Ulubione kremy do twarzy na dzień

W przypadku kosmetyków jestem jak niewierna żona. Wiosną ten, latem tamten, a w okresach przejściowych jeszcze inny. Krem oczywiście!

Chcę Wam dziś pokazać moje ulubione kremy do twarzy na dzień. Spytacie po co mi tyle kremów? Każdy jest mi niezbędny, zaraz powiem dlaczego.

Kiehls Ultra Facial Deep Moisture Balm

To krem po którego sięgam kiedy moja skóra jest odwodniona i przesuszona. ZAWSZE zabieram go kiedy jadę gdzieś na wakacje, a potem używam go jeszcze przez 2-3 tygodnie by głęboko nawilżyć moją skórę i przywrócić jej dawny blask. Krem ma gęstą konsystencję, ale pod wpływem ciepła staje się bardziej kremowy. To ciężki krem, który nakładam dosyć obficie i pozwalam mu działać. Skóra jest po nim miękka i uspokojona. Pozostawia tłusty film więc nie nadaje się jako krem bazowy pod makijaż. Kosmetyk jest bezzapachowy, nie ma w nim również parabenów czy silikonów. To ratunek dla przesuszonej skóry po długiej ekspozycji na słońcu.

DSC_6118

Clinique Moisture Surge

To mój krem na co dzień. Używam go zamiennie z Le Solution 10 De Chanel o którym piszę pod spodem. Moisture Surge ma cudowną żelową konsystencję, która sprawia, że krem jest lekki i błyskawicznie się wchłania. Lubię go bo jest bezzapachowy, nie roluje się, nie zapycha porów, a skóra jest po nim jedwabista i gładka. Żaden krem nie daje takiego jedwabistego efektu.

krem clinique

Le Solution 10 De Chanel

Marka Chanel jest bardzo dumna z tego kremu, prace nad nim trwały aż 20 lat. Wiecie, że zanim ten krem trafił do sprzedaży wykonano 117 prób by znaleźć równowagę pomiędzy skutecznością, tolerancją i wrażeniem zmysłowym? Pewnie zastanawia Was ta dziesiątka w nazwie? Chciano tym podkreślić, że krem posiada tylko 10 składników! Le Solution 10 de Chanel jest przeznaczony do skóry wrażliwej. Kiedy mnie coś uczuli sięgam właśnie po niego. Uspokaja moją skórę i daje poczucie ukojenia. Krem jest bezzapachowy i nie zawiera potencjalnych alergenów. Dobrze mieć coś tak skutecznego w pogotowiu.

krem chanel

 LA MER The Renewal Oil

Kocham, kocham, kocham ten olejek. Jak widać jest na wykończeniu, a to dlatego, że używam go bardzo często. To pierwszy w historii marki La Mer dwufazowy olejek o wszechstronnym działaniu. Możemy stosować go na twarz, paznokcie, włosy i skórę całego ciała! Ma za zadanie odbudować strukturę hydrolipidową skóry. Faktycznie używam  go na końcówki włosów, smaruje nim przesuszone miejsca na ciele i używam go na twarz, zaraz po nałożeniu kremu. Pięknie pachnie, szybko się wchłania i głęboko nawilża.

la mer

To moje top cztery, jestem ciekawa Waszych ulubionych kremów na co dzień. Też macie ich kilka i wymieniacie je w razie potrzeby?

28 Comments
  1. Czy ten olejek nie zapycha porów ? Skoro tak go uwielbiasz to pewnie nie ale czy używasz go cały czas czy tylko czasami ? Ja miałam zawsze bardzo sucha skore ale ostatnio po zabiegach kwasowych zmieniła sie i teraz muszę uważać bo kilka kremów ktore używałam zaczęło mnie zapytać. Dlatego dopytuje.

  2. A jakie maja ceny ??? Pracuję w aptece i po szeregu szkoleń moge polecić markę DErmedic, mają świetne kremy do wszystkich typów skóry, przede wszystkim do wrażliwej, krem-gel Hydrain 3 na lato jest IDEALNY 🙂

  3. Chciałam kupić ten z Clinique jak szukałam czegoś nawilżającego i jednocześnie lekkiego, a jeszcze całą seria fajne ceny, ale na lato jednak dyskwalifikuje go brak filtra UV ;/ A Ty Eliza jak się bronisz przed słońcem latem, kiedy nosisz makijaż? Wiem, że filtry w zwykłych, dziennych kremach nie działają tak mocno jak byśmy tego chcieli, ale jednak zawsze to coś. Typowego kremu z filtrem nie nałożę pod makijaż, bo świeciłabym się jak choinka.

  4. Dzięki za wpis, bardzo pomocny. Clinique ma świetną konsystencję, niestety moja skóra szybko go wypija bo jest bardzo sucha. Myślę o tym Kiehl’s w takim razie, ale nie mogę znaleźć go nigdzie na polskich stronach. Czy da się go kupić u nas? Jeśli tak, to gdzie? Będę wdzięczna za informacje.

  5. Moisture Surge Clinique bardzo lubię, ale również polecam wymieniany już wcześniej Clarinsa Multi Avtice!
    A jeśli mowa o olejkach… Clarins Blue Orchid jest… CUDOWNY!

    Pozdrowienia! :))

  6. A ja mam tez ten krem z clinique i wlasnie mi sie roluje na twarzy i jak sie przejedzie reka mocniej to sie roluje, i nie wchalania calkowicie i do tego troche mnie uczula, oczy zaczynaja robic sie czerwone – moze moja cera nie toleruje go. Inne kosmetyki z clinque tez mnie uczulaja troche- ten zolty krem z 3 krokow, a myslalam ze sa dla alergikow.

  7. Ja lubie najbardziej krem nivea jako nawilzajacy i ostatnio tez polubilam visibly clear pink grapefruit oil free moisturiser z Neutrogeny- ladnie pachnie i ma wlasciwosci takie ze po posmarowaniu tak troche czuc takie chlodzenie i takie jakby wnikanie do porow – i mnie nie uczula co jest najwazniejsze, i tez nie zostawia tej powloki czego nie lubie.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>