Nowości w kosmetyczce – Wrzesień

We wrześniu w mojej kosmetyczce pojawiło się kilka nowości. Już dawno planowałam zakup dobrego kremu do twarzy, mój wybór padł na Estee Lauder, Day Wear. Krem miał bardzo pozytywne opinie na wizażu co ostatecznie zachęciło mnie do kupna. Przetestowałam też podkład YSL Le Teint Touche Éclat i rozświetlacz z tej samej serii. Do kolekcji doszedł też nowy lakier od Chanel i Pore Minimizer od Clinic, niezastąpiony krem matujący strefę T.

Estee Lauder, Day Wear (189zł/30ml, 250zł/50ml) – lekki, nawilżający krem do twarzy, Zawiera m.in ekstrakt z zielonej herbaty, beta-karoten i witaminę B5. Skóra po posmarowaniu jest aksamitna i wyraźnie gładsza. Używam go od 3 dni 2 razy dziennie i jestem z niego bardzo zadowolona. Jedyny minus to to, że przez kilka minut po nałożeniu kremu, skóra strasznie się świeci.

YSL Le Teint Touche Éclat lekki, podkład rozświetlający, który świetnie wyrównuje koloryt cery i pomaga korygować niedoskonałości, Podkład jest płynny, łatwo się rozprowadza i nie pozostawia efektu maski. Oczywiście przy cenie mieszanej cudów nie ma, po kilku godzinach trzeba przypudrować strefę T, bądź użyć bibułki matującej. Jestem z niego zadowolona, ale moim faworytem wśród podkładów wciąż jest Lancome Teint Idole Ultra 24 o którym pisałam TUTAJ
YSL, Touche Eclat korektor rozświetlającyDziała na podobnej zasadzie jak wyżej opisany podkład. Rozświetla skórę dookoła oczu i wokół płatków nosa. Makijażysta polecił mojej znajomej by używała go też na kości policzkowe. Sprawdza się bardzo dobrze

Jestem bardzo zadowolona z jakości lakierów Chanel, to już mój drugi lakier tego domu mody. Poniżej możecie zobaczyć jak wygląda na paznokciach (kliknijcie na fotkę).

58 Comments
  1. ciekawi mnie ten krem – ale przyznam się szczerze, że bardzo nie lubię,
    gdy krem się długo wchłania – stwarza to problem szczególnie rano,
    gdy się spieszę do pracy… :((

    bardzo zaciekawił mnie również rozświetlasz – osobiście żadnego nie używam,
    a słyszałam wiele dobrego o por duktach tego typu …

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    🙂

    1. mnie też wkurza jak krem sie długo wchłania, ale z drugiej strony co się długo wchłania, dłużej tam zostaje 🙂

    1. Spojrz uwaznie, to sa 2 inne produkty z tej samej serii. To czego nie polecam to krem do minimalizowania porow, a to o czym pisze dzisiaj to kremowy zel matujacy, ktory w jakims stopniu minimalizuje pory 🙂

    2. Dzięki za wyjaśnienie, zastanawiam się nad tym produktem od dłuższego czasu dlatego opinia tak bardzo się dla mnie liczy. A po zdjęciach ciężko zorientować się w różnicy :).

    1. Aga, w życiu nie ma nic za darmo, nikt nie bedzie robil reklamy Twojego bloga. Samemu musisz dojść do sukcesu swoją ciężką pracą tak jak Elizka

    2. To jakaś plaga XXI wieku, Wszyscy myślą, żę wystarczy zrobić cokolwiek a już im się coś należy. Studenci bez doświadczenia zaraz po studiach oczekują pracy za 2000zł netto. To jakieś mrzonki, ludzie weźcie się do roboty

  2. wszystko wygląda bardzo kusząco 🙂 miałam ten rozświetlacz w kolorze najjaśniejszym co dało mu jakiś milion zastosowań, napisz koniecznie jak się ten krem sprawuje! 🙂
    szelkaszel.blogspot.com

    1. Ktoś jej tu chyba zazdrości… 😀
      Fajny odcień, jak bym miała kasy na zbyciu to też bym kupiła 🙂
      Pozdrawiam

    2. Polecam lakiery Essie, u mnie trzymają się około 7 dni czasem więcej. I są w dobrej cenie – 35 zł 😉

    3. Dokładnie jeśli ma taki kaprys to kupuje lakier chanel, dior czy ysl. Znowu to zaglądanie do portfela

    1. Oj bardzo. Ja do niedawna używałam klemu z Clareny którego dostałam w Glossy Boxie, byłam nim zachwycona, ale nie mogłam go znaleźć w żadnej internetowej drogerii, później poczytałam o Estee Lauderze na wizażu, a że ufam opiniom tam dodawanym to zdecydowałam się na niego. Zobaczymy jak na dłuższą metę się sprawdzi 🙂

    1. ja też uwielbiam ten krem, widziałam ostatnio, że na półkach jest jakas nowsza wersja tego kremu, trochę droższa i chyba bez filtru 15. Ciekawe czy warto

  3. a ja jestem trochę zaskoczona, że piszesz opinię kremu, którego używasz dopiero od 3 dni. a tak krótkim czasie nie jest się w stanie rzetelnie przetestować kremu.

    1. Olu, czy po 3 dniach stosowania kremu, nie moge napisac, ze jes lekki, nawilzajacy, szybko sie wchlania a skora po nim jest aksamitna i gladka? Rozumialabym twoje zaskoczenie gdybym napisala ze po 3 dniach widze redukcje czy splycenie zmarszczek 😉

    1. Widzę pipo, że nick bardzo adekwatny do twojego zachowania O.o
      Fashionelko jak ty sobie z takimi komentarzami, ja bym sie od razu wkurzała a ty spokojnie na nie odpowiadasz. Podziwiam

  4. Uwielbiam kremik DayWear bo mimo mojej tłustej skóry nadaje się pod makijaż 🙂
    Ten podkład ysl mi w ogóle nie podpasował, próbowałam go kilka razy od mamy ale potrzebuje czegoś bardziej dostosowanego do mojej łojotokowej skóry i obecnie jestem zakochana w podkładzie diorskin forever.
    Natomiast jesetm strasznie ciekawa tego korektora ysl, nosze się z zamiarem jego kupna ale wydaje się być bardzo lekki, boje się, że nie zakryje mocnych cieni pod oczami.
    Bardzo fajny post, oby więcej takich postów o kosmetykach 🙂

  5. A dla mnie – najlepsze kemy to jednak te, które robię sobie sama z produktów kupionych na biochemii urody, mazidłach czy zrób sobie krem. Tyle już wypróbowałam różnych kremów i kosmetyków drogeryjnych czy też z wyższej półki i zawsze coś mnie zapycha. Jednak mineralny makijaż i samodzielnie robione kremy okazały się najlepsze. Tyle, że mam teraz całą półkę w kuchni zawierającą szkło laboratoryjne 😀

    1. zgadzam się z Katia, też sama tworze sobie z produktów tam kupionych. Masz pewność co do składu, można sobie go łatwo modyfikować.

  6. Ja niestety nie jestem zachwycona tym kremem EL Day Wear. Męczę go i zmęczyć nie mogę. Producent obiecuje, że poziom nawilżenia skóry wzrasta z codziennym używaniem. Niestety u mnie ten krem nie dał rady zwłaszcza zimą, kiedy na dworze był mróz. Nawet teraz gdy temperatura rano jest niższa cały dzień czuję że mam ściągniętą skórę i nie czuję się komfortowo. Żałuję że kupiłam 50ml. Najgorzej wydane pieniądze.

    1. No właśnie pani w Sephorze wciskała mi 50tke, ale uznałam że 30tka to i tak sporo i spokojnie dam rade ten krem przetestować. Podobało mi się to, że są różne rodzaje tych kremów do różnych typów skóry. Mam takie przeświadczenie, że jeśli jakiś krem jest do wszystkich rodzajów skóry to jest do niczego. Bo wiadomo, że każdy typ wymaga innej pielęgnacji itd. No zobaczymy jak on u mnie się sprawdzi

    2. Oczywiście, ze krem nawilzajacy nie sprawdzi sie zima czy po prostu w niskich temperaturach, bo co dzieje sie z woda w niskich temp. chyba wszyscy wiemy. Nie chcesz miec uczucia sciagnietej skory uzywaj odpowiedniego kremu.

    3. Niestety mam dokładnie takie same doświadczenia z kremami EL… nie tylko tym, ale i wieloma innymi – przetestowałam chyba każdy ich produkt, i to jedne z gorszych kremów jakich przyszło mi używać.
      Za to genialnie mi się sprawdzają (a także mam cerę mieszaną) krem lub fluid matujący Hydra Sparkling http://www.sophisti.pl/artykuly/pielegnacja/givenchy-hydra-sparkling-dwa-nowe-kosmetyki.html oraz krem CHANEL Precision Hydramax http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=2190 – naprawdę polecam 🙂

  7. Eliza, masz cerę mieszaną? Może napisałabyś kiedyś post o tym jak dbasz o swoją cerę i jakich używasz kosmetyków do pielęgnacji? 🙂

    Pozdrawiam
    Kasia

    1. Nie używałam, ale słyszałam, że jest świetny. Zniechęca mnie do niego fakt, że wmasowuje się go jak odżywkę i nie spłukuje. Używam Olejku Kultimate i zastanawiam się czy jeśli nałożę oba kosmetyki to nie obciążę włosa. Myślałam o kupnie szamponu i odżywki z tej serii bo podobno silnie regenerują zniszczone prostowaniem i suszeniem włosy.

  8. P.s.: Im dłużej patrzę na ten sweter tym bardziej mi się podoba 🙂 jaki masz rozmiar? Jestem Twojej postury, może trochę wyższa, a na Tobie fajnie się układa 🙂

    1. To jest Mka, bo chciałam żeby był oversizowy. Zastanawiam się jeszcze nad szarym. Super wygląda w zestawieniu z rurkami, spódnicą, a jak sięgo rozciągnie to można go nawet nosić do rajstop 🙂

    2. Mi też chodzi właśnie o taki efekt 🙂 widziałam go w sklepie internetowym Mango, jest na prawdę przesliczny

    1. Klaudia, zazdroszcze w takim razie, że Twoja skóra się nie buntuje. Ja muszę używać dobrych nawilżających kremów bo inaczej mam przesuszoną i blado wyglądającą skórę.

  9. Fashionelko w poscie, w którym pisałas m.in o podkładzie lancome odradzilaś pore minimizer od clinique ,teraz piszesz iz jest niezastąpiony.Zastanawia mnie to,bo ja osobiscie mam tak czasem, ze na początku użytkowania jakiegos kosmetyku wydaję się być beznadziejny, a po jakims czasie jest swietny.Też tak masz ? 😀 Pozdrawiam

    1. Oliwia pisałam nieco wyżej, to 2 różne kosmetyki z tej samej serii. Ten o którym pisze dzisiaj to żel-krem matujący, a ten o którym pisałam, że jest beznadziejny to krem do minimalizowania porów.

  10. Podkład YSL jest niezły, ale zdecydowanie bardziej wolę Lancome, w zależności od potrzeb Teint Idole Ultra Ultra 24h i Teint Miracle, także korektor z tej serii jest rewelacyjny. Lakiery Chanel są moim zdaniem nieco przereklamowane, ale dzięki lakierowi przyspieszającemu wysychanie Sally Hansen każdy lakier jest dobry…

  11. Polecam najlepszy bronzer ever!,,, Guerlain, dosc drogi ale mega wydajny uzywam od roku codziennie!,, wyprobujcie bo warto, pozdrawiam xx

  12. Ja z kolei chciałabym polecić kosmetyki apteczne i wyłącznie naturalne, są to produkty australijskie na bazie olejku drzewa herbacianego, jest to moje nowe odkrycie!

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>