Rolki – moja nowa miłość

Nie pamiętam kiedy ostatnio jeździłam na rolkach, może jakieś 7 lat temu? Miałam to szczęście (albo nieszczęście), że stopa przestała rosnąć mi po komunii i rolki które wtedy dostałam służyły mi przez łaaaadnych parę lat. Gdyby nie to że rozwaliły się kółka prawdopodobnie nadal mogłabym na nich jeździć.

Wczoraj poszłam do jednego z centrum handlowych z zamiarem kupna nowych rolek. Chciałam jakieś czarne, ewentualnie szare, te kolory były jednak zarezerwowane dla mężczyzn. Dla kobiet i dziewczynek były różowo-szare ewentualnie biało-różowe. Przymierzałam różne i te za 150zł i za 500zł, ostatecznie zdecydowałam się na rolki FILA za 350zł. Są idealnie dopasowane, nie uwierają i umożliwiają płynną jazdę (te za 150zł były tragiczne, nie mogłam nawet utrzymać równowagi podczas jazdy!)
rolki fila
Do domu wróciłam już na rolkach. Dziś rano przed wyjazdem do Warszawy zaliczyłam 5,5 kilometrową przejażdżkę. Coś wspaniałego! Naprawdę polecam Wam tę aktywność, dzięki rozlicznym trasom rowerowym jazda jest mega przyjemnością, a podczas godzinnej jazdy można spalić nawet 400kcal! Włączyłam rolki do mojego planu treningowego i tak prócz basenu i treningu siłowego śmigam po lubelskich trasach rowerowych.

Podsumowanie dzisiejszego treningu
endomondo

 

A Wy jeździcie na rolkach? 🙂

95 Comments
    1. Jestem rolkarką od ponad 6 lat i zarówno na rolkach jak i na kółkach nie oszczędzam, obecnie jeżdżę na Twisterach kupionych ładnych parę lat temu za ponad 700 zł.

      W przypadku tego sportu i chodników oraz tras rowerowych z kostki dobry sprzęt chroni nogę i stopę przed mikrourazami, a w rezultacie przed długimi i bolesnymi kontuzjami (to tak jak z bieganiem, biegacze nie biegają w trampkach za 20 zł kupionych w ccc).
      Druga sprawa, tani sprzęt może nie być na tyle wytrzymały, aby sprostać polskiej nawierzchni, wytrzyma sezon, dwa a na trzeci się rozleci, dobry sprzęt wytrzyma lata! Prędzej Ty zechcesz wymienić rolki niż one się rozlecą.
      Poza tym liczy się też komfort jazdy nie? Nie każdy lubi czuć pod każdym kółkiem każdy kamyczek i nierówność.
      Nawet jeśli mówimy o rolkowaniu raz na tydzień, dobry sprzęt dba o stopy, zły, tani sprzęt koślawi stopę, ociera, powoduje nagniotki, odciski i ranki i wszelkie inne paskudztwa, które niechętnie pokazuje się w lato w klapeczkach i sandałkach.
      Kolejna sprawa to ochraniacze i kask. Jeśli się zaczyna przygodę z tym pięknym sportem to jest podstawa, Wszelkie większe imprezy rolkowe w regulaminie mają zapis, że osoby bez kasków nie będą dopuszczane do startu (osobiście do tej pory zawsze mam ochraniacze na nadgarstki).
      Każdy instruktor wrotkarstwa to powie.

      Jeśli zatem snobizmem nazywamy dbanie o zdrowie i życie to każdego sportowca nazwijmy snobem. Osobiście lubię swoje ładne i zdrowe stopy, dlatego na rolkach i kółkach nie oszczędzam.

      Aha, abym nie wyszła na snobkę, nie, nie trzeba kupować tak drogiego sprzętu o jakim piszę, preferuję jazdę frestyle freeride i szybką stąd te duże ceny.
      Zwykłe rolki fitnessowe można kupić w takiej rozsądnej cenie, w jakiej kupiła je Eliza.

      Pozdrawiam,
      J.

    2. Ja mam 19 lat kasy nie zarabiam, uzbierałam sobie małą sumkę dłuuugo głuugo a 300zł przeznaczyłam na rolki. I widać max różnicę między takimi za 300 a takimi za 150.

    3. Haha, bez przesady ze snobiznem. Za 100 zl masz pewnie plastikowe kolka i badziewne lozyska. 350 zl na rolki to nie jest duzo, ja mam za tyle mniej wiecej Nike i wcale nie sa zbyt dobre, za to moja siostra miala Salomona za ok.700 i zawsze jej te rolki podbieralam, bo byly i sa genialne, a maja juz prawie 10 lat!

    4. Gdyby Eliza faktycznie była snobką to wzięła by te za 500 zł, albo jeszcze lepiej zamówiła takie z logo Chanel. Trochę dystansu.

  1. Też chce kupić sobie rolki. Zastanawiałam się ile teraz w ogóle kosztują, cena nie jest jakaś powalająca, więc tez wybiorę się do sklepu. A w którym sportowym Eliza kupowałaś? Pozdrawiam 🙂

    1. Ja też kupiłam rolki Fila, chyba nawet ten sam model (nie chce mi się biegać do szafy i sprawdzać), za 299 zł z wysyłką na allegro. Trochę ryzykowna taktyka, bo bez mierzenia, ale zdecydowanie polecam, jeśli się ma ograniczony budżet 🙂

  2. Miałam rolki jak byłam młodsza (podobnie jak i wrotki i łyżwy), jednak mam jakąś wewnętrzną blokadę – wydaje mi się że się przewrócę – i nie mogę jej pokonać. Może mam jakiś zachwiany błędnik czy coś. Zawsze strasznie żałowałam, bo uważam że to świetna sprawa, jednak nie mogę się przemóc i zdecydowanie wolę rower. A może powinnam nabrać większej masy mięśniowej? Może byłoby lepiej / czułabym się pewniej? W sumie już skreśliłam rolki, ale jak tak patrzę na te Twoje to znów mi się zachciało spróbować… 😀

    1. Mam dokładnie to samo! Dotyczy to właśnie rolek i tym podobnych. Kupiłam nawet rolki, byłam 2 razy i od 4 lat leżą w szafie :/ Mam też problem w chodzeniu po schodach – zawsze musze się trzymać, no i schody ruchome nie lubię ich strasznie. Ale nigdy nie pomyślałam, że to może być błędnik.

    2. ja mam to samo 🙂 i mam problem wlasnie z blednikiem tylko, ze u mnie dodatkowo objawia sie to choroba lokomocyjna i olbrzymim lekiem wysokosci i otwartej przestrzeni.

  3. Marzę o tym, żeby pojeździć, ale niestety w moim smutnym mieście (Brzeg) nie ma nigdzie dłuższych tras z gładką nawierzchnią, wszędzie dziury i krzywo. Tak czy inaczej przymierzam się też do zakupu, najwyżej wezmę rower i pojadę gdzieś za miasto pojeździć.
    Pozdrowienia z Brzegu 😉

  4. To super pomysł na odchudzanie z tymi rolkami,ja w tamte wakacje robiłam jakieś 5 km ,4 razy w tyg i zauważyłam ,że moje pośladki zrobiły się boskie.Wolę rolki niż katowanie się na siłowni 🙂

  5. Taaakkk, uwielbiam ten sport!
    Aż tyle kalorii się spala podczas jezdzenia na rolkach?! Jak to mozliwe? 😛 Ja mam rollerbladsy i jezdza praktycznie same, prawie zero wysilku jezdzac srednim tempem… jak to mozliwe ze leci tyle kalorii „nic” nie robiąc?! 😮

  6. Ja też sobie kupiłam rolki, też Fila, ale niestety nie przypadł mi ten sport do gustu 🙁 Nie mam zmysłu równowagi zbyt rozwiniętego, boję się też dużej prędkości więc odpuściłam. No ale fajnie, że Tobie pasuje 🙂
    Ja za to kocham rower 🙂

  7. Ja jeżdżę na rolkach od podstawówki, i aktualnie mam stareńkie czarne bauery. Osobiście miałam na nogach kiedyś coś FILA ale to zupełnie nie ten komfort jazdy. Bardziej uderzyłabym w stronę bauerów albo rollerbladów które co prawda są trochę droższe ale w tym przypadku warto dopłacić. Ale skoro już kupiłaś to napisz czasem jak się sprawują;-)

  8. tez kupiłam rolki ale jakoś jazda idzie mi ciężko.. 😛 nie mam fajnego plenerku na nie niestety ;sss

    btw. co to za aplikacja treningowa? Chetnie sobie sciagnę.

  9. A dzisiaj akurat idąc po moim rodzinnym mieście pomyślałam sobie, że fajnie by było pośmigać na rolkach, ale z drugiej strony zaczęłam się zastanawiać czy w moim wieku jeszcze wypada (22l.), ale widzę, że wypada, dzięki za inspirację! 😉

    1. A mój Tato ma 53 lata, jeździ na rolkach, robi piruety, kółka, tańce i jeszcze wskakuje na poręcze i rampy. A ja sama rolek nie znoszę, tak samo jak łyżew, bo dostaję takich skurczów w stopach, że tragedia.

  10. Czytasz mi w myślach, właśnie dzisiaj planuję wybrać się na rolki! Trochę się wstydzę, bo nie jeździłam kilka ładnych lat, a i wtedy nie byłam mistrzem, więc czuję że to będzie pośmiewisko, ale co tam! Swoją drogą, należą Ci się ode mnie wielkie podziękowania, bo przez to, że regularnie przeglądam Twojego bloga i niejednokrotnie czytałam że jesteś bardzo zadowolona ze swojego polaroidu, to… wpadłam na pomysł aby kupić go (oczywiście nie sama, złożymy się) koleżance na 18. urodziny! To moim zdaniem naprawdę oryginalny pomysł,a już na samej imprezie będzie można robić zdjęcia 🙂 Także pozdrawiam ciepło i życzę wytrwałości w treningach i diecie! Sama też wzięłam się za siebie i w wakacje nikt mnie nie pozna B)

  11. Rolki to moja miłość, niestety czysto teoretyczna :(.
    Nigdy nie nauczylam sie dobrze jeździć, ale naprawde bardzo bym chciała!
    Masz jakies porady dla początkujących, Fashionelko?

    1. Nie ma się czego bać 🙂 Najlepiej chyba poprosić o pomoc kogoś, kto dobrze i pewnie jeździ i będzie chciał udzielić wskazówek 🙂
      Dla mnie największym problemem było to, że nie czułam się pewnie na nawierzchni, na której się uczyłam, aż trafiłyśmy z przyjaciółką na idealnie równy asfalt, wtedy już było z górki 🙂

  12. bardzo lubię jeździć na rolkach po równej drodze asfaltowej a nie po kostce brukowej, a takich ścieżek rowerowych jest niestety mało 🙂 gdyby było ich więcej jeździłabym w taką pogodę jak dzisiaj codziennie 🙂

  13. Rolki są świetne! Ja nie jeździłam od końca liceum, czyli prawie 5 lat, ale jak tylko wrócę na weekend do domu koniecznie muszę doprowadzić swoje do stanu używalności i przypomnieć sobie jak to jest czuć wiatr we włosach 😀 Potrenuję trochę na starych i też zainwestuję w nowe – te które Ty masz wydają się być niezłe 🙂

  14. kochana, a czy nie zapomniałaś jak się jeździ na rolkach? Ja też ostatnio zastanawiałam się nad ich kupnem, ale się obawiam, że będę musiała uczyć się wszystkiego od początku i przez to sobie odpuszczę! mam 23 lata, a ostatnio jeździłam chyba w gimnazjum!

    1. Z 10 minut jezdzilam po sklepie zeby się wprawić, a pozniej wyruszyłam w drogę do domu. Mega sie bałam, a początku ciagle na hamulcu ale dałam rade, dzisiaj jezdzilam płynnie 🙂

  15. Hej jesli uzywasz endomondo i jezdzisz na rolkach to Twoj sport nazywa sie skating. Polskie tlumaczenie to lyzwiarstwo, co jest troche mylace. To co teraz wybralas to po polsku nartorolki, troche inny sprzet, wieksze predkosci mozna rozwunac. Udanego rolkowania!

  16. Kupiłem rolki dzień przed twoim wpisem. 🙂 Wstępnie wybrałem rollerblade za 340zł w Go Sporcie, byłem w Decathlonie ( Blue City / Reduta ). Byłem bardzo zadowolony z zakupu ale pojechałem ze znajomymi jeszcze raz i zauważyłem rolki Fila za 370zł, różnica w parametrach spora, abec 7 + metalowa konstrukcja, buty wygodna + renomowana firma, polecana przez wiele osób. Wymieniłem rollerbladey na Fila dopłacając 30zł. Jeśli ktoś jest zainteresowany to jeszcze conajmniej 3 egzemplarze zostaly (2x 44 i 46 z tego co pamietam). Możliwe, że cena podana na rolkach bedzie 499zł, ale to tylko zaniedbanie pracowników 😀 jak zapytałem to powiedzieli, że niechciało im sie przykleić ceny promocyjnej 😀
    Polecam, do zobaczenia na polach mokotowskich.

  17. kurczę zainspirowałaś mi kolejny raz i jutro idę na rolki mimo to że jestem jeszcze starsza niż ty i myślałam że już mi nie wypada ale po tym wpisie przekonałam że mogę bez problemu iść. dzięki i pozdrawiam i życzę miłego weekendu 🙂

  18. Hmm, a ja może jestem dziwna, ale nie umiem jeździć na rolkach. Co śmieszniejsze na łyżwach śmigam i wszyscy mi wmawiają, że przecież na rolkach jeździ się tak samo. No chyba nie 😛

  19. Czytając już wiele Twoich wpisów naprawdę wiele podobało mi się.
    Wydajesz się naprawdę super osobą
    ale faktycznie w Twoich wpisach nigdy naprawdę(wiem wiem już 3 raz użyłam)
    nigdy nie ma wpisu że wybierając między czymś a czymś wybrałaś coś tańszego,że na czymś
    wolałaś oszczędzić. Twoje ubrania a zwłaszcza kosmetyki np. perfumy to koszt 1/3 innych pensji
    lakiery które ponad 100 kosztują to ja mając pieniądze wole iść do kosmetyczki i na cały miesiąc zrobić sobie paznokcie i z tej kwoty co Ty wydajesz na jeden lakier jeszcze mi zostanie. Mam nadzieje,że nie odbierzesz tego źle, jako jakieś hejterstwo ale szczerą opinie . Życzę Ci wszystkiego co najlepsze i żeby Ci się wiodło tak jak teraz a nawet lepiej.

  20. Elizka uwielbiam Twojego bloga i chce Ci dac znac (chociaz nie wiem czy masz na to wpływ, bo się nie znam;)) ze zdjecia sie mega długo ładują/wcale się nie ładują ;< a sprawdzilam to na kilku komputerach. Fajnie by było jakby się z tym cos dalo zrobic. Buziaki, Lublinianka 🙂

  21. Dobry zakup ! Ja mam podobne kupione w 2009 roku, nadal są w świetnym stanie, ale w tym roku wymieniam je na bardziej profesjonalny model który będzie dla mnie wydatkiem rzędu 1000 zł. Jeśli nie zniechęcisz się do czerwca możesz przyjść na warsztaty rolkowe które będą w weekend 1-2.06 na stadionie Narodowym w Warszawie. Będzie można nauczyć się podstaw jazdy i bardziej zaawansowanych rzeczy takich jak elementy slalomu czy jazdy tyłem. Ja na pewno będę przez te dwa dni od początku do końca 🙂

    1. Ja rowniez kocham jazde na rolkach, mozna milo spedzic czas i przy okazji spalic troche kalorii.
      Sama posiadam rolki z wyzszej polki, juz nie pamietam ile za nie dalam, ale cos tez kolo 300zł i sluza mi juz dobre 5 lat, a wygladaja jakby byly nowe! Na pewno jeszcze pare lat mi posluza.
      Mam pytanko co to za torebke masz na zdjeciu wyzej? Jest tylko kawaleczek ale spodobala mi sie 😉

  22. Ja dziś właśnie wstałam z mocnym postanowieniem, że jadę na zakupy sportowe – po rolki albo buty do biegania, a najlepiej i jedno i drugie bo i to i to chcę wreszcie zacząć 🙂 wchodzę do Ciebie a tu taki wpis i poczułam się tak ostatecznie zmotywowana, że już spadam się szykować i jadę na zakupy 🙂

  23. Rolki są ekstra. Szkoda mi, że w moim rodzinnym mieście nie ma zbyt wiele dróg rowerowych, staram się rowerować ile się da za to (:

  24. Rolki są świetne 🙂 Tegoroczny sezon rolkowy otworzyliśmy w zeszły weekend. Od 4 lat jeżdżę na rolkach Fila, są trwałe i bardzo wygodne oraz stabilne. W zeszłym roku śmigałam do końca drugiego trymestru ciąży. A w tym rolki stały się dla mnie sportem siłowym, bo pcham przed sobą dumnie wózek z córcią. A najzabawniej jest pod górkę 😉

  25. Rolki to faktycznie fajny rodzaj aktywności fizycznej. Sama miałam rolki kilka lat temu, ale niestety kółka się rozwaliły i od tamtej pory nie mam nowych. A jak sama wspominałaś koszt DOBRYCH rolek to około 400zł. i póki co mnie nie stać 🙁

  26. Tez posiadam ten model od ponad roku. Rolki sa fantastyczne – jak założyłam je na stopy w decathlonie to same jeździły – dosłownie – nie wykonywałam żadnego ruchu a przemieszczałam się. Być może podłoga była w decathlonie źle wypoziomowana i miała spadek ale to, że „same jeżdzą” zachęciło mnie do ich kupna i nie żałuję. Jeździ się na nich fantastycznie i naprawdę wybijają się na tle innych w cenie około 300zł.

  27. Mam 15 lat. Na rolkach jeżdze od 5 lat. I teraz pytanie czy warto jeździć w kasku. Dodam że moja jazda jest dość ekstremalna.

  28. Ja jeżdżę na rolkach od podstawówki a mam obecnie 19 lat. Mimo długiego stażu na koniec kwietnia złamałam rękę, bo między kółka wpadł mi kamień. I od tego czasu się trochę boję. Ale chcę zacząć. I przeplatać to z bieganiem 🙂 i jeśli chodzi o rolki mam takie za 140 zł. Z allegro. Może się nie znam ale musiałam wymienić kółka po 6 latach a poza tym super mi się jeździło 🙂

  29. ROLKARSTWO Speed dla mnie to swiat odlotu , smigam ladnych pare lat ,a i latek przybylo, kaski mi ubywa na ten fajowy sprzecik , ale cotam raz sie zyje , jest radosc , frajda nie do opisania , forme szlifuje na kazdy sezon ,czasami zalapie sie na wyscig , a i teraz listopad a jedze jak w sezonie do pierwszego puchu ,ulubione brzmienia muzy wprowadzaja w plynny nastroj , po 2 godz przychodzi ten nastepny niepowtrzalny moment dowartosciowania , i tak zachecam innych , naprawde warto , pozdrawiam , r

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>