córeczce o tym miejscu, że musiałam ją tam zabrać. Byliśmy rok temu na urodziny (ja, mąż i córka mamy tego samego dnia ;p) Zrobiłam prezent moim łobuzom i pojechaliśmy. Było bajecznie! A mała była zachwycona 🙂 Warto to zobaczyć i na pewno jeszcze kiedyś tam wrócimy…

  6. Moja 3-letnia córa odpaliła sobie dziś ten Twój post jakoś przypadkiem na moim telefonie i do końca dnia nie słyszałam o niczym innym, a że jesteś podobna do mojej koleżanki to suszyła mi głowę “zobacz, Marysia jest u Minnie, ja chcę jechać do Minnie, teraz ;)”
    …Nie będę miała wyjścia, muszę ją tam kiedyś zabrać : )

  7. Byłam tam w lipcu, spędziliśmy z narzeczonym cały dzień, a i tak mamy niedosyt i planujemy wrócić 🙂 Uwielbiam Disneyland i najchętniej już bym tam została 🙂

  8. Dzieki za cudowny powrot do przeszlosc 🙂 Bylam w Disneylandzie jeszcze w podstawowce ale patrzac na te zdjecia i majac 3 dychy na karku pojechalabym jeszcze raz. Najlepiej wspominam wlasnie ta kolejke i nawiedzony dom- bylas? Zdjecie we filizance- must have 😉

  9. O matko ale cudnie <3 jakoś nigdy mnie tam nie ciągnęło, nie wiedziałam ze tam jest tak fajnie! Myślałam ze tylko dla dzieci. Moja córeczka ma 2 lata, myśle ze za rok juz na pewno pojedziemy 🙂 zamek śpiącej królewny meeeega !

  10. Hej, ja co prawda nie na temat, ale chciałam podrzucić małego buga w layoucie, którego widać na screenie:
    i66.tinypic.com/2lku074.png
    Przy przeglądaniu kategorii strona się automatycznie “nie zmienia”, czyli pomimo tego, że powinniśmy być na trzeciej (przykład wyżej), wciąż pozostajemy na pierwszej. Drobnostka, ale pewnie będziesz chciała wspomnieć o tym swojemu programiście 🙂

    Buziaki, moc uścisków i powodzenia!

  11. Kilka lat temu, chyba w 2012, Disneyland obchodzil 30 urodziny 🙂 Z tej okazji mieli prezent urodzinowy dla kazdego – bilet za darmo. W kolejnym roku czkala nas jeszcze milsza niespodzianka. Otrzymalismy bilet roczny!! Znam ten park na pamiec 😉

    Jesli ktos z Was wybiera sie tam, sprawdzcie sobie bilety na fnac.fr, to taki nasz empik. W tej chwili sa bilety za 47 euro do dwoch parkow.

    I na miejscu warto rowniez zapoznac sie z systemem fastpass, mozna oszczedzic troche czasu na kolejkach 😉

  12. Disneyland ma tą magiczną zaletę, że cofa czas i sprawia, że znów mamy 10 lat! Ciężko było mi opuścić to miejsce, warte absolutnie swojej ceny.

  13. Eliza z jakiej strony korzystalas przy zamawianiu zakwaterowania w Paryzu na ten wyjazd? Moze zrobilabys taki post z wyjazdem i wskazowkami krok po kroku o Paryzu jak robilas o Londynie. Czy z paryzanami da sie porozumiec wylacznie po angielsku? Bo wiem, ze podobno z tym u nich ciezko … jak Ty sie dogadywalas? Pozdrawiam i czekam na kolejne posty 🙂

  14. Ile kosztowały uszy myszki minie? Wybieram się do Disneylandu za dwa tygodnie i zastanawiam się czy cena nie zwali mnie z nóg i czy nie lepiej zamówić wcześniej przez internet. 😉