Nowości w kosmetyczce – Grudzień

Uwielbiam grudniowe, przedświąteczne promocje, zniżki i kosmetyki w zestawach. Spójrzmy na taki zestaw: Estee Lauder z 50ml kremem Day Wear, pianką do mycia twarzy (50ml), reparatorem idealist (15ml) i kremem pod oczy (5ml) kosztował 265zł. Dokładnie tyle kosztuje sam krem.
Dzięki takim zestawom mamy możliwość przetestowania różnych kosmetyków, a przecież wszyscy wiemy jak chętne do rozdawania próbek są panie pracujące w drogeriach…


Krem Estee Lauder Day Wear (używam tego do skóry mieszanej) – to już moje drugie opakowanie, tym razem większe bo 50mililitrowe. Krem dobrze się sprawdził. Skóra jest nawilżona, gładka, świeża i promienna. Lubię eksperymentować i zmieniać kosmetyki, ale w wypadku tego kremu zmiana najzwyczajniej nie ma sensu. Cena 159zł / 30ml

Estee Lauder Idealist Even Skintone Illuminator – lekkie, beztłuszczowe serum rozświetlające. Pomaga też wygładzić i wyrównać koloryt skóry. Dziewczyny często używają tego produktu jako bazę bądź jako krem, jest to błędne. Serum używamy oprócz kremy i bazy. Cena jest dosyć… solidna. 30ml kosztuje 290zł

Estee Lauder Advanced Night Repair Eye – Krem pod oczy, producent zapewnia, że produkt znacząco zmniejsza widoczne oznaki starzenia się skóry wokół oczu – drobne linie, zmarszczki, cienie pod oczami, przesuszenia, opuchnięcia oraz nierównomierny koloryt skóry. Cena też bardzo konkretna 210zł za 15ml

Estee Lauder Perfectly Clean – to mus oczyszczający. Pobudza naturalny proces odnowy skóry i ozostawia skórę gładką i zdrową przywracając młodzieńczy blask. Co więcej, kosmetyk głęboko nawilża skórę i chroni przed wysuszaniem. Odblokowuje też pory i głęboko penetruje skórę substancjami oczyszczającymi. Jestem bardzo ciekawa jak sprawdzi się na mojej skórze i te zapewnienia o jego doskonałości są prawdziwe. Cena 99zł / 125ml

Kolejny zestaw, tym razem Lancome, 3 produkty za 145zł

Ostatnio bardzo skrytykowałam tusz Lancome Doll Eyes. Sądząc po  komentarzach, Wam ten tusz również nie przypadł do gustu. Sporo z Was poleciło mi tusz Lancome Hypnose Star. Zaryzykowałam i kupiłam go. Okazał się być idealny. Wreszcie znalazłam idealny tusz dla siebie. Pogrubia, wydłuża i ślicznie podkręca. Wystarczą 2 pociągnięcia i mamy super podkreślone rzęsy.

Zestaw 16 mini żeli do kąpieli z Sephory. Wszystkie pachną przecudnie. Możemy wybierać pomiędzy takimi zapachami jak: mango, czekolada, toffie czy pomarańcza. Gwarantują przyjemnie zapachowe doznania 🙂

Lancome Teint Miracle – Zauroczona podkładem Teint Idole od Lancome postanowiłam przetestować Miracle. Niestety trochę się zawiodłam. Konsystencja jest dla mnie zbyt lekka, jeśli zapomnę pod podkład nałożyć bazę, podkład uwydatnia suche skórki. Nie jestem też zadowolona z krycia. Idole zdecydowanie lepiej sobie z tym radzi. Muszę jednak przyznać, że Miracle ślicznie rozświetla skórę, sprawiając, że wygląda promiennie i świeżo. Jest też wydajny, niewielka ilość wystarczy by pokryć całą buzię.

Obecnie poszukuje dobrego produktu do demakijażu, możecie mi coś polecić?

106 Comments
    1. co jak co ale biedronka jest najlepsza jesli chodzi o produkty zywnosci znanych marek reklamowanych w biedronce sa najtaniej zreszta po co przeplacac w innych wiekszych hipermarketach jak w biedronce mamy np ten sam serek a taniej o 3 zl 😛 juz nawet w kilku gazetach byl artykul ze bogaci tez to zauwazyli i wola kupowac w biedronce taniej 😛

    2. Słońce to nie ten sam serek w biedronce kosztuje 3 zł taniej 🙂 Tylko serek wyprodukowany dla biedronki…a to kolosalna różnica. W większości przypadków są zrobione z gorszych składników, niekiedy bardzo różnią się zawartością. Proponuje kiedyś porównać niektóre produkty 🙂

    1. Również zgadzam się 🙂 Płyn micelarny z Biodermy (zielony dla cery mieszanej i tłustej) jest fenomenalny 🙂

      A propo tuszy z Lancome to ten Hypnose Star jest wg mnie porażką o_O Moim faworytem jest zdecydowanie Lancome Virtuose, polecam 🙂

      Pozdrawiam
      Kasia

  1. Stosuję tusze do rzęs Lancome od wielu lat i jestem z nich bardzo zadowolona. Nie testowałam jeszcze tej wersji Hypnose, którą Ty kupiłaś, ale może w najbliższym czasie też ją sprawdzę.:)

    PS. Przygotowałaś fajną recenzję kosmetyków Estee Lauder.:)

  2. Polecam mleczko do demikajażu z Lancome ( i to z niebieską obwódką jak i z różową) – moje ulubione! Kończę już 4 opakowanie ( i to to 400 ml!)

  3. polecam najtańszy i najlepszy kosmetyk do demakijażu oczu marki Ziaja, cena chyba 5 zl, kolor niebieski, mozna dostac w Rossmanie, dokladnie zmywa tusz, za taka cene rewelacja ;p

    no i zgadzam się z jednym z komentarzy droższe nie znaczy lepsze:)

  4. z lancome kosmetyki do demakijażu są bardzo słabe !używałam z nadzieją że naprawdę warte są pieniędzy ale nic z tego !://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=3908 konkretnie ten kosmetyk używałam. nie polecam

  5. Przetestowałam teint idole i miracle i mam identyczne zdanie jak Twoje. Idole jest bardziej matujący i kryjący, a teint miracle rozświetlający i nawilżający (chociaż ja tego nawilżenia nie zauważyłam). Miracle ma alkohol w skladzie co troche mnie zaskoczyło w związku z tym nawilżaniem. Wiadomo, że alko paruje. Moze stąd te podkreślone skórki

  6. Eliza a dodałabyś kiedyś wpis o tym z jakich kosmetyków sklada się twój codzienny makijaż? Jaka baza jaki korektor itd? Mam taką cere jak Ty i bardzo by mi się te informacje przydały

  7. Skoro tak zachwalasz lacome star to muszę go przetestować. Wciąż jestem na etapie poszukiwania idealnego tuszu. Te zestawy to boski pomysł. Jutro skocze do sephory po ten zestaw lancome

    1. po wielu probach zdecydowanie najlepszy tusz jest od clinique (ten w srebrnym opakowaniu – natural czy jakoś tak – REWELACJA)

  8. Jeśli chodzi o demakijaż twarzy to polecam stałych bywalców mojej kosmetyczki : Żel głęboko oczyszczający Vichy Normaderm używany ze szmatką muślinową lub Liz Earl w zestawie ze szmatką muślinową:) Do porannego demakijażu „po nocy” zdecydowanie polecam Biodermę Sensibo!

  9. Ktoś wie kiedy kolejne zniżki w Sephorze? Ostatnio była 20% na perfumy i zestawy do 9tego i to przeoczyłam 🙁 Ciekawe czy przed świętami jeszcze zrobią coś bo przydałoby się

    1. Teraz będzie zniżka 20 albo 25% procent na produkty do makijażu, ale to dopiero po świętach, a przed Sylwestrem. Tak zakładam, bo robią to co roku od ładnych paru lat 🙂

  10. Ja też wolę Idole or Miracle 🙂 Ostatnio pani w Sephorze umalowała mnie nowym Clinique’iem i jakoś tak mnie to przekonało do jego zakupu! Co było wielkim błędem :/ W dodatku z tym kolorem wyglądam jak prosiaczek 😀
    Najlepszy jest Idole i chyba nie będę już eksperymentować jak krejzi ;))

    1. Clinique even better 01 – alabaster… żałuję tego zakupu głównie z powodu tego koloru.. no i podkład za bardzo się „lepi”, nie tak jak Idole 🙂

    2. Ja polecam clinique podkład anty-blemish solutions mam nr 02 i fajnie kryje i ponoć ma zapobiegać powstawaniu i wspomagać giniecie naszych ” obcych ” 😀

  11. Ooo muszę kupić ten tusz, dużo dobrego o nim ostatnio słychać. Tu w Anglii dużo byś zaoszczędziła kupując te zestawy. Np identyczny zestaw Lancome kosztuje 19 funtów. Jeśli chodzi o próbki to prawda, Panie są bardzo skąpe 🙂

  12. Eliza orientujesz się może czy jest jakiś fajny tusz do rzęs w kolorze brązowym? Bo niestety z moją bardzo jasną karnacją i blond włosami z czarnym tuszem wyglądam słabo a ten z Sephory, którego ostatnio używam jakoś mnie nie zachwyca.

    1. Mogę polecić Ci Max Factor 2000 Calorie w kolorze black brown, cena przystępna, a efekt moim zdaniem więcej niż zadowalający 🙂

    2. Ja też z czystym sumieniem mogę polecić tusze Loreal (wydłużający Telescopic – teraz nowa formuła lub bardziej pogrubiający Volume Milion Lashes), tusze Lancome (mają ładne brązy) i tusze Maybelline Colossal.

  13. Moje demakijażowe hity: 1. MAC Cleanse Off Oil 2. Ziaja płyn micelarny seria oliwkowa 3. Lush, Angels on Bare Skin 4. Dwufazowy płyn do demakijażu Yves Rocher 5. Clinique mydło w płynie z trzech kroków (ale to chyba miałaś, o ile dobrze pamiętam). I tak sobie mieszam wieczorami, a twarz czuje się genialnie 🙂

    1. Weź sobie na początek mały na próbę. U mnie próba wypadła niepomyślnie – kleił mi się na twarzy i czułam się nie domyta, choć krzywdy żadnej nie wyrządził. Ale to moje wrażenia własne, więc radzę spróbować na własnej skórze.

    2. Eliza, co do płynu micelarnego to nie wiem jak ten z sephory, natomiast z czystym sercem mogę Ci polecić Avene lub La Roche Posay. Są idealne 🙂 ja mam bardzo wrażliwą skórę, podrażnia mi ja nawet tarcie wacikiem, czy zwykła woda z kranu, a kosmetyki do pielęgnacji La Roche czy avene skutecznie mi pomagają w codziennej pielęgnacji skóry. Generalnie zwróć uwagę na skład kosmetyków, nie powinny one zawierać parabenów i innych sztucznych składników i z założenia im więcej maja komponentów tym gorzej 🙂

    3. do demakijażu tylko Kanebo (dostępne w Douglasie) drogie-ale starcza na bardzo ale to bardzo długo, nigdy nie miałam tak wydajnych kosmetyków

    4. Bo panie z Sephory muszą Sephorę sprzedawać:) Ale płyn jest w porządku, podoba mi się praktyczna pompka w mniejszej pojemności. Jednak nie wyróżnia się specjalnie na tle innych micelarnych produktów, Douglas ma podobny produkt.

    5. Błagam nie, tylko nie on. Nie pozwolę Ci tego szajsu kupić. Uczulił mnie i musiałam trzeć oczy, żeby coś zmyć ;/

      Spróbuj Bourjois – płyn do demakijażu (fioletowa buteleczka). Kosztuje w Rossmanie 13 zł i jest extra. Porównywalny do Lancome.

    6. Nie jest zły .. mnie osobiście nie przypadł do gustu ale jak dla mnie to tylko BIODERMA ! Polecam ją wszystkim koleżanką i jeszcze żadna się nie zawiodła 🙂 Moja ulubiona to różowa 🙂 – Sensibio . Nie tylko super usuwa makijaż ale jeszcze sostawia bardzo … bardzo przyjemną skórę twarzy ..:D

    7. W Biedronce jes tpłyn micelarny ponizej 10 zł, a produkuje go firma Tołpa (droższe kosmetyki w rossmanie) w Biedronce ma inną nazwę, a to ten sam produkt.

  14. Ah! Z Estee Lauder mam teraz krem nawilżający na dzień Hydrationist – czy jakoś tak (są dwa kremy w identycznych słoiczkach: Day Wear i właśnie ten co ja mam) i Time Zone pod oczy. Oba to najlepsze kremy jakie miałam! Uważam, że Estee Lauder to najlepsza marka kosmetyczna z tych z wyższej półki, choć przyznam się, że np La Mer, La Praire i innych cenowo podobnych nie próbowałam, bo to już nie wyższa półka, tylko „półka wybranych” 😛

  15. Do demakijażu polecam tonik So Totally Clean firmy Formula 10.0.6. Mam bardzo delikatną i skłonną do podrażnień skórę, a ten tonik kompletnie mi nie szkodził. Daje sobie radę z Double Wear i Teint Miracle, a są to podkłady, które przerażająco ciężko zmyć 🙂 Niestety, ciężko dostać teraz ten tonik- kiedyś był w Sephorze, teraz już go nie sprzedają. Ja gdzieś go znajdziesz- kupuj od razu! 🙂

  16. Estee Lauder Perfectly Clean- używam tego musu. Mam cerę mieszaną ze skłonnościami do przetłuszczania się i u mnie sprawdza się idealnie. Dla mnie to najlepszy kosmetyk do oczyszczania twarzy, a próbowałam już wielu z różnych półek cenowych. Daj znać Elizka jak sprawdził się u Ciebie. 🙂

  17. Och tak, zestawy są fantastyczne, a mini dodatki często wcale nie są takie mini i są często bardzo przydatne i wartościowe, Tusz Hypnose Star właśnie „kończę” i też mogłabym go polecić! Teint Miracle uwielbiam i szczerze powiedziawszy dziwię się, że piszesz, że uwidaczniają Ci się „skórki”, bo to podkład nawilżająco rozświetlający. Używam i Idole i Miracle na zmianę (wedle potrzeb) i z tych dwóch bardziej wysuszającym określiłabym Teint Idole. Co do demakijażu konsekwentnie poleciałbym Lancome (jeśli piszesz o skórkach to ten do skóry suchej jest fantastyczny, zwłaszcza łagodzący tonik w żelu). Żel enzymatyczny Yves Saint Laurent Top Secrets – złoty żel, który zamienia się w olejek i delikatnie złuszcza – cudowny! A poza tym demakijaż Yves Rocher, linia Hydra. Wspaniale się jej używa, ma cudowną konsystencję i przyjemny delikatny zapach.

  18. Do demakijarzu polecam płyn micelarny Vichy 😉 Ewentualnie La Roche Posay, ale ten pierwszy w moim przypadku bardziej się sprawdził.
    I kusi mnie ten tusz do rzęs, od długiego czasu szukam właśnie tego idealnego i nie znalazłam…

    1. Radzilabym poszukac slownika ortograficznego a nie malowidel i ich zmywaczy. Twoja pisownia wola o pomste do nieba :/

  19. Dla mnie hitem do demokracji twarzy jest Precleans by dermalogica, przywiozła mi go kuzynka z Anglii i jestem zachwycona. Pierwszy produkt który dokładnie myje twarz z nawet ciężkiego makijażu, sprawdził się tymbardziej ze mam białe ręczniki w domu.

  20. Płyn micelarny – tylko Vichy, Bioderma trochę bardziej wysusza skórę, ale też jest ok, wszystkie inne zostawiają powłokę na skórze i szczypią w oczy 🙂 Podkład którego używam od zawsze – Diorskin Forever, moje drugie odkrycie to Shiseido – perfect refinding foundation – ten jest trochę lżejszy i używam go w lecie, ale prawdziwy mercedes wśród podkładów to Guerlain Parure Aqua, ale ta cena…. Mogę polecić Ci też korektor pod oczy, próbowałam milion różnych żeby zatuszować moje cienie pod oczami, i odnalazłam 🙂 2 ulobione : Armani, nie pamiętam jaka nazwa bo starła się z opakowania, ale mają tylko jeden – rewelacyjnie kryje i nie zwija się w zmarszczkach, drugi to Sisley Phytocernes+Anti Cernes Anti Poches, to chyba jedyny korektor na rynku który dodatkowo zawiera krem pielęgnujący, więc poza kryciem dba o skórę przez cały dzień i nie wysusza, no i zawiera bardzo naturalne składniki, jak wszystkie kosmetyki Sisleya, są rewelacyjne, szczególnie żel do pielęgnacji szyi, ale tu znów pojawia się kwestia ceny… Chociaż ja uważam, że na takich rzeczach nie warto oszczędzać 🙂 A, jeszcze tusz: najlepszy jaki miałam to Guerlain – Le 2 De Guerlain, ma 2 szczoteczki – do górnych i dolnych rzęs, nie usztywni ich i nie kruszy się ale dość szybko wysycha, nigdy natomiast nie daj się wrobić w Givenchy – Phenomen Eyes Mascara – taki z okrągłą szczoteczką – pieniądze wyrzucone w błoto. Mam nadzieję, że pomogłam 🙂 Pozdrawiam

  21. Mam mieszaną, wrażliwą cerę, ze skłonnościami do łuszczenia i przesuszania (!). Testowałam baaardzo dużą ilość kosmetyków do demakijażu i jak dla mnie bezkonkurencyjny jest AVENE płyn micelarny do demakijażu i oczyszczania. Dostępny jest chyba tylko w aptece, 400 ml kosztuje ok 40 zł i każdemu otwarcie polecam.

  22. Dla mnie najlepszy płyn do demakijażu oczu to Christian Dior, Duo Magique. 🙂 Jest genialny! Grubą krechę zrobioną eyelinerem zmywa błyskawicznie, a najważniejsze – rano nie ma żadnych pozostałości po makijażu. 🙂

  23. Kocham Estee Lauder, mam idealist roswietlajacy i pod oczy time zone-super! uzywalam rowniez reparatora pod oczy, ale troszke mnie szczypal, ciekawa jestem, jak Ciebie.
    Co prawda nie na temat, ale polecam gorąco róz ysl blush radiance nr 6. Niedawno go odkrylam i zakochalam sie! cudowny zdrowy kolor.
    Mam tez ochote wypróbowac słynnego NARS orgasm, ale nigdy nie widzialam go na zywo. Moze któras z Was uzywa?

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>