Wyniki konkursu #FashStart

Mijają prawie dwa tygodnie od Fash Startu. Blog wrócił na właściwe tory, statystyki odwiedzin szaleją, a Wasze komentarze dają mi ogromnego kopa. Paryż był cudowny. Czuję, że wykorzystałam tygodniowy pobyt w tym mieście na maksa. Teraz jestem już w innej strefie czasowej (-5 h) i pracuję nad oliwkową opalenizną. Jest cudownie i – co najważniejsze – ciepło! Zobaczcie na moim Instagramie, gdzie dokładnie jestem <3

Dobra, koniec gadania, przejdźmy do konkretów, czyli do wyników konkursu! Wzięło w nim udział ponad 500 osób! Wyobrażacie to sobie? Ponad 500 osób wrzuciło fotkę na swój instagram z telefonem/tabletem/laptopem przedstawiającym stronę główną mojego bloga. Miałam ogromny dylemat, bo zdjęcia były piękne!

Spośród 540 zdjęć musiałam wybrać 11. Oto zwycięska dziesiątka. Autorki zdjęć nagrodzę bonem o wartości 100 zł do New Look.

FullSizeRender-3

image

Zdjęcie, które postanowiłam nagrodzić nagrodą główną, jest mi z jakiegoś powodu najbliższe. Od razu wpadło mi w oko! 💕

FullSizeRender-4

Zwyciężczyniom gratuluję, a pozostałym osobom ogromnie dziękuję za wzięcie udziału w konkursie!

PS Dziewczyny czekam na Wasze dane teleadresowe: eliza.wydrych(małpa)gmail.com!

23 Comments
    1. Dziewczyny, widzę sporo komentarzy oburzonych osob, ze zdjęcia sa takie same i ze wydzialyscie lepsze. Zapominacie, ze wybór był subiektywny, wybrałam te ktore mi sie najbardziej podobały i kropka 🙂

    2. Nie wiem czy „bliźniaczki” oznacza moje zdjęcie [tak się domyślam, bo nie znalazłam innego, do którego to określenie by pasowało], ale jeśli tak to od razu sprostuję, że jestem na nim ja sama 😉 Dwa dni je robiłam 😛 Nie mniej jednak serdecznie gratuluję wygranym. Dla mnie to był mocny kop dla odświeżenia swojej kreatywności no i w końcu założenia IG 🙂

  1. Hej! Nie brałam udziału w konkursie ale zdjęcia, które wybrałaś są za bardzo utrzymane w takiej samej stylistyce. Jasne, że wybrałaś zdjęcia, które Ci się najbardziej podobały ale czuję, że fajniej byłoby otworzyć się na różne pomysły czytelniczek. Pozdrawiam!

    1. Mnie własnie chodziło o taka stylistykę. Uwielbiam takie jasne zdjęcia z kontrastem i wysokim nasyceniem. To było podstawowe kryterium, specjalnie o tym nie pisałam bo chciałam wyłapać tych którzy „widzą” podobnie 🙂

  2. Hej 🙂 Mam nadzieję, że mój komentarz nie zginie niezauważony w zalewie innych, bo mam pomysł na wpis na bloga, który mnie osobiście bardzo by zainteresował: jak organizować sobie pracę zdalną? Od 1,5 miesiąca pracuję z domu. Na początku było to dla mnie spełnienie marzeń: mogłam zaczynać i kończyć pracę w godzinach, w których czułam się najlepiej, robić przerwy na obiad lub fitness itd. I na początku rzeczywiście wyrabiałam się w sensownych godzinach. Teraz jest niedziela, prawie 4:00 rano, a ja męczę zaległy tekst, bo nie mogłam się do niego zabrać przez cały dzień (wiesz, najpierw odsypianie urodzin koleżanki, później długi spacer z chłopakiem, późny obiad, 100000 stron internetowych, które KONIECZNIE musiałam odwiedzić…). Jak widać, nawet o tej godzinie robię sobie przerwę na Twojego bloga 😉 I czuję się trochę sfrustrowana, bo lubię swoją pracę, ale tęsknię za nieco bardziej zorganizowanym trybem życia, a jakimś sposobem straciłam lwią część swojej niedawnej samodyscypliny. Mam nadzieję, że to przejściowe i że wkrótce uda mi się wypracować sobie jakiś optymalny system, a tymczasem byłabym bardzo wdzięczna za rady od osoby, która z sukcesami prowadzi interesującego bloga, a przy tym znajduje czas na inne aktywności (zdrowy tryb życia, dbanie o urodę, czytanie książek, podróże, relacja z mężem oraz cudownymi pieskami – które pozdrawiam!) 🙂

    1. Alu nieśmiało odeślę Cię do swojego bloga, ponieważ ja też pracuję zdalnie i też miałam ogromny problem z mobilizacją. Właśnie mija rok jak pracuję zdalnie i widzę ogromną różnicę w podejściu i organizacji. Praca zdalna jest coraz częściej podejmowaną formą zatrudnienia, więc uważam, że warto o tym napisać 🙂 Jak pracujesz? Normalnie masz określone godziny pracy? Czy masz po prostu zadanie do wykonania w określonym czasie?

    2. To już nieaktualne… Przed chwilą dowiedziałam się, że mój szef zawiesił działalność firmy i z dnia na dzień zostałam bez pracy… Już dawno nie czułam się tak załamana i bezsilna. Jeśli któraś miałaby jakieś zajęcie dla copywritera/redaktora/korektora, to dajcie, proszę, znać…

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>