Vlog z Zakynthos

Znowu zabieram Was do Grecji, a dokładniej na Zakynthos. Zmontowałam ponad 6-minutowy filmik pokazujący piękno tej wyspy. Co w programie? Plażowanie w Tsilvi, zwiedzanie stolicy Zakynthos, eksplorowanie jaskini Melissani i Drogarati. Do tego słynna Zatoka Wraku, Błękitne Jaskinie i jedna z piękniejszych plaż na świecie, czyli Myrtos na Kefalonii!

Kiedy już zgłodniejemy, zabiorę Was do najlepszej tawerny w całym Zakynthos – Thymalos. Tam zjemy specjały kuchni greckiej, takie jak feta w panierce, owoce morza, świeże ryby, tzatziki itd.

Na temat każdego z tych miejsc publikowałam osobne wpisy. Tutaj wpis z relacją z rejsu wokół wyspy, a tutaj – wypad na Kefalonię. W sumie wykupiłyśmy dwie wycieczki. I to właśnie je chcę Wam najbardziej polecić. Rada ode mnie: nie kupujcie wycieczek z biura, z którym przylecieliście do Grecji. W każdym turystycznym miasteczku znajdują się lokalne biura podróży, które oferują te same wycieczki (nawet z polskim przewodnikiem) o wiele taniej. Pamiętam, że na każdej wycieczce zaoszczędziłyśmy po 10 euro na głowę! To całkiem sporo. Czytelnicy polecali polskie biuro Zante Magic Tours, warto się zaznajomić z ich ofertą.

Wyspa Zakynthos zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Za rok planujemy z dziewczynami kolejny babski wypad. Na celowniku Korfu, Rodos, Ibiza albo Sycylia!

youtube-subscribe-button-psd-photoshop-july-2013

[Głosów:0    Ocena: 0/5]
27 komentarzy
  1. Super vlog! Chcemy więcej 🙂
    Ach wspomnienia. Grecja jest piękna. Chcę zwiedzić wszystkie wyspy 😉 W lipcu byłam na Samos, niezbyt znana wyspa, ale naprawdę polecam!

  2. Eliza – jak jeszcze raz Grecja to koniecznie Kreta!! Jest przepiękna i magiczna! I różowa laguna Elafonisi oraz Balos robi niesłychane wrażenie! A i statkiem blisko do Santorini.

    Wyglądasz cudownie a Twoje filmiki obudziły we mnie Grecjotęsknotę choć wróciłam stamtad z mężem miesiąc temu.
    Całuski! 🙂

  3. Eliza, zmotywuj mnie do ćwiczeń. Tylko nei odsyłaj mnie do Twoich motywacyjnych postów, bo od kilku lat jestem stałą czytelniczką i je doskonale znam.. Naprawdę ciężko mi się zebrać. I NIC mi się nie chce. Pozdrawiam… 🙁

    1. Gabi, widocznie nie jesdt z Tobą jeszcze tak tragicznie. Ja miałam taki moment ze nie mogłam patrzeć w lustro. Omijałam je szerokim łukiem. Makijaż robiłam przy pomocy maleńkiego lustereczka. Było ze mną tak źle! W koncu powiedziałam DOŚĆ TEGO, NIE CHCĘ TAK DALEJ ŻYĆ i poszło 🙂

    2. Tylko że ja ćwiczę aktywnie już jestem w połowie wezwania 55 dni… Ale dopadł mnie kryzys. A niestety mam dokładnie tyle samo wzrostu co Ty i waga taka jak Twoja przed metamorfozą… Chybab zniechęciło mnie to że niby rodzina mówi, że naprawdę sporą widać różnicę po ćwiczeniach, ale jednak waga nie spada…..

    3. Ale czytałaś ten tekst w którym tłumaczyłam dlaczego waga nie spada? Mięśnie zachowują się jak gąbka. Magazynują wodę i węglowodany, dlatego waga nie spada. Nie waż się tylko mierz. Najważniejsze, że widzisz zmiany! Ciesz się nimi, zamiast dołować stojącą wagą 🙂

    4. ehh… dziękuję za komentarze! wzięłam się i zrobiłam trening, teraz tylko pozostaje się starać, by nie wypaść z tego rytmu – znowu.. Naprawdę dziękuję i pozdrawiam! :*

  4. Eliza, ja tak nie na temat, ale chciałabym dowiedzieć się czy korzystasz z jakiś zamienników cukru typu ksylitol czy stewia? Jeśli tak, to do czego je dodajesz i jak zmieniają one smak potraw? Podobno stewia jest gorzka…

  5. Rodos jest, moim zdaniem, bardziej grecka niż Korfu 🙂 a gdzie Ci się bardziej podobało, Zante czy Kreta? Sycylia boska, polecam baaardzoooo, kocham. Wez pod uwage tez Capri, cos cudownego! Prawdziwa perełka 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published.