What’s in my bag – Winter Edition

Zimowa edycja tagu what’s in my bag. Czyli rzeczy, które najchętniej używam zimą. Są takie zapachy, pomadki i kremy, bez których nie mogę się obejść.

Rękawiczki
Skórzane rękawiczki kupiłam w Mohito. Są eleganckie, klasyczne i przede wszystkim ciepłe. Zdobienia dodają im charakteru.
Pomadka ochronna
Absolutnym hitem i to pod każdym względem jest dla mnie pomadka ochronna Nivea Essential Care. Uwielbiam konsystencję, waniliowy zapach i to jak nawilża spierzchnięte usta.
Perfumy
Kolejny hit to miniaturka perfum Chloe, które kiedyś dostałam. Nie wiem czemu, ale pasują do jesienno-zimowej aury. Wiosną i latem preferuję raczej lekkie, cytrysowe zapachy.
Puder rozświetlający
O meteorytach od Guerlain pisałam już wiele razy. Kultowe kuleczki nadają twarzy blasku i rozświetlają ją. Cena jest zaporowa, ale takie pudełeczko starcza na kilka miesięcy. Kiedy kosmetyk się skończy, srebrna szkatułka może posłużyć jako schowek na biżuterię
what's in my bagfalabellaTelefon
Jestem zachwycona nowym iPhonem 6plus. Jest duży, przez co odpisywanie na maile, smsowanie i tworzenie notek jest dużo wygodniejsze. A Bateria trzyma do trzech dni!!

Zdrowa przekąska
Staram się zawsze mieć przy sobie przekąskę. Ważne by był to zdrowy odpowiednik batonów, (ulubionych) orzechów w karmelu czy chipsów. Orzeszki Felix są dwukrotnie prażone w piecu dzięki czemu są bardziej chrupiące. Mimo iż orzechy same w sobie są dosyć kaloryczne, to jedzony w rozsądnych ilościach pomagają w walce z tłuszczykiem. Mnie najbardziej podoba się fakt, że orzeszki nie brudzą rąk, sól się do nich nie przykleja! 🙂

orzeszki felix z pieca
Dajcie koniecznie znać jakie są Wasze zimowe niezbędniki. Szukam jakiegoś dobrego kremu do rąk. Takiego, który szybko się wchłania i nie pozostawia zbyt długo tłustego osadu.

Wpis powstał w ramach współpracy z marką Felix

[Głosów:0    Ocena: 0/5]
98 komentarzy
  1. Bardzo długo szukałam kremu, o którym wspominasz na końcu, aktualnie używam Shiseido advanced essential energy hand nourishing cream i przyznam szczerze, że chyba zostanie ze mną na dłużej. Wchłania się błyskawicznie, a dłonie już po kilku chwilach stają się satynowo miękkie, nie ma mowy o żadnych tłustych odciskach.

  2. Też bym chciała takie malutkie perfumy, są urocze 😀 z kremów polecam bardzo l’occitane z masłem shea, metalowa stylowa tubka i, co najważniejsze, szybko się wchłania i nawilża. Można też po nim bez obaw pisać smsy 😉

  3. Koniecznie kup loccitane ich klasyczny (chyba najstarszy) krem z masłem shea, ten w srebrno-niebieskim opakowaniu. Ja zawsze poluję na mniejszą wersję do torebki i wersję XXL , którą w domu mam zawsze gdzieś pod ręką. Jestem (prawie) typową matką polką, piorę, prasuję, gotuję, sprzątam itd. i tylko ten krem ratuje moje dłonie (zwłaszcza,że nie mogę pracować w rękawicach gumowych, bo mam zawsze jakieś uczulenie). całkiem ok są też kremy do rąk biotherm, nie są aż tak tłuste i “cięzkie”, a dość dobrze nawilżają.

  4. polecam krem The Body Shop o zapachu Vanilla Brulee. Szybko sie wchlania i super nawilza do tego bosko pachnie. Jest dosc maly, poreczny i ma stylowa tubke ktoro latwo zmiescic nawet w malej torebce 😉

  5. Dla mnie najlepszy krem do rak to neutrogena, biala tubka z niebieska zakredka. Mam duze problemy z wysuszonymi dlonmi i ten krem swietnie sie sprawdza. Szybko sie wchlania i nie lepi sie.

    1. Ja zakochałam się w marce Ahawa. Odkryłam ją 6 lat temu w Izraelu. Krem do rąk od nich jest nie do opisania. Nie lubię kremować rąk, a ten bardzo szybko się wchłania i nie powoduje u mnie dyskomfortu. Wielkim minusem są ceny w Polsce – jakiś koszmar. Widziałam tylko w jednym sklepie stacjonarnym i uciekłam od półki.

  6. Ja osobiście nie lubię orzechów:P co do kremu to zimową porą mam ogromny problem gdyż dłonie bardzo mi się wysuszają, zwłaszcza pomiędzy palcami. Wtedy z pomocą przybiega Neutrogena:)

  7. Jak dla mnie idealny jest krem z bawełna z ziaji. Momentalnie się wchłania i co najważniejsze, nie jest tłusty. ( jest tez wersja z D-panthenolem, super sprawdza sie w lecie przy drobnych popażeniach).

  8. Mini Chloe <3 Na początku w ogóle nie zauważyłam buteleczki. W mojej torebce zawsze jest krem AA Ciało wrażliwe – Zmysłowa malina. Nie jest jakiś super na zimę, ale wygrywa zapachem malinowej Mamby!
    P.S. Jedną z rzeczy, za które Cię cenię jest widoczne oznaczanie kampanii 🙂

  9. najlepszy i colonial krem do rąk z wyciągiem z otrębów ryżu 🙂
    działania to jedno a zapach !!! <3 uwielbiam – niedawono smarujac nim ręce w autobusie siedzaca obok Pani zachwycala sie i koniecznie chciała wiedziec co to jest.
    wiec serdecznie Ci polecam ja swój kupiłam w douglasie

  10. Ja do rąk na zimę polecam krem Pilarix ( do kupienia w aptece).
    Poradzi sobie nawet z popękanymi dłońmi 🙂 i to w 2-3 dni (przetestowane na mężu 😉 ).

  11. Przyłączam się do piewców wychwalających klasyczny krem L’Occitane z serii Masło Shea, jest rzeczywiście doskonały. Jeśli nie masz jakoś dramatycznie przesuszonej skóry, poleciłabym też balsam do rąk Pat&Rub z linii rozgrzewającej – obłędnie pachnie imbirem i goździkami, szybko się wchłania i ma super lekką konsystencję.

  12. Ja używam i polecam kremy polskiej firmy green pharmacy, wchłaniają się momentalnie. I jeszcze absolutnie najlepsze szampony ich produkcji, naturalne, bez parabenów, barwników i co najważniejsze bez SLS i SLES! Naprawdę polecam spróbować, to są jedyne kosmetyki, które mnie nie uczulają, a mam naprawdę wrażliwą skórę.

  13. Ja w tamtym roku całą zimę przeżyłam również właśnie z pomadką Nivea classic, również w granatowym opakowaniu, nie wiem czy to ta sama, a teraz zmienili nazwę? W tym roku jednak odkryłam masełko Nivei do ust. Obecnie mam karmelowe i kocham je. Co prawda trzeba nakładać je ręką co może być niehigieniczne w przeciwieństwie do sztyftu, ale i tak polecam. Jeśli chodzi o krem do rąk u mnie ostatnio zagościła Ziaja krem z masłem shea i kaszmirem. Nie jest może mega nawilżający i z mocno zniszczonymi dłońmi nie da sobie rady, ale ja go lubię za piękny zapach i to że szybko schnie i nie pozostawia osadu. Dla moich rąk jest wystarczający. Również dobry jest tej samej firmy ale z kozim mlekiem 🙂

  14. Jestem chemikiem i codziennie pracuje w laboratorium, więc o skórę moich dłoni dbam szczególnie 😉 Wraz z koleżankami wypróbowałyśmy już większość kremów do rąk jakie są dostępne na polskim rynku i zdecydowanie naszym ulubieńcem jest krem do rąk marki Nuxe. Po prostu bajka! Zapach przypomina mi eleganckie perfumy, a sam produkt wchłania się natychmiastowo. Naprawdę kiedy kupiłam go pierwszy raz byłam w szoku. Także serdecznie polecam 🙂

  15. Polecam maść oliwkową z ziaji, wygląda tak: http://www.ziaja-sklep.pl/galerie/m/masc-oliwkowa_734.jpg
    Kupiłam tydzień temu, bo pani w sklepie prześladowała mnie po tym jak testowałam perfumy, czułam się winna i musiałam coś wziąć (czy ktoś oprócz mnie tak ma? :///) ale to nie o tym. Kupiłam przez przypadek i jestem bardzo zadowolona, bo:
    – ma super skład
    – nie zawiera wody (to najważniejsze! żaden krem na zimę nie może mieć wody w składzie!)
    – bezzapachowy- dla mnie to plus, bo zawsze brałam jakieś pachnidło, które zaczęło mnie nudzić po krótkim czasie
    – pojemność: 20 ml mieści mi się spokojnie obok pierdół w mojej małej kosmetyczce do torebki
    – cena: 5zł

    1. Ja też tak mam,ale nie zawsze.Czuję się niekomfortowo jak testuję i oglądam coś a sprzedawczynie lub ochroniarze chodzą za mnią,szczególnie,gdy jest mało osób/nikogo w sklepie jakby pilnowali,czy czegoś nie kradnę.Czasem,gdy chcę coś kupić a widzę to”łażenie” to wychodzę bo mam dość.

  16. Też długo szukałam dobrego kremu do rąk, używałam Tołpy z serii czarna róża (pachnie zabójczo <3 ). Teraz używam Alantan Dermoline z witaminą (różowa tubka), ale smaruję tylko wierzch dłoni. Naprawdę, jest świetny, wchłania się błyskawicznie i dłonie są po nim mięciutkie. Nie ma zapachu, ale b. polecam. Najlepiej kup oba i wypróbuj 😀

    1. Aha, mój kom. trochę sugeruje, że ten z Tołpy był nie za dobry, sorki. Był naprawdę fajny, ale trochę za lepki kiedy smarowałam wewnętrzną stronę dłoni. Ale kiedyś pewnie jeszcze do niego wrócę.

  17. Jeśli zależy Ci na gładkich i “zdrowych” dłoniach, ale nie na zapachu (bo go nie ma:)) to polecam Hudosil Hud Salva. Wprawidzie producent opisuje go jako maść, ale doskonale chroni i pielęgnuje dłonie. Dodatkowo ma nietuzinkowy kolor, bo srebrny:)

  18. Zdecydowanie polecam krem do rąk z palmers, coco butter. Bardzo gęsty, treściwy i szybko się wchłania. Do tego przepięknie pachnie, a nawilżenie też super. 😀

  19. Moja torba niezależnie od pory roku jest wypchana po brzegi, a krem do rąk i przekąska to najważniejsze w niej rzeczy, no może oprócz portfela i telefonu 😉 Jako przekąskę często zabieram ze sobą orzechy i kilka kawałków gorzkiej czekolady. Mam do tego specjalnie kupione malutkie pojemniki.

  20. Genialny krem to Ziaja z proteinami jedwabiu, próbowałam wielu kremów tych drogich i tańszych i ziajka absolutnie wygrywa 🙂 piękny zapach, superszybkie wchłanianie, nawilżenie i śmiesznie niska cena. Polecam!

  21. Serdecznie polecam Ci kremy do rąk marki Evree. 🙂 Mają świetne działanie, przyjemny zapach i szybko się wchłaniają. Krem do stóp jest również rewelacyjny. Pozdrawiam!

    1. Zgadzam się! Mam BARDZO wrażliwe dłonie. Gdy jesienią zaczyna się sezon grzewczy, a co za tym idzie- wszechobecne suche powietrze, na moich dłoniach rozgrywa się dramat. Nie tylko wysuszają się, ale pękają do krwi między palcami i na zgięciach palców. Ból nieziemski. Wypróbowałam już “miliardy” kremów, u koleżanki leżał Lipikar… KONIEC ŚWIATA! Moje dłonie zapomniały co to krwawienie i przesuszenie:) Nawet specyfiki przepisane przez dermatologa nie umywają się do tego kremu.

  22. Bardzo polecam kremy do rąk Mixa – mają piękny zapach, nie pozostawiają tłustego filmu i przyjemnie się rozprowadzają, a do tego ich cena jest przystępna 🙂 Dla mnie są niezbędne w porze jesienno-zimowej (a i wiosną i latem ich używam :)). Pozdrawiam!

  23. Ja polecam kremy do rąk koreańskiej firmy Etude House 🙂 Idealne do torebki, bardzo szybko się wchłaniają, mają przyjemne zapachy i nie pozostawiają uczucia tłustych dłoni jak większość kremów. Używam ich cały czas i pomimo tego, że jestem uczulona na większość kosmetyków sprawdzają się u mnie idealnie. Dodatkowym plusem są niesamowite opakowania kremów 😉 Na polskich stronach może je spokojnie zamówić 🙂 Ja ze swoim pingwinkiem nie rozstaję się już dwa miesiące 😉
    Link do kremu, który używam:
    http://www.etudehouse.com/index.php/body-hair-perfume/hand-foot/missing-u-hand-cream.html

  24. Ja mam ogromny problem z dłońmi . Podczas zimy są maksymalnie przesuszone i któregoś razu kupiłam krem marki Douglas, taki różowy . Myślałam , że zapach będzie jedynym atutem , a tu niespodzianka. Idealnie regeneruje nawet tak suchą skore jak moja . Jedyna wada to niezbyt poręczne opakowanie , które według mnie nie nadaje się do torebki .
    A tak btw Eliza kiedyś pisałaś o kamerce GoPro . Który masz model ? 3 czy 4 ?
    Pozdrawiam,
    Asia

  25. Kochana, najlepsze na zimę jest serum do rąk z Bielendy! Ostatnio był w rossmanie za 4 zł chyba. Jest gęstsze od normalnego kremu, ale szybko się wchłania, na długo nawilża i bajecznie pachnie!!

  26. Ja używam kremu 2w1 Beauty des mains z Yves Rocher, jest rewelacyjny, szybko się wchłania i odżywia skórę. Zaczęłam go używać ze względu na pękające skórki przy paznokciach i autentycznie teraz moje dłonie wyglądają lepiej. Nawet mój mąż mi go kradnie! 🙂

  27. Ja polecam kremy do rąk z minerałami z Morza Martwego marki SEACRET lub Premier. Są mega wydajne, szybko się wchłaniają i, co najważniejsze nie pozostawiają tłustego filmu. Do najtańszych nie należą, ale uważam, że są warte swojej ceny. Poza tym, że ładnie pielęgnują skórę, to też poprawiają jej kondycję dzięki zawartym w nich minerałom. Ja zawsze kupuje je na strefach wolno cłowych na lotniskach, ale wiem, ze też można je dostać w Warszawie w Złotych Tarasach, albo w Galerii Krakowskiej w Krakowie.

  28. Eliza, polecam krem Dermedc, Emolient Linum – regenerujące. Cudo na moje suche, spierzchniete dlonie. Rewelacyjnie nawilża i regeneruje cena 19 płn w SuperPharm.

  29. Moim hitem jest witaminowy krem do rąk Lirene “odżywienie” dla skóry suchej. Jest świetny: idealnie nawilża, odżywia, poprawia wygląd i kondycje skóry, zapobiega pękaniu i regeneruje. Szybko się wchłania, nie jest tłusty i nie pozostawia tłustego osadu. Dla mnie rewelacja i to w połączeniu z niską ceną. No i pięknie pachnie!

  30. Do niedawno mówiłam, że mnie krem do rąk nie dotyczy, a ostatnio (jak przez chwilę były mrozy) pochodziłam bez rękawiczek i… teraz też szukam odpowiedniego kremu 😀 nie cierpię tego uczucia niewchłoniętego kosmetyku na dłoniach…

  31. Hello!
    Moim absolutnym zapachem numer jeden na zime i tak naprawde na caly rok jest Dior Hypnotic Poison. Ponadczasowy. Najgorszy dzien staje sie lepszy dzieki nim. Natomiast Chloe, o ktorych wspomnialas, dzialaja na mnie jak plachta na byka. Sa takie zapachy, tez tak macie? Nie moge, nie moge. Kiedys nieopatrznie skorzystalam z probki bezposredno na sobie i caly dzien nie moglam sie pozbyc zapachu. AHHHH.
    Co do kremu, hm,hm, kokosowa ziaja lub soap&glory. Brace yourselves!

  32. Polecam krem do rąk firmy Avene Cold Cream, bardzo szybko się wchłania, nie powoduje klejenia się rąk, świetnie regeneruje zmarznięte i spierzchnięte dłonie. Wystarczy wieczorem raz posmarować, a po chwili poczujemy gładkie i miękkie dłonie. Do tego jest hipoalergiczny i dostępny w tubce, która raczej zmieści się do każdej torebki.

  33. Polecam krem z organique na zimę najlepszy jest ten pierniczkowy. http://organiquecosmetics.com/produkty/8016/balsam-do-ciala-z-maslem-shea-ciasteczka-piernnikowe/
    Otwiera się pudełeczko i od razu czuć święta. To może być minusem bo ma trochę mocny zapach i długo go czuć , ale co kto lubi. Świetne nawilża dłonie, można też go nakładać na włosy!
    A i jeszcze sprzedają go też na gramy więc można wypróbować nim kupi się całe duże opakowanie, poza tym małe jest poręczniejsze do torebki 🙂

  34. Mój hit: The Body Shop Hemp Hand Protector. Ma dość specyficzny zapach, który może przeszkadzać, ale jako nawilżacz i ochrona przez zimnem jest dla mnie absolutnie niezawodny.

  35. Polecam kremy do rąk Phenome – najlepszy skład, polska marka! Pięknie pachną i naprawdę szybko się wchłaniają. No i co najważniejsze super odżywiają 😀 Ja akurat mam z serii Pure Sugarcane 🙂

  36. ALDO VANDINI krem do rąk wanilia i macadamia Comfort

    Krem do rąk Comfort to połączenie słodyczy wanilii z aromatem orzechów macadamia, które tworzy niesamowitą całość. Doskonale skomponowany skład dba o odpowiednie nawilżenie skóry rąk oraz sprawia, że skóra staje się jedwabiście miękka i pięknie pachnąca. Idealna konsystencja kremu sprawia, że kosmetyk doskonale się rozsmarowywuje.

  37. heej 🙂 Polecam krem do rąk z firmy Kingi Rusin Put&Rub świetnie się wchłania, bosko nawilża, ładnie pachnie, a przede wszystkim nie uczula bo jest z samych naturalnych składników 🙂

  38. Co prawda nie jest to typowy krem do rąk, tylko balsam do ciała, ale gorąco polecam Dolce&Gabbana light blue. Nieziemski zapach i fajne nawilżenie 🙂 No i szybko się wchłania i nie jest taki tłusty.

  39. Bardzo fajny blog 🙂 byłoby super gdybys dodawała więcej pomysłów na stylizacje :)) i jeśli chodzi o krem do rąk to polecam neutrogene. Krem jest z gliceryna, świetnie nawilża i chroni skórę przed zimnem dzięki temu że nie jest wodnisty:)

Leave a Reply

Your email address will not be published.