Nowe spojrzenie na tort weselny

Już kiedyś napomknęłam o torcie weselnym w nieco innej formie i z tego co pamiętam ogromna większość mój pomysł ochoczo poparła. Otóż, nie będzie na naszym weselu tradycyjnego, kilkupiętrowego tortu, którego kroi się pół godziny i podaje na suchych waflach. Zdecydowaliśmy się na pewien miks: mały tort (dla najbliższych) + cupcake’i dla reszty gości

Jeśli planujecie zrobić wesele w jakimś przewodnim motywie można go również zastosować na mini torciku i cupcake’ach. Taka babeczka wygląda milion razy atrakcyjniej niż kawałek tortu na waflu. Aha, ważny jest smak! Zadbajcie o to by wybrać cukiernie, której wyroby są smaczne. Niby oczywiste, a jak często na weselach jemy okropne torty…

Zdecydowałybyście się na tort w takiej formie na swoim weselu? 🙂
tort9tort11tort10tort7tort3torcikktort4tort5
Jeśli interesują was inne ślubne inspiracje zapraszam do kategorii! 🙂

127 Comments
  1. To jest świetny pomysł. Po pierwsze prezentuje się genialnie po drugie nie traci się dużo czasu na krojenie, a wydawanie porcji idzie znacznie szybciej. Poza tym jest wtedy tak jakby każdy otrzymał, swój mały weselny torcik.
    Byłam raz na weselu gdzie państwo młodzi zdecydowali się na taki sposób podania tortu.

  2. Tak, tak, tak po 39788947290kroć tak i jeszcze raz tak! Nie dość, że to bardzo ładne, to jeszcze super praktyczne i prawdopodobnie nie smakuje jak przeobrzydliwa masa marcepanowa czy jakaśtam, która służy do zdobienia tych wszystkich tradycyjnych tortów.

    1. Szczerze powiem, że taki tort wychodzi dużo drożej. Np tort na 100osób kosztuje około 400-500pln, a jeśli chodzi o babeczki to liczy się od sztuki i prawdopodobnie 9pln, więc mając 100 osób wychodzi już 900pln a jeszcze trzeba policzyć ten mały torcik u góry..

    2. w Lublinie w Katie’s cupcake za takie babeczki weselne w zaleznosci od smaku i dekoracji zaplacimy od 6-8 zl, 🙂

    3. Akurat wczoraj orientowałam się, ile to wynosi w cukierniach T. Deker 🙂 Mianowicie, kilogram tortu kosztuje 90 zł (są też dwa rodzaje po 110 lub 120 – tutaj nie pamiętam dokładnie które). 1 cupcake’s kosztuje 15 zł. Pozostaje przeliczyć, co bardziej się opłaca 😉

      Przykładowo, tort na 100 osób waży ok 12-15 kg, co daje 1080-1350 zł, natomiast za same babeczki byłoby to 1500 zł.

    1. Ja też nie lubiłan tortów dopóki nie spróbowałam torta z galerii czekolady w krakowie. Smaki bardzo różne, ale i tak każdy jest BOSKI. Torty są lekkie, zamiast masy.mają maso-piankę a spody są bardzo delikatne i nie zabajone jak normalnie. Piecze tam założyciel tej cukierni razem z synem i nikomu nie zdradzają przepisu. Ostatnio jadłam też tam cupcake’a ale było mi go troche żal bo był taki piękny. Poczytaj sobie na internecie. Pozdrawiam;-)

  3. Jakoś początkowo bardzo sceptycznie podchodziłam do tematu ‚ciasteczkowego tortu’, jednak muszę przyznać, że z każdym wpisem pomysł wydaje mi się coraz bardziej.. smaczny! Tym bardziej, że zawsze to publiczne krojenie i wzajemne karmienie uważałam za, bez obrazy, obciachowe 😉 O ile kiedykolwiek dojdzie do mojego zamążpójścia, odgapiam! 😀

  4. Ciasta są mistrzowskie w Vanilli w Lublinie. Polecam! Miałam u siebie na weselu wszystkim smakowało – nic nie zostało na poprawiny (co się żadko zdarza, żeby ciasta weselne tak smakowały), a było naprawdę dużo. Pzdr!

  5. Polecam!! na moim weselu, które było w zeszłym roku zrobiły furorę:) goście byli zachwyceni. Z racji tego, że wesele było w czerwcu królowały świeże owoce babeczki miały w środku różne smaki: maliny, wiśnie, truskawki, jagody. Ze względu na ciepłą pogodę miały krem twarożkowy polany białą czekoladą, która nie rozpływa się pod wpływem ciepła, a nie śmietanę 🙂 Oczywiście, aby zachować tradycyjne cięcie tortu mieliśmy mały torcik z białej czekolady. Jeśli chodzi o kwestie techniczne to rozdawanie babeczek gościom jest znacznie łatwiejsze niż krojenie często nierównych kawałków tortu, które trwa w nieskończoność i kiedy jedna strona sali już kończy deser druga jeszcze na niego czeka:) to doskonałe rozwiązanie pod każdym względem:)

    pozdrawiam serdecznie i życzę udanych przygotowań.

  6. Moim zdaniem to trochę nierówne traktowanie gości, tort zwykły dla najbliższej rodziny,a dla reszty babeczki. Ale wygląda ładnie 🙂

  7. My też na naszym weselu we wrześniu nie planujemy tradycyjnego tortu. Ja nie znoszę tortów wszelakich! 🙂 Będziemy mieć babeczki, nawet chyba bez tego górnego mini-tortu (choć tu jeszcze nie mamy pewności). Słyszałam, że babeczkowe „torty” są tańsze od tradycyjnego, więc to dodatkowa korzyść. Największy problem będzie ze zdecydowaniem się na określony smak i wygląd, bo od tych piękności ze zdjęć można dostać oczopląsu :))

  8. Dodam jeszcze, że ceny babeczek w moim przypadku wahały się od 6 zł do 10 zł za sztukę w zależności od dekoracji. Ja na taki deser wydałam 600 zł w porównaniu do tortu np. 3 kondygnacje z dekoracją to różnica wynosiła od 150 do 200 zł za to efekt znacznie lepszy:)

    1. Anna : kupiłam 100 babeczek, ponieważ zaproszonych gości było 65 – każdemy starczyło na dokładkę.
      Asia : za darmo? cóż zazdroszczę.

  9. Hm, ale w sumie Para Młoda kroi na ogół tylko pierwsze kawałki, dla siebie bądź dla rodziców (tak było w naszym przypadku – poza tym nie chcieliśmy żadnego głupiego wzajemnego karmienia się bez widelców), a resztą zajmuje się obsługa, więc nie trwa to dłużej niż 5 minut. O waflach słyszę pierwszy raz 😛 jak rozumiem to zamiast talerzyków?
    Masz rację z tym wcześniejszym sprawdzeniem cukierni, można się srogo przejechać. My nie bawiliśmy się w żadne wymyślne smaki ani dekoracje, zamówiliśmy pod sprawdzonym adresem prosty tort śmietanowy z owocami i dekoracją z żywych kwiatów, wyszło super 🙂 A Wasze „miksowe” rozwiązanie uważam świetny pomysł, chyba wszyscy będą zadowoleni 🙂

  10. Fajnie to wyglada ale jakoś nie przekonują mnie babkowe ciastka z lukrem plastycznym. Tort to tort pyszny napączowany biszkopt bita śmietaną i owoce sucha babka nie jest tego w stanie przebić.

  11. Na weselu u mojego szwagra to się w ogóle nie sprawdziło. Ludzie a było wielu młodych ludzi wcale cupcaków nie jedli, prawie wszstkie zostały. Może to fajnie wygląda ale ludzie lubią to co tradycyjne.

    1. To co jest ma podobać się przede wszystkim młodym 🙂 Nie rozumiem takiego parcia na robienie wszystkiego na własnym weselu pod kogoś a nie pod siebie. Tradycja? Proszę Cię 🙂

  12. Pomysł bardzo fajny i mi się bardzo podoba, zwłaszcza że zazwyczaj męczę się na weselu żeby dokończyć podany mi kawałek torta. Tylko nie wiem czy bym tak dzieliła gości na tych którzy dostaną torta i tych którzy dostaną capcake’a bo zawsze jakaś daleka ciotka poczuje się urażona. A może dać gościom wybór? Z drugiej strony wesele jest wasze i najważniejsze żebyście tak zrobili jak wam się podoba. Ja chętnie zjem cokolwiek będzie podane 🙂

  13. Zadziwiające właśnie dodałam wpis o swoim ślubie na bloga a tu w czytniku takie treści znajduję 🙂 Ja też miałam babeczki zamiast tortu. Górny torcik pokroiliśmy i wręczyliśmy rodzicom w ramach podziękowania, a goście zajadali się babeczkami 🙂 I zgadzam się z Tobą, że taki tort zrobił furorę, do dziś goście pytają nas gdzie zamówiliśmy tak pyszne babeczki.

  14. Ale jak to na suchym waflu? Bo nie umiem sobie tego wyobrazić? Moja kuzynka miała zwykły tort podawany przez kelnerki an talerzykach i 5 min i po torcie było.

  15. Nie wiem czy widziałaś ale w Kazimierzu tam gdzie są słynne kapuśniaczki robią też cudne torty/ciasta/pierniki 🙂
    z własnego dośw. polecam pierniczki (aczkolwiek babeczki tez sa extra): robią furorę wśród obdarowanych: ja je dorzucałam na gwiazdkę do prezentów.
    Jesli szukasz tortu lub jego alternatywy to podsyłam Ci linka zebys zobaczyła moze Cie cos zainspiruje: https://www.facebook.com/art.sarzynski

  16. Myślę, że tort na weselu ma charakter dzielenia się i jest jakąś tradycją. Nie jestem zwolenniczką zupełnie tradycyjnych wesel, dziwnych dla mnie zwyczajów oczepin, nie zawsze smacznych zabaw. Tort jednak mi się podoba. I nie musi być podawany na waflach. U mnie na weselu był podawany na eleganckich talerzykach. Pierwsze kawałki kroją młodzi, a resztą zajmuje się już obsługa. Babeczkowy tort natomiast chętnie wykorzystałabym na jakieś przyjęcie firmowe i tym podobne:)

  17. Nie przekonuja mnie babeczki z tego wzgledu, ze ja za babeczkami nie przepadam, za to torty smietanowe z owocami przeuwielbiam:-) ale jesli trafiłyby się wyjatkowo dobre babeczki to na pewno jest to fajne rozwiazanie. Nie jestem tylko pewna czy jest sens najblizszym podac tort, a reszcie babeczki, jednak goscie to goscie, i chociaz ja sama nie poczulabym sie urazona to swoich gosci chcialabym potraktowac wszystkich tak samo. To jakby podac rodzicom porzadna szynke a reszcie gosci mielonke tyrolska:-) tak czy siak, babeczki wygladaja fantastycznie i elegancko.

  18. ja jestem chyba zbyt konserwatywna, tort to tort, a nie cupcake, poza tym czy nie za dużo tych babeczek, mówiłaś kiedyś o babeczkach w słodkim konciku (i to fajny pomysł), a teraz jeszcze cupcake zamiast tortu, co za dużo to nie zdrowo, uważam również, że tradycyjny tort piętrowy ozdobiony w nowoczesnym stylu robi większe wrażenie

  19. a cha jeszcze jedna rzecz,dla mnie dziwne jest takie wyroznianie gosci,wszyscy sa wazni ,jak tort to tort ,jak babeczki to babeczki,dziwnie bym sie poczula z babeczka jak ktos by probowal torta..pewnie nie ja jedna..pozdrawiam!

    1. ahha serio? Dziwnie bys sie poczula jedzac babeczke jak inni jedza torta? Zejd na ziemie nie jestes pepkiem swiata

    2. jak ktos slusznie napisal wyzej – najblizsza rodzina a wujek babci to jednak roznica
      pomysl uwazam za dobry, jesli bedziesz sie czula dziwnie jedzac babeczke kiedy inni jedza „torta” (odmiana koszmar!!!), to mozesz sie obrazic i nie jesc wcale 😀

    3. marzena: skoro zapraszam tego wujka babci to uważam, że jest to też ktoś ważny dla mnie (bo w końcu zdecydowałam się go zaprosić) i zasługuje na równe traktowanie takie samo jak najbliższa rodzina.
      Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie jak miałoby wyglądać takie dzielenie gości na bliższych i dalszych. Z reguły te kawałki toru nie biorą się znikąd, a dzielone są na oczach wszystkich. I co podchodzi do mnie ten wujek po kawałek tortu (bo lubi akurat tory nie babeczki), a ja mu mówię przykro mi ale torcik to dla najbliższych. Proszę częstować się babeczką.
      Jeżeli decyduję się na babeczki to tylko na nie. Jeżeli chcę jednak dzielić tort to tak żeby był w takiej ilości aby starczył też dla tych co babeczki nie chcą i niech to gość ma wybór czy poczęstuje się babeczką bo tortów nie lubi czy odwrotnie.

  20. Moim zdaniem tort dla najbliższych a dla reszty gości babeczki to pewien nietakt, tort podasz rodzicom , chrzestnym, świadkom ( tak myślę ) a jeśli któryś z gości ( tych najbliższych ) będzie siedział obok jakiegoś małżeństwa z dzieckiem, lub sam będzie ze swoją pociechą, i maluch zechce również kawałek tortu, z dziećmi rożnie bywa, to co wtedy trzeba powiedzieć dziecku, ze nie jest bliską rodziną i mu się nie należy, że tort tylko dla wybranych a jemu mama da babeczkę??? co jeśli będzie kilkoro takich maluchów i zwyczajnie „najbliższego” tortu dla nich już nie sterczy??takie teoretyczne pytania, ale rzeczywistość lubi zaskakiwać… faworyzowanie gości w ten sposób nie jest fajne, jest niegrzeczne, bo o i ile można zrozumieć, że Młodej parze się należy pewien „gadzecik” to już podział gości na lepszych-gorszych, bliskich-dalekich mnie osobiście się nie podoba i nie chciałabym pojawić się na weselu, gdzie tak dzielą tortem, pozostawia to pewien niesmak, a poza tym pomyślałabym, ze wesele z wielkim hukiem a na tort młodym już pieniędzy brakło heheh, to żarcik 🙂

  21. tez mialam babeczki i mini tort i uwazam ten pomysl za genialny a jak ktos glupio wpisuje ze to dzielenie gosci na lepszych i gorszych to ma jakis problem ze soba chyba

  22. Eliza, powoli myślę o własnym weselu i przyznam szczerze, że niecierpliwie wyczekuję Twoich postów z kategorii Ślubne inspiracje 😛 Masz GENIALNE pomysły! Zakochałam się w tortach i fotobudce ^^ Czekam na następne wpisy! 🙂

    Po zachwytach przejdę do rzeczy 😛

    Wybierzesz okrągłe czy prostokątne stoły na weselu? Ja mam dylemat, bo okrągłe są przecudne, eleganckie i gustowne, ale podobno niepraktyczne… Organizatorka powiedziała, że zmieszczą się na nich jedynie napoje i dekoracja, a przystawki będą musiały stać w rogach sali. Nie wyobrażam sobie tłumu głodnych gości, kursującego z mordem w oczach, żeby nałożyć sobie cokolwiek 😛

  23. ja uwazam to jest troche niesprawiedliwe ze nie ktorzy dostana kawałek tortu a reszta babeczki moim zdaniem wszyscy goscie powinni dostac tak samo a ewentualnie tylko panstwo mlodzi kawalek tortu 🙂

    1. a kto powiedzial ze zycie jest sprawiedliwe. Ktoś wyżej dobrze napisał że inaczje traktujesz na weselu rodzicow a inaczej ciotki. Tak samo można mieć pretencje ze do rodzicow podchodzi się częściej i nimi rozmawia niż z wujkami

    2. Babeczki to fajny pomysł u mnie na weselu średnio się sprawdził. Było to 2 lata temu i był to nowy trend, więc mieliśmy 4 pietra, u góry tort, drugie pietro babeczki, tort, babeczki. Wesele nie było duże na 50 osób. Goście w „starszym” wieku prosili o tort młodsi o babeczkę (coś innego;)) Myślę, że wszystko zależy od gości po prostu.

    1. Eee… dlaczego uważasz, że jak ktoś ma odmienne zdanie to zaraz musi być głupi?
      Szczerze mówiąc to najważniejsze jest aby tort był smaczny i cieszył oko. Myślę że sposób podania czy forma jest rzeczą drugorzędną . Pamiętaj, że to jest wasze wesele i jeżeli wam ma sprawić to przyjemność to niech to będzie ‚babeczkowy’ tort 🙂 Wydaje mi się że goście najbardziej oceniają smak:)
      Uważaj też trochę żeby z wesela nie zrobić teatralnego przedstawienia, żeby nie przesadzić z tymi wszystkimi atrakcjami.

    2. nie sprecyzowałam, że chodziło o mi o wypowiedź Doroty. Myślę, że jeśli Eliza poddaje jakiś pomysł pod komentarze liczy się z tym, że zdania mogą być podzielone…nie wiem skąd w Tobie taka chęć,,obrony Elizy” i przy okazji obrażania innych…

  24. Ja niecierpię wesenych tortów jeszcze sie nie zdazylo zeby mi jakis smakowal i zebym zjadla jakis do konca i tez pamietam raz byly podawane na waflach ehh a babeczki sa swietna alternatywa

  25. skoro wolałabys cupcake’a to po co w ogole tort? jesli to taka super sprawa i sama mowisz ze wolisz babeczki to nie widze powodu zeby decydowac sie na tort i doprowadzac do sytuacji ze ktos będzie czuł się wyrózniony a ktos nie. jednym się to spodoba innym mniej a zasada jest taka ze slub jest wasz a wesele robi się dla gosci wiec fajnie by było gdyby wszyscy czuli się rowni. ale to takie moje zdanie

    1. Matko, jak ja nie lubię takiego podejścia! Oczywiście, że wesele jest dla Pary Młodej, Po co robić wesele, jeżeli nie ma się z tego radości?

  26. Wygląda to świetnie, ale ja osobiście wybrałabym takie z białym lukrem, bo w tych kolorowych cała masa sztucznych barwników syntetycznych, co jest tak samo zdrowe, jak kolorowe napoje gazowane z Biedronki…

  27. Ja jestem po ślubie i miałam skromne przyjęcie, właściwie to uroczysty obiad z deserem. Nie każdemu się ten pomysł spodobał, niektórzy członkowie rodziny byli wręcz oburzeni brakiem tradycyjnych obrzędów i polskiego wesela ( czyt. teściowa 😉 inni z kolei nie mieli z tym problemu. Nie zgadzam się z opinią, że ślub jest dla pary młodej a wesele dla gości. Ten dzień jest wyjątkowy i jedyny taki w życiu właśnie dla pary młodej więc powinni go przeżyć tak jak pragną w myśl zasady, że i tak wszystkim nie dogodzisz. Każdy ma szanse przeżyć swój ślub według własnego uznania i nie powinien dyktować innym jak to ma wyglądać!

    1. Dodam, że mój ślub był kościelny i odbywał się w PIĄTEK, a jedynym trunkiem było wino do obiadu. Nie miałam sukni bezy z welonem ani ozdobionego kościoła. Mam za to piękne zdjęcia, urocze obrączki, niezwykłe wspomnienia i UKOCHANEGO MĘŻA. Eliza nie daj się i spełniaj SWOJE marzenia nie cudze wyobrażenia! 😉

  28. Eliza ja tez planuje taka forme ” tortu” ale w Staszowie nie wiem gdzie szukac cukierni, ktora mi zapewni dostawe do hotelu. Mozesz podsunac gdzie szukacie?

  29. Ja nie przepadam za tortami, moge policzyc na palcach jednej reki ile dobrych tortów zjadłam w życiu, ale jestem w pewien sposób tradycjonalistką i uważam że tort powinien byc na weselu. Kwestia wyglądu i smaku to indywidualna sprawa Państwa Młodych, poza tym Młoda Para kroi co najwyżej 2 pierwsze kawałki reszta zajmuje sie obsługa. Pierwsze tez słysze o podawaniu tortu na waflach, u nas to było na eleganckich talerzykach. Żeby nie było torty babeczkowe bardzo mi sie podobają ale moim zdaniem pasuja co najwyżej na imprezy urodzinowe dzieci bądź nastolatków. No i bardzo sie ciesze bo udało mi sie ocalic przed zjedzeniem pare gołabków z lukru ozdobnego które trzymamy jako pamiątke w kryształowym puzderku (nic sie z nimi złego nie dzieje). Pomysły na wesele Eliza masz świetne, ale nie wszystkie do mnie przemawiają 😉

  30. wesela to jednak wciąż masakrycznie drażliwy temat dla zwolenników tradycji, co pokazuje kwestia tortu. pytanie jednak, czy każda ” tradycja” ma sens, jeśli np trąca kiczem, o co w przypadku wesela nietrudno.
    jestem zwolenniczką nowości, ulepszania, powiewu świeżości, ale jednak tort zostawiłabym

  31. Ja tez bym wolała dostać bajeczne zamiast tortu, ale na pewno byłabym zaskoczona. Miłe zaskoczona! 🙂 ale hm… Mały tort dla najbliższych a reszta babeczki… Trochę dziwnie bym sie czuła

  32. rewelacyjny pomysł! ja osobiście nie cierpię weselnych tortów, może jeden lub dwa razy tort weselny mi smakował… przeważnie są za „ciężkie”. Rzadko ogólnie jem na weselu ciasta itp. także babeczki to świetna myśl, coś nowego i innego.

  33. Ja bym nie zjadła czegoś takiego, ta masa plastyczna z cukru pewnie smakuje okropnie. Aczkolwiek wersja z różyczkami wygląda uroczo.

  34. Fajny pomysl z tymi babeczkami, na moim weselu rowniez moglyby sie pojawic, ale glowne skrzypce chcialabym, zeby gral tort. Jednak na pewno nie taki tradycyjny, polski, bo do nich czuje niechęć. Zakochalam sie w tortach Buddy’ego Valastro, cudenka . Ewentualnie skusilabym sie na babeczki+ kilka uroczych i pysznych minitorcikow, wszystko zalezy od tego ile osob na weselu bedzie 🙂

  35. 1. (M.) mianownik – Kto? Co? tort
    2. (D.) dopełniacz – Kogo? Czego?- tortu
    3. (C.) celownik – Komu? Czemu? – tortu
    5. (N.) narzędnik – Kim? Czym? – tortem
    6. (Ms.) miejscownik – O kim? O czym? – o torcie
    Eliza,zamieść ten komentarz bo nie wytrzymam!:)

    1. Celownik: tortowi… Jak już coś piszesz i z dodaniem „bo nie wytrzymam” to chociaż to sprawdź.

  36. Elizo,
    Nie wiem gdzie urzadzasz wesele, ale mniemam, ze w ekskluzywnej restauracji/lokalu. Podawanie tortu na wątkach to raczej na licealnych 18mnastkach a nie na weselu.teraz standardem jest podawanie na talerzykach:) więc nie ma co przesadzać:)
    Ponadto para młoda kroi tylko zazwyczaj jeden kawałek tortu -symbolicznie.Reszta zajmuje się obsługa-więc czy pól godziny bedą roznosic kawałki tortu czy bąbeczki to nie ma chyba dużego znaczenia.
    Nie jestem przeciwniczką tego typu rozwiązań ale argumentacja przeciw dość chybiona.

  37. Każdy ma inny gust i pomysł na swój tort weselny 🙂 Ja bym chciała mieć tradycyjny tort weselny, ponieważ bardziej podoba mi się wizualnie 🙂 Tort z babeczkami podobał by mi się gdy by stał na szwedzkim stole,gdzie goście mogli by podchodzić i próbować innej wersji tortu 🙂

  38. Bardzo mi się podoba ten pomysł – estetycznie no i łatwo poporcjować, nawet wszyscy dostaną taki sam „kawałek”. Ciekawe, czy goście weselni będą na tyle nowocześni, żeby nie nadać się z powodu babeczek 🙂

  39. Ja na swoim weselu miałam co prawda tradycyjny tort ale były tez babeczki, które wśród wszystkich wypieków zrobiły największą furorę.
    Ps. Warto zamówić więcej w przypadku kiedy gościom tak posmakują, że będą chcieli zabrać parę „na pamiątkę” 😉 jak było u mnie.

  40. Fajny pomysł, ale jakoś nie widzę tego w jaki sposób miałaby wjechać taca (?) czy patera z ok. 200 babeczkami 🙁 Strasznie dużo miejsca musiałoby to zająć i jakoś dziwnie wyglądać

  41. Pomysł fajny, ale chyba na mniejszych przyjeciach. Moje wesele będzie na ok. 200osób, więc zakup np 250babeczek, które byłyby ładne i smaczne, okazałby się dosyć drogą opcją. Tym bardziej,że tort dostaliśmy za darmo, więc nie byłlo nad czym się zastanawiać 🙂
    A co do tradycyjnych wesel, o których piszecie w komentarzach, to moim zdaniem trzeba zachować umiar. Faktycznie niektóre oczepinowe zabawy i obrzędy są dosyć obciachowe,dlatego warto omijać to szerokim łukiem, ale z drugiej strony mega oryginalne wesele „inne niż wszystkie” też może okazać się totalnym obciachem, często z imprezy robi się przedstawienie, wręcz cyrk.
    Najważniejszy jest zdrowy rozsądek 🙂

  42. Przyznam szczerze, że masz dość oryginalny pomysł. Mój brat też coś takie chciał zrobić, ale niestety jego przyszła żona powiedziała mu dość dosadnie, że nie chce aby ktoś się poczuł gorszy. Nie mnie to oceniać, ale uważam, że tort powinien być dla wszystkich, nawet dla tych dalszym :).

  43. A ja bym zrobiła babeczki dla wszystkich, przesłodko wyglądają i smakują 🙂 Sama nie znoszę tortów a na babeczkę bym się na pewno skusiła. Z moich doświadczeń weselnych (a bywa,że jestem na ok 20 w roku) wiem,że kawałki tortu często gęsto zostają nagryzione i lądują w koszu. Szczególnie kiedy tort jest podawany w okolicach północy ( alkohol+masa=rewolucja w żołądku 😛 )

    1. Ja tez bywam na weselach ze 20 razy w roku i zapewniam – torty się nie przejadają 🙂 Nie ma takiej opcji, z reguły są przepyszne, bez względu na formę. A jeśli chodzi właśnie o babeczki, to zazwyczaj para młoda kroi mikro-torcik dla siebie, a goście otrzymują cupcake’i w tym samym smaku co torcik tylko w innym kształcie. Ładniej to wygląda na talerzu i szybciej jest podawane (nie trzeba kroić).

  44. Ale czy tort weselny jest tak istotny dla gości?Wydaje mi się,że goście zwracają głównie uwagę na potrawy takie jak doskonałej jakości mięso np.polędwica wołowa,ryby albo wyszukane warzywa i owoce,no i oczywiście alkohol,ale tort?

  45. A mnie ciekawi jaką muzykę wybrałaś na ten wyjątkowy dzień? jestem ze świętokrzyskiego dlatego pytam gdyż też przygotowuję się do ślubu i nie mam pojęcia na jaki zespół czy dj się zdecydować? wiem że to post o tortach weselnych ale nie wiedziałam gdzie zadać to pytanie

  46. Nie wiem na jakich dziewczyny weselach byłyście,że torty były takie niedobre 😛
    Byłam na kilkunastu weselach i torty były raz lepsze raz gorsze ale zawsze jadłam je ze smakiem 🙂
    Babeczki fajne,ale gdybym ja była gościem wolałabym tort.Muffinki mogę zrobić sobie w domu albo iść do LOLA’s.
    Fajnie jakby goście mieli wybór.
    U mojej kuzynki był mistrzowski tort i oddzielnie kącik z muffinkami w różnych kolorach i smakach.
    Tort został zjedzony,a kilkanaście babeczek dostaliśmy na wynos po poprawinach.

  47. Ja miałam taki tort z cukierni Gruszecki. Moja tesciowa nie była zadowolona jak go zobaczyła, a reszcie gosci sie podobało, każde pietro to inny smak był, iałe przewiazane kokardkami 🙂

  48. Nie rozumiem, dlaczego niektóre z Was piszą, że „nienawidzą tortów”, „nigdy nie jem tortów”, a babeczkę „na pewno by zjadły”. Przecież babeczki są robione w ten sam sposób, co weselny tort, z tych samych składników!!
    Myślę, że to Wasze wesele i Wy decydujecie, ale żeby np. nie robić wielkiej afery, która będzie się ciągnęła jeszcze 20 lat potem (wiadomo, jak to jest w rodzinach), może warto dać gościom wybór: tradycyjny tort, albo ładna babeczka.

  49. ja tortom mówię głośne nie.Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że chyba raz na jakieś dziesiąt ślubów, na których byłam (prywatnie i zawodowo) nie trafiłam na żaden dobry. Ciężko trafić w gusta gości, torty są ciężkie, mega słodkie, mega duże – zastanawialiście się ile tego ciasta (pieniędzy) idzie do kosza? Z babeczkami – zwłaszcza jeśli decydujemy się na kilka smaków dużo łatwiej trafić – mniejsze ryzyko, że słodkości się zmarnują, większa szansa, że naprawdę zasmakują gościom, niepotrzebne dodatkowe plastikowe/papierowe talerzyki i widelce żeby takie zjeść.

    Torcik faktycznie – mała wersja dla młodych i najbliższych, ewentualnie mini ciasta do słodkiego kącika (które kocham wręcz – http://honeydew.pl/slodki-kacik/ wrzucałam ostatnio kilka inspiracji na swojego bloga). No i zawsze warto pamiętać o owocach sezonowych 🙂 Ładnie się prezentują, są świeże, smaczne i przede wszystkim zdrowe – jeśli ślub bierzemy latem, kiedy jest ciepło i na myśl o słodkościach robi nam się słabo to niezła alternatywa 🙂

    zbieram weselne inspiracje na pintereście – jak ktoś jest ciekawy to może czasem zerknąć bo są nie tylko o słodkościach 🙂 Pozdrawiam i trzymam kciuki za udane weselicho! http://pinterest.com/honeydewpl/s%C5%82odko%C5%9Bci/

  50. taka uwaga co do cupcake’ów (: Idea jest super przyjemna ale tak naprawdę jest mnóstwo cukierni-cupcake’owni, które mają formułę cupcake’a jak torty- na biszkopcie, z dżemem w środku a krem na górze taki tłustociężki (; Więc czasem cupcake to taki przekonwertowany kiepski tort w modnej formie 😀

    1. zgadzam się w 100%! to, że babeczki,,wyglądają” nie znaczy , że są smaczniejsze. Aczkolwiek nie chcę ich atakować a jedynie odnieść się do większości wypowiedzi , które rozbawiły mnie do łez i nieco podniosły ciśnienie typu: ,, tradycyjne, okropne torty z paskudną masą”..a kto każe Wam takie paskudne torty wybierać?? Chyba zanim zamówi się tort wcześniej się go próbuje, czyż nie?? Ja np. na swoim weselu miałam tort od sprawdzonej piekarki/cukierniczki, która piecze właśnie takie tradycyjne wypieki i był przepyszny. Wielu gości chciało dokładkę. Dlaczego na siłę chcecie naśladować zagraniczne zwyczaje deptając przy tym naszą tradycję?? Miałam okazję być na kilku przyjęciach w USA i tam właśnie ciasta wyglądały tak jak te wszystkie Wasze babeczki…śliczne i puste…biszkopt posmarowany w środku jakimś mazidłem, udekorowany lukrem… piękne i niejadalne. Gdy kilka razy zrobiłam tam polski tort ludzie byli zachwyceni…więc czy naprawdę warto uciekać od naszych tradycyjnych wypieków kosztem zagranicznych wymysłów? chciałam zaznaczyć, że nie jestem skrajną tradycjonalistką i sama poszukuję nowatorskich rozwiązań w wielu dziedzinach życia…ale nie lubię jak coś zmieniamy na gorsze i zapominamy o tym co mamy najlepszego…

  51. Też jestem na etapie wyboru tortu. Pomysł z babeczkami wydawał mi się zbyt przekombinowany, zwłaszcza że planuję wesele w karczmie i nijak te babeczki w swojski, wiejski klimat mi się nie wpisywały…do czasu! Znalazłam na jednym z blogów ślubnych tort marzenie 🙂 Stelaż na tort wykonany z prawdziwego drewna, wyglądający jak drzewo, wyłożony mchem, a na nim ułożone babeczki 🙂 Na samej górze mały torcik i śmieszczne figurki wyglądające jak Państwo młodzi siedzący pod drzewem 🙂 Jeśli jesteś ciekawa jak to wygląda to przejrzyj sobie zdjęcia pod tym wpisem: http://www.bialeinspiracje.pl/?p=28660
    Dla mnie bomba i jak widać babeczki to nie tylko słodkie muffinki z pastelowych stylizacjach 😀

  52. Eliza jeśli znalazłabyś taką cukiernię w Warszawie, która dowozi tak jak piszesz to prosiłabym o namiary na nią. Byłabym bardzo wdzięczna. Ja biorę ślub w Lublinie i też chcę mieć takie babeczki tylko mam problem ze znalezieniem cukierni w Lublinie. Mój problem jest dodatkowo spowodowany faktem, że oboje z narzeczonym mieszkamy i pracujemy w Warszawie. Chciałabym też mieć możliwość spróbowania każdego smaku babeczki, żeby móc wybrać ten idealny. Na pewno nie zamówię takich babeczek w ciemno.

  53. Byłam na weselu, na którym cupcake w ogóle nie robił furory. Sama nie lubię babeczek i myślę, że niektórzy goście nie będą zbyt zadowoleni. Może wreszcie twój mąż wejdzie w grę. On w ogóle się na to wszystko zgadza? Eliza, mam propozycję byś przestała robić ślub w ten sposób. Nie lubię m&m’ sów oraz cupcaków i spodziewam się podobnej reakcji u gości, którzy nie są ich zwolennikami. Pomyśl też o nich. Mogą poczuć się urażeni, że najbliższa rodzina będzie zajadała się pysznym tortem, a oni muszą się wpychać babeczkami. Możesz zdecydować się na piękny tort i nie eksperymentować. Jeżeli nie chcesz podawać na suchych waflach to podawaj na ozdobnych talerzykach. Przeczytaj i przemyśl.

  54. Heej, Eliza pomóż, gdzie w Warszawie zamawiałaś babeczki na tort weselny? bo już mam dosyć szukania i chyba zaraz się poddam….

  55. Torty z babeczek są bardzo modne i chętnie wybierane. Wygląda to bardzo elegancko i jest czymś stosunkowo nowym , więc powoduje też dość spore zdziwienie u gości zwłaszcza starszych które przywykły do widywania tradycyjnych tortów weselnych 🙂

  56. Nie ma to jak nasza Polska Tradycja – tort dla WSZYSTKICH gości, a nie jakieś podziały – rodzina tort, a reszta ludzi („ta mniej ważna”) niech jedzą „kapkejksy” :/ Nie uciekajmy od Polskości. To nie wstyd.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>