Mniej znaczy więcej – minimalistyczne naszyjniki

Pod ostatnim vlogiem (Trzy razy Tak #2) dostałam mnóstwo komentarzy odnośnie mojego naszyjnika. Pytałyście skąd jest, ile kosztuje i czy są inne rodzaje tych wisiorków. Zastanawiałam się jakim cudem go dojrzeliście, jest taki maleńki, że łatwo można go przeoczyć.

Na co dzień preferuję biżuteryjny minimalizm. Na palcach noszę zaręczynowy pierścionek i obrączkę, na nadgarstek czasem założę któryś z zegarków, a na szyi od niedawna bezustannie noszę właśnie ten złoty, minimalistyczny naszyjnik, o którym mowa w pierwszym akapicie. Dostałam go pod choinkę od Mikołaja i od tamtej pory jesteśmy nierązłączni. Jest delikatny, elegancki i pasuje właściwie do wszystkiego. naszyjnik apart złote serduszko
złote naszyjniki apartDla ciekawskich dodam, że pochodzi z Apartu, kosztuje 299zł i jest złoty, wykonany z próby 333 (są też naszyjniki z próby 585, ale kosztują 429zł). Jeśli nie odpowiada Wam motyw serduszka możecie wybrać koło bądź kwadrat.Te naszyjniki w ostatnich miesiącach stały się niezwykle modne, dlatego możecie mieć problem z dostaniem ich w sklepach. Jeszcze niedawno znajoma chciała go sobie sprawić i niestety nie miała okazji, naszyjniki wyprzedały się na pniu!

I choć magazyny głoszą, że w tym sezonie modne będą ogromne, masywne i kolorowe naszyjniki, ja stawiam na minimalizm.

[Głosów:0    Ocena: 0/5]
43 komentarze
    1. Możliwe, 333 to najniższa próba, złoto tak niskiej próby z czasem ciemnieje. Poza tym zawieszka jest b. cienka, a sam naszyjnik niezwykle lekki

  1. Ja mam naszyjnik z WKRUK też delikatny łańcuszek z otwartym kółeczkiem jest piękny delikatny i noszę go codziennie do wszystkiego <3 przypomina mi mój wymarzony Vanrycke 😉

  2. Chociaż Twojego bloga znam od niedawna, wszystkie notki nadrobiłam (szczególnie te o tematyce ślubnej bo chociaż mam dopiero 21 lat i do mojego ślubu daleko bardzo podobały mi się Twoje pomysły) i bardzo cieszę się na to, że pojawiają się dwa razy częściej. W dzisiejszych czasach blogerki poświęcają się wielu innym projektom i często zapominają o blogach. Absolutnie rozumiem to, że chcą rozwijać się w innych dziedzinach ale niestety wtedy nasze zaciekawienie blogiem, który prowadzony jest z mniejszym zaangażowaniem bardzo się obniża. Ty natomiast bardzo dbasz o to aby Twoi czytelnicy byli ciągle zaciekawieni (np. dzięki nowej tematyce na blogu o psychologii, która jest super!) i żądni nowych notek. Ja dalej jestem 🙂 Poza tym sprawiasz wrażenie niesamowicie radosnej i przyjacielskiej osoby i nie uderzyła Ci tzw. ”sodówka” co często mamy okazję zauważyć u konkurencji. 😉 Pozdrawiam serdecznie!

  3. Ja dostałam na moją drugą obronę mgr od rodziców naszyjnik Lilou, też złoty. Jest to taki zestaw, koniczynka z grawerem mgr do kwadratu 🙂 i mały aniołek na szczęście. Uwielbiam ten naszyjnik. Bardzo lubię wszelkiego rodzaju personalizowaną biżuterię, bo wtedy jak ktoś o nią pyta, to mogę opowiedzieć całą historię 🙂 <3

  4. Mnie również się podoba. Lubię jak biżuteria harmonizuję z całą stylizacją, a jeszcze bardziej lubię jak naszyjnik, pierścionek czy bransoletka są uniwersalne i można je wykorzystać do wielu setów. Do takich właśnie można zaliczyć powyższy naszyjnik 😉

  5. Sama z biżuterii noszę jedynie zegarek (jeszcze komunijny!) i chociaż lubię robić dużą biżuterię to sama stawiam na delikatne broszki 🙂 Podobno szewc w dziurawych butach chodzi, więc i u nas jest podobnie.
    Wisiorek piękny, ciekawe czy można na nim zamówić grawerowanie?

  6. Hej Elizka 😉 z blogiem wszystko ok? Czy tylko u mnie nowe wpisy nie są widoczne na stronie głównej? Ten z naszyjnikiem znalazłam przypadkiem klikając w zakładkę “wnętrza”, bo niestety nie pojawił się na stronie głównej. Pozdrawiam.

  7. Cena rzeczywiście bardzo przystępna, najfajniejszy ten kwadratowy.
    Za takimi maleństwami nie przepadam, nosiłam w mych “wczesnych latach młodzieńczych” 🙂 :), a jeśli złoto- to tylko białe.

    1. A no faktycznie 🙂 wisiorek ładny a oprocz apartu ładną minimalistyczna biżuterię ma minty dot. Mam lancuszek i pierścionek i naprawdę polecam.

  8. Oglądałam ostatnio bransoletkę z tego kompletu i uderzyło mnie jak straszliwie cienki i delikatny jest ten łańcuszek – bałabym się o niego 🙂 Ale jest uroczy

  9. Doskonale Cię rozumiem. Latem uwielbiam nosić kolorową, sztuczną biżuterię ale na ogół (właśnie od dnia ślubu) przerzuciłam się na złoto. W minimalistycznej formie. Właśnie takie można teraz znaleźć, u każdego dobrego jubilera: Apart, Kruk, YES – wzory są na prawdę prześliczne 😀
    Serdecznie pozdrawiam!

  10. przepiękny, może kiedyś i mnie Mikołaj taki sprezentuje 🙂 niestety nie wszyscy mogą sobie pozwolić na prawdziwe złoto, więc j na razie zadowalam się taką wersją pozłacaną od perlove 🙂

Leave a Reply to Rakowianka Cancel reply

Your email address will not be published.