Moje ulubione komedie romantyczne

Zaraz po dramatach i filmach psychologicznych najbardziej lubię oglądać komedie romantyczne. Wiecie: takie fajne romansidła, na których można się wzruszyć, ale też uśmiać do łez. Dziś mam dla Was pięć komedii romantycznych, które są na mojej liście NAJ. Nie wszystkie wspomniane filmy można nazwać klasycznymi komediami romantycznymi, w których rządzi schemat: spotkanie, rozstanie, ponowne zejście się i szczęśliwe zakończenie. W filmach z mojej listy to miłość jest najważniejsza, a humor jest ich ogromnym atutem. Trudno mi ocenić, który film jest najlepszy, dlatego ułożyłam je w porządku chronologicznym.

Cofnijmy się najpierw trochę w czasie…

6971025.31. „Rzymskie wakacje” (1953)

Anna – piękna i młoda księżniczka – ma dość protokołu, obowiązków i życia zgodnie z ustawionym przez innych planem. Postanawia uciec i spędzić samotnie dzień w Rzymie. Na swojej drodze spotyka uroczego i pomocnego mężczyznę. Niestety nie wie, że ten jest dziennikarzem. Co więcej, rozpoznał ją i w tajemnicy planuje napisać artykuł na jej temat. Klasyka światowego kina, czerń i biel oraz urocza Audrey. Film zgarnął trzy statuetki Oscara.

W rolach głównych: Audrey Hepburn i Gregory Peck.

6954572.3



2. „Masz wiadomość” (1998)

To opowieść o miłości internetowej. Z naszej perspektywy trochę zabawna, bo żyjemy w dobie internetu, ale akcja filmu rozgrywa się w czasach, kiedy moda na serwisy randkowe dopiero kiełkowała. A więc główni bohaterowie – Kathleen (właścicielka pięknej i małej księgarni) oraz Joe (syn właściciela wielkiej sieci księgarń) – wysyłają do siebie e-maile i bardzo się do siebie zbliżają. Nie wiedzą jednak, że są dla siebie biznesową konkurencją.

W rolach głównych: Meg Ryan i Tom Hanks.


p22928_p_v7_aa
3. „Notting Hill” (1999)

Brytyjska komedia z absurdalnym poczuciem humoru i ze skrajnie dziwnymi bohaterami, którzy doprowadzają widzów do śmiechu. Gwiazda filmowa poznaje właściciela małej księgarni: oboje zakochują się w sobie. Fakt, że żyją w dwóch kompletnie różnych od siebie światach, komplikuje sprawy. Ten film zdecydowanie nie kończy się jak typowa komedia romantyczna. I dobrze, bo dzięki temu zmusza do refleksji.

W rolach głównych: Julia Roberts i Hugh Grant.



7249816.34. „Narzeczony mimo woli” (2009)

Margaret, szefowej amerykańskiego wydawnictwa, grozi deportacja. Postanawia temu zapobiec i szybko wziąć ślub. Kandydatem na męża zostaje jej asystent: młody, przystojny i inteligentny mężczyzna. Margaret ucieka się do szantażu, bo kto zgodziłby się na taki układ? Para ustala zasady i wyjeżdża do rodzinnego domu pana młodego, by wziąć ślub. Historia bardzo schematyczna, ale do bólu zabawna, ciepła i przyjemna. Genialne są również postaci drugoplanowe (babcia Anie i striptizer <3).

W rolach głównych: Sandra Bullock i Ryan Reynolds.


7563710.3
5. „Czas na miłość” (2013)

Główny bohater Tim odkrywa, że posiada zdolność podróżowania w czasie (jak każdy facet w jego rodzinie – cóż za dyskryminacja!). Tim może zmienić w swoim dotychczasowym życiu WSZYSTKO. Jako że poszukuje miłości, wpada na pomysł odnalezienia tej jedynej. Sprawa jednak nie jest tak prosta, jak mogłoby się wydawać, i wszystko zaczyna się komplikować. Tim nadużywa zdolności cofania się w czasie, wielokrotnie wraca do przeszłości, by naprawiać pomyłki i unikać błędów. Co więcej, naprawienie jednej pomyłki powoduje lawinę kolejnych…

W rolach głównych: Rachel McAdams i Domhnall Gleeson.


Teraz czekam na Wasze typy! Podzielcie się swoimi ulubionymi filmami w tej dziedzinie 🙂

102 komentarze

Dodaj komentarz

Adres email nie zostanie upubliczniony.

  1. Narzeczony mimo woli:) Poszłam z przyjaciółką na to do kina zupełnie przez przypadek. Film jest prześmieszny i wspaniały!
    P.S. Elizuś, kiedy dodasz post z kulturalnymi zabawami weselnymi? Sprawdzam bloga codziennie w nadziei, że może DZIŚ JEST 😀

  2. Rzymskie Wakacje i Czas na miłość właśnie dodaje do listy filmów do obejrzenia na filmweb 😉 Ja od siebie mogę polecić: Jak stracić chłopaka w 10 dni.

  3. Nie przepadam za takimi filmami, ale “Czas na miłość” był świetny. To nie jest głupia komedia romantyczna, to naprawdę dobry film o życiu i wyborach, których dokonujemy. Włączyłam go przez przypadek, a naprawdę miło mnie zaskoczył. Nawet mój Mężczyzna go z przyjemnością obejrzał.

  4. A ja lubię “Duchy moich byłych”. Bardzo banalna, trochę głupawa i z Matthew w roli głównej, który na wyżyny zdolności aktorskich jakoś się wtedy nie wspinał. Ale jest też Jennifer Garner, która zagrała bardzo sympatyczną postać. Na sobotni wieczór ja znalazł 😉

  5. Polecam Elizabethtown no i klasyk, którego nie trzeba nikomu przestawiać – Amelia. Razem z “Czas na miłość” są to moje ulubione komedie romantyczne. 🙂

  6. Polecam wszystkim, którzy jeszcze nie widzieli Zupełnie jak miłość z Ashtonem Kutcherem musicie to zobaczyć !!! przepiękny film
    oraz Miłość! nie przeszkadzać z Audrey Tautou, kolejny hit 🙂

    1. Zgadzam się. “Zupełnie jak miłość” – film nieznany, a ja mam go w domu i ciągle do niego wracam, żeby poprawić sobie samopoczucie, polecam 🙂

  7. moją ulubioną komedią romantyczną jest zdecydowanie To skomplikowane, za sprawą genialnej Meryl Streep. kiedy mam gorszy dzień, sięgam po Ślubne wojny, to film, który dodaje mi otuchy i rozwesela podczas chandry. niedawno zachwycił mnie również film Love, Rosie – być może nie jest to sztandarowa komedia romatyczna, ale to cudna opowieść 🙂

  8. Mam takie ulubione, klimatyczne filmy na porę okołolistopadową. Masz wiadomość, Bezsenność w Seattle, Kiedy Harry poznał Sally. Wszystkie z Meg Ryan hehe:D ale te filmy są takie ciepłe, ze starą muzyką, no cuuuudoooo <3

  9. Notting Hill! oo tak! Uwielbiam ten film i postać Spike’a 😀 W ogóle lubię filmy, w których grają Hugh Grant, Tom Hanks, Meg Ryan czy Colin Firth. Ooo, właśnie: Dziennik Bridget Jones lubię! ;p

  10. Ja uwielbiam film łudząco podobny do ostatniego (zreszta tez z Rachel) – zakleci w czasie. Mniej komediowy, ale bardziej magiczny! Książka tez wspaniala!
    No i wiadomo! Pamiętnik!

  11. ja za komediami romantycznymi nie przepadam, chociaż jeśli już oglądam, to zdecydowanie bardziej wolę te dużo starsze 😀 natomiast jeśli chodzi o tematykę ‘miłości’, każdemu polecam obejrzenie “Miasto Aniołów”… film jest nieziemski (dosłownie i w przenośni) <3 mój number one ze wszystkich, wszystkich na świecie!

  12. Kiedy Harry poznał Sally! W ogóle Meg Ryan to ulubiona aktorka mojej przyszłej teściowej więc filmy z nią znam prawie na pamięć 😀 Poza tym uwielbiam też Love,Rosie, Miłość i inne używki, I że się nie opuszczę, no i najlepszy według mnie Pamiętnik!

    1. O tak! Eliza jeśli nie widziałaś, koniecznie musisz to nadrobić. Uwielbiam, oglądałam milion razy i za każdym razem płaczę, polecam również przeczytać książkę – również ryczałam jak bóbr….

    1. Pamiętnik, P.S. Kocham Cię i Trzy metry nad niebem to melodramaty:) Wszystkie oglądałam. Więcej mi dają do myślenia o miłości niż komedie romantyczne. Pozwolę sobie dodać od siebie mój najukochańszy melodramat: Ciekawy przypadek Benjamina Buttona. Płaczę jak bóbr ilekroć go oglądam, nie potrafię powstrzymać się od łez, mimo że wiem jak to się wszystko potoczy. Może jestem nienormalna, ale ten film mi pokazał jak bardzo ważny jest czas. Więcej nie powiem:)

  13. Eliza, koniecznie obejrzyj Garden State. Klimat, absurdalny humor, genialna muzyka i wisienka na torcie w postaci przesłodkiej Natalie Portman – ten film to mistrzostwo świata.

  14. Moje ulubione to 50 pierwszych randek i Oświadczyny po irlandzku (genialne dialogi!). Do tych filmów często wracam i jeszcze mi się nie znudziły 🙂 Polecam Co zdarzyło się w Las Vegas. Warto zobaczyć 🙂

  15. Dla mnie naj zawsze będzie Casablanca. Druge meijsce to Francuski Pocałunek z `95. Meg Ryan i Kevin Kline, jako francuz. Poezja. I świetny muzyczny motyw przewodni.
    Przy pierwszej płaczę, a przy drugiej ryczę – ze śmiechu.

  16. Nie przepadam za komediami romantycznymi…. ale do prasowania idealnie się sprawdzają “Szkoła Stewardess” i “Oświadczyny po Irlandzku” 😉 A tak z innej beczki… (ponieważ to mój pierwszy komentarz) zaciekawiło mnie, czy kolekcjonuje Pani torebki “z wyższej półki” dla samej idei kolekcjonowania, po to by, na przykład, w przyszłości przekazać ewentualnej córce/synowej niesamowite egzemplarze vintage? – czy traktuje je pani “użytkowo” – mam tu na myśli używa, a jak się znudzą to bez żalu “upłynnia” 😉 Pytam absolutnie bez jakichkolwiek podtekstów :-), niczego nie krytykuję, nie “hejtuję”, nie zamierzam niczego od Pani odkupować (gustuję w innym charakterze torebek) – po prostu zwykła ciekawość 🙂
    Pozdrawiam!

  17. Jeżeli na Twojej liście nie ma filmu ‘Pamiętnik’ z Rachel McAdams i Ryanem Goslingiem to albo go jeszcze nie oglądałaś albo o nim zapomniałaś. Chociaz to drugie jest niemożliwe bo o takim filmie nie da się zapomnieć. Polecam, gorąco polecam i gwarantuję niesamowite emocje podczas oglądania. To co wyprawia tam Mcadams to majsterszyk, a Gossling to nie musi nawet nic mówić i tak jest boski. Co ciekawe Gossling i Mcadams po tym filmie zostali parą i czuć w filmie, że to co się dzieje między nimi to nie tylko gra. Cały klimat, otoczka tego filmu są wyjątkowe! Ten film to must see, szczegolnie na takie jesienne wieczory.
    pozdrawiam serdecznie;)

    1. Warto dodać, że najpierw były kręcona sceny gdy byli starsi (Gosling z piękną brodą), a później gdy młodsi. To się wyczuwa w ich relacjach, podejściu do siebie i “luzie” podczas grania/oglądania poszczególnych scen.
      Film oglądałam chyba z 20 razy i nigdy mi się nie znudzi, aczkolwiek teraz mam odwyk aby znów móc się nim rozkoszować, gdy będę miała ochotę na to.

  18. Za komediami romantycznymi nie przepadam, ale jest kilka tytułów, do których lubię wracać. “500 dni miłości” to zupełnie inne spojrzenie na komedię romantyczną, “Once” ma przecudowną ścieżkę dźwiękową i wyjątkowy klimat, a z takich nowszych, to warty uwagi jest “O dziewczynie, która wraca nocą sama do domu”; co prawda to niby horror, ale też ma swój niepowtarzalny klimat i jedną bajeczną scenę, dzięki której wchodzi na zupełnie inny poziom. 🙂

  19. Rzymskie wakacje i Narzeczony też w mojej czołówce 🙂 Komedie romantyczne oglądam gdy potrzebuję trochę luzu 😉 Wszystkiego już za dużo, stres męczy itd. To one mi pomagają 🙂

  20. Zgadzam się ze wszystkim oprócz ostatniej pozycji. Uważam, że to komediowy wersja Zaklętych w czasie. O ile ten pierwszy mnie wzrusza, to Czas na Miłość mnie wkurza. Wtórnoscia. I znów ta sama Rachel McAdams. Generalnie polecam też książkę Zaklęci w czasie. Chociaż znów tłumaczy poniosło, bo oryginalny tytuł to Time traveller’s wife 😀 idealna pozycja na ckliwe chwile. Ja się popłakałam.

  21. To ja dorzucę jeszcze kilka świetnych pozycji do tej listy:

    – Licencja na miłość (z Robinem Williamsem)
    – Zaklęci w czasie (The time travelers wife)
    – I że cię nie opuszczę (The Vow)
    – Holiday

    :):):)

  22. Miałam cichą nadzieję, że w Twoim zestawieniu znajdzie się “Czas na miłość” i nie zawiodłam się 🙂 Nie jest to typowy schemat komedii romantycznej, jest naturalny i jednocześnie piękny, zabawny jak życie i smutny jak życie, wiele nas uczy. Oglądałam go z 10 razy, mogę do niego wracać bez końca i za każdym razem porusza tak samo.
    A do piosenki “How long will I love you” w wykonaniu Jona Bodena jutro zatańczę pierwszy taniec na swoim ślubie! 🙂

  23. Notting Hill <3 !! Oglądałam razy milion i nigdy mi się nie znudzi. A piosenka Ronana Keatinga z tego filmu to będzie nasz pierszy taniec.

    Uwielbiam jeszcze "Cztery wesela i pogrzeb".

  24. Z wymienionych to zdecydowanie “Narzeczony mimo woli”, poza tym “Pretty Women” i może nie do końca komedia romantyczna ale jak mam doła lub gorszy dzień to uwielbiam “Bureske” z Cher, Christinom i Camem

  25. Eliza musisz koniecznie obejrzeć “Trzy metry nad niebem” i “Tylko Ciebie chcę” Mario Casas w roli głównej 🙂 gwarantuję że nie pożałujesz

  26. Jak podobał Ci się “Czas na miłość” to polecam “Zaklęci w czasie”, też z Rachel 🙂 No i jak już ktoś wspomniał “Kocha, lubi, szanuje”, meeega!

  27. Oglądałam “Notting Hill” (wspaniały!), “Czas na miłość” – ciekawy, “Masz wiadomość” – to chyba klasyk, ale osobiście uwielbiam “Pamiętnik”! I “love Rosie” – bardziej komediodramaty, ale jak dla mnie są to chyba najfajniejsze filmy o miłości 🙂

  28. Uwielbiam rzymskie wakacje i czas na miłość. W ogóle kocham filmy z Audrey!
    Polecam jeszcze jak nie oglądałaś 3 filmy: ,,Pamiętnik”, ,,Love,Rosie” oraz ,,Jeden taki dzień”. Wszystkie te filmy mogę oglądać po kilka razy, a ryczę jak bóbr 😉

  29. Polecam wszystkie filmy bazujące na Nicholasie Sparks.
    Pamiętnik, Bezpieczna przystań, I, że Cię nie opuszcze 🙂
    Godne polecenia 🙂