Przepis na ciasto Banoffee

Nie ma chyba na świecie pyszniejszego i prostszego do zrobienia ciasta. Kruchy spód, toffee, banany i puszysta bita śmietana. Bez pieczenia, raz dwa i wszystko gotowe. 

Pyszne to ale kaloryczne jak cholera, więc jeśli chcecie zmieścić się w ulubione rurki, nie róbcie banoffee zbyt często. Ja mam obecnie kosę ze zdrową dietą i aktywnością fizyczną więc raczę się takimi pysznościami kiedy mogę. W sobotę parapetówka i to będzie mój ostatni wybryk. Od poniedziałku wracam do działania, bo nim się obejrzę przytyję i znowu będę sie czuła fatalnie w swojej skórze.

banoffee

Przepis jest banalnie prosty, a składniki jakich potrzebujemy to:

– Paczka ciastek holenderskim  LU/degistive. Ja wybieram te z czekoladą, Wam też to polecam
– 40g roztopionego masła 
– 2 banany
– Bita Śmietana np. Śnieżka (oczywiście możecie ubić kremówkę, ale ja uwielbiam smak bitej śmietany z torebki)
– Fix do śmietany np. Gellwe
– Masa krówkowa o smaku kajmakowym (najlepsza jest z bakallandu)

Ciasteczka wrzucamy do blendera albo kruszymy je (w woreczku) za pomocą tłuczka, kiedy są już rozkruszone (nie przejmujcie się pojedynczymi grudkami) dodajemy (ostudzone) roztopione masło i mieszamy. Całość wykładamy na spód np. tortownicy i ugniatamy palcami. Następnie bierzemy masę krówkową (wcześniej można ją podgrzać w garnku, by zrobiła się bardziej płynna) i wlewamy ją na ciasteczkowy spód. Teraz pora na banany, kroimy dosyć grubo dwa banany w talarki. Przedostatnia czynność polega na ubiciu śmietany (nie zapomnijcie o dodaniu fixu, dzięki niemu śmietana nie opadnie). Ciacho wkładamy na ok 2h do lodówki. 

Gwarantuje, że ciasto nie doczeka kolejnego dnia 🙂

 

119 Comments
  1. ooo uwielbiam bananofee! W Lidlu jest mrożona opcja dla leniwych na ciasteczkach korzennych i naprawdę smakuje dobrze 😀 Ale zrobienie samemu to tez nie jest wielka filozofia 😀 ah bananofee!

    1. Nie na diecie (nie uznaje diet), po prostu zdrowo się odżywiam, ale święta to okres w którym te zasady „nieco” naginam i pozwalam sobie na więcej, np na to pyszne ciasto 🙂
      PS. Dziękuję za troskę

    2. A jakie mamy teraz święta? Coś przegapiłam? Do świąt ponad miesiąc… No chyba, że to obżarstwo to z okazji 11 listopada 😛

  2. Ojj też uwielbiam to ciasto, ale kurka, jesteś pewna że trzeba użyć aż 500g masła? to ponad 2 kostki!
    Może wkradła się mała literówka, co?
    Buziaki:)

    1. Przepisy są przeróżne, niektórzy dodają 100g, 200g, a nawet 500dkg ja ten przepis trochę odtłuściłam i dodałam jedynie 50dkg. Ciastkowy spód jest zbity i naprawdę dodawanie takiej ilości masła jest zbędne 🙂

    2. do usług:)
      zboczenie blogerek kulinarnych, że widzą wszystko 🙂

      lepiej, żeby Twoi czytelnicy zrobili z 50g masła niż 500;)

  3. Znam i lubię. Wiem, że to co napiszę to dokładanie kalorii, ale również smaku. W żadnym wypadku nie używajcie Snieżek i innych chemicznych masakr! Jak już to tylko prawdziwa śmietana kremówka, ubita ewentualnie z Fixem lub łyżeczką żelatyny. To jest zupełnie inny smak niż owe pianki z torebek 🙂

    1. dodajcie do kremówki łyżeczkę prawdziwego ekstraktu waniliowego(nie aromatu!) a będzie przepyszna:) i zapach jak z cukierni mojego dzieciństwa.

  4. proszę bardzo 🙂 tak tylko napisałam ale nie musisz się odchudzać i tak świetna laska z ciebie ! Wesołych Świąt życzę ! :))

  5. Eliza, czy ten spód ciasteczkowy nie był zapiekany u Ciebie?
    Od zawsze robię takie spody np. pod serniki, ale zawsze trzeba to zapiec, żeby ciasteczka połączone z masłem stały się „jednością”. Nie kruszy się nadmiernie to w trakcie krojenia?
    Pozdrawiam

    1. Zrobiłam, jest pyszne. Mam tylko jeden problem ciasteczkowy spód się nie połączył w lodówce więc następnym razem chyba zapiekę.

    2. Takiego spodu sie nie zapieka, bo tam nie ma nic surowego i nie ma takiej potrzeby. Daj więcej masła…

    1. jestem ogromnym łasuchem dlatego jeśli coś jest pyszne i łatwe do przygotowania z pewnością tego skosztuję 🙂

    1. Tia… a obiad bez ziemniaków i litra sosu to nie obiad :/
      A co znaczy że ktoś nic nie umie? Uważasz, że zagniatanie ciasta, mieszanie składników czy wkładanie blachy do piekarnika to jest arcytrudne zadanie zarezerwowane jedynie dla „mistrza chochli” albo kucharza wszechczasów?

    2. Osobiście nie lubię kupowanych ciast ani z półproduktów,ale wydaje mj się,że to proste ciasto jest na tyle dobre w połączeniu składników,że mogłoby Ci zasmakowac.Czasem robię dosyć podobne ciasto na prośbę- toffi.Mimo,iż jest nieskomplikowane,cholernie słodkie to i tak potrafi większość osob zachwycić niż wypracowany w pocie czoła z wyszukanymi skladnikami wypiek.Tak to czasem bywa.A co do Fash,pewnie lubi szybko zrobić ciasto,by jeszcze szybciej się nim cieszyć.Ja uwielbiam rosół ze swojskim makaronem i zawsze robię swój,ale są takie osoby,które czas w kuchni wola przełożyć na inne czynności i szukają prostszych rozwiazan kulinarnych.Dla mnie to ciasto tez jest proste i z mojego punktu widzenia sztuczne,ale jest proste i szybkie do wykonania i właściwie nie ma ryzyka klapy.Tak więc smacznego i Wesolych Świąt:-D

    1. Elizo, zrobilam to ciasto i wszystkim aż się uszy strzęsły tak zajadali. Brat powiedział, ze nigdy nie jadł pyszniejszego ciasta 🙂

  6. Ja przyjezdzam do domu zwykle 2-3 dni przed wigilią i pomagam mamie jak tylko mogę. Sprzątam, gotuje i robię zakupy. Uwielbiam ten świąteczny magiczny czas

  7. ?gotowiec ? to chyba ciastko kupione w cukierni lub kupione z pudełka (do których wystarczy wlać olej ,jajka mleko??? ) a Eliza podała przepis na przygotowanie ciasta od początku do końca .Przykre ,że ktoś nie umie czytać ze zrozumieniem a przede wszystkim jest nieszczęśliwy i chyba mocna Frustracja kogoś tu cechuje.Wszystkiego dobrego i lepszego życia.Ciastko jest naprawde idealne i wszystkim polecam.Uzależniające.

    1. Święta mają być pyszne, a smak jest kwestią indywidualną 🙂 Ja będę miała na przykład zwykłą babkę, bez bakalii, polewy itp, bo taka mi najbardziej smakuje. Droga AAA, jakież to wyszukane ciasta SAMA upieczesz?

    2. Byle jakie- czyli takie prawie nic, bardzo proste w przygotowaniu dla kogoś kto nie umie zrobić żadnego innego ciasta, tylko takie byle co. U mnie na pewno nie będzie takiego beznadziejnego ciasta, tylko sernik, makowiec, ciasto ze śliwkami, piernik i kilka innych które zrobienie dla fashionelki byłoby zbyt trudne

    3. Zastaw się a postaw się! A co to za różnica czy trzeba się narobić jak głupek przy cieście czy zrobić takie „byle jakie”? Ciasto ma NAM smakować! Ktoś lubi sernik a ktoś inny banoffee, jeden ci*ul! Wielce ambitna AAA pewnie sama kupiła gotowy sernik a się tu wymądrza jakby była Magdą Gessler co najmniej!!! A nawet jeśli Eliza nie umie robić innego ciasta ( ja w sumie też się nie przemęczam jeśli o ciasta chodzi :P) to co z tego!!! Na wystawę tego nie robi! A jej ciacho jest 1000000 razy lepsze niż te Twoje „rarytasy”! O! 🙂 🙂

  8. Siadl mi piekarnik a jestem odpowiedzialna za slodkosci na wigilie wiec spadlas mi z nieba!

    Nie wiem tylko co to za ciasteczka, takie zwykle herbatniki pokryte czekolada?

  9. jadę właśnie kupić składniki, mam pytanko.jaka blaszka wychodzi z tych podanych przez ciebie produktów?chyba nie taka duża?mniej więcej jakie wymiary miała twoja? i jeszcze jedno: tego masła to 50g czyli około 3 łyżki duże?tylko?i jak duża paczka była ciastek?bo są różne

    pzdr

    1. Próbowałam kiedyś zrobić to z malinami i z truskawkami ale niestety są to zbyt „wilgotne” owoce przez co całość niestety popłynęła… Banany są klejące więc się trzymają 🙂 A przepis pierwszy raz znalazłam na blogu Zosi z Make Cooking Easier. Powodzenia 🙂

  10. Właśnie myślałam nad świątecznym ciachem, wchodzę na fashionelkę… a tu jak znalazł!
    Wygląda przewybornie, miejmy nadzieję, że też tak będzie smakować! Wesołych Świąt Eliza 🙂 dziękuje za przepis, trzymaj kciuki ,żeby wyszedł!

  11. ciasto wygląda przepysznie! gdzie mogę dostać ciastka holenderskie? są one dostępne w każdym supermarkecie? powiem szczerze, ze pierwszy raz o nich słyszę;)

  12. Mogłabyś częściej dodawać różne przepisy, to pasuje do tematyki bloga i jakby jeszcze było to połączenie zdrowe&pyszne to by było idealnie 🙂

    1. Dołączam się do zapytania:) planuję zrobić na impreze sylwestrową i chciałabym, żeby wyszło idealnie (dodam, że nie jestem w kuchni „orłem”):) z góry dziękuję!

  13. eliza robie to ciacho i ja na to mówię Ciacho krówka. tylko ja daje zwykłe herbatniki bez czekolady i na herbatniki banany potem mase krówkową śmietana i czekolada :):)

  14. Eliza ale na jakiej wielkości tortownicy to zrobić? bo pamiętam jak robilam przepis z oreo i zrobilam na tej większej, to wyszedł taki niziutki, że szkoda gadać ;/

  15. Na Sylwestra zrobilam po raz pierwszy banoffi,dzisiaj bedzie to juz 4 raz,wszystkim moim gościom smakowalo:-) dzięki za przepis

  16. Taka sama tylko musialam pokombinowac z produktami, zrobiłam dzis, już się chlodzi, zobaczymy co mój osobisty kucharz na to 😉

  17. Jeżeli chodzi o mnie to banoffee przepis mój ulubiony jest mascarpone i masą bananową polecam Wam. Nie jest trudne jak mi wypieki wychodzą to Wam na pewno bo ja w kuchni jestem lewa kompletnie.

  18. Eliza co Ty najlepszego wyprawiasz 😀 Takie smakowitości podrzucać i kusić mnie biedną ? Ale wiesz co ? Chcę mieć silną motywację! 🙂 Powiedziałam sobie, że do świąt zdrowo się odżywiam, ćwiczę i nie podjadam, a to ciasto będzie nagrodą 😉 Już widzę siebie jak w przeddzień wigilii oglądając Listy do M i Kevina (tak właśnie!) zajadam się Twoim Banoffee 😀 😀 😀 Aż źle mi z tym na sercu, że będzie to takie perfidne obżarstwo ale będzie mi się należało jeśli dotrzymam swoich postanowień 😉

  19. Uległam, pod 2 tygodniach bez słodyczy na widok twojego ciasta sięgnęłam po czekoladę… Jesteś współwinna tej „zbrodni”, ale wybaczam bo własnie biegnę do sklepu po składniki na ciasto. Należy pamiętać o dobrym żywieniu, ćwiczeniach, zdrowym trybie życia, ale nie można sobie przecież ciągle odmawiać niektórych przyjemności. Jestem totalnym beztalenciem kulinarnym, ale mam nadzieję, że ciasto mnie nie pokona :p Dzięki za przepis 😉
    Pozdrawiam D.

  20. Zrobiłam takie ciasto dla teścia na imieniny. Uwielbia słodkości i był zachwycony tym ciastem, zresztą tak jak pozostali goście 🙂 Ja wierzch opruszyłam lekko gorzkim kakao i starłam kostkę czekolady 🙂 PYCHA! Aż zrobię je w weekend 🙂

    1. haha masz racje, ale prawda jest taka, że też miewam takie kryzysy i uważam, że to jest fair, że głosno o tym mówię. Jesteśmy tylko ludźmi, mamy swoje lepsze i gorsze dni. Nie mogę Was motywować i zagrzewać do działania kiedy sama objadam się słodkościami. Daje sobie jeszcze chwilkę, ale potem wracam na dobre tory! 🙂

  21. nie dałam rady i powstrzymać i pobiegłam po składniki do sklepu i zaraz zabieram się za robienie ciasta <3 już nie mogę się doczekać 😀 a żeby nie mieć wyrzutów sumienia to po zakupy poszłam pieszo przy okazji wyprowadzając psiaka na spacer a wieczorem idę na fitness więc zjem bez wyrzutów sumienia hihi 😀

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>