Zwiedzanie Pragi w dwa dni

Do Pragi przyjechaliśmy w piątek wieczorem, a powrót zaplanowaliśmy na poniedziałek rano. Mieliśmy więc całe 2 dni na zwiedzanie. W praktyce były to prawie 3 dni, bo w piątek – zaraz po przyjeździe – zaliczyliśmy jeszcze wycieczkę po Žižkov. Co prawda, była to wycieczka po tamtejszych piwiarniach i pubach, ale mniejsza o to!

Po mieście poruszaliśmy się metrem i pieszo. Wszyscy radzili nam, by samochody zostawić w hotelu i skorzystać z komunikacji miejskiej. Tak też zrobiliśmy. Dziennie przemierzaliśmy po 15 kilometrów. I tutaj rada ode mnie: nie popełniajcie mojego błędu i nie zakładajcie balerinek! Co z tego, że idealnie pasują do stylizacji, skoro po całym dniu łażenia nabawicie się odcisków na piętach? Tak, na piętach… Kolejnego dnia założyłam adidasy i było idealnie!

Tutaj znajduje się wpis z pierwszego dnia zwiedzania, a tutaj wszystko o czeskiej kuchni – czyli co powinniście zjeść, gdy będziecie w Pradze. W dzisiejszym wpisie opiszę Wam drugi dzień.

Drugi dzień zaczęliśmy od Placu Wacława. Rzuciliśmy okiem na okazałe Muzeum Narodowe i ruszyliśmy w kierunku Starego Miasta.

Muzeum Narodowe
Muzeum Narodowe
Plac Wacława
Plac Wacława

kierunek stare miastowygodna stylizacjaTego dnia postawiłam na wygodę. Czarny top, ramoneska i czarna bawełniana spódnica. Do tego wygodne adidasy.

Po drodze minęliśmy słynną Wieżę Henryka – najwyższą wolnostojącą dzwonnicę w Pradze.
wieża henrykaKiedy doszliśmy do praskiego Starego Miasta, poczułam się jak na Starym Mieście w Krakowie! Kościół Matki Bożej przed TynemTen gotycki kościół, który widać w oddali na powyższym zdjęciu, to kościół Najświętszej Marii Panny przed Tynem.

Z kolei poniżej widać południową ścianę ratusza staromiejskiego, na której znajduje się średniowieczny zegar astronomiczny. Co ciekawe, został skonstruowany w 1410 r. (!) i  jest jednym z najbardziej znanych zegarów astronomicznych na świecie. Robi wrażenie!

zegar astronomiczny orłojzegarśredniowieczny zegar astronomicznygrajkiGenialny zespół! Nie dość, że świetnie śpiewali i grali, to jeszcze mieli mistrzowskie stylówki 🙂
fashi

Jeszcze kilka zdjęć starówki
Jeszcze kilka zdjęć Starego Miasta

pragazakątki pragiPóźniej skierowaliśmy nasze kroki w kierunku obleganego przez turystów mostu Karola. Faktem jest, że trudno się przez ten most przedrzeć. Tłumy o każdej porze dnia! Po obu stronach mostu swoje stoiska porozkładali uliczny artyści i malarze oraz twórcy przeróżnych wyrobów hand made.
most karolaWzrok przykuwa niezliczona ilość kłódek z wyznaniami miłości. 
kłódkipragaakłódki most karolaA tu jeszcze most Karola z oddali.
rejs po wełtawiejesień w pradzeNie mogliśmy darować sobie rejsu po Wełtawie. Koszt to 300 koron za 50-minutowy rejs.
piekna praga rejs
praga rejsrejsikrejsik po pradześmieszny budynek pragaNa powyższym zdjęciu widać tzw. tańczący dom. To awangardowy i przykuwający wzrok budynek usytuowany na prawym brzegu Wełtawy.

Żałuję, że na zwiedzanie Pragi mieliśmy tak ograniczoną ilość czasu – z tego względu sporo miejsc musieliśmy pominąć. Z drugiej strony… mamy pretekst, żeby jeszcze tam wrócić!

26 Comments
  1. Uwielbiam Pragę, przez 20 lat mieszkałam rzut beretem do niej – pisz, kiedy będziesz planowała tam wrócić, mogę polecić parę fajnych miejsc 🙂

  2. Świetne zdjęcia, bardzo bym chciała zwiedzić Pragę. kiedyś już było blisko ale w ostatniej chwili niestety wyjazd nie doszedł do skutku. Widać na zdjęciach, że bardzo dużo turystów. Podoba mi się tańczący dom, a most z kłódkami miałam okazję kilka lat temu odwiedzić ale we Francji 🙂

  3. Praga jest jednym z moich ulubionych, europejskich miast. Byłam w niej jak dotąd dwa razy i wciąż jest mi mało, a to za sprawą tego, że zwiedzanie na własną rękę uważam za najlepszą opcję, dlatego powtarzam sobie, że mam ciągle powód, aby tam wrócić 🙂 Most Karola to chyba jedno z najbardziej urzekających miejsc w Pradze. Poza tym – jestem zakochana w języku czeskim! To taka moja słabość. 🙂

  4. fash super wyglądasz 🙂 , mam takie pytanko czy w okresie jesiennym zauważyłaś zwiększone wypadanie włosów?… bo ja od miesiąca tak mocno i aż się martwię. masz może na to jakieś sprawdzone sposoby?

  5. Ja też chodziłam po Pradze w balerinkach i wieczorem, po intensywnym zwiedzaniu, już nawet schylić się nie mogłam 🙁 Od tamtego czasu zaczęły się problemy z kręgosłupem… Co jak co, ale buty na grubszej podeszwie są tam obowiązkowe.

  6. Zespół to Bohemian Bards, widziałam ich w 2013 r w Czechach i w każdym z nich się zakochałam 🙂 Stroje genialne, muzyka jeszcze lepsza 🙂

  7. Następnym razem polecam Ci także Złotą Uliczkę, jedyny jej mankament jest taki, że zwykle tłumy turystów uniemożliwiają komfortowe zwiedzanie, czego bardzo żałuję 🙁 Ale warto, ma swój unikalny urok 🙂

  8. Eliza, a byłaś w Grand Cafe Orient w Domě u Černé Matky Boží, która jest bardzo blisko Staroměstského náměstí. To taka kubistyczna kawiarnia ze wspaniałym, stylowym wnętrzem. Ja widziałam ją tylko z zewnątrz i planuję zajść tam na kawę przy następnej wizycie w Pradze.

    Poza tym polecam „darmowych” przewodników z SANDEMANs New Europe Prague. Trafiłam na sympatyczną rudowłosą przewodniczkę Tatianę, która naprawdę ciekawie opowiadała o Pradze, bez przynudzania o historii, ale z ciekawostkami o tym mieście i ludziach. Napisałam darmową w cudzysłowie, bo na koniec wycieczki każdy płaci ile chce. Możesz dać 100, 200 lub więcej koron albo nic. Ale za ich pracę na prawdę warto ich wynagrodzić. Opcja idealna dla tych, którzy wybierają się na weekend i którym zależy na tym, żeby zobaczyć jak najwięcej – 3 godziny spacerkiem (z przerwą na obiad) i nie ma stresu, że weekend na zwiedzanie Pragi to za mało. Jedyny problem to taki, że wycieczka jest prowadzona w języku angielskim lub hiszpańskim (o ile czegoś nie pomyliłam). Polecam 🙂

  9. oczywiście po wycieczce z tym przewodnikiem proponuję jeszcze zwiedzanie „na spokojnie” na własną rękę. Praga jest magiczna 🙂 (chociaż polecam również Morawę, inny klimat ale też cudowny. Czechy czarują)

    ~bohemistka z pc

  10. Dla mnie Pragę w Polsce bardziej przypomina Wrocław niż Kraków, choć był bardzo zniszczony i nie odbudowany, a Kraków podobnie jak Praga ocalała od zniszczeń. Ale po mimo tego styl kamienic i barokowych pałaców bardziej wrocławski niż krakowski, wszak Wrocław był najdłużej Czeski:)

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>