Will you?

Nigdy nie pisałam na blogu o moim życiu prywatnym, nie odpowiadałam  maile czy komentarze z osobistymi pytaniami, ale dziś to wszystko nie ma znaczenia. Jestem tak szczęśliwa, że chcę się tym szczęściem podzielić ze wszystkimi. Jesteście moimi czytelnikami, czyli kimś bardzo ważnym w moim życiu, jak mogłabym wam o tym nie powiedzieć…

Wczoraj przyjęłam oświadczyny, w samym centrum Londynu! Jeszcze do siebie nie doszłam i jak tylko wspominam tę chwilę automatycznie się wzruszam, a patrząc na to cudo.. po prostu nie dowierzam.

Pierścionek okazał się być o rozmiar za duży (Tiffany&co sprzedaje wszystkie pierścionki w rozmiarze 6) dlatego musieliśmy go zostawić do zmniejszenia. Do odbioru będzie dopiero za 2-3 tygodnie, ale to wcale mnie nie smuci. Mamy kolejny powód by przyjechać do Londynu!

130 Comments
  1. Bardzo szanuje Cię za to ze nie wywlekasz swojego prywatnego zycia na blogu. Nie wklejasz zdjęcia chłopaka, waszych wspolnych randek. Ten wpis jest niesamowicie subtelny, wciąż prywatny bo nie zdradzasz nic o swoim przyszłym mężu. Brawo tak trzymaj. Fajnie, że możemy dzielić z Tobą to szczęście

  2. Gratulacje i wszystkiego najlepszego dla Was obojga 🙂 Myślę, że niewiele kobiet w PL może pochwalić się pierścionkiem zaręczynowym od Tiffany & Co. Gratuluję gustu Panu Narzeczonemu.

  3. gratuluje Kochana ! ja do dziś sie wzruszam na oświadczyny mojego narzeczonego 🙂 szczescia Wam zycze z całego serca ! 🙂

  4. Gartulacje!!:) Twoj wybranek zna Cie dobrze i wie co Ciebie satysfakcjonuje:D Zadne tam Yesy czy Aparty:D:D;)
    Gartuluje zareczyn no i partnera, ktory doskonale zna Twoj gust:D Polecam zycie malzenskie:)

  5. nie dziwie cie się mi mąż też mi się oświadczył w londynie na amorku miłości(picadilly circus ) i padłam !! i nie ma co się dziwić że o tym mówisz ja mówiłam wszystkim 1000 razy aż nie chcieli słuchać a dalej gadałam wszystkim 😉

  6. pierścionek cudo! Ma chłopak fantazje. Oświadczyny w centrum Londynu? Moje marzenie. Przebić mogą to tylko oświadczyny w centrum Nowego Jorku <3
    gratulacje!

  7. również szczere gratulacje 🙂 życzę abyś była tak samo szczęśliwa przez całe życie, jak jesteś teraz 😉
    a co do ceny pierścionka, nie wiem jaki dokładnie Eliza ma, ja posiadam złoty, delikatny i nie był tak mega drogi. kosztował kilka tysięcy (ale nie kupiłam go w PL). tzn jest strasznie drogi, ale nie jak na Tiffany. Elizy pewnie był droższy, ze względu na kamień itd. a w szczególności jest dla niej droższy, bo dostała go od narzeczonego 😉

  8. Piękny i skromny pierścionek. Przydałoby się zdjęcie z przyszłym mężem 🙂

    P.S. Narzeczony nie jest zazdrosny o Kominka? – chyba, że to on jest narzeczonym 😉

  9. Czytając powyższe komentarze dochodzę do wniosku że twój jedyny to jakaś gwiazda albo ktoś bardzo majętny.
    Btw Jeśli taki jest twój gust to gratuluję ale jeśli twój gust opiewa w taka cenę to współczuje

  10. Gratuluje kochana! W sumie odwiedzam Twojego bloga juz od jakiegos czasu, a pierwszy raz sklaniam sie do skomentowania postu. Z calego serca zycze powodzenia, faktycznie musialo byc jak w bajce 🙂 Bardzo dobrze ze nie wrzucasz prywatnego zycia na bloga, co Twoje to Twoje, a tak zaraz tlum by sie do Ciebe dobral zeby wszystko shejtowac, teraz nawet nie mają jak, po prostu się nie da 🙂 Cieszymy się Twoim szczęściem!!

  11. Ogromne gratulacje czytam twojego bloga odkad pojawiłas sie w jakims programie i bende czytac zawsze jak bendą posty bo blog jest b.fajny .

  12. gratulacje 🙂 Piękny pierścionek – idealny 🙂 Witać, że Twój mężczyzna ma dobry gust, chociaż przypuszczam, że gdyby nie miał to nie był by teraz Twoim narzeczonym 😉

  13. w 100% zgadzam się z Goga. Pozazdrościć faceta z gustem i fantazją, bo pierścionek cudowny, a pomysł jeszcze bardziej 🙂 Życzę Wam jeszcze więcej miłości i cieszę się razem z Tobą Eliza! ;>

  14. Anonymus says: „no kobieto,przyjęłaś pierścionek za ładnych kilkanaście albo i kilkadziesiąt tysięcy. gratuluję,ten facet Cię kocha”

    osłabiają mnie takie komentarze. facet Elizy na pewno ją bardzo kocha,skoro zdecydował się na ten GEST! nie liczy się to,ile zapłacił za pierścionek,liczy się to,ze chce z nią być do końca życia! dziewczyny,nie wyliczajcie nikomu i nie sugerujcie,że jeśli wydał tyle i tyle za pierścionek,to na pewno kocha,bo pieniądze nie mają w takiej chwili żadnego znaczenia. gdyby kupił pierścionek za 500zł,to też by kochał ogromnie,ważny jest gest,nie cena!

    Eliza,gratuluję z całego serca,życzę duuużo miłości i szczęścia na co dzień tak ogromnego,jak właśnie w tej niezwykłej chwili! 🙂

  15. Gratuluję!!!to cudowne,lubie Cię czytać i cieszę się,że dzielisz się z nami takim pięknym,osobistym przeżyciem Pierścionek jest przepiękny To bardzo dobrze,że przyszły mąż zna Twój gust(dobra wróżba na przyszłość :):):):)

  16. Przepiekny piescionek… Mój zaręczynowy jest prawie identyczny, z tym że kupiony w Ernest Jones.
    A zaręczyny były w Paryzu w moje urodziny:)
    Też byłam wtedy meeega szczęśliwa:)

    Pozdrawiam i gratuluje!

  17. nie będę oryginalna, ale w tym wypadku nie pozostaje nic innego jak pogratulować ;)!
    naprawdę piękny pierścionek, klasyczny i jeszcze Tiffany, kojarzy mi się ze „śniadaniem u Tiffany’ego i Audrey Hepburn, czyli ze wszystkim co najlepsze!
    życzę szczęścia ;)!

  18. GRATULACJE – nie jestem oryginalna ale ciesze się Twoim szczęściem. Długo już jesteście razem?

    I ponawiam moje pytanie..
    Mam pytanie odnośnie Emu Stinger, czy Tobie też ranił nogi wewnątrz stempel znaczka? Ja już raz oddałam na gwarancje, teraz znowu wylądują..

  19. Mój Boże, klasyczny pierścionek i to od Tiffany’ego. Czegóż chcieć więcej? Choć się nie znamy, rzadko nawet tu zaglądam, ale szczęścia życzę ze szczerego serca.

  20. Piękny pierścionek takie delikatne najbardziej mi się podobają :)! I od T&Co. 🙂 Eliza to teraz czekamy na zdjęcia ze ślubu:)))-a oświadczyny w centrum Londynu wow naprawdę narzeczony super obmyślił 🙂 gratulacje!

  21. Nic jak tylko pogratulować:D
    Pierścionek piękny , pozazdrościć gustu i wiedzy na temat pierścionków Twojemu mężczyźnie:P
    Szanuję, że życie prywatne zostawiasz dla siebie mimo, że na pewno wiele dziewczyn by chciało cokolwiek na ten temat się dowiedzieć:)))

  22. przylaczam sie do Aleksandry.
    Ta chwila bedzie dla Ciebie najpiekniejsza i oby tak zostalo.Mooment,kiedy powiedzialas tak,zaraz po pytaniu…..np.To jest pierwszy wspolny krok w przyszle Wasze Zycie.A fakt ,ze towarzysz temu akurat elegancki pierscionek a nie zwykly – tu nie powinien miec zadnego znaczenia!
    A one tu tylko o pierscionku:)
    PRZYLACZAM SIE DO GRATULACJI Z POWODU ZARECZYN!

  23. Sliczny pierscionek, moj brat kupowal identyczny swojej zonie gdy jej sie oswiadczal, tez ma na imie Eliza 🙂 tyle ze w usa nie ma problemu z rozmiarami 🙂

    1. Agnieszka, Tiffany&co zawsze sprzedaje pierscionki w rozm 6, to nie chodzi o to, że jest problem z rozmiarami. Po prostu taką mają politykę. W Londynie jest tylko jeden zakład który pomniejsza/powiększa pierścionki, a sklepów Tiffany&co w Londynie jest aż 6, stąd tak długi okres oczekiwania. Podejrzewam, że w USA takich zakładów jest więcej więc trwa to zdecydowanie krócej 🙂

      Dziękuje wszystkim za tyyyyle gratulacji i ciepłych słów! Mam najlepszych czytelników ever! <3

  24. Witaj Elizo!
    Zaglądam na Twojego bloga od jakiegoś czasu, jednak pierwszy raz zostawiam komentarz. Podziwiam Cię za to, że z odwagą realizujesz swoje cele, nie narzekasz, próbujesz, działasz. Życzę Ci sukcesów w prowadzeniu bloga, oraz samych szczęśliwych chwil z przyszłym mężem. Gratulacje i pozdrowienia z Londynu!:)

  25. Ładny pierścionek. Gratulacje. Sama posiadam Tiffany Flower i nigdy nie zamieniłabym go na nic innego 😉 pierścionki sa swietnie wykonane, nie trzeba tej firmy reklamować. Obrączki z mężem wybraliśmy Cartiera 😉 firmę rownież polecam.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>