here

Błękitno granatowa stylizacja

Ostatnio coraz częściej sięgam po kolorowe rzeczy. Moje ulubione szarości, beże i czerń idą w odstawkę. W końcu mamy wiosnę, a termometr od kilku dni sugeruje wręcz lato! Dziś mam dla Was propozycję codziennej stylizacji.
Granatowe rurki w połączeniu z niebieską bluzka i beżową torbą. Pokazywałam wam już kiedyś podobne kolorystyczne zestawienie. Tyle, że tam był jasny błękit z niebieskim i beżem.

fashionelka stylizacjamichael kors hamiltonbaleriny pradafashionelka włosyfashionelka
Bluzka – Mohito
Torba – Michael Kors Hamilton
Spodnie – Mohito
Baleriny – Prada
Naszyjnik – New Look

81 komentarzy
  1. bardzo podoba mi się połączenie błękitu i beżu – sama ostatnio je wykorzystałam w stylizacji !
    to fajnie, że stawiasz na kolory !
    bardzo fajny codzienny look !
    podoba mi się Twoja bluzka !

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    🙂

    1. Oj moim też 🙂 od kiedy ją sobie sprawiłam żadna inna (dotychczas ulubiona) nie jest w stanie mnie zachwycić 🙂

  2. Właśnie za to uwielbiam Twojego bloga, że pokazujesz stylizacje w jakich można wyjśc na ulicę bez skrempowania. Niektóre blogerki pokazują dziwactwa i wyglądają jak kolorowa tęcza. Fajnie na to popatrzeć ale żeby sę tym inspirować?

    1. Klaudia jak już hejtzerzysz to przynajmniej napisz coś logicznie. Wyglądają “efektywnie”? to mają dawać jakieś efekty? Chyba chodziło Ci o efektownie

      PS Mi sie baleriny bardzo podobają ;p

    2. Gnochi, a zdania nie zaczyna się od formy skróconej ‘mi’ tylko pełnej ‘mnie’, tak jest poprawnie. Też sugeruję pisać logicznie 🙂

    3. według mnie balerinki są prześliczne i chętnie bym je kupiła ale cena pewnie jest kosmiczna. Ile kosztowały?

  3. Bardzo ładnie wyglądasz. Dobrze jest znowu oglądać stylizacje niezdominowane przez kurtki i płaszcze.

    P.S. Ostatnie zdjęcie ma w sobie mega urok! Dawaj na profilowe! 🙂

  4. Pierwszy raz podobają mi się wszystkie zdjęcia i Twoja twarz na nich.Odnoszę wrażenie,że możesz być ładniejsza niż na zdjęciach:)
    Bluzka jest śliczna i ładnie Ci w tym kolorze.Dziwne dla mnie,bo nie lubię blogów ze stylizacjami,zmieniłaś na life style i teraz to stałe miejsce przy kominku,zaglądam i czytam z ciekawością.O tyle mnie to dziwi,że kiedyś niespecjalnie mi się spodobałaś i wolałam Seg.W chwili obecnej Twój blog wg mnie jest lepszy od bloga M.K.A największym Twoim atutem jest częstotliwość wpisów.
    To wszystko:) miło mi tu się zagląda i jak dotąd nie rozczarowałam się:)pozdro!

  5. Niestety pierwszy raz musze powiedziec ze twoja stylizacja mi sie nie podobala. Jak dla mnie zgubilaś “to coś” specjalnego, co Cie odroznia od innych blogerek i zachęca mnie do ogladania twoich postów. Bardzo lubię tutaj wchodzić i patrzeć za czymś nowym i wiem, że się starasz ulepszyć bloga jeżeli chodzi np o dodawanie postów o paznokciach i weselnych rzeczach.
    Bardzo stawiam na twoją naturalność i mam nadzieje że sie nie rozczaruje przy nastepnych stylizacjach

  6. o ile calosc stylizacji moim zdaniem na 4 z podwojnym ++ to balerinki pozostawiaja wiele do zyczenia. Moje chińskie balerinki robia lepsze wrazenie niz te z prady 🙁

  7. Eliza kurcze lubie twoje zestwy bo pokazujesz normalną siebie i miliony innych dziewczyn czasami pan dojrzalych w ich codziennych stylizacjach. Bo ubierasz sie po prostu jak miliony zwyklych dziewczyn, ale ostatnio zauwazylam ze masz problem z dobraniem odpowiedniej bluzki do swojego piekne pelnego biustu. Robisz sobie krzywde. Mam nadzieje ze nie urazilam cie i zobaczysz o co mi chodzi, dokładnie to widac w tej i poprzedniej stylizacji prezentowanej na bloogu.
    Pozdrawiam i udenego weekendu majowego życzę !

  8. Ok, szczerze przyznam, że dla mnie nie jest to oryginalny post. Wydaje mi się, że naprawdę dużo było na blogu stylizacji w takim klimacie. Wiem, że pogoda piękna i trzeba z niej korzystać, ale zawsze można dodać coś świeżego, choćby drobnostkę…
    Ale nie zrażam się, bo bardzo lubię klimat tego bloga, lubię twoją naturalność i elegancję, uważam też, że masz w sobie coś innego niż inni blogerzy, jesteś jednocześnie asertywna, ale nie obrażalska, myślę że umiesz się z siebie śmiać.
    Wierzę, że masz naprawdę duże możliwości, a styl postu zależy po prostu od samopoczucia autora w danym dniu.
    Nadal Cię podziwiam

  9. Eliza mam pytanie wiem, że głupie ale ja kurcze wole wiedzieć wcześniej a wiem, że ty jesteś na tym etapie, a mianowicie chodzi mi o to, że wybieram się z narzeczonym do księdza ustalić godzinę, nie wiem co szykować … jakieś papiery pieniądze ? prosze odpowiedz jak to u ciebie bylo z ta wizyta pierwsza

    1. dzizas – dziewczyno naprawde nie masz kogo zapytac? mamy, siostry, kuzynki, ciotki, matki narzeczonego, kolezanki, przyjaciolki, znajomej??? a jak juz naprawde nie mozesz zadnej z tych osoba to moze GOOGLE??? albo zadzwonic na plebanie i zapytac?????? O_o

      padlam naprawde, ze tez Eliza masz cierpliwosc do takich pytan

    2. jesli to pierwsze spotkanie, to ksiadz sam wam powie, co trzeba przyniesc kolejnym razem. są rozne parafiei rozne zwyczaje

    3. Tak się składa, że nie mam kogo zapytać a na googlach nie jest napisane, eliza bierze ślub w parafii tej samej co ja, św. Barbary prawda? I myślę, że to nie grzech, przecież nie musi odpowiadać

  10. Witaj! W jednym z Twoich wpisów z ubiegłego roku masz na sobie cudną miętową marynarkę H&M, przeszukałam chyba wszystkie możliwe miejsca, ale niestety nigdzie nie mogę jej znaleźć 🙁 Może pomożesz i jeśli wiesz gdzie można ją dostać to proszę napisz. Pozdrawiam!

  11. Eliza, mam pytanie, będę bardzo wdzięczna, jeżeli odpowiesz: czy znasz stronę, na której można zamówić męskie ubrania od projektanta (chodzi mi głównie o Diora) z poprzednich sezonów (2006? 2007?)?

  12. Eliza, a możesz zdradzić, jakie masz wymiary? Podobają mi się Twoje proporcje i zastanawiam się właśnie ile masz cm w poszczególnych miejscach 🙂 Ja osobiście próbuję ruszyć moje biodra ale to jest dosłownie katorga, z talii lecę bez problemu, natomiast zgubienie chociażby jednego cm z bioder to mission (almost)impossible, i tym sposobem zamiast wyrównywać proporcję, to jeszcze bardziej ją zwiększam…

Dodaj komentarz

Email nie bedzie widoczny.