Paryż, tęskniłam!

Uwielbiam Paryż wiosną, latem i jesienią, ale zimą zastaję go po raz pierwszy. Nie ma błękitnego nieba i słońca. Nie ma mowy o pikniku na Trocadero czy leżakowaniu w Ogrodach Luksemburskich. Jest za to niesamowita aura przygaszonej Wieży Eiffla, która w połączeniu z wszechobecną mgłą sprawia, że Paryż wygląda jeszcze bardziej tajemniczo.

Zorganizowałyśmy sobie z dziewczynami babski wypad. Znowu wynajęłyśmy ten cudowny apartament z widokiem na Wieżę Eiffla i znowu każę się co chwile szczypać bo nie mogę w ten widok uwierzyć!

Dziś chcę Wam pokazać moją stylizację z pierwszego dnia. Kupiłam czerwony beret, bo nic bardziej nie kojarzy mi się z paryskim stylem. Do tego szary płaszczyk i ciepła narzuta w pepitkę.

dsc_3808

dsc_3776

dsc_3802

img_0466

dsc_3781

dsc_3751

dsc_3795

img_0591

Narzuta – Mohito
Płaszcz – Medicine
Buty – Mohito
Okulary – W.KRUK

23 Comments
  1. świetna narzuta i piękne zdjecia! 🙂 Zazdroszczę tylu wyjazdow, Paryż był od zawsze moim marzeniem, mam nadzieję, że kiedyś tez uda mi się tam wybrać

    1. Właśnie! Też byłam w 2012, obiecałam sobie, że pojadę tam jeszcze, ale się boję…

  2. Paryz!!! Dzieki Twoim zdjeciom wrocily do mnie wspomnienia z Sylwestra, ktorego tam spedzilam tydzien temu! Pewnie juz wspominalam, ze bylo cudownie!! Zycze Ci cudownego czasu i zachecam do odwiedzenia Cafe de l’Homme! Nie bedziesz zalowac! 🙂

    Ponownie zachecam do odwiedzenia mojego bloga lifestylowego, gdzie opisuje swoje zycie i studia w USA/ Londynie oraz poruszam tematy zwiazane z szukaniem pracy, pisaniem CV, przygotowaniem na rozmowe kwalifikacyjna.
    Wczoraj dodalam wpis JAK WYBRAC SCIEZKE KARIERY! Jestem pewna, ze Twoja kariera jest na wlasciwym miejscu, ale moze mialabys ochote zerknac lub komus z Twoich znajomych taki tematy okazalby sie przydanty?

    Bedzie mi niezmiernie milo goscic Cie na misstwentysomething.com

    Pozdrawiam cieplo z Londynu
    Kornelia

  3. Z tym błękitnym niebem to bym polemizowała 🙂 W zeszłym tygodniu pogoda była bardzo w kratkę więc może trafi Wam się ostre słońce.

  4. Sliczny beret:) pepitka za ktora nie przepadam w tej stylizacji zdecydowanie na tak!! Ale buty stanowczo na nie! Nie rozumiem tego, ze wielokrotnie stulizacje masz tak dopieszczone, a buty jakby były pomijane. Do tej stulizacji nie pasuja. A z sieciowek jestem nieprzekonana(myle sie?)Dla mnie buty to podstawa. Musza byc skorzane i wygodne. Dobrej jakosci i wyprofilowane bo inne bardzo niszcza stopę, deformują itp.
    Eliza milego pobytu w pieknej Francji:) sciskam wszystkie towarzyszki podrozy 🙂 ajjjj nie znalazloby sie jakies wolne miejsce?;)

  5. Paryż kojarzy mi się z nonszalancją i kobiecością. I właśnie to widzę w Twojej stylizacji. Beret jest przepiękny, przyciąga uwagę, sprawia, ze wyróżnia się z tłumu, no i jest w moim ulubionym kolorze 🙂 W dodatku szal pięknie kontrastuje się z nim oraz z całością. Wystarczyły dwa elementy, żeby cały zestaw wyglądał oszałamiająco!

    Kisses, Patt
    http://dressupwithpatt.blogspot.com/

  6. Świetne zdjęcia, a Paryż jest po prostu piękny! Już nie mogę się doczekać aż tam wrócę, chociaż ostatnio trochę niestety strach.

  7. Eliza, jaka pogoda w Paryżu? tzn ile mniej więcej stopni? wybieramy sie tam w marcu i sie zastanawiam 😉 i drugie pytanie – czy można sie juz czuć bezpiecznie?? stylizacja – bomba !

  8. Ja też uwielbiam to miasto, ale po ostatnich wydarzeniach jakoś mam stracha tam latać. Nie boisz się zamachów? Jest odczuwalna atmosfera zagrożenia? Czy raczej życie płynie jak dawniej?

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>