here

Księga gości i polaroid na weselu

lanvin
Zamiast ustawienia fotobudki na weselu (o której pisałam Wam w tym wpisie), wpadłam na pomysł połączenia księgi gości ze zdjęciami z polaroidów, a dokładniej fuji instaxów mini 7 (moja recenzja). Goście będą wpisywać się do księgi, robić zdjęcia i wklejać je od razu do księgi. Kupiłam właśnie drugi aparat + 20 klisz, które pozwolą na zrobienie 200 zdjęć. Tydzień temu przyszła też piękna księga gości. Wystarczy dokupić małe naklejki, za pomocą których goście będą przyklejać zdjęcia, cienkopisy i grafikę.
lanvin księga

Co wolicie, fotobudkę czy raczej polaroida? Do księgi gości ze zdjęciami wraca się zdecydowanie chętniej 🙂

63 komentarze
  1. Moja siostra miała miesiąc temu na swoim ślubie fotobudkę. Drukowała ona zdjęcia w 2 egzemplarzach. Goście byli proszeni, aby 1 zachowali dla siebie, 2gi wkleili do księgo gości i wpisali coś od siebie.
    Taka mała uwaga organizacyjna. Bardzo często zdjęcie robiła sobie spora grupka osób i to oni między sobą rozdzielali te zdjęcia nie wklejając ich do księgi. na szczęście młoda para dostała później na płycie wszystkie wykonane w tym dniu fotografie. dlatego uważam to za sporą przewagę w stosunku do polaroidów.

  2. byłam w sobotę na weselu na którym można było się wpisać do księgi gości i można było sobie zrobić zdjęcia z Parą Młodą, moje spostrzeżenia z poprawin (kiedy to przeglądałam księgę) po pierwsze wpisów było bardzo mało (ok 150 os na weselu – 15 wpisów ), a po drugie do księgi wpisała się jedynie młodzież i wydaje mi się, że ze zdjęciami było bardzo podobnie,

    1. Dokładnie. Też myślałam o takim czymś, ale mój narzeczony powiedział, że ludzie będą robili sobie zdjęcia i je zabierali co minie się z naszym celem. A do księgi gości tym bardziej nie będzie im się chciało tego przyklejać.

  3. Ja, jak już pisałam pod innym Twoim wpisem, też miałam ten aparat. Ale miałam na tyle fajnych gości, że wzięli tylko jakieś pojedyncze zdjęcia i nam został cały stos. Niewykorzystany papier można wykorzystać robiąc zdjęcia na imprezach i ludzie też się strasznie cieszą 😀

  4. Ok księga jest fajna ale cholernie droga. Nie rozumiem oszczędzania na wynajmie profesjonalnej foto budki kiedy to na samą księgę wydaje się dużo więcej.
    Na weselu na pewno warto przypilnować gości aby robili sobie te fotki do księgi bo z ludźmi to bardzo różnie bywa jeśli chodzi o takie atrakcje 🙂

  5. Super pomysły na wspomnienia po weselu:) Na pewno goście na długo zapamiętają te atrakcje:)) No i dla Was pamiątka na całe życie!

    P.S Widziałam Twój bilbord Orange w galerii we Wrocławiu:)

  6. Dobry pomysł!
    Jednak nie trzeba wybierać między księgą gości, a fotobudką. Można to połączyć:) Jest z tym więcej zachodu, ale indywidualny projekt księgi gości pozwoli pogodzić ją ze zdjęciami z fotobudki. Polaroid może być dodatkiem – świetnie się sprawdza na weselach.

    1. biała czy ecru… kuzynka w sobotę miała piękną brązową i dzieciaki i tak sobie z nią poradziły 😀 to znaczy ozdobiły ją po swojemu 😀

  7. Pytanie za dwa tysiące dolców… Czy tak jak nasze niektóre “gwiazdki medialne” też zrobisz ze swojego wesela cyrk dla mediów? Czy też wesele to prywatna impreza, gdzie będzie tylko rodzina? Bez paparazzi, bez bloga, i zdjęć z przyjęcia, bez kamer, czyli jak dla mnie tak jak powinno być normalnie.

    1. Jakich paparazzi haha. Na blogu nie bedzie relacji ze ślubu, fotorelacji z wesela czy filmów. Pokażę jedynie pewne elementy, czyli ustawienie stołów, dekoracje, słodki kącik, bar. Pokażę po prostu to o czym tutaj piszę od kilku miesięcy. Będzie też moja suknia ślubna. Nie będzie zdjęć rodziny, męża itd. Naszych zdjęć z sesji ślubnej też nie będzie. Będą tylko moje zdjęcia.

    2. …a propos zdjęć rodziców, mogłabyś przedstawić jakieś stylizacje ślubne dla mam Pary Młodej i np. świadkowej 😀

    3. Nie sadze aby Fashionelka robila tu jakies cyrki z wesela. Umieszcza tu bardzo fajne wpisy, duzo ciekawych pomyslow pokazuje a przede wszystkim jest soba, jest autentyczna, dzieli sie ze swoimi czytelniczkami tym co wlasnie sie w jej zyciu dzieje. Jak dla mnie to jest super bo traktuje nas jak swoich znajomych. Z nimi, czy z ludzmi z pracy tez normalnie sie takimi rzeczami dzielimy. Tak trzymaj Fashionelko!

  8. Cudowny pomysł! Twoje wpisy są wielką inspiracją i chyba zaczynam się przekonywać, że duże wesele nie jest takie złe, a wcześniej skłaniałam się raczej do opcji obiadu dla rodziny 🙂

  9. wcześniej nie przepadałam za Twoim blogiem, teraz odwiedzam go regularnie właśnie dla tych postów ślubnych 😀 sa ekstra! 🙂 Pomyśl nad czymś już po swoim weselu, nie zostawiaj nas tak 😉

    PS Wszystkiego dobrego w tym najpiękniejszym dniu w życiu

  10. Bardzo podoba mi się pomysł fotobudki na weselu! Sama na swoim (które będzie za rok we wrześniu) planowałam zainstalować taką fotobudkę, jedynie mój narzeczony jest mniejszym entuzjastą takiego rozwiązania ze względu na cenę. Orientowałam się jak to wygląda i cenowo wychodzi od 900 zł w górę za dwie godziny pracy . Dlatego też myślę, nad zakupem takiego aparatu, po pierwsze wychodzi dużo taniej, nie mamy ograniczenia czasowego, a poza tym taki aparat można wykorzystać także już po samym weselu 🙂 Z fotobudką jest jeszcze taki problem, że trzeba mieć odpowiednie miejsce na salim gdzie jest dostęp do prądu i nie przeszkadza gością w zabawie i przemieszczaniu się swobodnie po sali Pozdrawiam! PS. czekam na zdjęcia Twojej sukni!

  11. napisz coś o poprawinach, zapraszacie na nie wszystkich gości, wybranych, sama rodzinę, czym sie tu kierujecie? będzie jakiś motyw przewodni poprawin np. Tifany a może na swojska nutę?? jak to u Was bedzie wygladało?

  12. jesteś bardzo zorganizowana! świetne pomysły, na pewno kiedyś, kiedyś, planując własne wesele, wrócę do tych wpisów. 🙂 mam pytanie: jak rozwiązałaś sprawę druhny/druhen? narzuciłaś im jakiś strój, pasujący do kolorystyki wesela, czy dałaś wolną rękę? :)))

  13. Eliza, musisz koniecznie wstawic zdjecia wszystkich weselnych rzeczy o ktorych piszesz! Super sa te weselne wpisy, az sie nie moge doczekac az bede planowac swoje wesele, a to jeszcze kilka lat mysle. Ale na pewno wtedy wroce do twoich wpisow:)

  14. super pomysł, ale czy nie boisz się, że np. jedna osoba wypstryka 20 fotek? w końcu rzadko trafić na zdjęcie na którym naprawdę się sobie podobamy 😀

  15. My na naszym weselu wymyśliliśmy sobie “fotokanapę”, ponieważ na sali ustawione były poza stołami kanapy i stoliczki, żeby goście mogli się zrelaksować przy kawie/herbacie (stały w okolicach Słodkiego stołu), spotkać w innym gronie niż przy stole. Przy jednej z kanap położyliśmy aparat instax i śmieszne gadżety do urozmaicenia zdjęć (poprosiliśmy jedną osobę żeby w miarę możliwości zmieniała wkłady w aparacie, bo niestety szybko się kończą, a nieaktywny aparat zniechęca gości do ponownego podejścia), dodatkowo była informacja na stojaczku zachęcająca gości do robienia zdjęć i wrzucania ich do pudełka (pudełko stało obok, stwierdziliśmy, że gościom nie będzie się chciało bawić w przyklejanie ich do księgi, a my i tak chcemy je zeskanować i zrobić z nich fotoksiążkę). Kanapa była oblegana praktycznie cały czas, goście dobrze się bawili i poza pamiątkowymi zdjęciami korzystali też z własnych aparatów, statystyki: po przeliczeniu zużytych wkładów zostało nam około 50% ze wszystkich zrobionych zdjęć – mieliśmy 100 os, zostało ok 50 zdjęć + niezużyte wkłady, dodatkowo kilka zdjęć dostaliśmy w formie skanu/zdjęcia zdjęcia już po weselu. Fotobudka daje na pewno większą gwarancję, że zdjęcia zostaną u nas, jednak koszt jest nieporównywalnie wyższy, a zabawa myślę, że podobnie udana 🙂

  16. polaroid to super opcja, myślę, że lepsza od budki, którą trzeba by było jakoś sensownie zaaranżować. a tak wszystko będzie się mieściło w obrębie księgi gości. księga stanowi bardzo fajną pamiątkę – po czasie miło się czyta te wszystkie spontaniczne wpisy. ja w naszej po wywołaniu zdjęć od fotografa doklejałam fotki gości obok ich wpisów. polaroidy pewnie będą wyglądały lepiej

Dodaj komentarz

Email nie bedzie widoczny.