Philips VisaPure – szczoteczka twarzy

Eliza Wydrych Strzelecka
53 001
szczoteczka-philips-visapure1

Jak dotąd wyglądała codzienna pielęgnacja mojej twarzy? Demakijaż, mycie twarzy żelem, płyn złuszczający, krem i krem pod oczy. Niby byłam zadowolona z wyglądu mojej twarzy, ale wciąż miałam wrażenie, że nie jest w 100% oczyszczona. Często też pytałam Was o jakieś specyfiki na rozszerzone i zapchane pory, które z mniejszym lub większym skutkiem dawały sobie radę.

Marka Philips chyba usłyszała me wołanie i dostałam do przetestowania Philips VisaPure. To obrotowa szczoteczka do mycia twarzy, której używam od ok. 10 dni (dwa razy dziennie) i bez której nie wyobrażam już sobie codziennej pielęgnacji twarzy.

Wibrująca i obrotowa szczoteczka zapewnia do 10 razy skuteczniejsze oczyszczenie niż w przypadku ręcznego mycia twarzy! Serio, różnicę widać już po kilku dniach. Ja używam jej po demakijażu, zwilżam twarz wodą, nakładam na główkę szczoteczki kroplę żelu do mycia twarzy (naprawdę wystarczy kropka) i „jeżdżę” sobie nią po całej twarzy, szyi i dekolcie przez minutę (po tym czasie szczoteczka się wyłącza). Mamy do wyboru dwa programy (wolniejszy i szybszy) oraz dwie główki szczoteczek (do skóry normalnej i do skóry wrażliwej). Dzięki temu, że moja skóra nie jest delikatna, ani wrażliwa używam końcówki do skóry normalnej i wybieram szybszy program.
philips visapurekońcówki philips visapure
Jak na moją skórę działa Philips VisaPure?

- Wyraźnie złuszcza naskórek, który byłby niezwykle ciężki do usunięcia podczas ręcznego oczyszczania
- Oczyszczanie szczoteczką jest delikatne, więc nie ma mowy o jakimkolwiek uszkodzeniu naskórka
- Zauważyłam też lepsze wchłanianie się produktów. Kremy, maseczki, ampułki – zdecydowanie lepiej wnikają w moją skórę. Co więcej ten efekt widać też podczas nakładania np podkładu. Dzięki temu, że skóra jest pozbawiona zrogowaciałego naskórka podkład lepiej „wtapia” się w skórę.
- Moja skóra jest promienna, gładka i wyraźnie oczyszczona. Po tych 10 dniach widzę, że pory nie są już tak zapchane i zdecydowanie zmniejszyły swój rozmiar, a właśnie na tym najbardziej mi zależało!

Trochę technicznych informacji
- Philips VisaPure jest szczoteczką bezprzewodową. Jedno (sześciogodzinne) ładowanie starcza na 30 (jednominutowych) użyć, czyli w praktyce nie trzeba jej ładować przez 15 dni.
- Szczoteczka jest też wodoodporna, więc możemy używać jej np. pod prysznicem, bez obawy że ją zalejemy.
- W zestawie znajduje się Philips VisaPure, 2 końcówki, ładowarka, stojak, osłonki na końcówki i pokrowiec.
philips visapure cena
To jedna z tych kampanii, do której podeszłam z ogromnym entuzjazmem. Jestem gadżeciarą, a takie funkcjonalne sprzęty wywołują błysk w moich oczach. Szczerze polecam Wam ten produkt, po jednym jego użyciu nie będziecie chciały wypuścić go z rąk. Jak dobrze, że zbliżają się święta, Mikołaj zawsze pamięta o grzecznych dziewczynkach :)

EDIT
Zamieszczam odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania

1. Czy VsaPure nadaje się dla osób z cerą trądzikową?
Mie jeżeli ma bardzo aktywny trądzik (wtedy najlepiej skonsultować z własnym dermatologiem), ale jak ma zwykłe wypryski/pryszcze spokojnie może stosować, skóra jest dogłębniej oczyszczona i minimalizuje trądzik/ pojedyncze pryszcze

2. Ile kosztuje urządzenie?
Ok 659-669 pln, szczoteczki: normalna ok 39 PLN, do cery wrażliwej ok 49 PLN, złuszczająca ok 69 pln (do złuszczania to jest dodatkowa szczoteczka, której nie ma w zestawie) – konkurencja Clarisonic wszystkie szczoteczki nawet normalne ma za 105 PLN. Rekomendacja wymiany szczoteczek do VisaPure to co 3 mies szczoteczkę normalną i do cery wrażliwej i co 6 mies szcz. Złuszczającą – oczywiście wszystko zależy od częstotliwości użytkowania

3. Gdzie można/będzie można go kupić
W grudniu powinna pojawić się w 30 lokalizacjach Douglas oraz na ich stronie douglas.pl

4. Co jaki czas powinno się te końcówki wymieniać (pod kątem bakterii, które osiadają na nich każdego dnia)?
Jeżeli będziemy myć szczoteczkę, np.  żelem którym myjemy twarz, osuszać w rekomendowany sposób i wymieniać co ok 3 mies, nie ma obawy przed bakteriami

5. Gdzie te koncówki można kupić?
Końcówki będzie można kupić, tam gdzie produkt – j.w.

Jeśli wciąż czujecie niedosyt, zapraszam do obejrzenia video bloga, w którym opowiadam o tym sprzęcie i pokazuję jak działa :)

 


Dodaj Komentarz


78 komentarzy

Dodaj Komentarz
    • Fashionelka

      Zależy o jakim oczyszczaniu mowa. Manualnym czy np poprzez peeling migdałowy. Oczywiście, efekt nie jest aż taki, ale używając tej szczoteczki regularnie, wyżej wymienione zabiegi po prostu nie będą nam potrzebne :)

  1. Na biurku Oli

    Od jakiegoś czasu też mam problem ze swoja twarzą, niby nigdy nie narzekałam, ale mam ostatnio wrażenie, że mimo żelu oczyszczającego, peelingu, wiele jeszcze rzeczy na twarzy „zostaje”. Ciekawa jestem, czy szczoteczka zniwelowała by to uczucie.

    Póki co wróciłyśmy z babskiego wypadu do Londynu. Teraz szukam pomysłu gdzie jeszcze można pojechać za niewielkie pieniądze ;)

  2. Małgorzata

    Z Twojego opisu wynika, że to naprawdę rewelacyjny produkt. Moja skóra też potrzebuje intensywnego oczyszczania a ponadto mam wrażenie, że kremy pozostają na niej zamiast się wchłaniać. Szkoda tylko, że dla mnie niestety jest zbyt drogi. Ale Mikołaj za rok też będzie rozdawał prezenty. Więc może sprezentuję go sobie za rok:)

  3. Karolina

    Kurczę, przydałoby mi się takie cudo… Ja mam problem nawet nie tyle z zaskórnikami, itp., ale bardziej właśnie z tym naskórkiem, którego żaden peeling nie chce się pozbyć. Podkład się przez to wiórkuje i w ogóle skóra jest ble :(

  4. Alex

    Eliza, ale czy testowałaś również inne szczoteczki? Bo właściwie każda inna szczoteczka do czyszczenia twarzy, o znacznie niższej cenie ma dokładnie te same funkcje. Czy ta szczoteczka jest zrobiona z jakiegoś specjalnego włosia, który oczyszcza idealnie twarz, inaczej niż te duuużo tańsze?

  5. Olcia

    A co z końcówkami? Pewnie po jakimś czasie się wyginają, dochodzi jeszcze kwestia bakterii i pozostałości naskórka na szczoteczce. Eliza, co Ty o tym myślisz?

  6. Justyna

    Będzie na pierwszym miejscu mojego listu do Mikołaja w tym roku! Jeśli wierzyć temu, co piszesz, a ja ufam Twoim ocenom, to istnieje cień nadziei, że mój nos i dekolt przestaną straszyć po użyciu tego cuda. Tylko ja nie wiem, czy byłam dostatecznie grzeczną dziewczynką..

  7. Natalia

    Ta szczoteczka wygląda dla mnie jak cud, którego potrzebuje! Zaraz zaczynam szukać! Byłam grzeczna przez ostatni tydzień :D Mój Mikołaj nie może tego nie dostrzec :D

  8. Karolina

    Aaaaa kiedyś Cię hejtowałam za brak treści bądź bardzo ubogie wpisy… ale teraz widzę wielką zmianę na plus! Widać, że to jest takie Twoje :) a poza tym bardzo podoba mi się Twój sposób prezentowania postów sponsorowanych, nie wieje żenadą jak u większości blogerów! Pozdrawiam!

  9. Meg

    Podoba mi się styling – smukły retro gadżet z chromowanymi detalami które świetnie pasują do prawie każdej armatury w łązience. Pójdę do jakiegoś sklepu przyjrzeć się wykończeniom z bliska. Zastanawia mnie tylko tak jak inne dziewczyny kwestia higieny – jak dba się o szczotki? Przecież część tego złuszczonego naskurka chyba wpada we włoski szczotek?

  10. lifeblogerka

    Zastanawiałam się nad tego typu szczoteczką, ale nie jestem przekonana czy sprawdzają się na każdej cerze. Mam skórę mieszaną z tendencją do przesuszania. Strefa T wymaga poprawek kilka razy dziennie. Przy czym bardzo łatwo się przesusza. Łuszczy się wtedy niesamowicie (dosłownie się sypie) i błyszczy jeszcze bardziej. I tu właśnie pojawiają się moje wątpliwości – wiadomo, że zbyt częste złuszczanie wzmaga przetłuszczanie – i obawiam się, że w moim przypadku efekt szczoteczki byłby właśnie taki :(
    Może kiedyś dane mi będzie przetestować coś, co powinno działać na mojej naprawdę problematycznej skórze. Moją ostatnią próbą był zabieg yellow peel i po nim straciłam ochotę na wydawanie pieniędzy w próżnię :)

  11. Kasia

    Kurcze, sama chętnie bym ją wypróbowała zamiast wydać 600 zł w kolejny gadżecik (jeśli bedzie bez szału), a przyznam że potrzebuję czegoś takiego…

  12. Aga

    Wszystkim borykającym się z tłustą, zanieczyszczoną cerą, rozszerzonymi porami, a nie dysponującym takimi środkami:) polecam krem z kwasem glikolowym (6%) Avene, dokładnie Triacneal. Kosztuje około 40 pln, kupiłam go w aptece internetowej, bo w sprzedaży regularnej, sklepowej chyba ciężko go dostać. Walczę z problematyczną cerą od kilku lat, przy pomocy kwasów, mikrodermabrazji, tańszych i droższych kremów. Nawet te wysokopółkowe nie zadziałały takich cudów jak ten niepozorny kremik, przeznaczony docelowo do cery trądzikowej. Pory- oczyszczone, zwężone, prawie nie widoczne, koniec problemów ze świeceniem się twarzy po kilku godzinach od nałożenia podkładu-zdarza mi się nawet wogóle go nie nakładać bo cera jest gładka i napięta. Moja kosmetyczka od razu zauważyła różnicę więc na pewno działa:) Oczywiście filtry na dzień obowiązkowe bo tak jak pisałam krem zawiera kwas w 6-o procentowym stężeniu. Stosuję go na noc, codziennie od około miesiąca, zero podrażnień. Eliza- świetny blog, pozdrawiam:)

  13. Anna Ma.

    Wstyd się przyznać, ale do tej pory nie słyszałam, a raczej nie przyjmowałam do swojej świadomości istnienia takiego sprzętu jak szczoteczka do twarzy. Czy jest mi to potrzebne? Czas pokaże, bo po tym wpisie pognałam dziś do Rossmanna po taką zwykłą, na patyku, za dyszkę. Kto wie, może później się skuszę na prezentowaną przez Ciebie wersję lux z bateryjkami.

  14. jbl

    mialam ta szczoteczke, ale niestety zepsula mi sie juz po 3 miesiacach, no i nie zachowalam paragonu :(
    mimo tego mysle, ze kupie ja jeszcze raz, bo naprawde dobrze oczyszcza twarz

  15. Pati

    Elizo! :) Czy będzie można w jakiś sposób wygrać u Ciebie taką szczoteczkę? Albo otrzymać jakiś rabat? Bardzo bym chciała ją testować. :) Szukam od długiego czasu sposobu na ładną oczyszczoną skórę. Dbam o nią bardzo, myję,peelinguję, maskuję i serumuję.. regularnie testuję różne zabiegi typu peelingi kawitacyjne, kwasami owocowymi, testuję kosmetyki. Problemem jednak zawsze pozostają rozszerzone pory, troszkę ,,przytkane”. Mam delikatną skórę i wszelkie kosmetyki do skóry tłustej bądź ją podrażniają, bądź powodują okropne wysuszenie. To, że napisałaś że oczyszcza dogłębnie bardzo mnie zainteresowało, ale jednak cena dla mnie nieco zaporowa.
    Może Philips chciałby dodatkowe recenzje produktu? :) W razie czego jestem bardzo do dyspozycji! Ogromnie mi się spodobała.

  16. Paulina

    Pomysł na książkę bardzo fajny jeszcze bardziej wciąga na pewno. Nie jest to nowy pomysl, ale ja o tym zupelnie zapomnialam! ;) jak bylam dzieckiem to czytalam taka ksiazke przygodowa :D tez przechodzilo sie na rozne sceny w zalezosci co mialo sie dziac. niestety nie pamietam tytulu ale bylo to zdecydowanie dla mlodszych osob. Teraz mam 24 lata a bylo to baaardzo dawno temu, pewnie z 10 lat temu ;)

  17. Crpi

    Bardzo fajny, rzetelny wpis :) Szkoda tylko, że ta szczoteczka jest taka okropnie droga :(( Bardzo by mi się przydało takie cudo..jak nic dopiszę do listy marzeń i poczekam :) może stanieje jak przestanie być nowością :) oby <3

  18. grzego79

    Świetne urządzenie, doskonale oczyszcza skórę, wygodne w użyciu i naprawdę wykonane z dobrych materiałów. Pielęgnuje skórę, dogłębnie ją oczyszcza i masuje. Skóra jest sprężysta oraz nabiera blasku i koloru już po 2 tygodniach stosowania. Polecam!

  19. Testerka

    Miałam wątpliwości co do zakupu tego produktu gdyż moja twarz jest bardzo delikatna i zawsze miałam z nią problemy. Nawet delikatne pilingi potrafiły ją podrażniać. Stwierdziłam jednak że zaryzykuję bo ufam marce philips i od lat kupuję jej produkty. Już po pierwszym użyciu zauważyłam ogromną różnicę. Skóra twarzy była bardzo miękka i delikatna i co najważniejsze nie było żadnych plam ani podrażnień. Bardzo cieszę się że zaryzykowałam i teraz nie wyobrażam już sobie dnia bez szczoteczki Philips VisaPure.

  20. malwa

    Hej, zakupilam szczotke wszystko super ale przy wymianie koncowki zauwazylam ze na koncu szczotki ( bez koncowki) tam gdzie jest taki bolec na koncowke otacza go czarna guma, a pomiedzy czarna guma a bialym plastikiem szczoteczki jest taka przezroczysta dodatkowa guma ….tylko ze u mnie jest ona tylko na czesci a nie tworzy okregu(a chyba tak powinna). a moze to jakas niedorobka….
    a jak ma Twoja?

    dziala dobrze i nie wiem czy sie martwic