Nowa fryzura – Long bob

Z racji tego, że włosy rosną mi bardzo szybko, raz na 5-6 miesięcy wybieram się do fryzjera i znacząco je obcinam.   Koleżanki ostrzegały mnie – Jesteś nienormalna!  Za pół roku bierzesz ślub i obcinasz teraz włosy? Spokojnie – odpowiadałam, odrosną mi. Swoją drogą nigdy nie rozumiałam tego zwyczaju zapuszczania włosów na ważną okoliczność. Pamiętacie jak większość dziewczyn w podstawówce zapuszczało włosy na komunię, a zaraz po niej ścinało je na krótko? Były tak zmęczone zapuszczaniem, że musiały je obciąć? Czy po prostu potrzebowały metamorfozy? Kto wie.. Wracając do fryzury, znowu wróciłam do dłuższego boba, uwielbiam moje włosy w tej odsłonie.
lob fashionelka fryzura

94 komentarze

Dodaj komentarz

Adres email nie zostanie upubliczniony.

    1. Droga Polu Eliza jest już od jalkegoś czasu szczęśliwa mężatką:-) poszperaj na blogu:-) wszystkie wpisy o tym są genialne:-*

  1. Jak ja cię uwielbiam! Tak często dodajesz posty 😀
    Świetnie wyglądasz w tej fryzurze, a co do reklamy to wow! Nie wiem czy bym się odważyła, świetny test na przyjaźń 😉

  2. Ja z kolei nie rozumiem innego zwyczaju, mianowicie: zapuszczania włosów za WSZELKĄ cenę, a zwłaszcza za cenę rozdwojonych końcówek. Ile to razy widziałam w SKM dziewczyny z pięknymi, zadbanymi, w cudnym kolorze włosami u nasady i już, już gotowa byłam by werbalnie wyrazić zachwyt nad jej cudną czupryną, gdy nagle mój wzrok sięga do końcówek i pyk – cały mój zachwyt pryska, fajerwerki nie wybuchają. Co ważne: nie są to rozdwojenia końcówek rzędu 1-2 cm, ale często-gęsto takie ‘siano’ zaczyna się już od połowy długości ( pod światło to widać, naprawdę!), co świadczy o dłuższym już zaniedbaniu. Dlatego apeluję: podcinajcie końcówki! Lepsze włosy krótkie, a zdrowe!

    1. Zgadzam się z tobą. Sama rozpoczęłam regenerację włosów po ombre, ale życie to nie relkama telewizyjna i żaden specyfik nie uratuje rozdwojeonej końcówki. Teraz jestem za granicą i nie mam dostępu do fryzjera i strasznie denerwuja mnie moje sianowate końcówki. Ale za trzy dni będę spowrotem w Polsce i pójdę do mojej ukochanej fryzjerki.

    2. Ja miałam właśnie okropnie zdziadziałe końcówki po ombre i zdecydowałam obciąć ok 20-25cm (teraz mam trochę za ramiona, wcześniej sięgały niemalże do pupy). Bardzo mnie denerwowało jak ludzie mówili, żebym nie obcinała, bo mam takie “piękne włosy”. Jak mogły być piękne, skoro się rozdwoiły i wyglądały jak siano? Strasznie frustrujące było słuchanie, tej gadki, że “jak mogłam obciąć takie ładne włosy”. Niektórym się nie przetłumaczy i nie zrozumieją, że “długie” wcale nie znaczy “ładne” :/

  3. Masz bardzo ładne włosy, wyglądają na bardzo zdrowe.
    Ja jestem na etapie, że nie wiem co zrobić… ściąć… pofarbować… zrobić grzywkę. A chce jakiejś zmiany 😉 ale n a czwartek jestem umówiona do fryzjera więc mam jeszcze trochę czasu na zastanowienie

    1. ja tez prostuje i strasznie sie od tego wysuszają, jakiego kosmetyku używasz, żeby je jakos ochronic przed temperaturą?

  4. Miałam taką sytuację, o 3:00 nad ranem zadzwoniła przyjaciółka, że chyba rodzi, mąż jest w pracy i nie odbiera telefonu, na 6:00 miałam być w pracy. Ale pojechałam do niej, zawiozłam ją do szpitala, jak się okazało jednak rodziła, a w pracy wzięłam urlop na żądanie. A ona po dziś dzień zawsze wspomina jak spanikowana przyjechałam do niej i jak pędziłam krakowskimi ulicami 😀 Bożeee, ale się wtedy bałam 😀 Myślałam, że odbiorę poród w swoim samochodzie 😀

  5. Eliza, mogłabyś mi napisać ile kosztuje zrobienie takiej fryzury w Plazie? Bo mocno się zastanawiam nad czymś takim i nie chciałabym oddać się w niepowołane ręce, ale z drugiej strony nie chciałabym przepłacać.
    Pozdrawiam, wyglądasz cudnie 🙂

  6. tu nie chodzi o zapuszczanie włosów za wszelką cenę, a o jakąś starą tradycję, że jak przed ślubem/maturą obetniesz włosy, to albo oblejesz albo związek się rozpadnie czy jakoś tak

    1. Zabobony, ja obcinałam końcówki przed ślubem i mój związek się nie rozpada…A wile osób mówi nam że jesteśmy do siebie podobni, choć czasem różni, najważniejsze to dopasowanie się i umiejętność kompromisu, nie przepychanie swoje zdania za wszelką cenę (no chyba że masz rację ;P)

    1. ja tak samo, ściełam przed komunią i wszystkie kolezank i i ich mamy były w szoku. głupie to zapuszczanie tez tego nie rozumialam

  7. Ja również mam ten “problem”, że moje włosy rosną bardzo szybko i co jakiś czas muszę je podcinać. Lepsze krótkie włosy, ale zadbane 🙂

  8. Uwielbiam boba, sama go noszę tylko w krótszej wersji 🙂 Uważam, że jest to bardzo elegancka fryzura i pasuje wielu kobietom 🙂

  9. Tak ja nie muszę się nawet zastanawiać – zrobiłabym to …
    Nie wiem czy niestety czy dobrze , bo w drugą stronę jeśli o mnie by chodziło chyba nie miałabym na co liczyć .To raczej ja jestem od ,,przysług ,, .
    A co do boba to mi się niestety nie podoba ale skoro ty uwielbiasz to to zdecydowanie twoje włosy i twoje samopoczucie 😉

  10. Eliza, czemu nie odpisałaś na mojego maila?:((
    Przecież 2 razy Ci wysłałam te zdjęcie i czekam na Twoją odpowiedź………….

  11. Zazdroszcze Ci że włosy rosną Ci szybko. Moje na miesiąc 1 cm z “dopalaczami” 1,5 cm. Ja jestem jedną z tych “desperatek” które zapuszczały włosy w moim przypadku na ślub. Doszłam do wniosku ze chce miec welon a że byłam obcięta na chłopczyce (a moim zdaniem krótkie włosy wygladają źle z welonem), to miałam rok i 2 miesiące aby zapuścić włosy do długości która umożliwi ich ładne upięcie. Udało się, w miedzyczasie tylko raz byłam u fryzjera w celu wyrównania “dywanu”. W sumie po ślubie miałam znowu je obciąc ale doszłam do wniosku że w dłuższych mi lepiej i z pewnością sprawiają mniej problemów niz krótkie :o)

  12. A dla mnie to zrozumiałe, że przed ważnymi wydarzenimi kobiety zapuszczają włosy/nie obicnają ich i też się dziwę, że ściełaś. Wiadomo, że jak dzieje się coś ważnego każda z nas chce dobrze wyglądać, a jednka jak ma się długie włośy jest dużo więcej możliwośći. Poza tym jeśli jednak mamy pomysł na inną fryzurę włosy zawsze można ściąć, a w drugą stronę już nie bardzo:) No ale skoro Ci szybko rosną;)

    1. A dla mnie to beznadzieja zapuszczać na siłę włosy przed ślubem, tylko po to aby potem mieć na głowie wielkiego natapirowanego koka, kilka kwiatków do tego piórka no i oczywiście welon, który nie wiem czy szanowne przyszły panny młode wiedzą, wkładają dziewice gdyż jest on symbolem czystości. Oczywiście każdy robi jak chce, ale mnie osobiście irytuje to całe przedślubne nienaturalne zachowanie, zapuszczanie włosów paznokci i nie wiadomo czego jeszcze, dwudniowe fetowanie za pieniądze z kredytu, tak to tradycja tylko jakby się zastanowić co z niej pozostało??te Wasze śluby i wesela to nędzna, festynowa karykatura wydarzenia które w dzisiejszym świecie nie ma żadnego głębszego sensu.

  13. Ja właśnie z włosami mam największy problem. Nie rosną, są słabe, łamliwe…. dzielnie z nimi walczę, ale niestety takie już dostałam w spadku po mamie i babci. To cud, że jeszcze nie chodzę łysa;)

  14. Dość regularnie czytuje Twojego bloga i czasami wkurza mnie jakby dobrze to określić hmm “poziom polszczyzny” jaki jest w większości wpisów. Czemu używasz słowa LONG BOB, REASERCH, LOOK i innych?
    czy te zaprzyjaźnione słówka z obcego języka nie mają swoich odpowiedników w naszym narodowym polskim?? Może i brzmią lepiej i nowocześniej, choć spierałabym się, czasami to aż śmiech ogarnia, mam znajomych, którzy od kilku lat mieszkają w Anglii i dokładnie tak samo się zachowują cyt…
    Spójrz przez window i zobacz czy stoi mój car… żenada, prawda??
    Jak mawiał poeta – Polacy nie gęsi i swój język mają….

  15. a ps. fryzura Elizy bardzo ładna, aż trudno uwierzyć że Twoje włosy są kręcone, bo rzeczywiście prostowanie jest perfekcyjne:)

  16. Mam pytanie odnośnie aparatu 🙂 Jestem zachwycona zdjęciami na Twoim blogu, a niedługo mam zamiar kupić lustrzankę i teraz pytanie jaką posiadasz? Wiem, że wiele zależy od talentu jednak chciałabym mieć jakieś rozeznanie.
    P.s.:Możliwe, że takie pytanie padło już nieraz, jednak próbowałam je znaleźć w komentarzach i mi się nie udało.

  17. Long bob to również moja ulubiona fryzura. Ja postanowiłam dorzucić jeszcze grzywkę i wyszło super.
    pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na stylizację 😉

    1. Używam prostownicy Remington Pearl a co do preparatów, to od ponad 7 lat używam mgiełki tresemme z fioletowym paskiem. Jest niezastąpiona, a włosy są po niej lśniące i gładkie

  18. Czy ta mgiełka to jest spray? czy coś innego?Włosy rewelacja ,sama bym takie chciała,ale też
    mam kręcone.Gdybym nie wyprostowała mogłoby to kiepsko wyglądać.Pozdrawiam

  19. Jestem tu pierwszy raz i jestem pod mega wrażeniem!!!!
    Swietna, dynamiczna forma strony i jakie kapitalne artykuły!
    A ten o long bobie idealny dla mnie – nosze się z takim zamiarem, choc teraz czekam na porost grzywki!:)

  20. Ja płakałam jak mi mama kazała obciąć włosy po komunii, ale…argumentowała to tym, że chodze 2 razy w tygodniu na basen i suszenia za długo trwa. Coś w tym jest, jednak potem obcięłam tylko raz włosy do ramion, a tak to trzymam taką samą długość całe życie.

  21. misia właśnie Ewa wspominała, że zrobiłaś znaczące ciach-ciach, ale nie spodziewałam się takiego efektu 🙂 look idealny, buziaki!

  22. spokojnie odrosną ci. ale przy okazji zniszczą się i końcówki połamią. powinno się przed ślubem zapuszczać, ewentualnie na 2-3 tygodnie przed pójść do fryzjera na lekkie podcięcie żeby włosy były odświeżone i zdrowe. ale jak wolisz iść do slubu ze zniszczonymi- gratuluję logicznego myślenia, od zawsze było ono twoja mocną stroną…

  23. W moim przypadku włosy długie aż za pas po komunii kazała mi ściąć mama. Pomimo tego, że bardzo nie chciałam 🙁 i z tego co się orientuje wśród znajomych sytuacja wyglądała podobnie