here

Eskorta słowackiej policji i chillout w Modrzewiówce

Z Bratysławy udaliśmy się prosto do Lanckorony, wsi w której czas się zatrzymał, serio. Rynek ma drewnianą zabudowę i wygląda jak ze średniowiecza. Na wsi nie ma ani jednego bankomatu i żaden sklep nie przyjmuje karty płatniczej. Wiecie co powiedziała kelnerka Cafe Arka, kiedy spytaliśmy czy za pierogi (najlepsze ever) można zapłacić kartą? Powiedziała, że kartą nie można, ale można.. przelewem. Ale jak to przelewem!? – pytamy. Skąd pewność, że na pewno zapłacimy?! Padła odpowiedz – Liczymy na waszą uczciwość, jeszcze nikt nigdy nas nie oszukał. NIE SA MO WI TE!
Zatrzymaliśmy się w hotelu Modrzewiówka. A właściwie to zostaliśmy tam zaproszeni. Od ponad roku nie czułam się tak ugoszczona. Personel był cudowny. Szczególnie Michał (pozdrawiam Cię razy milion) który znał wszystkie klej nuty,  śpiewał z nami do białego rana i rozumiał wszystkie nasze głupie teksty.
Kolejny dzień był jednym z tych, w którym jedynym problemem jest dylemat czy wejść do sauny czy do jacuzzi…
A na deser filmik z wyprawy. Moim zdaniem najlepszy ze wszystkich. Padniecie. Gwarantuje wam to!

40 komentarzy
  1. Świetna wyprawa, baaardzo Wam zazdroszczę, tyle wrażeń, w ta krótkim czasie.
    I też się pierwszy raz spotykam z taka metodą płatności, jednak jeszcze ludzie wierzą w ludzi 😉
    Pozdrawiam serdecznie!

  2. Elizka a ta restauracja ARENA gdzie jest? Też w Lanckoronie? Mieszkam rzut beretem, a jestem miłośniczką pierogów więc chętnie bym spóbowała 🙂

  3. Dobra, o co chodzi z tym “już od ponad roku’? Czy to jakieś hasło przewodnie wyprawy, czy jak?Pojawia się niemal w każdym poście u całej waszej trójki.

  4. hahah, ja ostatnio zapłaciłam na słowacji mandat 100 euro za przekroczenie o 20km! I też musiałam jechać do bankomatu i dostałam bloczki po 10e!:D:D a najlepsze, że jak mam 5lat prawo jazdy w PL, jeszcze nigdy nie płaciłam:D

  5. świetna wyprawa 😉 pozazdrościć tylko 😉 fajne towarzystwo i fajne miejsca, czego chcieć więcej? 🙂 końcówka filmu najlepsza! 😀

  6. pisałaś kiedyś że nie lubisz swoich małych stópek, chciałam sie Ciebie zapytać jaki rozmiar buta nosisz bo widzę, że wiekszego problemu z butami nie masz, ja noszę 35 i to jest dopiero koszmar

    1. Kasia, mam rozmiar 34, odkąd pamiętam chodzę w za dużych butach. Zwykle to rozm 36. Nie stanowi to dla mnie zadnego problemu 🙂

  7. oj to rzeczywiście malutkie 🙂 ja na dodatek mam wąska stopę bo jestem dość chuda i przy szpilkach to stopa mi leci za bardzo do przodu i zdarza się, że noga mi chlapie mimo, że na długość but dobry
    ale teraz mnie pocieszyłaś, fajnie czasami nie być samemu z takim problemem

  8. Świetnie ;)) Byliście niedaleko mojej miejscowości :)) Hotel potwierdzam wspaniały niestety nie miałam okazji się w nim ugościć 🙂 Filmik też super ;P Ale nie rozumiem za bardzo czemu was ta policja złapała i co potem dostaliście ? ;PP XD heh 😛

  9. Trzeba było wytłumaczyć władzy, że testujecie samochód a więc musicie sprawdzić go również przy prędkościach nieco powyżej przeciętnej 😉
    Filmik bomba!! 😀

  10. Wiesz, z tą uczciwością to dla nas Polaków niepojęte, a jednak takie miejsca i ludzie istnieją:) Pamiętam jak byłam w Chorwacji to Chorwaci zostawiali pootwierane auta i dziwili się, że my Polacy obawiamy się, że ktoś mógłby ukraść auto lub coś z auta. Jak zamykałam pokój w pensjonacie na noc, to właścicielka też była oburzona. W Norwegii znajomi byli na rowerowej przejażdżce i na trasie była budka z napojami, podane ceny i puszka na pieniądze. Żadnej obsługi, kontroli, a ludzie płacą, nie dewastują, nie kradną. Wyobrażasz sobie coś takiego w Polsce? …. chyba wiadomo… a mogłoby być tak pięknie:)

Dodaj komentarz

Email nie bedzie widoczny.