here

Podcast Fash talks #2 – Jak dziś wygląda mój biznes

Przedstawiam Wam kolejny odcinek mojego podcastu Fash Talks. W pierwszym odcinku opowiedziałam o moich początkach. Drugi odcinek mówi o tym. jak mój biznes wygląda dziś. Jaka jest moja filozofia, na czym zarabiam i które produkty w moim sklepie są najbardziej dochodowe. Opowiadam też o tym czym dla mnie jest work-life balance i jakie są moje plany na przyszłość.

 

 

Zapraszam do słuchania i komentowania. Jestem ogromnie ciekawa Waszego feedbacku 🙂

19 komentarzy
  1. jutro, przy gotowaniu obiadu:) poprzedni był miły do słuchania, znałam większość z Twoich relacji. To jest jakaś nowość więc z przyjemnością będzie się gotowało

    1. przesłuchałam, bardzo, bardzo przyjemnie się słucha Twojego głosu i treści, jakie przekazujesz. Nie było za długo, wręcz za krótko, ale wyczerpałaś temat a mi się chciało więcej. Mam też wrażenie, że Twój głos brzmiał lepiej niż przy pierwszym podkaście, może to ta garderoba? był taki cieplejszy, a już poprzednio mi się podobał. Czekam na kolejny, choć przyznam, że psychoterapia nie jest dla mnie najciekawszym tematem. Po prostu wydaje mi się, że jest niesłychanie intymny i jakoś tak bardziej odnajduję się w skórze Twoich rodziców, bo o rodzicach i więzach i wychowaniu często mówisz. Jak zrozumiałam, zajmujesz się sobą po to też, aby spod takich ocen przez pryzmat, co czują i jak na mnie patrzą rodzice się uwolnić i mówiąc słuchaczom o co w tym chodzi na pewno będziesz trzymać się swoich granic. Przyznam jednak, że Twoje stories na ten temat czasem pozwala mi zrozumieć, o co w tym chodzi, o co Tobie chodzi więc czekam na ten podcast. Nawet jeśli temat mi nie “pasuje” za bardzo, to tak jak pisałam wyżej – bardzo miło się Ciebie słucha. W domu cisza, jak wykonuję swoje i słucham, słucham, słucham. Pozdrawiam, Lidka

    2. Lidka dziękuje! Głos brzmiał lepiej dzięki garderobie i ubraniom 🙂 cieszę się ze słuchać różnice

      A co do psychoterapii to jest mega szeroko temat. Niezwykle fascynujący 😍

  2. Hej Fasz!
    Chciałbym zapytać czy jest możliwość słuchanie podcast’ow gdzieś na YT bądź spotify?

    Dojazd do pracy zajmuje mi dużo czasu i fajnie by było włączyć sobie i posłuchać, lecz z rana ciężko mi wejść na bloga, szukać i dopiero odtwarzać.

    Pozdrawiam cieplutko ❤️

  3. Eliza jesteś cudowną kobietą i jestem pełna podziwu Twojej twórczości. Nagrywaj więcej bo świetnie się Ciebie słucha, masz taki ciepły i motywujący głos. Życzę Ci wszystkiego co najlepsze.

  4. Podziwiam Cię za ciepło, które bije na odległość. I pewnie odrobinę zazdroszczę 😉 Nie mogę pozwolić sobie na reset, który jest nam wszystkim bardzo potrzebny. Będę się starać i próbować by iść w dobrym kierunku. Ściskam cieplutko

  5. Jestem z Tobą od jakichś 7 lat. Widziałam Twoją zmianę oraz ewolucję bloga przez te wszystkie lata i jest ona NIESAMOWITA, w moim postrzeganiu może nie tyle zmieniłaś się jako osoba, ale mam wrażenie że Twoje priorytety zmieniły się o 180 stopni. To co robisz, jak żyjesz i pracujesz jest bardzo motywujące. Ten odcinek jest świetny, dał mi wiele do myślenia. Przez te 7 lat dorobiłam się trójki dzieci i właśnie teraz, przy najmłodszym, myślę nad całkowitą zmianą kariery zawodowej. To co mówisz pokazuje mi, żeby w końcu przestać się bać, chwycić byka za rogi i zacząć robić to, o czym marzę od studiów. Ale myślę że do tego potrzebuje też wrócić na terapię i przepracować jeszcze wiele rzeczy. Pozdrawiam i ciepło przytulam 😊

  6. Jesteś stworzona do mówienia i motywowania!!! Czy to podcast czy Instastories, świetnie się ciebie słucha! Prawdziwy dar! Czekam na kolejne Twoje produkty, fanką foodbookow od dawna jestem!

  7. Cześć Eliza, ja trochę nie w temacie, ale ostatnio dużo pisała o terapii, dlatego pomyślałam, że może będziesz w stanie mi pomóc. Zaczęłam trochę czytać o hipnozie i terapii za jej pomocą, chciałabym spróbować, ale… Jako jedno z przeciwskazań podaje się epilepsję. Z drugiej strony, jako jedno z przeciwkazań do mikrodermabrazji też się ją podaje, a zrobiono mi ją bez problemu, na zasadzie, że muszą to wpisywać, ale w niczym tak naprawdę nie przeszkadza. Dlatego chciałam Cię podpytać, bo widzę, że się mocno interesujesz tematem, czy faktycznie nie mogę się poddać takiej formie terapii? Pytam przed wizytą, bo nie chcę wyrzucać pieniędzy w błoto, jeśli się okaże, że to kategorycznie wykluczone w moim wypadku… Z góry dziękuję za odpowiedz i pozdrawiam serdecznie!

    1. Nie idź w hipnozę, no chyba ze u świetnego, specjalizującego się w tym psychoterapeuty psychoanalitycznego. A najlepiej to Idź na psychoterapię w nurcie psychodynamicznym albo psychoanalitycznym.

      Hipnoza może być bardzo ALE TO BARDZO niebezpieczna!!!!!!!!!!

Dodaj komentarz

Email nie bedzie widoczny.