Władysławowo dzień pierwszy – SPA

Pozdrawiam z Władysławowa! Razem z Agnieszką z bloga Przystanek Uroda zostałyśmy zaproszone przez hotel Velaves SPA & Resort na kilkudniowy pobyt. To mój drugi raz nad polskim morzem, wrażenia zdecydowanie na plus!
Samolot z Warszawy miałyśmy o 8.30, a o 9.15  byłyśmy już w Gdańsku. Stamtąd już tylko godzina drogi do Władysławowa.
Gdy już dotarłyśmy do hotelu uzgodniłyśmy z managerem zabiegi w SPA na dziś i na jutro i ruszyłyśmy na plażę.


Pogoda była zdradliwa. Niby słonecznie, ale nie dało się odczuć gorąca bo wiał silny wiatr. Uznałam więc (w całej swej mądrości), że użycie kremu z filtrem jest bezsensu. Po 3 godzinach smażenia się na plaży wróciłyśmy do hotelu. Ja zupełnie nieświadoma tego, że mam spieczone nogi, plecy itd. Piszę do was teraz z toną kremu chłodzącego na plecach.. Nie popełniajcie mojego błędu.


Po plażingu swoje kroki skierowałyśmy do spa. Aga poszła na Fish Pedicure. Na początku nie mogła przestać się śmiać, ale po kilku chwilach przyzwyczaiła się i oddała w „ręce” żarłocznych rybek. Przyglądałam się temu przez ok 15 minut. Coś niesamowitego! Więcej informacji o zabiegu na blogu Przystanek Uroda


Po chwili i mnie zaproszono na zabieg, poszłam na jeden z azjatyckich masaży całego ciała. To był pierwszy profesjonalny masaż w moim życiu. Czułam się po nim jak nowo narodzona.



Jutro kolejna część fotorelacji 🙂

74 Comments
  1. ha ha dziś zastanawiałam się nad zakupem tych rybek do akwarium, są nawet tanie -spa w domu muszę to przemyśleć 🙂 podobno wystarczy ich nie karmić jeden dzień przed zabiegiem

  2. Dopiero 2 raz byłaś na polskim morzem?! ;O
    Myślę, że musisz to nadrobić, bo polskie morze mimo wszystko jest piękne i ma swój specyficzny klimat, którego nie ma gdzie indziej. 🙂
    Ja je uwielbiam i mam duży sentyment! 😀
    Pozdrawiam.

    1. Beata, lecialysmy OLT i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Standard LOTu, a ceny taniej linii lotniczej. Bagaż jest w cenie + przekąska i napój na pokładzie. Załoga ma świetne unifirmy, szczegolnie stewardessy. Strasznie podobają mi sie te czerwone meloniki. Z magazynu OLT dowiedziałam sie, ze projektował je Piotr Drzał.

  3. A ja kilka dni temu wróciłam z wakacji we Władysławowie! 🙂 Faktycznie, silny wiatr wiał przez cały nasz pobyt i z kolei mojego męża musiałam reanimować… jogurtem ;P Tak jak Ty był przekonany, że się nie opali! Udanego wypoczynku!

  4. to macie kilka dni luksusu i relaksu dla siebie dziewczyny 🙂 nie powiem trochę zazdroszczę, ale mam nadzieje, że sama wybiorę się w sierpniu na małe wakacje i też odpocznę 😉 pozdrawiam 🙂

  5. Zazdroszczę wypadu. Na szczęście mój urlop już tuż, tuż. Niestety, taka pogoda na plaży jest bardzo zdradliwa, dlatego warto pamiętać, żeby zawsze stosować krem z filtrem. Też raz miałam taką sytuacje, po której schodziła mi skóra, dlatego teraz pamiętam jak bardzo jest to ważne.

  6. Wlasnie za 2 tyg mam urlop i kierujemy sie nad polskie morze. Oglądałam zdjęcia tego hotelu jest przepiękny. Zdecydowanie go wybierzemy

  7. jeśli chodzi o wygraną w konkursie martini to Ty się ze wszystkimi osobami skontaktujesz?
    Pozdrawiam i życzę miłych chwil nad POLSKIM MORZEM!!

  8. Elizka a jak Ci smakował ten mini-croissant na pokładzie? 😀 Ja nie zdążyłam wypić kawy a już dolecieliśmy 🙂 I jestem wielką fanką demo w wykonaniu bardzo przystojnego stewarda 😀 Z OLT rozpoczęłam swoją przygodę z lataniem, ale zamierzam ją z nimi kontynuować 🙂 Miłego pobytu 🙂

  9. Moje ukochane Władysławowo, jeżdże tam kilka razy w roku, chociaż w tym roku jeszcze nie byłam, ale wybieram się za trzy tygodnie – proszę zostawcie dla mnie trochę słońca. Polecam wycieczkę na Hel, jeśli macie taką możliwość.

  10. Super to jest, ze wy tak dziewczyny podruzujecie po kraiu i swiecie. ja tesz bylem nad morzem po(L)skim. zwiedzilem lebe i jezioro lebsko. fajna przygoda to dla mnie byla, morze kiedys jeszcze tam sie wybiore i uwolnie ztond.

    Pozdrowki dla was panie!

  11. Super pomysł z tym spa widziałam że mają fajne promocje, a jak się dostałyście z Gdańska? bo z tak tanim przelotem nie opłaca się autem.

  12. Czesc dziewczyny, jak tam wypoczynek nad naszym mozem? Ja jadlem dobre ryby ze smarzalni w lebie, chalibuta i flondre to dobre i super pyszne ryby. tylko smarzalnia musi byc sprawdzona zeby nie na starym oleju bo wtedy zepsoje sie smak rybki. Nie jedzcie pangi po do chinska ryba nie polska i jej nie ma w polskim morzu. Faszionelko ja bylem w lebie, a w wladyslawowie tez sa takie dobre smarzalnie?

    Pozdraiwam was panie!

    1. Kalkulatorze, nie byłyśm w żadnej smarzalni bo dowiedziłyśmy się, że tylko flądry są świeże. Na Dorsze jest zakaz łowienia i na jakieś inne ryby też. Obeszłyśmy się smakiem

  13. Szkoda.. Ale flondry to dobra ryba. Jak bede nad mozem to sprubuje znalesc dorsza i go zjem. Dziwne z tym zakazem lowienia, ja bym dla was ułowił po dorszu i szupaku.. ale szczupaka w mazurach bym wam ułowił na wendke.. ale nie umie lowic ryb i ich smarzyc..

    Pozdrawiam i dzienkuje za odpis!

  14. Domyślam się, że jesteś bardzo zajętą osobą, ale może znajdziesz chwilę na odpowiedź 😉 Podziwiam Cię za Twoje „ogarnianie” kwestii podatkowych itp. Ja niestety nie mam takiej wiedzy w tej dziedzinie… Kiedy otrzymujesz prezent od firmy (materialny, nie pieniądze) to istnieje obowiązek zapłaty podatku, wykazania jego wartości jako dochodu w rozliczeniu podatkowym itp.? Mam na myśli upominek nie przekraczający wartości ok. 200 zł. Z góry dziękuję za odpowiedź!

  15. wielka strata dla mnie ,w tym czasie bylam rowniez we Wladyslawowie,na tej samej ulicy Rzemiesliniczej…
    nie mialam „zaszczytu” widziec Ciebie,choc mialabym prawdziwa przyjemnosc moc z Toba porozmawiac w realu…..
    Ale swiat jest maly.wiec wszystko przedemna.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>