Stylizacja z trenczem w roli głównej

Kochani, ja w Londynie! Korzystam z niskiego kursu funta i robię zakupy. W grudniu ma byc jeszcze niższy wiec zakupy będą jeszcze bardziej opłacalne. Także jeśli macie możliwość wypadu do Londynu, nie zastanawiajcie się.

Nie chcę zostawiać Was z niczym więc podrzucam stylizację z trenczem w roli głównej. Jest klasycznie, elegancko i kobieco, czyli tak jak lubię.

fashiionelka-wlosy

szal-lv

ysl-1

fashi

fashka-2

dsc_3575

trencz-burberry

Trencz – Burberry
Spodnie – Shein
Bluzka – Mohito
Szal – Lv
Mokasyny – Prada
Torebka – Saint Laurent Paris

32 Comments
  1. Eliza lece do Londynu za pare dni jak temperatury? Botki i cieplejsza kurtka czy podobnie jak w stylizacji- cienszy plaszcz i baletki/mokasyny?
    pozdrawiam

    1. Poranki i wieczory są już zimne. Rano czasami bywa tylko 5 stopni. Ja chodzę już w botkach i w cieplejszej kurtce.

  2. Fajna, klasyczna stylizacja 🙂

    A ja mam pytanie z innej beczki, ale jako że na blogu często pojawiają się wpisy podróżnicze, uznałam, że pasuje 🙂 Lecę na 3 dni do Rzymu na przełomie października i listopada. Czy któraś z Was była tam o tej porze roku i mogłaby mi powiedzieć, jakie ubrania zabrać ze sobą? Czytałam, że potrafi być wtedy bardzo ciepło, ale może któraś ma osobiste doświadczenia… Z góry dzięki 🙂

    1. Ja byłam kiedyś w Bolonii i okolicach pod koniec października. Dni rzeczywiście były ciepłe i słoneczne, ale wieczorami i w nocy już naprawdę chłodno. Weź pod uwagę, że Włosi niespecjalnie korzystają z ogrzewania, z kołdrami też jest różnie, więc polecam wziąć ciepłą piżamę.

    2. pozwole sobie odpowiedziec. bylismy w rzymie dwa lata temu na prelomie pazdziernika i listopada i bylo na tyle cieplo w ciagu dnia ze chodzilismy w krotkim rekawku a jak tylko zaszlo slonce bluza badz wieczorem nawet i lekka kurteczka byly must have 🙂
      ps. sprawdzaj pogode, niewykluczony jest deszcz 😀

    3. Niestety złotej metody na Rzym o tej porze roku nie ma. Zazwyczaj jest tak, że w ciągu dnia jest słońce i gorąco (ale nie upalnie), ale wieczory już są chłodne i jakiś sweter a nawet kurtka czy szalik się przydadzą. Taka trochę wieczna wiosna tam panuje 🙂 Nigdy nie zapomnę, jak kiedyś podczas spaceru na początku listopada, ja w dżinsach i t-shircie a obok mnie włoszka w nonszalancko zarzuconym na ramiona futrze do ziemi. Chyba się musisz zabezpieczyć na wszystkie okazje, również na deszcz. Najlepsza opcja „na cebulkę” 🙂

  3. Znowu te przepiękne mokasyny, są idealnym wykończeniem twojej stylizacji. Poza tym podziwiam wyczucie stylu i doskonały gust. Propozycja jednocześnie delikatna i wyróżniająca się – takie lubię najbardziej 🙂

  4. Ale zazdroszcze! Pare dni temu wrocilam z tygodniowego wypadu do Londynu z przyjaciolka, tradycyjnie zatrzymalysmy sie w hostelu, poznalysmy ludzi z roznych czesci swiata, spotkalam milosc swojego zycia i wrocilam okropnie nieszczesliwa do domu… to miasto hipnotyzuje! Kocham Londyn , bylam trzeci raz i wiem,ze co roku bede go odwiedzac 🙂 pozdrawiam!

  5. Eliza super szal. Gdzie go kupiłaś w bicester village? Gdzie do najlepiej kupić bo już od dawna się do niego przymierzam. Nie zaciąga ci się ? Dzięki za odpowiedz !

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>