here

Obowiązki druhny

Bardzo domagaliście się tego wpisu. Zapewne część z Was została poproszona o pełnienie funkcji druhny na weselu i zastanawiacie się co należy do Waszych obowiązków. Sprawa nie jest taka oczywista ja mogłoby się wydawać. To Panna Młoda decyduje o tym jak wiele obowiązków “zrzuci” na druhnę, a czym zajmie się sama.

Czytałam mnóstwo bezsensownych poradników, z których wynika, że druhna ma na swoich barkach organizację dosłownie wszystkiego. Pomoc w wyborze menu, kwiatów, ciast, odbiór kwiatów, obrączek, wypisywanie zaproszeń, odwożenie gości czy planowanie podróży poślubnej. Generalnie bycie na każde skinienie Panny Młodej. Masakra. Mnie byłoby głupio zrzucać na druhnę tyle obowiązków i posługiwać się nią w każdej sprawie.

W praktyce druhna powinna

– zorganizować wieczór panieński
– pomóc pannie młodej w wyborze sukni ślubnej. Szczerość w tej kwestii (choćby do bólu) powinna jej przyświecać od początku do końca. Do tego oczywiście pomoc w wyborze butów czy biżuterii.
– pomóc młodej w przygotowaniach tuż przed ślubem: zakładanie sukni ślubnej, welonu, wiązanie potencjalnego gorsetu itd.
– być obecna przy błogosławieństwie
– złożyć swój podpis tuż przed rozpoczęciem się mszy
– zadbać o to by młoda nie deptała po sukni ślubnej
– zapewnić ryż, pieniądze bądź płatki róż do obsypania młodej pary
– mieć w swojej torebce zapasowe pończochy, igłę, nitkę, coś na odciski, puder/ bibułki do zmatowienia cery, kosmetyki do poprawienia makijażu, tabletki przeciwbólowe czy chusteczki. Nigdy nie wiadomo, co może się pannie młodej przydać
– pomóc w odbieraniu prezentów, kwiatów czy kopert
– zadbać o to by goście znaleźli swoje miejsca (winietki i oznaczenia stołów powinny załatwić sprawę, druhna może więc wskazywać numery stołów)
– dziękować gościom za przybycie w przypadku nieobecności pary młodej

W przypadku kiedy druhen jest kilka, młoda powinna podzielić pomiędzy nie obowiązki. W praktyce jednak druhny dogadują się same, albo wszystko spada na barki druhny nr 1 😀

Czego druhna nie powinna?

– przyćmić swoją urodą czy strojem panny młodej 🙂

Moją druhną była przyjaciółka Agnieszka i muszę przyznać, że poradziła sobie z tą rolą idealnie. Nigdy nie zapomnę swojego wieczoru panieńskiego, który zorganizowała (pisałam Wam o nim tutaj). To było coś tak szalonego i świetnie przygotowanego, że z pewnością nie zapomnę tej imprezy do końca życia. Podczas ślubu, wesela czy poprawin mogłam liczyć na jej cenne rady i wskazówki.

Rola druhny jest ważna, ale nie przesadzałabym i nie obarczała jej wszystkimi sprawami. Są jeszcze rodzice, rodzina, drużba/ Każdy chętnie w czymś pomoże. Dla mnie najważniejsze było to by Aga czuła się swobodnie, żeby się nie stresowała i po prostu dobrze bawiła. Mam nadzieję, że tak właśnie było 🙂

43 komentarze
  1. Eliza proszę jeszcze raz o pomoc w sprawie wdzianka do sukni ślubnej. Ślub na jesień, a ja nie mam pojęcia co wybrać. Suknia ma odkryte plecy.

    1. Tak, bo przecież Eliza to najlepsza osoba, by ją prosić o pomoc w wyborze wdzianka do sukni. Dziewczyno, nie masz ludzi dookoła siebie, mamy, koleżanki? Kogoś, kto wie, jaką masz figurę i jak ta suknia dokładnie wygląda? Nie możesz się poradzić krawcowej, która szyje Twoją suknię? Litości! Najlepiej oczekiwać od blogerki bycia na każde zawołanie.

    2. Brałam ślub w listopadzie. Do sukni miałam etolę z prawdziwych norek w kolorze ecru – mój mąż mi kupił 🙂 Super się sprawdziła, a w etoli wystąpiłam na niejednej imprezie 🙂

    3. etola z prawdziwych norek, jest jest czym szczycić do prawdy. Nie wstyd Ci było stać przed ołtarzem owinięta martwym ciałem zwierzęcia? okropność!!!

    4. Fuj, tylko nie futro. I to tym bardziej prawdziwe. Nie ma to jak wspierać mord zwierząt i jeszcze dumnie sie z tym obnosic.

    5. Madziu, wszystko zależy od tego jaki masz krój sukni i figurę. No i od tego, jaką pogodę przewidujesz. Wiem, wiem, wróżenie z fusów 😉 Ale jednak jesień zaczyna się we wrześniu, a kończy w grudniu – można więc przypuszczać, że pod koniec września raczej śniegu jeszcze nie będzie, ale już za to w grudniu może sypnąć.

      Na cieplejszą pogodę (a taka spokojnie może się trafić jeszcze we wrześniu, czy w październiku. Chociaż w zeszłym roku jeszcze początek listopada był słoneczny) wystarczyć może bolerko albo żakiet – jeżeli dekolt na plecach jest zbyt duży, żeby zakryć go bolerkiem.
      Jeśli możliwa jest chłodniejsza pogoda, wiatr lub deszcz, to trzeba pomyśleć o płaszczyku. Przydać się też mogą rękawiczki, żeby dłonie nie zmarzły na chłodzie i parasolka.
      Pod koniec jesieni już może być bardzo zimno. Trzeba więc zorganizować sobie ciepły płaszcz albo futro, najlepiej z kołnierzem,żeby nie zmarzła nam szyja. Na śnieg dobrze będzie mieć płaszcz/futro z kapturem – przez głowę ucieka nam bardzo dużo ciepła, śnieg może zniszczyć fryzurę a nasze uszy na mrozie zrobią się czerwone, co nie będzie wyglądało zbyt estetycznie. No i koniecznie rękawiczki, ciepłe rajstopy i ciepłe buty!

    6. Hmmm… to była tylko propozycja, napisałam co sama miałam na sobie, a tu już leje się wszechobecny hejting. Przecież osobiście nie mordowałam tych norek.

      P.S. Mam norki, noszę skórzane buty i torby i jem mięso. Od zarania świat tak funkcjonuje, a gdyby było inaczej, stalibyśmy gdzie indziej na drabinie ewolucji. Jeśli masz inny światopogląd, ja go uszanuję i proszę Ciebie o to samo.

    1. Droga Mamo… twój nick i sam wpis pozwalają przypuszczać, że jesteś zwykłym trollem, ale gdyby jednak… Wiesz, wspomniana przez ciebie ewolucja oraz idące za nią zdobycze nauki wykluczyły konieczność przyodziewania się w futra. Rozumiem, że jesz mięso, więc po co ma się futerko marnować, ale pomyśl, że z tego samego “utylitarnego” założenia wychodzili hitlerowcy. Nie chciałabyś, żeby ktoś paradował w rękawiczkach ze skórki wyprawionej z Zosi i Jasia? :->

  2. Bardzo się zgadzam z ostatnim zdaniem! Dla mnie jak Panny Młodej, to też jest najważniejsze. Reszta jest ważna i liczę na pomoc mojej świadkowej w tych sprawach, o których napisałaś, ale to by czuła się swobodnie i nie stresowała jest najważniejsze 🙂

  3. Moja tegoroczna Panna Młoda niedawno oświadczyła mi, że od wszystkich dostanie pieniądze. Jednak ode mnie jako od swojej druhenki chce prezent, HELP ! Jak myślicie, jakieś fajne karnety, wyjazd do SPA lub coś takiego to dobry pomysł ?
    Ewa

  4. A jaka jest różnica miedzy druhna a świadkową? Bo ja np. byłam na ślubie na, którym byłam świadkową a druhen było chyba z 10 i generalnie to one były cały czas blisko panny młodej i na zdjęciach i przy stole, przez co czułam się dość dziwnie ze względu na to, ze na moim ślubie to moja świadkowa towarzyszyła mi wszędzie. wiec moja rola ograniczona była do podpisu, resztę robiły dziewczyny.

    1. Druhna i świadkowa o nazwy oznaczające to samo. U mnie mówi się jeszcze “starsza”. Byłaś po prostu druhną nr1, czyli tą najważniejszą, która składała podpis 🙂

      W przypadku kiedy druhen jest kilka i wcześniej nie rozdzieli się pomiędzy nie obowiązków, jest niemałe zamieszanie, bo nie wiadomo co kto ma robić

  5. chyba najwięszy problem stanowi punkt czego nie powinna robić druhna – przyćmić panny młodej. Wiem z opowieści koleżanki, że jej druhna robiła wszystko, żeby to ją chwalono, nie panne młodą. Czasem trzeba uważać 😉 Ciekawy post.
    Dobrze,że Ty trafiłas z druhną;-)

  6. W Polsce to chyba po prostu świadkowa 🙂 Wszystko przede mną, bo już we wrześniu nią zostanę i szczerze mówiąc nie mogę się doczekać! Najbardziej jednak się obawiam tego, że będę ryczeć jak bóbr…oby nie, oby nie 😀

  7. Szczerze mówiąc bardzo nie podoba mi się, jak w czasie uroczystości druhna co chwila poprawia suknię, tren lub welon. Szczególnie w kościele, gdzie przecież trwa msza i udzielany jest sakrament. Rozumiem, że na zdjęciach będzie to widać, ale ja jednak miałam inne priorytety. Ustaliłyśmy ze świadkową – żadnego poprawiania, co najwyżej chusteczki (przydały się!!!!), bo nie idealnie leżąca sukienka jest najważniejsza w tym momencie, a koncentracja na kazaniu (u nas ksiądz nas znał i stworzył piękna historię, odnosząc się do naszej znajomości, miłości, życia zawodowego itp.) oraz oczywiście na samej przysiędze 🙂 Cieszę się, że czekaliśmy do ślubu aż do 28. roku życia, dzięki czemu mialam nieco inne priorytety podczas przygotowań do tej uroczystości.

    1. Alicjo czy uważasz, że dopiero w wieku 28 lat ma się prawidłowe priorytety? Ja myślę, że jest to kwestia indywidualna i niektórzy dojrzewają dopiero w wieku 28lat, a inni w wieku 20 czy 25lat 😉
      Pozdrawiam

    1. to nie wiem skąd jesteś, zapewniam Cię że na każdym weselu na którym byłam ( będzie chyba z 15) było błogosławieństwo, a były to wesela na wsiach, w miastach i to w różnych częściach kraju.

  8. W Polsce nie ma czegoś takiego jak “druhna”, jest “świadkowa”. “Druhna” to tylko i wyłącznie tłumaczenie angielskiego “bridesmaid”, natomiast wszyscy wiedzą, że zarówno angielska jak i brytyjska druhna niewiele z polską świadkową mają wspólnego.

    1. A właśnie, że nie. Czytałas “Nad Niemnem”? Janek Bohatyrowicz był pierwszym drużbantem na weselu. Słowo skórciło sie do drużby a druchna to rodzaj żeński.

  9. Mam pytanie: kiedy należy poinformować daną osobę, że chciałybyśmy, aby została naszą druhną/świadkową?
    Czy od razu po ustaleniu daty ślubu, czy kilka miesięcy przed samym ślubem?

  10. Zdecydowanie zgadzam sie z tym czego druhna nie powinna! Fajnie to wygląda gdy druhna jest “dopełnieniem” panny młodej. Kiedy sukienki są podobnego kroju, kolory, ale oczywiście panna młoda ma wyglądć najlepiej!

  11. u mnie świadkowa podczas wesela szczególnie pomagała mi z trenem, dosyć uciążliwe, ale za każdym razem sprawiała, że mimo wszystko wyglądało pięknie 🙂

  12. Byłam na weselu, gdzie druhna była wybrana po rodzinie od strony Pana Młodego, (“najładniejsza” i najbogatsza 😉 )
    Nie wiem dlaczego tak było, może Panna Młoda nie miała bliskich koleżanek.

    W trakcie wesela (ok.20) młodzi pojechali na sesję fotograficzną. W jedną stronę mieli 30min drogi i druhna zapomniała bukietu!! Panna Młoda wściekła, świadek musiał jechać na wesele po bukiet i dowieść go na sesję. Teraz już dziewczyny nie mają ze sobą kontaktu.

    I tak się kończą przypadkowe wybory 🙂

  13. Niestety czasami zdarza się również, że druhna musi brać udział w zabawach weselnych organizowanych podczas oczepin. W przypadku, kiedy goście nie są zbyt chętni do zabawy to właśnie starsi (świadkowie) muszą zadbać o to, by zabawa/konkurs nie skończył się fiaskiem – albo zachęcą dostateczną ilość gości, albo muszą sami brać udział… Takie uroki 😀

  14. Elizo ratunku, jestem świadkową na ślubie przyjaciółki i nie mam pojęcia co miałabym jej dać na prezent? Zwykłą koperte z pieniędzmi? Jakoś dziwnie bym sie chyba czuła. A może kwiaty i prezent? Tylko, że zupełnie nie mam pojęcia co by to mogło być? Pomocy! 🙁 Od razu mówię, ze ona jest zamożna i dużo zarabia a ja wciąż studiuję i nie mam właściwie pieniędzy na zbyciu, ech cięzka sprawa…

  15. Akurat jestem w trakcie przygotowań do ślubu i troszkę inaczej to wszystko zorganizowałam: przede wszystkim mam świadka którym będzie mój brat i druhny -najbliższe kuzynki i przyjaciółkę 🙂 brat pomoże w dniu wesela przy sprawach organizacyjnych bo jest obrotny chłopak i wiem, że mogę na niego liczyć, druchny pomogą mi się ubrać i pomalować, mam nadzieję, że wszystko się uda 🙂

Dodaj komentarz

Email nie bedzie widoczny.