Trendy w modzie na 2018r z którymi się polubię

Kiedyś trendy były dla mnie chlebem powszednim. Kupowałam wszystko co tylko okrzyknięto mianem trendu. Jeśli coś było modne – MUSIAŁAM to mieć. Byłam w końcu blogerką modową, więc kto jak nie ja mógł pozwolić sobie na kupno plastikowej reklamówki od Jil Sander za 500zł albo futurystycznych koturn od Acne, Finsk czy Jeffrey Campbell. Te rzeczy były zwykle jednosezonowe, świat zapominał o nich po kilku miesiącach. Ja też.

Dziś sprawa wygląda zupełnie inaczej. Oczywiście wciąż śledzę trendy, ale mocno je filtruje i wybieram tylko te, które wpisują się w mój styl i które posłużą mi dłużej niż kilka miesięcy. Myślę, że to kwestia jakiejś tam dojrzałości. W pewnym momencie człowiek z tego po prostu wyrasta i przestaje ślepo podążać za trendami. Zaczyna wtedy świadomie inwestować w lepszej jakości ubrania i w klasyki.

W dzisiejszym wpisie przyjrzę się trendom na 2018 rok, ale skupie się tylko na tych, które totalnie trafiły w mój gust.

Perły

Uwielbiam perły, chociaż kiedyś kojarzyły mi się z biżuterią dla starszych pań. Dziś dla kontrastu zestawiam perłowe kolczyki i pierścionek z dżinsowymi spodniami, białym topem i marynarką w kratę. To samo w przypadku długiego naszyjnika z pereł, który dodaje szyku i klasy nawet casualowym stylizacjom. Perły w połączeniu z codziennym stylem przełamują schemat, a w 2018r właśnie o to chodzi!

fashionelka-blog

pierścionki
Kolczyki – W.KRUK / Pierścionki – W.KRUK / Okulary – W.KRUK

 

Grochy

Moda wraca, a grochy są na to idealnym przykładem. Projektanci lansują grochowe total looki co raczej średnio mnie przekonuje. Natomiast koszula, bluzka, sukienka czy apaszka w grochy jak najbardziej!

paryż-kawiarnia

eliza-wydrych

Okulary

Projektanci twierdzą, że wiosną i latem przeciwsłoneczne okulary będą ważniejsze niż kolczyki! W kwestii okularów mamy w tym roku pełną dowolność. Na topie będą duże, klasyczne okulary muchy, kwadratowe szkła z grubymi oprawkami, okulary kocie lub wąskie. Ja podobnie jak w 2017 będę nosić moje trzy ulubione pary (te, te i te). Są klasyczne i niesamowicie uniwersalne.

biżuteria-wkruk

Pasiaste wzory

Wychodzę z założenia, że pasiastych ubrań nigdy za wiele, zwłaszcza tych casualowych. W 2018 roku projektanci stawiają na pionowe desenie, które optycznie wysmuklają sylwetkę. Warto wyciągnąć z dna szafy wszystkie pasiaste sukienki, spodnie, bluzki i marynarki. A jeśli nie macie pionowych deseni, noście poziome! Kto Wam zabroni?!

eliza

torebka-saint-laurent-paris

Asymetria

Co zrobić, ulubiłam sobie bluzki, które nonszalancko odsłaniają jedno ramie. To super kobiece, seksowne, ale nie wulgarne. W 2018 modne będą zarówno asymetryczne bluzki i koszule jak i sukienki oraz spódnice. Do tego liczne falbanki i bufki. Jestem bardzo na tak!

fashionelka-londyn

Pastele

W tym roku niezwykle modne będą też pastele. Czy kogoś jeszcze to dziwi? Pudrowe kolory, jak bumerang, wracają co wiosnę. Jeśli odrobiłyście lekcje z analizy kolorystycznej, to wiecie, że w tych kolorach najlepiej wyglądają kobiety w typie kolorystycznym – lato. Ja co prawda jestem zimą, ale jako fanka chłodnych tonacji również odnajduję się w pastelach. Przede wszystkim w pudrowym różu i w błękicie.

słomkowy-kapelusz

Z kilkunastu trendów wybrałam skromną szóstkę. Totalnie nie trafiają do mnie lansowane przez projektantów przeźroczyste albo plastikowe materiały. Ekstrawagancki color blocking  czy eksponowanie bielizny to też nie moja bajka.

Dajcie znać jakie Wy macie podejście do trendów i czy odnalazłyście się w moich typach.

37 Comments
  1. Cześć,
    Ech, kiedy nadejdą czasy, gdy do łask wrócą żywe kolory, nie pastele? Ja uwielbiam chodzić na czerwono, niebiesko czy żółto, ale prawie nie da się kupić kolorów w sieciowkach. Między innymi dlatego sama szyję.
    Bardzo mądrze piszesz – nie warto ślepo podążać za modą, to jak walka z wiatrakami, bo mody nigdy się nie dogoni.
    Pozdrawiam,
    Kasia

  2. Hej, bardzo ładne rzeczy, ale pudrowe a pastelowe to chyba trochę inne kolory, przynajmniej tak mi się wydaje 😉

  3. Uwielbiałam zakupy, grunt żeby było modnie i tanio ale to się zmieniło, przemyślałam ile wydawałam na bezsensowne rzeczy i tak naprawdę ile miejsca zajmowały. Teraz staram się wybierać mądrze, może czasem ulegam impulsom ale to są sporadyczne przypadki na rzeczy na prawdę dobrej jakości. Trendy które mi się nigdy nie znudzą to pastele, ramoneski i paski. Fajne są tez niektóre wrersje asymetrii, ale to już kwestia wczucia żeby nie przesadzić. Do grochów muszę się przekonać 🙂

  4. Oh ale sentymenty 🤗 pamietam jak kupiłaś te torbę przezroczysta, te dziwaczne koturny itp. Najlepsze, ze moje podejście zmieniło sie od tamtego czasu tak jak Twoje, do niektórych rzeczy trzeba dojrzeć 😁

  5. U mnie sprawdzą się chyba tylko okulary i jasne kolory oraz falbany, uwielbiam falbany:) w mojej szafie nie ma żadnych ubrań w grochy czy paski, bardziej lubię ubrania w jednym kolorze i raczej nie będę tego zmieniać w tym roku 🙂

  6. Oprócz asymetrii reszta zdecydowanie mi pasuje. Szczególnie grochy i perły, chociaż te noszę cały rok 🙂 W mojej szafie można znaleźć sukienkę w grochy, koszulę, a także od kilku dni także kombinezon na lato w grochy. Nie mogę się doczekać, gdy będzie ciepło 😉

  7. Jestem z Twoim blogiem chyba od początku i dobrze pamiętam fazę na futurystyczne koturny. Bardzo charakterystyczne, kojarzą mi się własnie z Tobą, sam też wtedy takie miałam i kochałam. Fajnie, że podlinkowałaś stare posty, miło sobie przypomnieć 🙂

    1. Ja sledze Elize jeszcze za czasow jej pierwszego bloga gdy sprzedawala slynne zegarki pierscionki 🙂 i takze doskonale pamietam koturny Finsk – Eliza milo wrocic do starych czasow glupota by bylo usuwac stare posty – to tyle wspomnien i w grunicie rzeczy w tamtych starych czasach stalas sie popularna- teraz Twoj styl ewoluowal i tez mysle , ze do tego trzeba dojrzec 🙂 sama kiedys bylam bardziej pstrokata teraz wybieram stnowane ubrania, lepsza jakosc 🙂 pozdrawiam <3

  8. Wszystkie w wymienionych przez Ciebie zastosuję u siebie może oprócz asymetrii. Chyba nie mam w tej chwili w szafie nic asymetrycznego- ciekawe czy się przekonam 🙂 Color blocking też kusi – moja szafa jest baaardzo kolorowa!
    PS. Kliknęłam w podlinkowane przez Ciebie stare wpisy (nie czytałam Cię jeszcze wtedy) i ooooo -aż nie mogłam uwierzyć, ile wrednych komentarzy dostawałaś na początku swojego blogowania! oO No ale poza tym jesteś żywym przykładem, że kobieta jak wino – niesamowicie rozkwitasz z wiekiem 🙂

  9. Myślę, że najważniejsze to jest mieć swój styl, a nie sztywno trzymać się trendów. Powinno się nimi posiłkować, ale nie ubierać wszytskiego co w danej chwili jest trendy, bo tak trzeba. Wtedy zagubiamy swój własny styl.

  10. Bardzo ciekawy artykuł i profesjonalne zdjęcia! 🙂 Ja zakochałam się w perłach, grochach i pastelowych kolorach 🙂 Ostatnio moimi ulubionymi kolorami są pudrowy róż i pastelowy błękit 🙂 Pozdrawiam i będę zaglądać do Ciebie częściej 🙂 Zapraszam też na mojego bloga: https://edreamsstyle.wordpress.com/

  11. Bardzo ciekawy artykuł i profesjonalne zdjęcia! 🙂 Ja zakochałam się w perłach, grochach i pastelowych kolorach 🙂 Ostatnio moimi ulubionymi kolorami są pudrowy róż i pastelowy błękit 🙂 Pozdrawiam i będę zaglądać do Ciebie częściej 🙂 Zapraszam też na mojego bloga: https://edreamsstyle.wordpress.com/

  12. Kochana piękniejesz z wiekiem! Zazdroszczę Twoich niesamowitych gęstych włosów! Plus super wybór trendów <3 Pozdrawiam!

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>