Szal LV Monogram Denim

szal lv

Kupno tego szala planowałam od bardzo dawna, miałam ogromny dylemat co do wyboru koloru, sprawę ułatwiliście mi WY i Wasze komentarze pod wpisem w którym prosiłam Was o pomoc. Zdecydowałam się na denimowy szal z monogramem w kolorze szaro-granatowym. Te błyszczące shine shawl nie spodobały mi się gdy zobaczyłam je w butiku. Ten wydaje się być idealny
louis vuitton monogram denim shawlfashionelka lv szal
Szal – LV
Ramoneska – New Look
Torba – Michael by Michael Kors
Spodnie – Zara

83 Comments
  1. Pięknie wygląda. I bardzo mi się podoba cała stylizacja – niby kolory stonowane i nudne, a jednak pachnie klasą, a zarazem luzem.

  2. Piękny szal ! 🙂 Boże, chyba bałabym się go kupić zrobić z moją zdolnością do zaciągania chust pierścionkami 😛

  3. Piękny szal, wykonanie genialne i ponadczasowy:) Kupiłas w Londynie?
    Ja własnie czytam książkę o LV jak ciężko pracował by teraz kojarzono go z luksusem:)

  4. Czytając ten wpis naszła mnie pewna refleksja. Jestem aktywną, energiczną młodą kobietą. Czekam obecnie na odpowiedź w sprawie pracy i nie mogę spać po nocach żeby w końcu wiedzieć czy mam tą prace czy nie. Jednak dzisiaj kiedy weszłam na Twojego bloga Eliza, poczułam się przytłoczona że niektórzy bez żadnego problemu wydają takie sumy np na szal… nie miej mi to za złe Eliza, bardzo ciebie lubię. Mam na myśli po prostu że blogi maja bardzo ogromny wpływ na ludzi, czasem negatywny…. bo przecież taki drogi szal chyba nie sprawi że będziemy bardziej wartościowe jeżeli same w sobie nie wyrobimy takiego zdania, bez względu na dobra jakie posiadamy.

    1. Nie warto poddawać się wszystkim trendom, akurat taka rzecz jak SZALIK czy MAJTKI z powodzeniem nie muszą mieć logówki LV czy innej. Mam z wakacji w Grecji za 4 euro piękną chustkę w monogram LV, beżowo brązową, przewiązana do torebki zwraca na siebie uwagę i absolutnie nie różni się od oryginały niczym poza drobnym szczegółem- świadomością, że kosztowała 4, a nie 400 euro. Według mnie tego typu snobizm jest pewnym problemem na szerszą skalę 😉

    2. hmm, znalazłam jeszcze jeden „drobny” szczegół, a mianowicie szal za 4 euro z monogramem LV jest podróbką. Kupowanie podróbek nie jest powodem do domu, prędzej do wstydu.

    3. Nie rozumiem w ogóle tej dyskusji. Jak można mówić, że noszenie podróbek jest ok i jak można się tym chwali. Jeśli mnie na coś nie stać TO TEGO NIE KUPUJE!!!! Luksus po prostu nie jest dla każdego

    4. Jestem tego samego zdania. Bardzo bym chciała móc sobie pozwolić na szale po 2000zł, ale nie mogę na razie. Pracuję jak wół na 4000zł wypłaty, z czego połowa idzie na rachunki. Bardzo dobrze rozumiem Emilkę. To straszne czekać na telefon – przyjmą mnie, czy nie? Trzymam kciuki za Ciebie. A co do Kejt – masz rację, snobizm jest pewnego rodzaju problemem w naszym społeczeństwie.

    5. Tez nie rozumiem jak mozna kupowac podrobki, jesli nie stac mnie na cos to kupuje cos innego, nie wszystko musi byc z gornej polki, ale nigdy nie kupilabym podrobki.

  5. szalik szalikiem, ale lepiej opowiadaj jak mijają Wam wakacje, opalenizna już widoczna, akumulatory ładują się na maxaaaa ??

  6. OOO jestem pod wrażeniem, wygląda dużo lepiej niż na stronie producenta. Bardzo mi się podoba, chociaż wcześniej aż tak nie zachwycał.

    1. Wlasnie skonczylam czytac trylogie o Greyu i zamierzam coś o tym napisać. Książka niesamowicie wciąga ponad 1800stron wciągnęłam w 4 dni

  7. rzadko komentuje posty, choć wszystkie są świetne, ale dziś muszę się przyczepić, że zapomniałaś o butach :/ chusta fajna, ale nie powalająca, no może z wyjątkiem jej ceny ;p

  8. Elizo 🙂 Jak idzie Ci remont? Z niecierpliwością czekam na wpis dot. wnętrz, szczególnie salon i łazienka, jestem ciekawa Twoich pomysłów i inspiracji 🙂

  9. Elizo 🙂

    Widzę, że pierścionek zaręczynowy nosisz od jakiegoś czasu na prawej dłoni, wcześniej miałaś na lewej 😀 Pamiętam bo sprawdzałam na zdjęciach kiedy chłopak mi się oświadczył i nie byłam pewna na której dłoni powinnam nosić pierścionek. Jest jakiś szczególny powód, że nastąpiła ta zmiana? Pytałam Cię również w jakimś komentarzu o to czy zrobisz wpis o „oprawie muzycznej” na wesele. My z narzeczonym musimy się zdecydować do końca miesiąca i jestem OGROMNIE ciekawa jak Ty postąpiłaś i dlaczego. Możesz coś polecić?

    Dziękuję za odpowiedź 🙂

    1. Zawsze kiedy zakladam zegarek przekładam pierścionek na prawą dłoń. Po prostu za dużo dzieje się na lewej, pierścionek i zegarek w tak bliskiej odległości od siebie nie wyglądają moim zdaniem dobrze. Naprawdę nie przywiązuje wielkiej wagi do tego na której dłoni go noszę. Czasem tydzień na prawej czasem na lewej 🙂

    2. jesli mnie na cos nie stac nie kupuje tego, proste. wszyscy wiedza jak wyglada monogram lv i swidome kupowanie rzeczy z tym monogramem z kilka euro to zlodziejstwo

  10. Piszę to w odpowiedzi na posta kejt i twoje ustosunkowanie się bo nie mogę jakoś w tamtym miejscu znaleźć opcji bezpośredniej odpowiedzi. Rzeczy mają tylko taką wartość, jaką nadają im ludzie. Też nie jestem entuzjastką kupowania rzeczy od projektantów za ogromne pieniądze i nie będę nawet gdy będzie mnie na to stać aczkolwiek nie mam nic przeciwko temu, że ktoś chce wydać sporo kasy żeby mieć coś markowego. Nie zgadzam się natomiast z Autorką bloga, że podróbki to powód do wstydu – faktycznie szale LV czy trencze Burrbery (czy jakiekolwiek inne tzw. kultowe rzeczy) mają coś w sobie – krój czy cokolwiek by to nie było a nie dla każdego magia marki działa tak że chce zapłacić za to kilka tysięcy złotych – i wówczas kupuje „odpowiedniki”. Normalna rzecz. Czy każda mała czarna niebędąca od Coco Chanel jest powodem do wstydu? To pewne uproszczenie ale uważam, że jakoś obrazuje kwestię tzw. podróbek.

    1. Oczywiście, że mała czarna czy trencz nie są powodem do wstydu, bo to nie są podróbk. Mówię tu o rzeczach z logiem danej marki bądź nazwą. To jest podróbka i powiedzmy to sobie jasno. Noszenie podróbek to powód do WSTYDU. Amen

    2. To ” cokolwiek innego” to historia , ciężka praca ludzi którzy daną markę stworzyli. Na cenę sklada sie koszt produkcji, reklama ale i koszty z lat poprzednich. Sama zapewne chcesz być doceniają przez szefa i współpracowników. A nie widzisz pracy innych.

    3. Eliza BARDZO podoba mi się twoja stanowcza postawa. KUPOWANIE PODRÓBEK TO WIOCHA PO PROSTU WIOCHA A LUDZIE KTÓRZY TO ROBIĄ SĄ ŻAŁOŚNI BO CHCĄ NALEŻEĆ DO GRONA LUDZI MOGĄCYCH POZWOLIĆ SOBIE NA LUKSUS. NIESTETY NIE STAĆ ICH NA TAKIE ŻYCIE GDZIE KUPNO SZALA ZA 2000TYS TO NIEWIELKI WYDATEK. DLATEGO TAK ICH BOLI ZE ELIZA KUPILA SOBIE TAKI DROGI SZAL LOL

  11. kto kupuje podróbki ten jest slaby, chce należeć do grona ludzi bogatych i mysli ze szmata za 4euro z targu mu to zapewni. Kupując oryginal kupujesz klase, pewien styl życia, lata tradycji danej marki która pracowała na swoją markę latami

  12. Nie będę obiektywna jak napiszę ze jest super ! Dostałam kilka dni temu w prezencie taki sam 🙂
    I zgadzam się z twoją opinią Eliza co do kupowania podróbek.Wolę nie mieć wcale …

  13. zgadzam sie z Twoją opinią Elizka że czasem coś wygląda fajnie na zdjęciu a w realu już nie bardzo, też sie tak czasem przejechałam. Co do szala to super 🙂

  14. Eliza przepiekny ten szal! Zakochalam sie, bylam wczoraj na 5 ave na zakupach i przechodzac kolo LV chcialam wstapic i go ogladnac, ale balam sie ze sie skusze heh 😉 ale chyba musze jednak go zobaczyc z bliska, bo bardzo mi sie podoba ten ktory Ty masz i w tej stylizacji wyglada naprawde super! Powiedz mi tylko jak z jakoscia, zadowolona jestes?

  15. od dłuższego czasu przeglądam twojego bloga i kocham twój styl 😉
    jako ze orientujesz się dobrze w temacie torebkowo-zakupowym , chciałam się zapytać Ciebie, gdzie mogę dostać średniej wielkości, podłużnego, JET SET’A michaela korsa? patrzyłam na strony typu zalando i inne internetowe butiki jednak nie mogę nigdzie znaleźć, a na allegro często gęsto są podróbki ..
    bardzo proszę o odpowiedź, pozdrawiam :))

  16. Minęło trochę odkąd opublikowałaś ten post, ale chcę napisać, że ten zestaw zainspirował mnie na tyle, że kupiłam identyczny szal (też bardziej spodobał mi się niż te z połyskiem). Świetne urozmaica proste stylizacje 😉 Ciekawa jestem tylko czy też tak łatwo Ci się zaciąga?

  17. Czy jeśli jeszcze raz miałabyś zdecydować się na szal LV to byłby to ten sam kolor? denimowy? Bo mam ogromny dylemat, który wybrać…niebieski czy szary 🙂 trudnnyyyy wybór ;/ wszystkie piękne 😉

    1. a te szale z połyskiem? dlaczego napisałaś, że na żywo Ci się one nie podobają? na zdjęciach w internecie wyglądają ślicznie (ale nie widziałam na żywo niestety) ;/

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>