here

Kosmetyki, które warto kupić w Anglii

Niestety wciąż jest wiele marek niedostępnych w polskich sklepach. I o ile część można dostać na allegro czy ebayu, to łatwo naciąć się na podróbki albo po prostu przepłacić. Dlatego zawsze jak jestem w Anglii robię zapas kosmetyków. Mam kilka ulubionych marek, których produkty kupuję i z powodzeniem używam od ładnych paru lat. Część z nich odkryłam sama, a część kupiłam pod wpływem blogerek czy youtuberek. Rzućcie okiem na sześć moich ulubionych kosmetyków i marek godnych polecenia.

Tresemme 
Moje stałe czytelniczki z pewnością tę markę kojarzą, bo wielokrotnie pisałam o cuuudownej mgiełce do prostowania włosów spray. Kosmetyków tej marki używam od prawie 10 lat. Kupowałam je będąc na wakacjach u taty i byłam szczęśliwa, że w końcu znalazłam produkty, które radziły sobie z moimi grubymi, gęstymi i lubiącymi puszyć się włosami. W ciągu tych 10 lat testowałam sporo kosmetyków Tresemme , ale to fioletową linię HEAT DEFENCE zaliczam do ulubionych. mgiełka-do-włosów-tresemme-1050x697Tydzień temu podczas pobytu w Londynie kupiłam kosmetyki z linii KERATIN SMOOTH, a konkretniej “7day smooth system”. Szampon, odżywka i serum używane razem, gwarantują idealnie proste, gładkie i lśniace włosy. Taki super efekt ma utrzymać się aż do czterech myć! To wszystko za sprawą keratyny, którą uaktywniamy prostując włosy. Jak to wygląda w praktyce? Myjemy głowę szamponem, nakładamy odżywkę, którą po 2-3min spłukujemy, suszymy ręcznikiem włosy i nakładamy serum na lekko mokre włosy (8-10 pompek). Włosy suszymy suszarką, a następnie prostujemy (każde pasmo 2-3 razy). To podczas prostowania uaktywniana jest kreatyna. Jestem po pierwszej “kuracji” i muszę przyznać, że ta seria jest strzałem w dziesiątkę. Moje włosy są IDEALNIE proste. Żaden kosmetyk, nawet wyżej wymieniona mgiełka nie gwarantuje takiego efektu. Ważne jest też to, że kosmetyk nie obciąża włosów. Wręcz przeciwnie, są lekkie, sypkie i niesamowicie lśniące.
Ceny
Cena szamponu: 4f za 250ml
Cena odzywki: 4f za 250ml
Cena serum: 5f za 120ml

Suchy szampon Batiste
To ferrari wśród suchych szamponów. Absolutny hit. Jak działa? Po prostu spryskujemy z odległości 30cm włosy, czekamy 5-6 min aż proszek wchłonie sebum, rozmasowujemy skórę głowy i rozczesujemy włosy, by pozbyć się białego proszku. Szampon błyskawicznie odświeża przetłuszczone włosy i skórę u nasady. Wiadomo, że suchy szampon nie zastąpi porządnego umycia głowy, to jest jedynie środek doraźny, który pozwoli nam wydłużyć świeżość włosów maksymalnie o jeden dzień. Wybierajcie ten o zapachu wiśniowym, nie tylko najlepiej pachnie, ale też najlepiej działa. Prócz tego, że świetnie radzi sobie z sebum nieco zwiększa objętość włosów, dobrze się wyczesuje i jest niezwykle wydajny
Cena: 3 funty (ok. 15zł)
Edit. Okazało się, że produkt jest dostępny w Polsce, podobno bardzo ciężko go dostać bo jest dostępny tylko w niektórych drogeriach (np. Hebe) ale jest! 🙂suchy szampon batiste

Róż Natural Collection (kolor Peach Melba)
Nie miałam o nim pojęcia, dopóki nie powiedziała mi o nim Ewa, to podobno hit na youtube. Sprawdziłam na własnej skórze i faktycznie, jest świetny i w życiu bym nie pomyślała, że może kosztować tylko 2 funty. Peach Melba to zdecydowanie najpopularniejszy kolor, do mojej cery pasuje idealnie. Róż jest dobrze napigmentowany i trzyma się CAŁY DZIEŃ. Naprawdę ciężko z nim przesadzić, daje naturalny efekt i nie ma mowy o karykaturalnych plamach
Cena: 2 funty (ok. 10zł)róż naturalcollection

Korektor Collection Lasting Perfection Concealer
Kolejny hit na youtube. To korektor intensywnie kryjący przebarwienia. U mnie sprawdza się świetnie. Zakrywa sińce pod oczami i co ważne, nie wchodzi w załamania. Ma matowe wykończenie i jest niezwykle wytrzymały. Nie skłamię jeśli stwierdzę, że trzyma się cały dzień. Mówi się, że za jakość  trzeba płacić, nie w tym przypadku. Korektor Collection Lasting Perfection Concealer, jest lepszy od korektorów z najwyższej półki cenowej.
Cena: 4funty (ok 20zł)korektor collection 2000

No7 Total Renewal Micro-dermabrasion Exfoliator
To nic innego jak po prostu peeling, tylko zamiast zwykłych drobinek zawiera kryształku tlenku glinu. Te kryształki są na co dzień używane w profesjonalnych zabiegach mikrodermabrazji. Produkt bardzo dobrze oczyszcza skórę i usuwa niedoskonałości. Producent zapewnia też odmłodzenie skóry, ujednolicenie jej kolorytu czy spłycenie zmarszczek. Póki co użyłam go raz, więc nie mogę zbyt wiele o nim powiedzieć. Zauważyłam jednak, że skóra po takim zabiegu jest widocznie oczyszczona i szybciej wchłania kosmetyki.
Cena: 11 funtówno7 mikrodermabrazia

Plastry Biore
Manualne oczyszczanie twarzy to dla mnie zmora, a matka natura obdarzyła mnie rozszerzonymi porami, z którymi naprawdę ciężko sobie poradzić. Czasem czuje, jakbym miała pismo Braille’a na twarzy. Zaskórniki to coś co naprawdę ciężko wyplenić z nosa, brody czy czoła. Marka Biore w swojej ofercie ma specjalne plastry, które przykleja się na mokry nos (czoło lub brodę). Przyklejony do nosa, mokry plaster wysycha w ciągu 10 minut, a my jednym ruchem, ściągamy go razem z zaskórniakami. Pozbywamy się ich higienicznie, nieinwazyjnie i skutecznie. Ok, może nie pozbywamy się ich w 100%, ale używając plastrów regularnie (raz w tygodniu) możemy znacznie poprawić wygląd skóry na twarzy. Ja kupiłam komplet 14 plastrów (7 na nos i 7 na brodę lub czoło).
Cena: 11funtówbiore plastry

Dajcie znać jeśli o czymś zapomniałam, może są tam jeszcze jakieś super kosmetyki, których nie kupimy w Polsce.

 

61 komentarzy
  1. Eliza,

    Batiste jest dostępne w drogeriach Hebe i to dla włosów ciemnych – ciemno brązowy proszek, którego praktycznie nie widać po spryskaniu włosów! Gorąco polecam, ponieważ biały proszek mimo wyczesania zawsze pozostawia matową poświatę, jakby popiół, nie wygląda to dobrze…

  2. Fajne zakupy 🙂 Z mikrodermabrazji polecam The Body Shop mikrodermabrazję w kremie z wit. C. Używam od kilku miesięcy i jestem zachwycona. Niesamowicie miękka skóra, rozjaśniona i rozświetlona, cud miód. Teraz przestałam, bo kilka razy się delikatnie opaliłam i po użyciu mikrodermabrazji opalenizna zniknęła (ale to normalne) ;). W każdym razie mam ochotę pierwszy raz od dziesięciu lat delikatnie opalić skórę 🙂 Wrócę do niego w październiku razem z kwasami 🙂

  3. Ja robiłam sobie keratynowy zabieg prostowania włosów sama w domu i jestem bardzo zadowolona, włosy są proste, a do tego nie puszą się tylko są gładkie i zdrowo wyglądaja. Używam szamponu i mgiełki tresemme keratin, ktore działają fantantycznie i podtrzymują efekt. Polecam wszystkim prostowanie keratynowe, można zrobić samemu i pożegnać się z prostownicą na 3 miesiące :), ja płaciłam około 30 funtow za zestaw na ebayu, na moje długie włosy starczy na dwa razy.

    1. Ja też polecam keratynowe prostowanie! Robiłam sama w domu, za zestaw na allegro zapłaciłam 70zł już z wysyłką 🙂 Minęły już ponad 3 miesiące, a włosy nadal są mięciutkie i gładkie- na początku używałam tylko szamponów bez sls i bezsilikonowych odżywek z keratyną (jak zalecał producent), ale teraz używam wszystkich kosmetyków jak popadnie, a efekt nadal się utrzymuje 😛 Coprawda włosy nie są już idealnie proste po samym wysuszeniu, ale wystarczy je ‘dociążyć’ odżywką i wyciągnąć na szczotce, i jest ok 🙂

    1. Diplona
      😉
      Tani a genialny dla moich włosów
      Dziewczyny – patrzcie nie na “światową” markę. Te szampony typowo austriackie są bardzo dobrej jakości. Nie pamiętam pozostałych nazw ale w praktyce – dużo lepsze od loreal czy dove.

    2. Diplona 😉
      Używałam również szamponów “typowo” austriackich (nie pamiętam nazw -tylko Diplona jako najlepsza utkwiła mi w pamięci ) i o niebo lepsze niż loreal czy dove (również kupione w at.)

  4. Elizka TYLKO brązowy batiste! Atomizer strasznie się brudzi, ale na włosach jest zupełnie niewidoczny, w przeciwieństwie do wiśniowego i tropikalnego, które bardzo matują ciemne włosy.

  5. Ostatnio bardzo sie przykladasz do wpisow. Są tresciwe i naprawdę przydatne. Ostatnio wchodzę na Twojego bloga nawet kilka razy dziennie. Codziennie wyczekuje nowego wpisu i jestem ciekawa z jakiej kategorii będzie

    <3

    1. Bardzo mi miło! 🙂

      Wpisy z Londynu planowałam z miesięcznym wyprzedzeniem. Prócz tych typowo podróżniczych chciałam napisać o kuchni, kosmetykach i wpleść w to trochę lifestylu (piknik, rower itd)

      To samo dot Krety na którą jutro lecimy. Niedługo będzie pierwszy vlog z makijażem 🙂

    2. Kreta jest super…. Jak chcesz tam kupować jakieś kosmetyki to Korres jest ogólnodostępny w aptekach i ceny są przyjazne. A w jakim miejscu będziecie? Ja w zeszłym roku spędziłam tydzień w Chanii, w międzyczasie zrobiliśmy wypad na plażę Elafonissi i do klasztoru Katholiko. Aż wspomnienia odżyły 😀

      A co do treści Twoich wpisów, to ja w ogóle uważam, że Twój blog jest jednym z tych 3, może 4 wartych uwagi polskich blogów lifestylowych. A wpisy są jakościowo coraz lepsze.
      Pozdrawiam 🙂

  6. Popieram, tresemme to bardzo dobre i tanie kosmetyki! Mieszkajac w Hiszpanii mam ich pod dostatkiem, jesli bedziesz czegos potrzebowala to skladaj zamowienie i wysylam 🙂

  7. Bardzo polecam Ci żele pod prysznic Sanex – na prawdę fantastyczne jeśli masz wrażliwą skórę. Lush’a na pewno znasz, także warto się tam przejść i zaopatrzyć w różne cudeńka, które tam mają 🙂 Soap&Glory koniecznie! No i Sanctuary Spa – rewelacyjne kosmetyki.

  8. Eliza! Twoje wpisy sa coraz lepsze.. Wchodze codziennie i sprawdzam czy jest juz cos nowego;) Masz fajne pomysly i z checia kupie te produkty kiedy bede w Anglii w lato;)

  9. Zachęciłaś mnie do kosmetyków tresemme, opis Twoich włosów idealnie pasuje do moich, dlatego przydałaby mi się np. mgiełka. Cena również świetna.

  10. Lasting Perfection mój ulubiony korektor. Kusisz jeszcze różem, jak będę w sklepie to obczaję 😉 a powiedz, czy on jest matowy czy ma w sobie jakieś drobinki połyskujące?

  11. Z Krety to na Santorini.Najpiękniejsze miejsce na ziemi:-) Mega romantyczne, zwłaszcza Oia. Nie warto jednak jechać tam na wycieczkę z biura, bo szkoda kasy. Wpadniecieie tam na 3 godziny i nic nie zobaczycie. Widziałam jak to wygląda, bo przypływa w tym samym czasie kilka wycieczek. Lepiej samemu to zorganizować i zostać tam chociaż na 2 dni. Opcja droższa, ale nie ma co porównywać.My poszliśmy na żywioł i na miejscu bez problemu wynajęliśmy pokój w hotelu z takim widokiem,że dech zapierało…..:-) Polecam:-)

  12. Eliza gdzie dokładnie jesteście na Krecie,w jakim hotelu mieszkacie i mam pytanie wycieczka z biura,jeśli tak to jakie polecasz?Przepraszam ze tyle pytań ale jestem na etapie planowania wakacjii…

  13. Biore jest wszedzie w Tesco, Asda, Boots, Superdrug, Waitrose, Sainsbury, Co-operative…ect. W skrocie: wszedzie. ajtaniej jednak mozna je dostac w Asda.

  14. Eliza, powiem Ci że po przeczytaniu Twojego wpisu musiałam wybrać się do bootsa i kupić tą serię z Tresemme:) Dzisiaj będę testować – ciekawa jestem jaki będzie efekt! aaa i też jestem mega fanką tangle teezer 😀 uwielbiam Ciebie i Twojego bloga !! XD 🙂

  15. Hej. Ciekawe podpowiedzi. Wypróbowałam róż do policzków i rzeczywiście należy mu się etykieta: tanio, a dobrze. Do kompletu kosmetyków, które warto kupić w Anglii dorzuciłabym jeszcze maskę do włosów i perfumy, które są tam w miarę tanie. Zapraszam na swojego bloga 🙂

  16. Przymierzam się do zakupu tych kosmetyków, zależy mi głównie na ochronie przed wysoką temperaturą, bo niestety jestem posiadaczką bardzo cienkich i podatnych na uszkodzenia włosów. Proszę powiedz czy uważasz, że należy zaopatrzyć się w cały zestaw aby był efekt tj. szampon, odżywkę i serum?

    Widziałam, że chwaliłaś również fioletową mgiełkę – czy przy zakupie powyższego serum warto kupować kolejny produkt, jeśli tak to mgiełkę fioeltową czy smooth?

    Będę wdzięczna za szybką odpowiedź! Pozdrawiam 🙂

  17. Kupiłam Korektor Collection Lasting Perfection Concealer i jestem z niego mega zadowolona! Jestem ciekawa czy fluidy z tej serii są także takie dobre…
    Także skusiłam się na Batiste i KERATIN SMOOTH, zobaczymy jak to u mnie zadziała 🙂

    Dziękuje za wpis!

  18. Świetny artykuł i podpisuje się pod połową kosmetyków(gdyż 2 połowy nie miałam okazji wypróbować) ponieważ faktycznie są świetne.
    Coś co ja odkryłam przed laty w Uk to produkty flagowe drogerii Boots czyli No7. Świetna jakość produktów choć ceny czasami mogą odpychać. Coś co mogę polecieć jako absolutne must have to krem BB No7 Beautiful Skin BB Cream for Normal / Dry skin w kolorze Fair. Kosztuje obecnie Ł14 w Boots więc nie jest tani, aczkolwiek można go upolować w promocji 3 za 2 co czyni cenę atrakcyjniejszą. Jest bardzo wydajny i świetnie zachowuje się na twarzy, praktycznie niewyczuwalny i niewidoczny aczkolwiek świetnie wyrównuje koloryt skóry.Dodam, że jest to kosmetyk który Kolorowe kosmetyki fajnie z nim współpracują. Idealny jako codzienny kosmetyk lub podstawa makijażu “make up no make up”. Polecam wypróbować. 🙂
    Dodam, iż wszystkie znane mi osoby, które go kupiły raz, za każdym razem robią zapasy na przyszłość:)

Dodaj komentarz

Email nie bedzie widoczny.