here

Okrągłe stoły na przyjęciu weselnym

okrągłe stoły wesele
Do naszego wesela zostało sześć tygodni. To najwyższy czas by zacząć myśleć o rozstawieniu stołów. Coraz bardziej skłaniam się ku okrągłym stołom. Sala w hotelu w którym mamy wesele jest bardzo duża, powiedziano nam, że spokojnie pomieści 18 okrągłych stołów (180 osób) i zostanie jeszcze sporo miejsca do tańczenia. Każdy jednak powtarza nam, że nigdy tak nie ma, że wszystkie zaproszone osoby przyjdą na wesele i trzeba sobie odjąć +/- 30 osób.

Opcja z okrągłymi stołami wygląda o niebo lepiej niż ta standardowa z pionowo ustawionymi stołami. Należy się jednak zastanowić nad usadzeniem gości. Jeden okrągły stół pomieści 10 osób. Jak więc usadzić gości by nikt nie czuł się poszkodowany?

Zobaczcie jak pięknie to wygląda. Zdecydowałybyście się na taki układ czy widzicie więcej jego wad niż zalet?

okrągłe stoły biel i beżślub okrągłe stoływesele stoły okrągłeweseleokrągłe stoły na weseluwesele okrągłe stoływesele błękitround tables wedding

136 komentarzy
  1. Ja w sobotę idę na wesele z okrągłymi stołami. Jak najbardziej taki pomysł mi się podoba, bo rozmawiasz z tymi 10 osobami, a przy normalnych tylko z tymi które siedzą obok i 3-4 na przeciwko.

    1. tylko ta rozmowa wygląda bardziej niż przekrzykiwanie się niż normalna rozmowa, byłam na kilku weselach z okrągłymi stołami i muszę przyznać, że ładnie to wygląda, ale nie jest do końca praktyczne… przy tym układzie stołów trzeba też zadbać m.in. o to aby jedzenie było rozstawione tak, aby każdy spokojnie mógł nałożyć sobie to,czego życzy… nie każdy ma na tyle odwagi by co chwilę prosić kogoś z przeciwka, aby podał mu talerz z “czymś tam”, bo sam do niego nie dosięga…

  2. Zdecydowanie jestem za okrągłymi stołami. W ciągu ostatnich 2 lat byłam w sumie na jakichś 15-20 weselach i zdecydowanie te z okrągłymi stołami, a było ich tylko 3, zdecydowanie były najlepsze. Jak rozsądnie się usadzi gości to okrągły stół sprzyja zabawie i ułatwia nawiązywanie kontaktu przy stole.

  3. Ja u siebie też będę mieć okrągłe stoły, wyglądają elegancko i jest dużo więcej miejsca na stołach niż pionowych. Poza tym jak ustawiasz ludzi w stołach pionowych to tak czy tak nie rozmawia się ze wszystkimi tylko osobami obok siebie, bo tak argumentują osoby przeciwne stołom okrągłym, gdzie podobno ma się tylko kilka osób koło siebie i tyle.

  4. O ile mi i innym młodym okrągłe stoły się podobają, to starszemu pokoleniu już nie koniecznie.
    Jeśli chodzi o prostokątne, kwadratowe stoły to i tu wariantów ustawienia jest wiele, bo w literę U, T, L.

  5. Ja miałam okrągłe stoły na weselu 2 miesiące temu. Wszystko ok jak masz komplet do stolika. W naszych mieściło się 8-10 osób i tak staraliśmy się usadzić gości. Niestety musiał być jeden stolik gdzie było 5 osób (względy rodzinne), Trochę smutno ale z drugiej strony wszystkim nie dogodzisz. Zresztą ludzie i tak się mieszają na weselu. Jakbym miała wybierać jeszcze raz to z pewnością okrągłe rulez! 🙂

  6. Jak dla mnie okrągłe stoły mają w sobie dużo uroku. Ja na swoim ślubie nie wyobrażam sobie innego rozmieszczenia gości. Jak dla mnie nie mają one żadnych minusów. Przy tradycyjnym rozmieszczeniu też mamy “dostęp” do ograniczonej liczby osób w jakich gronie siedzimy więc przy okrągłych nikt nie będzie poszkodowany. Wystarczy się tylko trochę więcej pogłówkować przy rozmieszczaniu. 🙂 Pozdrawiam

  7. mi sie pomysł z okrągłymi podoba zdecydowanie bardziej, bo taki wielki prostokątny motłoch czy tam w jakimś dziwnym kształcie mi sie wlasnie kiepsko z polskimi weselami kojarzy
    nie wiem za bardzo jak rozumiec pytanie, jak rozsadzic gosci tak, zeby sie nikt nie poczul pokrzywdzony, najlepiej jakos rodzinami, na pewno tak, zeby sie wszyscy dobrze znali, z całą pewnością nie sadzac jednej pary od strony dajmy na to młodego do stolu gdzie reszta jest od panny młodej, owszem, może ktos powiedziec, ze w ten sposob ludzie sie zintegrują i dwie rodziny moga lepiej poznac, ale moim zdaniem nic na sile:)

  8. Wygląda pięknie, jedynym problemem właśnie jest usadzenie gości, chociaż jak się rozkręci to już nie ma znaczenia kto gdzie siedzi, ważny jest tylko kieliszek i szklanka 😉

  9. Witam, polecam okrągłe stoły. Mieszkam w UK, swojego czasu pracowałam w firmie która organizowała śluby. Choć my Polacy możemy pochwalić się jednymi z najlepszych ślubów na świecie jakie organizujemy pod względem zabawy, jedzenia itd. To jednak stoły okragłe są dla mnie najbardziej widziane pod względem profesjonalizmu. Co do usadzenia gości, zbytnio się tym nie przejmujcie, bo czy takie stoły czy inne jak będa chcieli to i tak będą marudzić. A najfajniejsze jest to że do każdego stołu możecie dopasować kelnera, macie podzielone jednostki jesli chodzi o jedzenie i alkohol, łatwiej to zgrać….

  10. Wad jest mnóstwo, niestety. Goście siedzą tyłem do Państwa Młodych, nie pomieści się tyle jedzenia co na zwykłych prostokątnych stołach, jest ciasno i miało miejsca. Pięknie to wygląda,ale nie praktycznie. Pozdrawiam i powodzenia 🙂

    1. co do siedzenia tylem – za kilka dni bede na weselu, gdzie stoly beda ustawione w litere L i czesc gosci siedzaca od strony parkietu tez bedzie siedziala tylem do Panstwa Mlodych, a nijak nie mozna takiego ustawienia porownac do pieknych i jak dla mnie eleganckich okraglych stolow 🙂

    2. Przy okrągłych stolach jest zdecydowanie więcej miejsca, można swobodnie się poruszać, bez przepychania… Co do jedzenia też się nie zgodzę, więcej miejsca jest na okrągłym stoliku 🙂

    3. Zupelnie sie nie zgadzam, okragle stoly sprzyjają socjalizowaniu się (gdzie przy prostokatnych mozesz przy jedzeniu pogadac z max. 4 osobami (2 obok ciebie + 2 naprzeciw), jedzenia pomieści dużo. Ogolnie okrągłe są wg mnie bardzo dobre, na weselu mojej siostry zdały egzamin w 100%.

  11. Okrągłe stoły wyglądają przepięknie i elegancko. Długa ława kojarzy się już tylko z typowym tandetnym weselem.. Moim zdaniem, najważniejsze jest, żeby sala podobała się Parze Młodej [Pannie Młodej ;)], bo wśród gości ZAWSZE znajdzie się ktoś, komu coś nie przypadnie do gustu. Po co się przejmować.. To ma być WASZ dzień. Nie zastanawiaj się, co kto pomyśli, albo jak się komuś będzie siedziało i czy będzie miał z kim rozmawiać. Z doświadczenia wiem, że w ogólnym rozrachunku nie ma znaczenia :] P.S. Nie polecam też [mimo, że świetnie wyglądają] wizytówek… Zawsze ktoś będzie miał pretensje, dlaczego został usadzony tak daleko od Pary Młodej, a nie można przecież powiedzieć, że bardziej lubiani goście zostali usadzeni bliżej ;] Życzę dużo cierpliwości i spokoju podczas przygotowań :]

    1. Wedle ogólnych zasad najbliżej pary młodej przy prostokątnym usadzeniu powinna siedzieć najbliższa rodzina. A o tym co piszesz żeby is nie przejmować kto koło kogo siądzie w ogóle się nie zgadzam. Miło by ci było gdybyś na weselu siedziała z samymi obcymi ludźmi, albo z kuzynką z która się praktycznie nie znasz? Nie sadzę…

    2. Ja uważam, że wizytówki są konieczne. Byłam na weselach, na których po wejściu na salę goście zamiast śpiewać Młodym toast rzucili się zajmować sobie miejsca… Tym co czekali zostawały pojedyncze i potem trzeba albo siedzieć wśród obcych ludzi albo prosić się żeby ktoś się łaskawie przesunął o jedno krzesło…Żałosne.

    3. Wydaję mi się, że wizytówki są obecnie konieczne, szczególnie, gdy płacimy za określoną liczbę osób. Byłam na weselu bez wizytówek, goście usiedli tak, że gdzieniegdzie zostało po jednym wolnym miejscu (bo np. jedna rodzina nie chciała siedzieć bezpośrednio drugiej rodziny). Można sobie tylko wyobrazić jak czuli się Młodzi i rodzice, gdy kilku gości nie miało gdzie usiąść… Nie mówiąc już o tych właśnie gościach.

      Jeśli chodzi o okrągłe stoliki to też mam wiele wątpliwości (chociaż na wybór mam jeszcze kilka miesięcy przed moim weselem), ale jeśli tylko spojrzę na zdjęcia sali w dworku arkadia z tymi właśnie stolikami, to wszystkie znikają 🙂

    4. Byliśmy niedawno z moim A. na weselu gdzie nie było winietek i nie wspominam tego dobrze! Po wejściu na salę goście dosłownie rzucili się do zajmowania miejsc, zamiast do pierwszego toastu szampanem za zdrowie młodej pary. Stałam przerażona takim zachowaniem, podobnie jak Para Młoda. W dodatku, my byliśmy gośćmi z rodziny, ale myślałam, że będziemy usadzeni w gronie młodszych osób, a wylądowaliśmy w towarzystwie babć i wujaszków, których ani nie znaliśmy ani nie mieliśmy z nimi wspólnego języka. Uważam że takie szukanie oszczędności na winietkach nie jest dobrym rozwiązaniem.

    5. Alternatywą w przypadku okrągłych stołów jest przyporządkowanie gości do konkretnego stolika, odnalezienie miejsca następuje na ładnej tablicy przy wejściu, spójnej z całą identyfikacją wizualną wesela (jeśli tak powstała, w Twoim przypadku tak). Samo miejsce przy danym stole goście zajmują już sami. Tym samym oszczędzasz sobie problemu, gdzie konkretnie kogo posadzić, a także komentarzy, że kogoś posadziłaś tyłem do pary młodej.
      Polecam też menu jako opaskę na serwetkę (na pintereście jest mnóstwo takich inspiracji), na stole zostaje tylko miejsce do wygospodarowania na upominek dla gości, jeśli macie taki w planie.

  12. Idealnie, ja na swoim ślubie wlasnie tak miałam, okrągłe sie sprawdzają rewelacyjnie-z kazym mozna porozmawiac, a co do usadzenia gosci to pracochlonne -mizajęło tydzień 😉 ale niepotrzebnie sie trudzilam aż tak dopasować gości bowiem po pierwszej rundzie tańców goscie i tak sie mieszali i dosiadali do innych stolików na drinka aby móc porozmawiać np z daleką krewną, znajomi i przyjaciele to bez problemu mieszali się między sobą i migrowali. Natomiast bardziej sie martwiłam o wymagające ciotki 😉 ale i z tym nie było kłopotu. Przynajmniej jak się toczy rozmowa to wśród 10 osób a nie tylko z tymi po naszej prawej lub lewej

  13. Wyglada pieknie i elegancko, ale niestety Polacy słabo odnajduja soe w tych realiach.
    Do polskiego wesela to nie pasuje, zaburza “tradycyjna” komunikacje, utrudnia orkiestrze(dj) integracje ludzi. Moim zdaniem okragle stoliki na bankiet, a na wesele jednak jeden duuuuzy stol:) jesli chodzi o wesele, okragle stoly maja zdecydowanie wiecej minusow niz plusow.

    1. Absolutnie się nie zgadzam. Przy prostokątnym ustawieniu rozmawiasz zaledwie z kilkoma osobami, a przy okrągłym – ze wszystkimi. Można się fajnie zintegrować. Wszędzie tam gdzie były okrągłe stoły bawiłam się najlepiej.

  14. Oczywiście okrągłe stoły wyglądają ładniej… co do usadzania gości trzeba brać pod uwagę, kto z kim dobrze się zna i lubi przebywać, ewentualnie wznosić toasty.. po prostu 🙂 Trzeba też obmyślić, w jaki sposób goście odnajdą swój stół i miejsce przy nim. Moja siostra dwa tygodnie temu na własnym weselu wymyśliła zielono-jabłuszkowy motyw. Goście przy talerzach mieli winietki ze swoimi imionami i nazwiskami wbite w jabłuszka. Jednocześnie każdy stół nosił nazwę innego gatunku jabłek (mój oczywiście malinówka) 🙂 Dodatkowo w widocznym miejscu ustawiona została plansza, na której każdy mógł się odnaleźć. Wszystko w stylu zaproszeń i całej dekoracji. Pomysł sprawdził się ;))

  15. Zazwyczaj bywałam na weselach z tradycyjnym ułożeniem, jednak ostatnio gościłam na takim z okrągłymi stołami i o wiele bardziej mi się to podobało, bo przynajmniej wszyscy się widzieliśmy i słyszeliśmy.
    I w każdym ułożeniu jest ryzyko, że ktoś będzie niezadowolony, obrażony itd. Trudno przewidzieć wszystkie związki między gośćmi 😉
    I +/- 30 gości to norma, ale wyobraź sobie, że u mojej koleżanki ze 180 zaproszonych przyszło… 70. A para mająca wesele w drugiej, większej sali z 250 zaproszonych gościła… 60 osób 😮

    1. ale naprawdę ludzie to świnie, jak można tak wyrolować ludzi którzy zaprosili cię na własne wesele i jednak zapłacili za każdego jakieś tam pieniądze. Nie chcesz nie przychodź, nie można tego wcześniej powiedzieć zamiast wpędzać w koszty młodych? no nic mam nadzieję że na Elizy weselu będzie komplet:)

    2. Najważniejsza kwestia, czy byli to proszeni goście, czy potwierdzeni… Bo jeżeli potwierdzeni to parze młodej szczerze współczuję. Chociaż zawsze można się dogadać z managerem sali weselnej wcześniej. Akurat podobna sytuacja zdarzyła się na weselu mojego brata i ojciec panny młodej zapłacił za ok 60 pustych miejsc, więc ubezpieczyłam się na wypadek gdyby rodzina mojego męża coś odstawił – bo moja jest bardzo zorganizowana 🙂

  16. Dołączam do grona tych, którym bardziej odpowiada opcja okrągłych stołów. Mieszkam w Hiszpanii i tutaj inna opcja w ogóle nie wchodzi w rachubę. Jest bardziej elegancko i można gości pogrupować wg bliższych zażyłości. To nawet lepiej mieć przy jednym stoliku znajomych z pracy /blogosfery, z dzieciństwa, dalszą i bliższa rodzinę. A gdy już będą razem siedzieć komunikacja jest między nimi łatwiejsza…

  17. pomysł jest fajny 🙂 ale ustawianie osób to ciężka sprawa naprawdę ciężka 🙂 żeby wszędzie wyszło 10osób 🙂 czasami pasuje żeby było 9 czasami 11.. co do nieobecności gości to u mojej siostry nie przyszła tylko 1osoba więc nie do końca w to wierz 🙂 zresztą napewno masz jakis termin na potwierdzenie:) mimo tego jak uda Ci się usadzić gości to polecam okrągłe stoły 🙂 wygląda to pięknie 🙂

  18. Byłam na weselu, gdzie były okrągłe stoły. Była to jednak osobna sala, w której się jadło, a osobna do tańczenia. Stoły zajęły całą salę, ale faktycznie pięknie to wyglądało.

  19. Super wygladaja te okragle, z pokrowcami na krzealach to w ogole bajka! Przy takim ustawieniu mozesz pogadac z pozostalymi 9 osobami, przy normalnym ustawieniu jest to nie wykonalne. Jedyne co to lezy na Tobie odpowiedzialnosc usadzenia gosci… wola siedziec z tymi ktorymi sie dobrze trzymaja czy jednak chca pogadac z rodzina, z ktora prawie nigdy sie nie widza…? Itp Chyba ze pozwolisz im siadac jak chca i moga byc skargi 😛 Dla mnie to jedyny problem, ale moze on dotyczyc tez tradycyjnego ukladu stolow….

  20. zdecydowanie okrągłe. u nas były okrągłe i wiem, że gdybym decydowała znów byłyby okrągłe :))) a co do problemów ile osób przybędzie z Wami świętować, po prostu trzeba dzwonić, jeśli ktoś sam nie potwierdzi. to najlepsza opcja. u nas nawet pojawiła się osoba, która zdecydowanie zrezygnowała z przyjścia:)))
    prostych stołów nawet nie można porównywać z okrągłymi!!
    (na stołach były tylko wódka i napoje, mieliśmy szwedzki stół z przystawkami, wiejski i oddzielnie słodkości z owocami – strzał w dziesiątkę!!! tylko dania gorące podawane)

  21. Eliza ja też będę miała wesele w czterech wiatrach tylko na sali półokrągłej tej po drugiej stronie hotelu, i bedziemy mieli okragle stoly. bardzo mi sie to podoba i komu bym nie powiedziala mowi ze super 🙂

    możesz powiedzieć, skąd macie dekoratorów sali?

  22. zdecydowanie okrągłe stoły! tylko na litość, bez tych białych pokrowców na krzesła, coś okropnego, burzy urok najpiękniejszego nawet wystroju!

  23. Okrągłe stoły praktykują w zachodniej Europie i USA …ale tam menu jest zupełnie inne, gdyż gotowe talerze z jadzeniem podawane są bezpośrednio do gości lub jest szwedzki stół! W Polsce jest mnóstwo jedzenia i jest urozmaicone i leży na stołach i w ogóle… Państwo młodzi siedzą przy prostym stole z rodzicami, świadkami i VIP… Goście przy okrągłych pogrupowani. Obojętnie jak będzie będą narzekać i krytykować! Jest to jednak nowoczesne podejście co do wystroju! Uf

  24. Super! Okrągłe stoły są zdecydowanie ciekawsze. Z doświadczenia kilku ostatnich wesel polecam, aby przy stolikach sadzać wspólnie członków jednej rodziny. Zazwyczaj, jeśli ludzie się nie znają, to nie jest im zbyt łątwo nawiążać kontakt, a wtedy zabawa jest dla wszystkich mniej udana. Moim zdaniem wesele to nie czas, by “na siłę” inegrować dwie rodziny. Pozdrawiam 🙂

  25. Baardzo łądne! Okrągłe stoły są zdecydowanie ciekawsze. Z doświadczenia kilku ostatnich wesel polecam, aby przy stolikach sadzać wspólnie członków jednej rodziny. Zazwyczaj, jeśli ludzie się nie znają, to nie jest im zbyt łątwo nawiążać kontakt, a wtedy zabawa jest dla wszystkich mniej udana. Moim zdaniem wesele to nie czas, by “na siłę” inegrować dwie rodziny. Pozdrawiam 🙂

  26. u mnie na sali sa okragłe podobaja mis ie strasznie alllle jak przyszło do usadzania gosci nic mi nie pasowało! 🙁 duzo miała tak ze wychodziło po 13/ 14 osoób :(( a stoły mieszcza 10…w sumie wyszło ze bedzie 3 okragłe i normalne…:) ja juz w ta sobote 🙂 a co do gosci to z 40 NAM ODMÓWIŁO!!!!!!! i to najblizsza rodzina gdzie na nich liczylismy –przykre…i angorsze ze wiekszosc nie dała wogle znac trzeba było wydzwaniac pytac sie…a wymówki ….brak słow!

  27. U nas na weselu pierwotnie też miały być okrągłe stoły, ale w momencie kiedy dotarło do mnie ze grupa najlepszych przyjaciół nie zmieści się przy jednym stole, to samo rodzina, zostanie rozbita i wyląduje przy stole z obcymi ludźmi stwierdziliśmy, że wracamy do podłużnych stołów. Fakt nie wygląda to tak uroczo i elegancko czego bardzo żałuję, ale też nie jest źle a i kłopot z rozsadzeniem gości rozwiązał się sam 🙂

  28. Okrągłe stoły są dobre, jeżeli chodzi o nawiązywanie relacji pomiędzy gośćmi, przy takich długich i tak ogarniasz maxymalnie 6 osób w pobliżu, a tu też chodzi o integrację.
    Z przystawkami faktycznie może być problem, ale teraz nie robi się wesel, gdzie wędliny, chleb, czy sałatki królują na stołach, można część przystawek i słodycze postawić gdzieś w kącie sali.
    Jak dla mnie to super pomysł:)

  29. Bardzo nie lubię tej koncepcji. Wygląda ładnie, ale na tym zalety według mnie się kończą. Nie jest prawdą, że przy takim stole wszyscy mogą ze sobą rozmawiać, na weselach jest cicho tylko, kiedy orkiestra lub dj robią sobie przerwę. Nawet jeżeli ktoś nie wpadnie na nierozsądny pomysł udekorowania stołu wysokim bukietem, który zasłoni osoby na przeciwko, to i tak nie ma możliwości, żeby osoby po dwóch stronach mogły porozmawiać – już niewielki hałas przeszkadza, a odległość wbrew pozorom jest zbyt duża na normalną rozmowę. Ostatnio miałam okazję być na weselu, gdzie były w końcu podłużne ławy (10 os.) – tutaj mogłam rozmawiać z osobami z przeciwnej strony, w dodatku o wiele prościej było nam się dosiadać do innego stołu – młodych osób było na tyle dużo, że w pewnym momencie, kiedy zmęczeni tańcem chcieliśmy przysiąść, nie było problemu, żeby się poupychało 30 os. porozmawiać i wypić. Przy stole okrągłym zupełnie nie ma takiej możliwości. Nie zniechęcam, bo okrągłe stoły wyglądają o niebo efektowniej, ale jeśli zależy Wam na atmosferze, to w mojej opinii okrągłe stoliki bardzo izolują gości od siebie i integracja jest zazwyczaj wyłączeni w ramach jednego stołu. Z tego co widzę, to większość osób potwierdza atrakcyjny wygląd, a z argumentem, że wszyscy porozmawiają w ramach stołu zupełnie się nie zgodzę 🙂

    1. Zgadzam się z fk. To, że młodzi nie siedzą przy stołach gdy gra orkiestra nie znaczy, że osoby starsze również to robią. Stoły na 10 osób są duż, rozmowa między osobami, które nie siedzą obok jest utrudniona.

  30. Byłam na weselu z okrągłymi stołami i wcale nie dało się rozmawiać z większą niż sąsiadujące osoby liczbą gości. Muzyka weselna uniemożliwia konwersacje. Plusem jest niewątpliwie większa swoboda poruszania, nie musisz przepraszać i zmuszać do odsuwania współbiesiadników. Minus – nie było widać pary młodej, ich miejsce nie było tak wyeksponowane jak w przypadku tradycyjnych ustawień. Na moim weselu – planowane ok.95 osób – odmówiło 10.

  31. My mieliśmy na weselu okrągłe stoły. Przyszli wszyscy goście, którzy potwierdzili przybycie, więc nie było żadnych pustych miejsc.

    Nad rozsadzeniem gości przy stolikach trzeba się chwilę nabiedzić, bo w zamkniętych grupkach ludzie powinni mieć o czym ze sobą rozmawiać i w ogóle chcieć się do siebie odezwać. Należy więc przedtem zrobić rozeznanie, kto się z kim nie lubi i może starać się sadzać przy sobie ludzi ze zbliżonych środowisk. My tak zrobiliśmy i zostaliśmy pochwaleni przez bardzo wymagających (czyt. obgadujących ;-)) sąsiadów moich teściów za dobór towarzystwa. 🙂 Jedzenia na stolikach też starczyło dla wszystkich. 😉

    Generalnie myślę, że taki układ zwiększa szansę, że wszyscy posadzeni przy stoliku przedstawią się sobie i włączą do rozmowy. Przy długim stole rozmawiają najczęściej tylko ludzie siedzący bezpośrednio obok siebie lub na przeciwko.

  32. Może pytanie dość mało dyskretne.. jaki jest koszt zorganizowania takiego dużego wesela? ( pytam, ponieważ, sama mam ogromną rodzinę i też mnie to czeka…)

    1. Z pewnością stoły miały na to największy wpływ… Jeśli ludzie nie potrafią lub nie chcą się bawić to choćby nie wiadomo jakie atrakcje im się zapewniło i tak bawić się dobrze nie będą. Proste i logiczne. Na pewno nie była “to wina” stołów.

  33. Kochana chciałabym prosić Cię o radę 🙂

    zastanawiam się nad kupnem pierwszej porządnej torebki : kusi mnie torebka Michaela Korsa Jet Set i lakierowana torebka marki Kazar o takim samym kształcie jak model Jet Set. Mogłabyś mi doradzić którą byś wybrała ? :))

    A co do wpisu to bardziej podobają mi się okrągłe stoły 🙂 planując swój ślub będę wspomagać się Twoimi radami w postach :))

    Pozdrawiam Sandra :))

    1. Michael Kors to projektant, którego modele stają się klasykami. Inwestycja. Kazar to firma, która udaje nie wiadomo jaką, a większość projektów ordynarnie kopiuje. Wydatek.

  34. Ja też zdecydowanie wolę okrągłe i miałam okrągłe. Pousadzałam gości tak żeby osoby przy stoliku się znały i lubiły.
    A nie przychodzi 30 % z roszonych gości, a nie 30 gości.
    W sumie na to nie ma reguły, na moje wesele przyszło o około 10 osób więcej niż potwierdzonych. Winietki i cały inny bajzel poszedł baj baj 😉 Bo trzeba ich było jakoś poupychać, więc część wylądowała przy stoliku dzieci… No cóż. Mogą sobie narzekać, teraz nie ma już wesel w remizach, że sobie każdy przychodzi jak chce.

  35. Eliza jak Wam sie uda zaplacic 80 tys za wesele na 180 zl to bedzie sukces. Ja mialam 2 miesiace temu na 100 osob i kosztowalo 60 tys. A nie mielismy obraczek Tiffanyego. Zaproszenia z projekt slub, wodka finlandia, duzo innych alko. Hotel *** w okolicy Poznania w podobnej scenerii co Wasz.

    1. Mi tez wydaje się, że powinni się zmieścić w tej kwocie. Ja miałam trzy sukienki, na poprawiny droższą niż na ślub, a zmieściliśmy się w naszym założonym budżecie. Były pewne rzeczy, które mieliśmy na prawdę tanio (obrączki 800 zł – dostaliśmy rabat od znajomej) i takie, które kosztowały dużo (moja suknia ślubna+dodatki) Też nie ma reguły. Każdy wydaje więcej na to co jest dla niego ważniejsze. Dla mnie był to fotograf, a dla kogoś może to być np: samochód, którym pojadą młodzi do ślubu…

  36. Byliśmy ostatnio na weselu z okrągłymi stołami i było bardzo fajnie, wyglądało ślicznie a ludzie po jakimś czasie i tak się mieszają. Według mnie fajnie było rozplanowane rozstawienie gości, bo cała “młodzież” była rozstawiona przy tych stolikach blisko Pary Młodej, natomiast bardziej wiekowi goście byli dalej za to blisko parkietu.

  37. Okrągłe stoły wyglądają dostojnie,jeśli tak można to ująć.Wszystkim nie dogodzisz,ale to Twoje wesele,Twój dzień.Jeśli ktoś chce się dobrze bawić,to naprawdę nie będzie sobie zawracal głowy tym,że za daleko siedzi od pary młodej,czy tylem.I jeszcze jedno,trzeba być smutnym człowiekiem,żeby na tak zorganizowanym weselu mieć trudność w nawiązywaniu nowych kontaktów.To przecież nie spotkanie plotkarskie w gronie rodzinnym tylko huczna impreza,na ktorej jest okazja się dobrze bawić.
    Nie uważam,że powinno się sadzac gości rodzinami,powinni sami zdecydować tuż po wejściu.Przy stołach pionowych też trafiamy na obce buzie i jakoś nikt nie czyni z tego dramatu.A przy takiej ilości gości,trudno byłoby to rozsadzic.

  38. Hej,
    ja miałam niedawno swój ślub. Zawsze marzyłam o okrągłych stołach. Jednak gdy termin ślubu zbliżał się, zdecydowaliśmy się na normlane stoły.
    Łatwiej usadzić gości, zajmują mniej miejsca.
    Praktyczność dała górę nad estetyką.
    Jednak decyzji nie żałuję 😉

  39. Zdecydowanie okrągłe. Często chodzę po weselach i okrągłe stoły uznaję za lepsze 🙂
    Wydaje mi się, że zmieścicie się w tej kwocie. My 5 lat temu wydaliśmy 15 tyś zł na wesele na 50 osób.
    Wesele było w zabytkowym pałacu i wszystko co trzeba to było i wódki nie brakowało, a jeszcze sporo nam zostało także jak się chce to można mieć świetne wesele bez zadłużania się i wydawania majątku :)))

  40. Moje było przy okrągłych stołach i było super. Dużo ładniej można je udekorować. Nasze były na od 8 do 12 osób. Łatwo było rozplanować gdzie kto usiądzie, goście tez dużo szybciej poradzili sobie ze znalezieniem własnych miejsc niż to czasem bywa przy stołach prostokątnych (Mieliśmy plansze z rozmieszczeniem gości przy wejściu do namiotu weselnego). Gościom rozmawiało się dużo wygodniej niż przy długich prostokątnych stołach. Myślę ze jest to też duże ułatwienie dla kelnerów. Generalnie same zalety 🙂 Powodzenia!

  41. Tylko i wyłącznie okrągłe stoły i koniecznie wizytówki, a przy wejściu tablica z rozmieszczeniem stołów i gości (pomaga uniknąć chaosu). My tak mieliśmy na naszym weselu 6 lat temu i wyglądało, i sprawdziło sie to super. Oprócz tego był specjalny stół służący jako bar (barman i “open bar”) a jedzenie było na “szwedzkim stole” ( danie główne i deser były serwowane przez kelnerów do stolików). Było bardzo elegancko, choć dla niektórych oczywiście “za” elegancko i zawsze ktoś i tak będzie stękał. Na to nie ma rady.

  42. Ja też uważam, że okrągłe stoliki są ładniejsze i bardziej eleganckie, ale to czy się sprawdzą na danym weselu zależy od tego jakich gości zapraszacie.

    Goście z rodziny, przyjaciele Waszych rodziców, ciotki, wujkowie itp. na pewno sobie poradzą. Grupki rodzinne zwykle nie są aż takie duże, żeby nie zmieściły się przy mniejszych stolikach. Pojedynczym osobom, parom łatwiej będzie nawiązać kontakt z sąsiadami przy stoliku okrągłym niż jednym długim.

    Jeśli wybierzesz okrągłe stoliki łatwiej będzie zorganizować stolik dziecięcy i stolik dla młodszej młodzieży (11-15 lat) – dzieci nie będą musiały nudzić się obok rodziców, na stole młodszych mogą być kredki/mazaki/zabawki a starsze dzieci będą miały szansę się zintegrować między sobą. Jeżeli planujecie inne menu dla dzieci to rozwiązanie również ułatwi sprawę.

    Natomiast zastanów się jak usadzisz swoją bandę najbliższych znajomych. Na weselach w naszej ekipie (liczącej w sumie ok. 25 osób bardzo zgranych ze sobą) nie sprawdzały się stoliki, które nas rozdzielały – rozłaziliśmy się na dwór żeby móc bawić się ze sobą, bo nie mieściliśmy się obok siebie na sali. Jeden długi stół jakoś bardziej nas spajał. A chyba wszystkie zgodzimy się, że na każdym weselu ton zabawie nadają jednak przyjaciele pary młodej:)

  43. Nigdy nie byłam na weselu z okrągłymi stołami, ale podoba mi się takie ustawienie. Chciałam zapytać jak tam poszukiwania sukni? Znalazłaś swój ideał?

  44. Rok temu brałam ślub, więc stanęliśmy przed podobnym problemem. Ja byłam za okrągłymi stołami, jednak część “starszego pokolenia” – rodziców, teściów, itp. naciskała, żeby stoły ustawić tradycyjnie, że okrągłe to dziwnie i w ogóle co to będzie!
    Z perspektywy czasu mogę powiedzieć: cieszę się, że postawiliśmy na swoim. Jako państwo młodzi mieliśmy osobny podłużny stół, gdzie mogliśmy być sami albo z rodzicami i/lub świadkami. Rozwiązaliśmy to w ten sposób, że świadkowie z osobami towarzyszącymi siedzieli z nami przy stole (celowo nie braliśmy rodziców, żeby nie zostawali przy stole sami – jako państwo młodzi ciągle byliśmy w biegu, a świadkowie też trochę pomagali to wszystko ogarnąć 🙂 Najbliższy, trochę większy od innych, okrągły stół zarezerwowaliśmy dla rodziców, babci i chrzestnych, więc pozostali goście raczej nie czuli się urażeni.
    Jeśli chodzi o rozsadzanie, postanowiliśmy trochę ułatwić integrację i mieszaliśmy rodziny oraz znajomych – ale nie tak, że jedna “obca” para na stolik. Przy każdym stoliku staraliśmy się posadzić chociaż dwie pary, które już się znają/kojarzą plus drugą połowę ludzi, którzy też się znają. Do tego dobieraliśmy towarzystwo wiekiem, a jak się dało to zainteresowaniami 🙂 Do singli, w tym kilku samotnych ciotek, dosadzaliśmy innych singli albo pary, które są dużymi gadułami i potrafią rozkręcić trochę towarzystwo 😉 Rozplanowanie tego nie było łatwe i zajęło kilka godzin + niewielkie konsultacje z rodziną, ale… okazało się ogromnym sukcesem. Integracja przy okrągłych stolikach rzeczywiście jest łatwiejsza, towarzystwo szybko się rozkręciło, zajęło to niecałe dwie godziny 😉
    To był chyba nasz największy sukces, jeśli chodzi o ślub: udało się włączyć do zabawy nawet tych, którzy zazwyczaj na weselach byli trochę zdystansowani i od wielu osób usłyszeliśmy, że jeszcze nie byli na ślubie, gdzie dwie rodziny tak szybko się zintegrowały i wyglądało to tak, jakby znały się od lat 🙂 Nie twierdzę, że nie da się tego osiągnąć bez okrągłych stołów, jednak opierając się na doświadczeniach z własnym weselem i innych weselach, na których byłam, myślę że odpowiednio usadzeni ludzie, w małych grupkach przy okrągłych stołach to optymalne rozwiązanie 🙂

  45. Według mnie jest to dużo bardziej elegancki i estetyczny sposób ustawienia stołów. Wydaje mi się, że stawianie stołów wzdłuż i tak nie służy integracji rodzin, a sama po sobie wiem, że dla gości ważny jest komfort związany z towarzystwem przy stole. Istotne jest aby usadzić ich tak, aby czuli się dobrze w danym towarzystwie.

  46. Eliza, tak z doświadczenia gościa mogę Ci doradzić, żeby kwiaty(ozdoby na stole) nie były zbyt wysokie i wielkie bo o ile to pięknie wygląda to ciężko jest rozmawiać z osobami na przeciwko. Warto też wybrać obrusy, które wchłaniają? plamy i nic nie widać.

  47. Okrągłe stoły to rozwiązanie, które wygląda zdecydowanie bardziej elegancko i gustownie. Mi osobiście bardzo podoba się taki styl. Pamiętam wesele mojej siostry, ona właśnie miała okrągłe stoły i też był problem z rozsadzeniem gości. Główkowaliśmy nad tym cały dzień. W końcu młodzież rozsadziliśmy przy jednym- bo w tym przypadku był prawie ten sam przedział wiekowy. Dalej z rodziną nie było problemu bo u nas nie ma sprzeczek. Dalej znajomi z pracy, znajomi ze studiów…i jakoś się ułożyło 🙂

    1. My mieliśmy ślub miesiąc temu i też chcieliśmy najpierw ustawić przekąski na okrągłych stołach, ale koordynatorka radziła nam zrezygnować z tego pomysłu, bo stoły od razu gorzej wyglądają. Zawsze coś spadnie, pobrudzi obrus itp., więc zrezygnowaliśmy z przekąsek na stołach, a goście bardzo dobrze radzili sobie donosząc przekąski ze szwedzkiego stołu 😉

  48. Już kilka osób mówiło mi, że mimo iż pięknie to wygląda jest strasznie niepraktyczne, bo tak naprawdę możesz rozmawiać tylko z osobami koło siebie. Pozostałe osoby są za daleko. W prostokątnych stołach ludzie szybciej porozmawiają z tymi obok i z tymi naprzeciwko. A prawda jest taka, że ludzie dużo rozmawiają na weselu, bo często widzą się z osobami, których na co dzień nie widzą. Nie polecam okrągłych stołów.

  49. Okrągłe stoły są elegantsze i według mnie bardziej romantyczne, jednak nigdy nie byłam na takim weselu, wiec nie wiem czy ta opcja się sprawdza. Po komentarzach wnioskuje że tak. A co do kwestii rozsadzenia, najlepiej rozsadzać ludzi rodzinami. Byłam na weselach, na których o miejsca walczyło się we własnym zakresie i to na prawdę była walka okupiona siniakami ( o zgrozo)… Jak również na takich z winietkami i te wspominam najlepiej, jednak kulą w płot trafiła jedna para młoda, która postanowiła rozsadzić gości według wieku. Młodzież skupiona była przy jednym długim stole i tak na prawdę kontakt byl trudny bo niewiele osób się znało, ten sam problem mieli najstarsi i ci po środku. Efekt był taki że w połowie wesela, większość osób sie pozamieniała i wtedy zabawa się zaczęła:). Młodzi innych w swoim wieku zawsze odnajdą, a przy stole przyjemniej jest w rodzinie:)

  50. ja miałam na swoim weselu w czerwcu okrągłe stoły i wyglądało to super, o niebo lepiej niż klasyczne ustawienie 🙂 goście też byli zachwyceni + dekoracja sali i stołów oraz krzeseł zrobiła swoje 🙂 polecam jak najbardziej 🙂

  51. Okrągłe stoły to bardzo dobre rozwiązanie, ale trzeba pamiętać, że zajmują trochę więcej miejsca niż zwykłe prostokątne, więc nie zawsze można je zastosować. Ważne jest w obu przypadkach, żeby stoły nie były zbyt duże (optymalnie 10-12 osób), bo wtedy nawet przy okrągłym stole nie będzie szans na integrację…
    U nas przed wejściem na salę wisiał duży plakat z rozpisanymi nazwami stołów (tytuły i kadry z filmów) i przypisanych do nich gości, aby każdy wiedział, gdzie się kierować, a na stołach małe “ściągi” już z konkretnymi informacjami. Winietki przygotowaliśmy tylko na stoły, gdzie siedziała rodzina, tutaj jednak trzeba być ostrożnym:P Przy swoich stołach reszta gości siadała według własnego uznania i nie było z tym najmniejszego problemu 🙂

  52. bylam w swoim życiu chyba na sześciu weselach. tylko na jednym ustawienie stołów było “tradycyjne” ( w sumie nie wiem czemu mialoby się to stać tradycją, no ale umówmy się, że tak to w polsce wygląda choć z moich doświadczeń wynika zupełnie co innego). na wszystkich bylo naprawdę spoko. atmosfera na takiej imprezie nie zalezy od tego, jakie stoly wybierzesz, zdecydowanie nie, ludzie i tak przemieszczaja sie, mieszaja. ja nie wyobrazam sobie innej opcji na swoim weselu niz stoly okragle. to po prostu duzo ladniej wyglada a ” prostokątne” kombinacje kojarza mi sie z impreza w remizie, smutnymi czasami prl i czerwonymi od alkoholu gębami 😀 takie wlasnie mam wizje jak mysle o tym ustawieniu 😉

  53. Z punktu widzenia fotografa ślubnego…

    Nie wiem czy i na ile ważne będą dla Was zdjęcia, ale okrągłe stoły są bardzo eleganckie i zdecydowanie nadają uroku zdjęciom. Jeśli sala faktycznie jest duża i stoły nie będą ustawione zbyt blisko siebie, to będzie to strzał w 10-tkę. Weź pod uwagę, że stoły muszą być w takiej odległości od siebie, żeby przy 2 odsuniętych krzesłach z 2 sąsiadujących stołów, było jeszcze swobodne miejsce na przejście pomiędzy nimi…
    Dla fotografów taka opcja to bajka….Nie musi się wciskać, aby sfotografować gości, przy takich stołach po prostu korzystniej i bardziej elegancko wyglądają zdjęcia. Młoda Para często chce mieć choć po 1 zdjęciu z każdym gościem i często takie zdjęcia robi się właśnie przy stołach. Przy okrągłych łatwiej nad tym zapanować, nikogo nie pominąć, poza tym (co już pisałam) nadaje to zdjęciom elegancji.
    Jeśli chodzi o miejsce do tańczenia i zabaw – byle tylko nie było między stołami, na to musi być osobna przestrzeń.

    Myślę że usadzenie gości jest tak samo kłopotliwe / niekłopotliwe jak w przypadku długich stołów. Ważne jest abyś sadzała razem młodych, a razem starszych, w trakcie wesela i tak wszyscy się “mieszają i miksują” wedle upodobań więc nikt nie powinien czuć się pokrzywdzony:-))
    Jeśli zadbałaś o fajnego prowadzącego (DJ, orkiestra), to uwierz mi, wszyscy będą się dobrze bawili, niezależnie od wieku, czy towarzystwa z którym siedzą przy stole.

    Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego :)) Aga

  54. my mieliśmy 16 os ale kwadratowe, polecam naprawdę mieści się więcej jedzenia niż na okrągłych i myślę że goście mają większą swobodę niż przy okrągłych, a nie jest tak nudno jak przy długich tradycyjnych stołach

  55. 20 lipca miałam swój ślub i niewielkie wesele – na 50 osób. Na początku chcieliśmy mieć stoły ułożone w podkowę, ale są straszne problemy, żeby tak ludzi usadowić – im bliżej pary młodej tym ważniejsi etc. pani zajmująca się organizacją imprez w hotelu, w którym mieliśmy naszą imprezę zasugerowała okrągłe stoły. i to było świetne. Ja i mój (już!) Mąż siedzieliśmy razem ze świadkami przy prostokątnym, a reszta przy okrągłych. Rodzice i część gości z przodu, ale po prawej stronie, reszta rodziny (tej starszej) po lewej, goście bliżej miro parkietu, który mieliśmy. Udało nam się gości tak usadowić, że wszyscy byli zadowoleni i łatwiej się krąży między mniejszymi stołami (miałam suknię z kołem na dole, więc miejsce jest ważne ;)).
    Nam zajęło 2 godz wymyślenie jak rozsadzić gości i na całe szczęście zrobiliśmy to aż idealnie 😀
    Okrągłe stoły są świetnym pomysłem i można ludzi pogrupować jakoś, żeby każdy miał z kim o czym gadać.
    Chciałam Ci też przy okazji podziękować, bo to u Ciebie wyczytałam o Fuji Instax – miałam u siebie i to był strzał w 10!!! Proponuję jeszcze zrobić jakąś księgę gości, żeby każdy mógł się wpisać. Naklejki do tego są świetnym uzupełnieniem – jest pamiątka na lata, a zabawa z naklejkami jest przednia 😀 Do tego zdjęcia, koleżanka zrobiła okulary, wąsy, wielkie usta, monokl i kokardę na wykałaczkach i ludzie (zwłaszcza znajomi) chętniej robili sobie takie zdjęcia, a można już od razu oglądać.
    Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę powodzenia w przygotowaniach! Z niecierpliwością czekam na jakąś mikro relację z tego dnia 😀

  56. Wgl. się nie przejmuj rzeczami w stylu , że bd sztywno , albo ludzie będą rozmawiać tylko w swoich stolikach , bd urażeni etc. co prawda to kwestia charakteru osób ale i tak później wszyscy krążą między stolikami pod koniec wesela nie bd mieć do nikogo urazy ani nie bd pamiętać już nawet gdzie siedzą 😉 No chyba , że macie jakieś wielkie kłótnie w rodzinie.. To co innego. Goście zrozumieją fakt , że to jest WASZE wesele i to z wami powinni świętować a nie mieć na około siebie wszystkie swoje kuzynki.. 🙂 Polecam pomieszanie jednej rodziny z drugą wszystkich znacie więc mniej więcej bd wiedzieć czy się dogadają 🙂 Na początku może być trochę sztywno ale później się rozluźni i unikniecie tego , że goście siedzą cały czas przy stole bo np. wciągnęło ich obgadywanie sukienki kogoś z innej rodziny 🙂

  57. Hej, Ja miałam na swoim ślubie stoły okrągłe i jestem mega zadowolona. Po pierwsze wygląda to bardzo elegancko, dużo lepiej niż zwykłe stoły. Możesz je pięknie udekorować kwiatami, jedzenie i wszystkie niezbędne rzeczy spokojnie się pomieszczą. Oczywiście jest trochę zamieszania ponieważ musisz poustawiać gości a to nie jest łatwe 🙂 My mieliśmy możliwość taką że przy stołach mogło być 8, 10 lub 12 a nawet 13 osób. Każdy może swobodnie ze sobą rozmawiać. Poza tym po obiedzie jak zaczną się tańce każdy emigruje i się przysiada to tu to tam 🙂 Właściciel lokalu w którym mieliśmy wesele szczerze nam polecał właśnie okrągłe stoły. Przed swoim ślubem też robiłam rozeznanie i opinie były różne, ale ja nie żałuję. Najważniejsze jest dobre ustawienie gości i masz 99% sukcesu. Aha i pamiętaj nigdy wszystkim nie dogodzisz więc się nie stresuj 😉 zawsze się znajdzie jakaś ciotka dla której np rosół był zasłony i już jest nie zadowolona he he bo i takie historie słyszałam 😀 Tak poza tym szczęścia Wam życzę. Czas przygotowań to niezapomniane chwile.
    Ps macie jakiś pomysł na zawieszki na alkohol?

  58. U nas na weselu były okrągłe stoły i moim zdaniem sprawdziły się super 🙂 tylko że były różnej wielkości – jeden na 12 osob, inny na 7. I ilość i wielkość stołów dopasowaliśmy do grup gości, więc nie sądzę żeby ktoś się obraził 🙂 stoły miały też tę zaletę, że wiedziałam dokładnie z kim już rozmawiałam – do jakiego stołu podchodziłam, więc chyba nikt z gości nie został zapomniany przez nieuwagę. Mam nadzieję ;).

  59. U mnie były okrągłe i było fajnie 🙂
    Rozmieszczenie gości zajęło nam dużo czasu, ale w końcu posadziliśmy rodziny razem, jedynie młodych wymieszaliśmy (młodych z mojej rodziny i młodych z rodziny męża) 🙂

  60. Moim zdaniem, wszystko jest lepsze od sytuacji w której robi się system mieszany (z doświadczenia) czyli kilka małych prostokątnych stołów i para młoda na “honorowym miejscu” czyli pomiędzy tym wszystkim przy osobnym stole

  61. byłam na weselu z okrągłymi stołami i wygląda to naprawdę fajnie. jest sporo miejsca,nie trzeba się przeciskać,do każdego krzesła jest swobodny dostęp – to zdecydowanie plusy. minus jak dla mnie taki,że ludzie praktycznie zamykają się w kręgu swojego stołu i jeśli jest sporo osób na weselu,to praktycznie z większością nie rozmawiają,raczej trzymają się w gronie tych właśnie paru osób,z którymi siedzą. poza tym trudno pogrupować gości tak,by każdy był zadowolony,no ale wiadomo,że nie można każdemu dogodzić.

  62. Zdecydowanie polecam okrągłe stoły.

    Po pierwsze – zdecydowanie ładniej się prezentują, ale to tylko szczegół, plusów jest znacznie więcej.
    Po drugie – siedząc przy okrągłym stole widzisz wszystkie siedzące przy nim osoby i możesz porozmawiać ze wszystkimi, natomiast siedząc przy stole prostokątnym, niekoniecznie porozmawiasz z osobą siedzącą o 4 miejsca dalej niż Ty – ba, nawet jej nie zobaczysz. Prz prostokątnym stole rozmawiając z osobą z lewej strony odwracasz się tyłem do osoby z prawej strony itd.
    Okrągłe stoły i jedzenie na bufetach sprzyja różnym wycieczkom po sali, dzięki czemu goście z najróżniejszych stron sali spotykając się przy bufecie czy barze mają szansę na poznanie się.
    Ciężko bardziej utrudnić gościom komunikację i poznawanie się niż usadzenie ich przy nieskończenie długim stole w kształcie podkowy i wyłożenie przed nich jedzenia na półmiskach.

    A jak usadzić gości? Mieszać i zamieszać 😉
    Moim zdaniem wiek jest najlepszym kluczem, do tego świetnie sprawdzają się stoliki dla singli – wtedy wszyscy wiedzą, kogo wypada poprosić do tańca 😉

  63. Pomysł z okrągłymi stołami jest świetny, moja przyjaciółka tak miała na swoim weselu. Tak sie akurat złożyło że z nią i panem młodym siedzieli świadkowie ze swoimi osobami towarzyszącymi oraz ja z moim mężem (jeszcze wtedy nie mężem), obok przy stoliku siedzieli razem rodzice państwa młodych oraz najbliższe ciotki i wujkowie. Stoliki mieli na 8 osób. Ja miałam tradycyjne stoły bo moje wesele było na mniejszą ilość osób oraz sala była niestety za mała na takie rozstawienie stolików.

  64. Okrągłe stoły są idealne, gdy chcemy posadzić rodziców, którzy niezbyt dobrze ze sobą żyją (na przykład są po rozwodzie i nie przepadają ze sobą). W ten sposób można sprytnie rozwiązać tę niewygodną sytuację, która na pewno będzie miała miejsce na moim weselu. Mi podobają mi się białe, drewniane, okrągłe stoły. Są proste, ale eleganckie.
    Powodzenia w przygotowaniach

  65. Okrągłe stoły są idealne, gdy chcemy posadzić rodziców, którzy niezbyt dobrze ze sobą żyją (na przykład są po rozwodzie i nie przepadają ze sobą). W ten sposób można sprytnie rozwiązać tę niewygodną sytuację, która na pewno będzie miała miejsce na moim weselu. Mi podobają mi się białe, drewniane, okrągłe stoły. Są proste, ale eleganckie.
    Powodzenia w przygotowaniach

  66. Na weselu u mojej siostry były okrągłe stoły. To fajne rozwiązanie bo zajmują mniej miejsca niż kwadratowe czy podłużne a mieszczą więcej ludzi Nikt się nie rozpycha, każdy ma miejsce. Jest naprawdę ok 🙂

  67. U nas też były okrągłe stoły i był to strzał w 10. Nie robiliśmy winietek do każdego miejsca, ale do każdego stołu i wówczas osoba wiedziała, przy którym stoliku ma usiąść, ale miejsce już wybierała sama. Tablica z nazwiskami gości i przyporządkowaniem ich do stolików stała przed wejściem na salę i też na każdym ze stołów była informacja, kto przy nim siedzi. Nie było dzięki temu zamieszania. Nie doszły też do nas żadne głosy krytyki, więc uznałam, że podjęliśmy dobrą decyzję 🙂 Nie polecam tylko zadzania przy stoliku z młodymi rodziców. Wy i tak będziecie ciągle gdzieś biegać, a rodzice lepiej niech zabawiają gości, a nie nudzą się siedząc sami. Pozdrawiam 🙂

  68. Naklejki – moja koleżanka, która przygotowywała nam zaproszenia i całą oprawę graficzną przyniosła ze sobą naklejki jakieś z robotami, księżniczkami, robalami – różne dziwne rzeczy (kiedyś kupiła w biedronce zestaw naklejek dla chłopców – takie są zawsze zabawniejsze). I dużo osób szalało z tymi naklejkami 🙂 Popatrz po papierniczych czy jakichś ikeach przy okazji. Nam ktoś wkleił smoka (ślub w Krakowie był :D), inni zamek i tęczę, że to królestwo internetu (jestem znana wśród znajomych jako osoba siedząca w internecie i śledząca memy internetowe etc – nolife :D) i różne takie. Jak będą dzieci jakieś u was to to też jest zawsze jakaś atrakcja 😀 Chociaż dużo starszych też miała radość z tych naklejek 🙂
    Jeśli masz jakąś bliską koleżankę, kogoś z rodziny – warto wkręcić taką osobę, żeby wzięła ze sobą takie gadżety jak naklejki i inne duperele i je jakoś ogarniała i ewentualnie podała pierwszym osobom. U nas było tylko 50 osób a i tak nie wszyscy zdążyli się wpisać i nie wszyscy mogli znaleźć tą księgę. No i warto mieć jakiś ładny długopis/pióro kupione i razem z tym leżała, zawsze to ładniej wygląda. Ale co ja Ci będę pisać – przecież jesteś Fashionelką, to ogarniasz takie rzeczy 🙂
    Pozdro!

  69. Ja mam wesele za rok w maju i obowiązkowo planuję okrągłe stoły, wygląda to efektownie. Natomiast orkiestra mówiła mi, że przy okrągłych troszkę trudniej zintegrować gości przy przyśpiewkach (Szła Dzieweczka, Hej Sokoły, kto w styczniu urodzony jest;), no chyba że ktoś nie lubi tych przyśpiewek i nie chce ich mieć u siebie. Natomiast ja ze swoich obserwacji wiem, że nawet przy “tradycyjnym” ustawieniu stołów buja się tylko mała grupka gości, także akurat dla mnie to słaby argument. Trochę będę musiała się jednak namęczyć przy rozsadzaniu gości, ale sala z tymi stołami wygląda rewelacyjnie, jak wchodzę do hotelu i idę na salę zawsze robię wielkie WOW:)

  70. Okragle stoly – swietny pomysl.
    Niedawno bylam na weselu gdzie zastosowano takie ustawienie. Bylo to najlepsze wesele na jakim kiedykolwiek bylam. Jeden warunek to wlasciwe rozmieszczenie gosci. My siedzielismy w gronie osob wzajemnie sie lubiacych i swietnie sie bawilismy.

  71. Stoly okragle sa perfekcyjne wg mnie. Ja takie mialam i bylam bardzo zadowolona. Najgorzej bylo rozmiescic gosci, jednak z pomoca mamy wszystko wyszlo idealnie. Wystarczy tylko pamietac zeby nie posadzic obok siebie ludzi ktorzy za soba nie przepadaja, ja najpierw podzielilam na strony moja i pana mlodege a pozniej powoli analizujac kto z kim “trzyma” 😉 dobralam gosciom miejsca, bo w sumie raz bylam na weselu gdzie zostalo jedyne miejsce w srod totalnie obcych osob w dodatku duzo starszych od na i musze przyznac ze atmosfera byla ok, ale nie chcialabym isc tam 2 raz 😀 Po wszyscy byli bardzo zadowoleni bo kazdy siedzial w swoim towarzystwie i nawet drobne wpadki ze strony cateringu uszly mi plazem:P

  72. bylam ostatnio na weselu z okraglymi stolami i okropnie wygladaly takie puste miejsca tych co nie przyszli…. poza tym bylo zero integracji miedzy goscmi itd. okragle o wiele ladniej wygladaja ale ja jednak jestem za zwyklymi dlugimi stolami i tak wlasnie mialam na swoim weselu

  73. Bardzo mnie cieszy Wasze szczęście i to, że są jeszcze pary, które decydują się na taką “niepotrzebą i nienowoczesną” deklarację uczuć, jaką jest małżeństwo. Można wiedzieć, czy bierzecie ślub kościelny, czy cywilny?
    Jestem zupełnie nowym czytelnikiem (pierwszy raz na blogu). Ale będę tu wpadać częściej, bo i blog i Ty bardzo mi się spodobaliście ;). Nie masz niestety klasycznej zakładki z informacjami o sobie, więc wcale nie tak łatwo je znaleźć. Zdradzisz, jakie studia skończyłaś? I kim jesteście z zawodu- Ty i j Twój wybranek?
    Ten Dzień zbliża się wielkimi krokami. Życze Wam, żeby był dokładnie taki, jaki sobie wymarzyliście. A wygląda na to, że będzie z klasą i w dobrym guście.
    Pozdrawiam! 🙂

  74. Podoba mi się ten pomysł, kojarzy mi się z amerykańskimi filmami 🙂 Na pewno będzie oryginalnie 🙂 Goście będą i tak zmieniać miejsce, żeby porozmawiać ze znajomymi 🙂

  75. Nie rób okrągłych stołów ani karteczek kto gdzie ma siedzieć 🙂 Moja kuzynka właśnie tak zrobiła i nikt nie był zadowolony. Powód 1: Goście aby zobaczyć co dzieje się na parkiecie muszą się odwracać lub tam iść. Powód 2: Możecie ustawić przy jednym stole osoby, które się nie za bardzo lubią choć tego nie okazują. Powód 3: Jest problem z szukaniem miejsca, w którym ma się usiąść i jest zamieszanie. Powód 4: Osoby zaproszone mogą czuć się urażone, że są w tym miejscu, a nie w innym. Lepiej żeby goście sami usiedli tam gdzie chcą przy tradycyjnym stole 😉 Oczywiście nie uraź się tym co napisałam 🙂 Wyrażam tylko swoją opinię i chciałabym abyś się nad tym zastanowiła. Oczywiście rób jak uważasz. W końcu to Twój ślub 🙂 Pozdrawiam.

  76. Moje wesele bylo w maju tego roku zdecydowalam się na normalne podłużne stoły bo zależało mi żeby goscie siedzieli w znanym sobie gronie a przy okrągłych nie da rady dobrać tak żeby wszyscy się znali .. teraz w lipcu byłam na weselu z okrągłymi stołami i jako jedyna para siedzieliśmy praktycznie z obcymi sobie ludźmi więc było beznadziejnie, nie spędziłam miło czasu, mimo że stoły wizualnie super – myślę że jednak powinnaś patrzeć na komfort gości w tym wypadku a nie tylko pod względem estetycznym bo to gdzie się siedzi na weselu jest ważniejsze nawet niż jedzenie.. pozdrawiam

  77. Okrągłe stoły to zdecydowanie najlepsze rozwiązanie. U nas takie były, przez co było wiele zgranych grup, które siedziały razem i świetnie się bawiły. Wiadomo, że zawsze trafią się pojedyncze osoby, które nikogo albo prawie nikogo nie znają, ale jeśli będą siedzieć przy prostokątnym stole to nic nie zmieni. Posadź je po prostu koło sympatycznych ludzi, z którymi myślisz, że się dogadają i będzie ok 🙂

  78. Eliza, Wy chyba w końcu zrezygnowaliście z okrągłych stołów? 🙂 obecnie mamy ten sam dylemat, mimo wszystko jednak więcej plusów widzimy w tradycyjnym ustawieniu stołów.

    1. Dzięki za radę! Mamy zaproszonych ok 220 gości, znając życie pewnie zamknie się to w 180 i też myślę, że okrągłe stoły w tym przypadku to nie jest dobry pomysł. W 100% się z Tobą zgadzam, dla 120 osób powiedziałabym im zdecydowanie TAK 🙂

Dodaj komentarz

Email nie bedzie widoczny.