Vlog: Trzy razy TAK #5

Wow, wiecie, że minął ponad rok od wrzucenia poprzedniego odcinka Trzy razy TAK? Tyle potrzebowałam czasu, żeby zatęsknić za tą serią i zdać sobie sprawę, że to był naprawdę fajny pomysł. Zresztą pisaliście, dopytywaliście, kiedy kolejny TRT – co było supermiłe!

Wróciłam do tego cyklu z ogromną przyjemnością. Dziś mówię o nowej generacji aparatów Fuji Instax, o aplikacji mobilnej ułatwiającej zakupy i o dwustopniowym oczyszczaniu twarzy.

Nietrudno zauważyć, że jestem ogromną fanką aparatów typu Polaroid. Jest w nich coś, co mnie rozczula i zachwyca. Uwielbiam gromadzić fotki zrobione za jego pomocą i wkładać je do przesłodkich minialbumików. W dzisiejszym odcinku przedstawiam dwa aktualne modele. Porównuję je ze sobą i mówię, czym się różnią. Jeśli planujecie kupno Instaxa, wybierzcie ten najnowszy model. Różnica w cenie pomiędzy mini 8 a mini 25 to 50 zł. mini 25 jest zautomatyzowany, ma lepszą lampę błyskową i obiektyw. Dodatkowo twórcy dodali… minilusterko do robienia selfie. Żaden z poprzednich modeli tego nie miał! Widać, że idą z duchem czasu 😛

różowy instax mini 8 a biały to mini 25
Różowy to Instax mini 8, a biały to Instax mini 25

Aplikacja mobilna Ceneo pomaga nam nie tylko w rozsądnych, lecz także w świadomych zakupach. Skanujemy w sklepie kod kreskowy konkretnego produktu, a aplikacja pokazuje listę sklepów, gdzie można go kupić (wraz z podanymi cenami). Pamiętajcie, że najtaniej nie zawsze znaczy najlepiej! Warto sprawdzać opinie o sprzedawcy czy porównywać koszty wysyłki. Prócz tego aplikacja Ceneo umożliwia wgrywanie kart lojalnościowych. Zapewne macie ich sporo w swoich portfelach. Czasem brakuje na nie miejsca, a dzięki aplikacji wszystkie możecie mieć w swoim smartfonie. Ta funkcja jest dostępna również offline! W sklepie zamiast plastikowej karty pokazujemy ekran telefonu, a sprzedawca skanuje kod kreskowy – i to właściwie tyle!

Link dla posiadaczy smartfonów z Androidem TU
Link dla posiadaczy smartfonów z IOS TU
A TU filmik instruktażowy
aplikacja ceneo
Dwustopniowe oczyszczanie twarzy to coś, o czym pisałam Wam wielokrotnie. Tę metodę stosuję od ponad 3 miesięcy i widzę ogromną różnicę. Wszystko polega na tym, by użyć dwóch produktów. Pierwszy – na bazie olejku – ma zmyć z naszej twarzy wszystkie zanieczyszczenia pochodzenia tłuszczowego. Drugi – żel myjący – rozprawia się z resztą zanieczyszczeń. Po użyciu tych dwóch produktów możemy mieć pewność, że nasza twarz będzie perfekcyjnie oczyszczona 🙂

Zapraszam do oglądania i do następnego! 🙂

Wpis powstał w ramach współpracy z marką Ceneo

42 komentarze
    1. Jak dla mnie aplikacja wymiata w tym cyklu, super, że w końcu kolejny vlog udało Ci się nakręcić. Długo musieliśmy czekać na niego.

  1. za każdym razem, kiedy oglądam aparaty fuji instax powtarzam sobie: “nie potrzebuję go, nie potrzebuję go, nie potrzebuję go”, ale to niestety nie pomaga i nadal odczuwam nieodpartą chęć kupienia go 😉 wydaje mi się idealnym gadżetem na wyjazd czy spotkanie ze znajomymi. z tego co zaobserwowałam, dość szybko pojawiają się coraz to nowsze i doskonalsze wersje tego aparatu. nawet jego cena jest atrakcyjna, ale koszt wkładów wydaje się niemały – uwielbiam robić zdjęcia i mam wrażenie, że musiałabym kupić od razu 10 opakowań 😉

  2. Zbieram się do zakupu aparatu Polaroid, na wesele też chciałabym zorganizować a’la fotobudkę, mam nadzieję, że mi nic nie pokrzyżuje planów:) :** Pozdrawiam cieplutko :*

  3. Ja mężowi właśnie na telefon wgrałam bo zawsze narzeka, że nie ma miejsca w portfelu. A tak kart różnych ma pełno. Zawsze się złości, że zapomniał jak tankuje hehe

  4. już jakiś czas ją używam i plusem jak dla mnie jest możliwość sprawdzenia ceny w sklepie. Jestem studentką jak wiadomo na studiach liczy się każdy grosz:)

    Fash chcę jeszcze powiedzieć, że ostatnio wchodzę na Twojego bloga o niebo częściej niż wcześniej!

  5. Kiedyś pisałaś, że będzie filmik z garderoby. Pojawi się kiedyś? 🙂 Bardzo lubię Twoje vlogi i już nie mogę doczekać się następnego 🙂

  6. Odpaliłam filmik z myślą o Fuji, zwłaszcza mini25, jako że sama jestem posiadaczką Instaxa 8 i byłam ciekawa jego następcy. Szybko odwróciłaś moją uwagę aplikacją – znam Ceneo bardzo dobrze, często korzystam z ich strony kupując przez Internet, ale skanowanie kart i kodów to funkcja, o której nie miałam pojęcia, a która baaardzo mi się spodobała 😀

  7. Świetna aplikacja, a zwłaszcza łączenie kart zniżkowych. Tylko dlaczego nie wiedziałam o niej wcześniej 🙁 Mam dla Ciebie ćwiczenie: “Jola lojalna z nielojalną Jolą łajają jowialnego lokaja” 😀

Leave a Reply

Your email address will not be published.