Stylizacja z kwiatową narzutką

Nigdy wcześniej tak chętnie i tak często nie nosiłam szortów. Są bazą niemal każdej mojej letniej stylizacji. Do nich zwykle dobieram zwiewną bluzkę, a jeśli jest chłodno – zarzucam na ramiona narzutkę albo marynarkę.

Jestem świeżo po przeczytaniu książki Joasi Glogazy „Slow Fashion. Modowa rewolucja”, która zrobiła na mnie spore wrażenie i poukładała mi w głowie. Takich bazowych ciuchów w swojej szafie mam teraz więcej niż „jednosezonowców” kupionych na wyprzedaży. Wiem, że jeszcze sporo pracy przede mną, ale dzięki wskazówkom Joanny nieco inaczej patrzę na ciuchy w swojej garderobie. Po powrocie z Grecji na pewno zrobię ogromną wyprzedaż szafy.

Wracając do stylizacji. Jest kobieco i elegancko, czyli tak, jak lubię. Narzutka świetnie komponuje się z bielą i granatem. Nie lubię wzorzystych ubrań, ale te kwiatowa mozaika jest raczej stonowana i niekrzykliwa.
stylizacja z szortamistylizacja z wzorzystą narzutkątorebka michael kors selmaSelma michael kors rozmiarystylizacja z szortami na co dzień
Szorty – Mango
Top – Vero Moda
Narzutka – New Look, podobna Tom Tailor
Torebka – Michael Kors Selma
Zegarek – DKNY
Baleriny – Tory Burch

42 komentarze

Dodaj komentarz

Adres email nie zostanie upubliczniony.

  1. W tym sezonie zawzięłam się, zmieniłam dietę, dołożyłam kilka solidnych treningów i strasznie jestem dumna ze swojej metamorfozy. Lato mogłoby sie nie kończyć.
    Stylizacja bardzo w moim stylu. No i wszystkie rzeczy można zestawiać z innymi.

    1. Agnieszka brawo! Ja nawet nie sądziłam, że zmiana stylu życia wpłynie na mnie TAK pozytywnie. Właściwie każda sfera mojego życia się zmieniła na lepsze 🙂

      Trzymam za Ciebie kciuki i życzę wytrwałości. Buziak!

  2. Fash częstotliwość dodawania wpisów jest imponująca. Nie znam blogerki, która pisałaby tak regularnie i poruszała tak różnorodne tematy. Jesteś świetna

  3. Jestem Twoją czytelniczką od czasów pingera i nie mogę się nadziwić, jak bardzo się zmieniłaś. Być może to zmiana diety i sportowy styl życia… Wydaje mi się, że to jest twój najszczęśliwszy okres życia (oczywiście oprócz ślubu). Jest tutaj tak pozytywnie, że chce się tutaj wracać i czerpać od Ciebie radość 🙂 Tak dalej!

  4. A w ogóle jestem ciekawa czy czujesz cos w rodzaj dumy, kiedy czytasz komentarze od czytelniczek, ze motywujesz je do zdrowszego stylu życia?

  5. Tak mi się wydaje, ze to musi byc mega satysfakcja, ze Twoja praca daje Ci nie tylko pieniądze, ale tez zmienia czyjeś życie na lepsze 🙂 serdecznie Ci tego gratuluje!

  6. Stylizacja bardzo fajna,prosta,lekka,dla każdego. Ale razi mnie u Ciebie każdorazowo obuwie! Nie lubisz nosić sandałków/klapek? Jest pełnia lata,a Ty się kisisz w balerinkach lub mokasynach w każdej stylizacji – why? Nie uwierzę,że Twoim stopom i Tobie jest dobrze przy 30stopniowym upale w takim obuwiu. Czy może chodzi o to,że ciężko Ci dostać sandałki w tak małym rozmiarze,jaki nosisz?

  7. Fashko, odbiegając nieco od tematu wpisu… co sądzisz o gołych, nieokrytych rajstopami nogach na weselu? Strasznie nie lubię opalonych rajstop, a ulubione czarne obawiam się, że nie będą pasowały do jasnego odcienia sukienki 🙁

    1. Poszukaj jasnego odcienia, tez najbardziej lubie czarne rajstopy, ale da sie znaleźć cieliste, ktore nie daja efektu jakby sie zostalo przytrzasnietym w solarium 😉

    2. Poszukaj jasnego odcienia, tez najbardziej lubie czarne rajstopy, ale da sie znaleźć cieliste, ktore nie daja efektu jakby sie zostalo przytrzasnietym w solarium 😉