Piknik w londyńskim Hyde Parku

Od wczoraj jesteśmy w Londynie. Tak, jesteŚMY! Miałam lecieć sama, ale w ostatniej chwili na wyjazd zdecydowała się moja znajoma Ewa, co niezwykle mnie ucieszyło. Wczoraj buszowałyśmy po Harrodsie (kupiłam Chanelkę łiii, pokażę Wam ją jutro. Od razu mówię, że to nie 2.55;) i po Primarku. Dzisiaj wypożyczyłyśmy rowery (płaci się tylko 2f za 24h!), jeździłyśmy po centrum Londynu i zrobiłyśmy  piknik w Hyde Parku. Kensington Garden i Hyde Park to piękne sąsiadujące ze sobą parki. Byłyśmy w obydwu, ale to w tym drugim zrobiłyśmy piknik. Zaparkowałyśmy rowery, rozłożyłyśmy szal na którym poukładałyśmy jedzenie i usiadłyśmy na wygodnych leżakach (koszt takiej przyjemności to 1f)

aparat fuji instaxpiknik londonleżaki hyde parkrowery londynJadłyśmy croissanty, ciastka, truskawki, popijałyśmy pyszną kawę, czytałyśmy najnowszy numer brytyjskiego Vogue i po prostu odpoczywałyśmy. piknik hyde park londynfashionelkaciastka piknikEwavogue

piknik-1050x697 (1)

W sumie rowerem zrobiłyśmy ok. 15 km. Fantastycznie było zwiedzać Londyn z takiej pozycji. Jeśli planujecie wypad do Londynu, koniecznie zarezerwujcie czas na przejażdżkę rowerem! 🙂

65 Comments
  1. Oh świetny pomysł aby zwiedzać Londyn na rowerze 😀
    W lipcu prawdopodobnie odwiedzę moją siostrę, która tam mieszka więc zaproponuję jej to 😀

  2. nie widzę nigdzie informacji o tym, że wpis jest sponsorowany… a u Ciebie to nigdy nie był problem, a że na każdym zdjęciu jest kubek kawy z bardzo dobrze widoczną marką, to nie wierzę że to nie jest reklama.

    a co do treści, to straaasznie zazdroszczę Ci tego Lonydynu:)!

  3. Ja niestety mój wypad do Londynu mam dopiero we wrześniu, a tęsknię za tym miastem tak, że nie wiem ;D Uwielbiam parki i kulturę wypoczynku w tym kraju, trawka, piknik, kocyk… Szczególnie jak jest ładna pogoda. I wiewiórki w St. James’s 🙂

    1. haha ja ciągle mam żyłkę w hamiltonie ;p nigdy nie mam nożyczek kiedy to zauważam i tak chodze juz rok

  4. Pięknie Ci w tym odcieniu szminki… A tak w ogóle, zainspirowalaś mnie. Koniec z obiadową nudą przy kuchennym stole. W weekend rower, nasze Gigi-Bubu w fotelik, pyszności w koszyk. Nawet mam już pomysl na plener. Sosnowy lasek, lekko cywilizowany nad małym jeziorkiem. Może skuszę się też na uwiecznienie tej familijnej sielanki :-). Dzięki, Eliza!

  5. Eliza, rower naprawde kosztuje 2f/24 h??? Jeśli tak to jaka to wypożyczalnia? Będę w Londynie w poniedziałek i mam caaały dzień na zwiedzanie:) A rower to fajny pomysł:)

    1. To miejska wypożyczalnia, takie stacje z rowerami są rozmieszczone w wielu miejscach. Po prostu podchodzisz do urządzenia, które wygląda jak bankomat, wybierasz opcje na ile pozyczasz rower, wkładasz kartę płatniczą i pobierają Ci pieniądze z konta 🙂

  6. Hmmm, jak można wypożyczyć rower za 2 funty dziennie? Trzeba mieć np. angielski numer telefonu albo coś? niedługo też lecę, w sumie to fajny pomysł 🙂

  7. Elizo skoro tak zachwalasz swoją koleżankę stomatolog to czy mogłabyś podać mi do niej namiary bo właśnie szukam kogoś;)

  8. Elizko, nie „obydwoch” tylko obydwu! Nie pierwszy raz poprawiam Ci w komentarzu takie drobne bledy, moze potrzebujesz korektora? Zajmuje sie tym zawodowo i moge Ci pomoc za darmo na zasadzie zdobycia doswiadczenia 🙂

    1. odezwij się na mój e-mail, z przyjemnością mogę poprawiać Twoje teksty, zupełnie niezobowiązująco, jeśli oczywiście chcesz 🙂

  9. Eliza, sprostuj prosze wpisz o rowerzach. Rower kosztuje £2 za 24h jesli zmieniasz rower co 30minut! To bardzo wazne. Jesli trzymasz ten sam rower ponad trzy godziny to juz koszt £35.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>