London Westfield

Przed chwilą wróciłam z Westfield, jestem wykończona! Porobiłam kilka zdjęcia wystaw moich ulubionych projektantów/domów mody. Niestety w środku był zakaz robienia zdjęć, a szkoda bo było na co popatrzeć. Miałyśmy z mamą jasno wytyczony plan dnia. Najpierw Westfield później Oxfrord Street i na końcu Sloane Street.
Pogoda jednak pokrzyżowała nam plany, a konkretnie ulewa. Odechciało nam się wszelkich podróży. Po 5h spędzonych w Westfield wróciłyśmy metrem na King’s Cross skąd pociąg zabrał nas do Hatfield, pięknego małego miasteczka w którym się zatrzymałyśmy.

W Millies są najpyszniejsze ciastka jakie kiedykolwiek jadłam, polecam bananowo-karmelowe. Do tego koniecznie shake bananowy

3 Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>