Białe spodnie w stylizacji

Z racji tego, że jestem blogerką i pokazuję na blogu swoje stylizacje, ludzie oczekują ode mnie oryginalności i kreatywności. Chcą być zaskakiwani wystrzałowymi stylizacjami i coraz to nowymi ubraniami oraz dodatkami. Zdarza się, że dostaje komentarze typu „nic w tym spektakularnego i oryginalnego, tak mogłaby być ubrana każda dziewczyna na ulicy”. I wiecie co, to dla mnie (wbrew pozorom) największy komplement!

Nie silę się na bycie oryginalną, moje stylizacje nie są zaskakujące czy spektakularne. Są moje, w 100% moje. Uwieram się raczej klasycznie i kobieco. Fakt, że „tak mogłaby być ubrana każda dziewczyna na ulicy” to znak, że celuję w spore grono odbiorców. Nie każdy chce rzucać się w oczy z końca ulicy. Moje stylizacje kieruje do dziewczyn, które chcą pokreślić swoje kształty, chcą czuć się kobieco i chcą ubierać się klasycznie.

Z zachwytem podziwiam kolorowe sety na innych blogach, ale to nie moja bajka. Ja nie miałabym odwagi wyjść tak na ulicę. Odwaga to może złe słowo, ja po prostu źle bym się czuła w color blockingu czy fioletowym total looku.  I super, przecież o to chodzi żeby każdy wyrażał się w taki sposób w jaki chce.

Każdy znajdzie swoje grono odbiorców bo gusta są różne, dzięki Bogu 🙂

Dziś chcę Wam pokazać prostą, ale kobiecą i elegancką stylizację. W roli głównej białe, dopasowane spodnie i pasiasta bluzka z baskinką.

DSC_3851

trzy igły bluzka

szpilki new look

semilac pomadka

W końcu mogę Wam pokazać kolor matching czyli ten sam kolor na ustach i paznokciach. Marka Semilac wypuściła właśnie matowe pomadki w 20 różnych kolorach. Jak się pewnie domyślacie, kolory pomadek odpowiadają kolorom lakierów hybrydowych. Na zdjęciu mój absolutny hit czyli kolor Berry Nude. Kocham!

zegarek triwa

torebka celine boston

naszyjnik wkruk

białe rurki stylizacja

sandałki new look

Bluzka – Trzy Igły
Spodnie – Zara
Szpilki – New Look
Torebka – Celine
Okulary – D&G
Zegarek – Triwa

26 komentarzy

Dodaj komentarz

Adres email nie zostanie upubliczniony.

  1. Jak to mowi moja mama, z tylu na butach to bys mogla krasnokudki wozic 🙂 mam rozmiary stopy 39-40 spory i popularny ale z taka malutka jak Twoja tez nie łatwo…

  2. Cześć,
    I takie stylizacje lubię. Białe spodnie są ekstra, ale ich nie kupuję, bo są mega budzące. Za to połączenie ich z tą bluzką i rewelacyjnymi butami to hit!
    Pozdrawiam,
    Kasia
    PS tez nie wyszlabym z domu w kolorowych czy fioletowych zestawach, kompletnie nie mój styl 😉

  3. Eliza, fajnie, że idziesz własną drogą. Nie ma co robić wbrew sobie. Ubranie wyraża też nasz charakter. Ostre, rockowe stylizacje pasują do dziewczyn pracujących np. w studiach tatuażu, ale mgr psychologii(jak pomyliłam ukończony przez Ciebie kierunek to przepraszam) zdecydowanie bliżej do elegancji, jak ,,z pazurem” to stonowanym, ale nie ,,stępionym”;) Masz świetną figurę, twoje zdjęcia z insta w bikini pokazują, że naprawdę można wyglądać świetnie bez ingerencji chirurgów plastycznych. Ja już mam dość Twoich niektórych koleżanek co mają zrobione prawie wszystko (usta, piersi, botoks, liposukcję) i zastanawiam się kiedy w tyłku też będą mieć implanty. Czy nawet moda na tatuaże, 2-3 to rozumiem, ale ciało-brudnopis i promowanie tego jako czegoś pięknego-no way! A jak radzisz sobie z bielizną pod białe, dopasowane spodnie czy spódnice? Najgorsze jest dla mnie to, że chyba tylko w stringach nie widać linii bielizny, ale ja takiego kroju majtek wręcz nie znoszę. Pozdrawiam, Monika:)

  4. Pięknie wyglądasz w dzisiejszej stylizacji. Sama też chętnie ubrałabym coś takiego, no może wybrałabym espadryle ale ja lubię biegać po mieście w wygodnych butach. Masz rację, że lepiej być sobą niż kimś kim się nie jest. Ostatnio przeczytałam mądre zdanie „ nie jesteśmy wypadkową oczekiwań innych”.

  5. Nie wiem czy to takie niefortunne zdjęcia, ale na nich buty wydają się być za duże. Kolor pomadki i na paznokciach super, mój ulubiony. Fajnie wyglądasz, właśnie tak normalnie a jednak elegancko 😉

  6. Faktycznie pisałaś o swoim rozmiarze stopy, i to pewnie już wiele razy 😉 ale zapomniało mi się. To teraz rozumiem. Ja czasem muszę sięgać po 35 (mam wrażenie, że rozmiarówka często jest źle ułożona) -a tych prawie nigdy w dnym modelu nie ma z założenia, więc często odchodzę ze sklepu bez niczego. Przy 34 rozumiem większy problem… i następnym razem już nie będę wspominać ;-).

  7. Bardzo dobrze Cię rozumiem z tymi klasycznymi outfitami. Ja sama stosuję zasadę łączenia maksymalnie trzech kolorów w stylizacji i wiem, że gdybym ubrała na siebie coś więcej, czułabym się z tym źle (przebrana, a nie ubrana).
    Czekam z niecierpliwością na wpis o tych pomadkach Semilaca, bo jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzają na ustach.

  8. Pięknie wyglądasz. Ten strój tak naprawdę bardzo prosty ale daje fajny efekt. Sama niestety nie noszę białych spodni, figura mi na to nie pozwala 😆 Oglądając Twoje zdjęcia nie mogłam jednak przestać zwracać uwagi na te buty, które wyglądają na potwornie niewygodne i masakrują, deformują Ci stopę- moim zdaniem buty nie wyglądają fajnie…

  9. Choć ja stosunkowo rzadko pokazuję stylizacje na blogu, to usłyszałam już coś zupełnie odwrotnego “Tylko te kwiaty i kolory – kiedy wreszcie pokażesz coś klasycznego?!” 😀 Ludziom się nie dogodzi! NIGDY :))))) Najważniejsze to żyć i ubierać się w zgodzie ze sobą, własnym gustem i stylem. Nie wyobrażam sobie “przebierać” się do zdjęć w coś czego normalnie bym nie ubrała. Ja uwielbiam te Twoje proste i klasyczne stylówki – choć moja garderoba jest dużo bardziej kolorowa (żartuję czasem, że jak szafa przedszkolaka!) to widać, że ten styl to 100% Ciebie. I to jest najważniejsze <3
    ps. bluzka jest obłędna. To kolejny ciuch tej marki u Ciebie, który mnie zachwycił. Może skuszę się na coś z ich kolekcji podczas wizyty w PL? 🙂

  10. Znam to doskonale z własnego doświadczenia 🙂 chciałabym żeby ludzie nie mylili blogów z pokazami mody, bo chyba pierwotna idea blogów zanika. Kiedyś każdy pokazywał siebie, teraz musisz szokować bo…wyświetlenia spadają. Przynajmniej u mnie tak się stało gdy zaczęłam robić bardziej klasyczne stylizacje, wrzucac to w czym chodzę a nie przebieranki do zdjęć 🙂 ale ja się cieszę że teraz jestem tą NUDNĄ wg innych sobą i choćby dla garstki którzy to doceniają warto być.

    Ps. a ja tam kocham takie stylówki! :*

  11. Bluzka wcale nie jest “zwykła” przez pasy na badkince idące w inną stronę. Szczerze mówiąc też nie przepadam za stylizacjami typu “czarne proste jeansy, biała klasyczna koszula i baletki”, ale wystarczy jeden mały detal i wszystko ożywa.