Nowa fryzura – bob

Mam słabość do fryzury typu bob, 8 miesięcy temu zdecydowałam się na długiego boba tzw. Long Boba teraz postanowiłam nieco zaszaleć i ściąć włosy bardzo krótko. Przez te osiem miesięcy moje włosy zdążyły się niezwykle zniszczyć. Końcówki były suche jak piasek na Saharze, a zabawa w ich rozdwajanie była moją ulubioną. Potrzebowałam odświeżenia, nowego startu!

Nic tak nie motywuje do działania jak zmiana fryzury. Odkryłam w sobie nowe pokłady energii, a szarobura jesień mi nie straszna! Zawsze po wyjściu od fryzjera czuję się jak nowa wersja siebie. Podkreślam jeszcze usta czerwoną szminką i oczy, czarną kreską na górnej powiece i czuje jakbym mogła podbić świat! Uwielbiam to uczucie 🙂fashionelka włosy
fryzura bobA Wy? Kiedy w końcu zdecydujecie się na zmianę fryzury? 🙂

261 Comments
    1. Zgadzam się! Też miałam 3 lata temu takiego krótkiego boba. Część znajomych namawia mnie do powrotu do tej fryzury. Się zobaczy. Na razie jestem w Mediolanie gdzie podcięcie grzywki kosztuje 15-20 euro, więc mam czas na myślenie :p

  1. Ja wciąż zapuszczam włosy do LongBoba 😉 ale jeszcze muszą przezimować żeby eź grzywka zrównała się z ramionami 😉

  2. nice! W tej jeszcze lepiej, niż w long bob.
    A ja odwrotnie – na razie zapuszczam, bo miałam kiedyś jeszcze krótszego boba. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

    1. Zgadzam się z Tobą KBC. Ja też wolałam Elizę z długimi włosami. Z długimi wyglądałaś dużo młodziej. Teraz wyglądasz modnie i elegancko, ale bardzo poważnie na swój młody wiek. Mnie fryzura bob kojarzy się z dojrzałymi paniami w przedziale wiekowym 40-60 lat.

    1. Lil moja droga, dercos był na porost nowych włosów (uaktywniał uśpione cebulki), a ja miałam problem ze zniszczonymi włosami. Czasem warto doczytać niż wbijać szpilę w ciemno 🙂

  3. wow świetnie wyglądasz 🙂
    ta fryzura dodała Ci pazura i wyrazistość !
    ja też myślę o zmianie fryzury…. niestety nie mam odwagi zrobić tak drastycznej zmiany jak Ty, ponieważ od kiedy tylko pamiętam mam długie włosy i nie wiem czy dobrze byłoby mi w krótszych 🙂
    czy nie żałujesz trochę, że obcięłaś włosy ?
    Pozdrawiam 🙂

  4. Wygladasz obłędnie!!!!
    Ja tydzień temu po 8 latach bycia brunetką przefarbowałam się na rudzielca!
    Promienieję , a nowy kolor dal mi takiego powera , ze za nic bym go nie „oddała” :)))

  5. Elizka bardzo ładnie 🙂 Zawsze chciałam tak obciąć włosy ale z moimi lokami pewnie nawet po prostowaniu będą się puszyły, bo mokro i zimno (brrr), więc chyba muszę zaczekać do lata.Zdradzisz gdzie się „odmieniałaś”.

  6. cudownie Ci w tej fryzurze 🙂
    ja ost zdecydowalam sie na grzywke, w zwiazku z tym ze ma dlugie czarne wlosy myslalam o zmianie koloru,grzywka od dawna mi sie bardzo podobala,mialam mnostwo watpliwosci,ale od kiedy ja mam wszystkie zle mysli odeszly,czuje sie rewelacyjne 🙂

  7. widzę, że nie tylko ja wróciłam dzisiaj szczęśliwa od fryzjera 🙂 ja zdecydowałam się na powrót do mojego naturalnego koloru i grzywkę 🙂 pozdrawiam

  8. Brakuje jednego zdjęcia z przodu, porównywalnego do tego pierwszego wtedy byłoby lepiej widać zmianę. Nie ma to jak wizyta u fryzjera, osobiście mnie tez to dodaje energii :). Co do fryzury to jestem zdania, że kobietom lepiej w długich włosach broń Boże „na chłopaka”, chociaż to zależy od upodobań i charakteru przede wszystkim :-P. Dla mnie w skali 1 – 5 to 3,8. Pozdrawiam

    1. oj zrobisz zrobisz …. szybciej niż myślisz 😛 siwe wlosy jeszcze przed 30tką Cię pewnie też dopadną i wtedy będziesz szukać swojego koloru wśród farb na sklepowych półkach…. oj wiem coś o tym. mam siwe włosy odkąd pamiętam!! 🙁 Fryzura ekstra. Sama mam długiego bobka 😉

    2. Mnie również dużo osób pyta, czy farbuję włosy. Mam podobny kolor do koloru włosów Elizy, jednak dodatkowo mam jeszcze takie złoto-miedziane refleksy, połączone z chłodnym błyskiem. Również uwielbiam swoje włosy i nigdy ich nie farbowałam. Nie zamierzam farbować, choć boję się siwienia… 🙁

  9. ja już byłam u fryzjera, włosy odżyły.. no i nie tylko one. 🙂 Uwielbiam je dotykać 😉 A co do Twojej fryzurki, wygląda super, bardzo elegancko. 🙂

  10. ja też dziś wróciłam od fryzjera. Samopoczucie=100% Fryzjer na jesienną chandrę- to jest to! 🙂 Bardzo fajnie Ci w tym krótkim bobie:)

  11. wydaje mi sie ze masz zdecydowanie za niskie czolo do grzywki… ja bym na Twoim miejscu nie robila:) tak wygladasz przeslicznie 😀

    1. ja mam niziutkie czoło i mam prosta grzywkę, która idealnie to zakrywa i ze wszystkich możliwych kombinacji, jakie już miałam na głowie, ta jest zdecydowanie najlepszym wyborem:) czasami warto trochę zaryzykować i wyjść poza schemat:) też jestem zdania, że teraz Eliza wygląda super, ale można popróbować:) eksperymentujmy, przecież to „tylko” włosy – zawsze odrosną;)

      pozdrawiam!

    1. Eliza,w takim razie nie oczekuj, że naprawisz włosy 🙂 Jeśli je obcięłaś z powodu rozdwojonych końcówek, a będziesz używać ciągle prostownicy czy lokówki to wkrótce problem wróci. I nawet najdroższe preparaty które dostaniesz do reklamowania Ci nie pomogą, prostownica niszczy włosy i już 🙂

    2. olq, ja mam dokładnie taką fryzurę, i wcale nie potrzebuje prostownicy, ze względu na to, że moje włosy są naturalnie proste jak drut 🙂 Przekułam to zatem w atut i ta fryzura świetnie się sprawdza na moich włosach. Wszystko zależy od tego, jaki jest typ włosa, bo przy włosach podatnych, falowanych przy tej fryzurze wróżę dużo roboty na co dzień.
      Eliza, bardzo ładnie wyglądasz. Pozdrawiam.

  12. Eliza wyglądasz kobieco, elegancko i z pazurem. Masz takie gęste, piękne włosy, że w każdej fryzurze będzie Ci do twarzy.

  13. Ha ha, również odczułam tę włosową analogię między ślubem a komunią 🙂

    I sama także hodowałam włosy do ślubu, by je potem ściąć na krótko. Czułam jakiś wewnętrzny przymus, ale tak naprawdę z bardzo długimi włosami trudno się ogarnąć i niekoniecznie mamy wtedy większe możliwości do wykonania różnych fryzur. Długie i grube, a tym samym ciężkie włosy trudniej się kręci i trudniej utrzymać się na nich jakimkolwiek wsuwkom czy spinkom. Tak więc długie włosy do ślubu to jakiś mit. Bardziej to ideologiczne niż modne i praktyczne 🙂 No i już nawet nie wspominam o tym, że lepiej mieć włosy krótkie i zdrowe niż długie i zniszczone.

    A fryzurka bardzo twarzowa! 🙂

  14. Czemu w minaturkach na głównej stronie pokazuje mi 3 zdjęcia nowej fryzurki, a we wpisie są tylko 2?
    Za małooo 🙁 Bo tak Ci w niej ładnie.

    1. Parę lat temu byłam bardziej odważna i chętniej eksperymentowałam z fryzurami. Po ścięciu włosów zawsze jednak tęskniłam za dłuższymi. Chociaż przyznam, że boba nie miałam nigdy. Najbardziej podoba mi się na ciemnych włosach, takich jak Twoje. Cięcie cudnie eksponuje kark i plecy. Strasznie mi się podoba. Kurczę no, może kiedyś zaszaleję! 😀

  15. Ja od wielu miesiecy myslalam o rozjasnieniu wlosy o ok.dwa tony (bardziej wyrowanie kolorytu bo koncowki takie jakies jsniejsze mialam). Chwycilam farbe w zeszlym tygodniu i tez czuje sie jak nowonarodzona! 🙂 uwielbiam takie zmiany, choc ciachac sie boje, bo wlosy bardzo wolno mi rosna niestety 🙁

  16. Pięknie wyglądasz. Ostatnio często się spotykam z tym że panny młode niebawem po ślubie obcinają
    włosy 🙂 Ja aktualnie zapuszczam od takich bardzo króciutkich 🙂

  17. Super zmiana :D.
    Ja ścięłam się z włosów do połowy pleców na boba zaraz po maturze. Pomimo, że z fryzury byłam zadowolona wracam do długich włosów bo po prostu nie mam czasu ani chęci na poranne układanie włosów :D. Zawsze nastawiam budzik najpóźniej jak się da, włosy w koka i po kłopocie :D.
    AAAHH i zazdroszcze, super NATURALNEGO koloru ! moje blond włosy jesienią są takie szare 🙁

  18. Aktualnie mam baaaardzo długie włosy, które uwielbiam, bo czuję się w nich jak elfia księżniczka :). Czuję, że czas na zmianę ale oczywiście się boję…

  19. ja własnie zamierzam coś zrobić z moimi włosami tylko nie wiem co, bo w krótkich wyglądam strasznie ze względu na kwadratową szczękę, nawet jak zwiążę włosy to wyglądam jak pudełko 🙁 u mnie w mieście niestety, żadna fryzjerka nie dokonała cudu bym wyglądała dobrze 🙁 w prawdzie do Lublina mam blisko, ale na samo ścięcie nie opłaca mi się jechać. zapomniałam napisać o najważniejszym: wyglądasz super! 😀

  20. Rok temu zdecydowałam się na identyczną zmianę, tyle, że miałam jaśniejsze włosy i postanowiłam przyciemnić kolor o 2 tony. Do dziś pozostałam wierna tej fryzurze 🙂

  21. znając życie za miesiąc będą już mega długie;) mi też bardzo szybko rosną włosy, pasowało by co tydzień golić boki…

  22. a na swoje zniszczone włosy, które wołają o pomstę do nieba używam maski Organic Shop Miodowe awokado i po pierwszym użyciu wielkie WOW 😀

  23. Jejkuuuu jak ślicznie !!!! Też uwielbiam takie fryzurki, ale tyle zapuszczałam włosy, że nie odważę się 🙂 A do fryzjera idę w sobotę tylko podciąć 😛 Pozdrawiam

  24. Piękny ten bob. I włosy takie lśniace! 🙂 Ja właśnie 2 h temu wyszłam od fryzjera!!!! Zmieniłam kolor z naturalno-blond ombre na ognisty brąz ;))) poszłam do Galerii Mokotów i spotkałam Maffashion w River Island. Ale dzień :)))

  25. Wspaniale wyglądasz w tej fryzurze. Długie włosy, choć równie piękne, sprawiały że wyglądałaś baaaaardzo młodo. Ta fryzura dodaje Ci klasy i kobiecości i rzeczywiście wyglądasz jakbyś mogła podbić świat ! 🙂

  26. Świetna fryzura uwielbiam fryzurę bob w wersji krótkiej, średniej i długiej, chyba nigdy mi się nie znudzi!
    Dziewczyny niezdecydowane na zmianę fryzury zapraszam do mnie, po inspiracje.

  27. Fryzura jak najbardziej na tak 🙂 mała sugestia (jeśli można:)) – może spróbujesz popracować nad brwiami, ich kształtem? wtedy całość byłaby jeszcze bardziej wyrazista. pozdrawiam!

  28. Super, ja w wakacje też się tak ściełam (z tym że obciełam przy okazji 45cm włosów..) na szczęście się nie zmarnowały bo powędrowały do organizacji która robi peruki dla osób chorych które nie stać na nowe. A teraz zapuszczam jak najszybciej;) bo za półtora roku weselicho :))

  29. Super zmiana 🙂 Też niedawno zdecydowałam się na ostre cięcie po wielu latach zapuszczania włosów i mój wybór również padł na boba mniej więcej takiej długości jak Twoje włosy 😉 również jestem bardzo zadowolona z fryzury, przede wszystkim włosy odżyły i wyglądają dużo zdrowiej. Moim sposobem na to żeby nie wywijały się we wszystkie strony jest szczotka tangle teezer i nie muszę używać prostownicy 😉 pozdrawiam ciepło

  30. Cudownie wyglądasz ! Widać że włosy terez odżyły i jak świetnie połyskują ! Zazdroszczę 🙂 nie wiem czy bym się dała namówić na ścięcie włosów aż tak 🙂 Pozdrawiam !

  31. Jak zobaczyłam zdjęcie w linku na fb, to pierwsze co pomyślałam wow ;).
    Bardzo pasuje Ci ta fryzura, włosy błyszczą i wyglądają na zdrowe.
    Elegancko, świeżo, z klasą.
    Sama siedziałam wczoraj na fotelu u fryzjera, ale nie dostałam propozycji na radykalne cięcie moich naturalnych długich zapuszczanych włosów. Tylko końcówki i dłuższa grzywka.

  32. Słitaśnaaa mina na 1 fotce….taka naburmuszonaaa mała fash hahahahhahahahha słitiiiii:) fajne cięcie…szkoda ze nie dodalas filmiku z tą miną i Twoim slitim głosikiem byly byyy mega slodko:)

  33. Jak jakiś facet przeczyta ,o czym dyskutujemy ,że kobiety lubią bawić się rozdwojonymi końcówkami włosów ,albo odrywać jakieś kropki to pomyśli że baby są jakieś dziwne 😀 😀 😀

  34. nie mogłam przejść obojętnie obok tego posta:) uwielbiam długie włosy, ale Tobie zdecydowanie lepiej jest w tej długości:) obłędnie wyglądasz 🙂

  35. nie mogę się doczekać jak będziesz wyglądała jutro czy pojutrze nie od razu po wyjściu od fryzjera (nie znoszę włosów zaraz po wyjściu od fryzjera:P) ale fryzurka super choć i długie włosy mega Ci pasują :)))

  36. Świetnie wyglądasz. Ja też myślę nad zmianą fryzury, b kondycja moich włosów ostatnio się pogorszyła i są jakieś takie bez kształtu i bez życia 😉

  37. Twoja twarz jest stworzona do boba !
    Ja po 5 latach przerwy zdecydowałam się na powrót prostej grzywki i jestem wniebowzięta 😀 !

  38. Jesli jestes zdecydowana uzywac prostownicy, a umowmy sie, ze kazda, nawet najlepsza niszczy wlosy, polecam kosmetyki kerastase. Dostepne chocby na alegro w duzych pojemnosciach niedostepnych w sprzedazy u fryzjera i duzo taniej. Zwlaszcza linia cement swietnie sprawdza sie na wlosach traktowanych prostownica.
    Wygladasz rewelacyjnie.

    1. Pomimo moich bardzo kręconych włosów (niestety już zniszczonych) biegnę jutro do fryzjera robić BOBa. No i muszę kupić prostownicę. Zobaczymy jak wyjdzie.

    1. a polecisz może jakieś kosmetyki do włosów wymagających prostowania? najlepiej takie z niższego pułapu cenowego 😛

    2. Mgiełka tresemme z fioletowym paskiem, kosztuje chyba 25zl jest mega wydajna (250ml), a włosy po niej są jedwabiście miękkie, dokładnie jak po wyjściu od fryzjera. Podczas prostowania spryskuje każdy kosmyk, a mgiełka chroni je przed szkodliwym działaniem wysokiej temperatury. Nie chroni oczywiście w 100%, ale jakaś tam ochrona na pewno jest. Kosmetyk do kupienia na allegro 🙂

    3. Eliza, jesteś wielka! A może znasz jakieś dobre kosmetyki do pielęgnacji- szampony, odżywki etc, najlepiej też nie z najwyższej półki. I już więcej nie męczę 😛 Pozdrawiam! 🙂

    4. Marta- wielkie wielkie dzieki!! Właśnie kilka dni temu trafiłam na jej bloga i w wolnych chwilach go przegladam 😉

  39. o nieeee… też chcę do fryzjera! muszę odświeżyć moje krótkie włosy. ale nie mogę żadnego znaleźć w nowym miejscu (za którego nie zapłacę milionów)! A tu jeszcze ty wrzucasz takie cudne zdjęcia.
    A idź. 😛

  40. Pięknie Ci było w długiach ale bob też niezwyke Ci pasuje 🙂 bardzo pięknie wyglądasz 😉
    ja jak znajdje trochę czasu na farbowanie to zamierzam zostać brunetką 😉 czyli wrócić do korzeni. Niby włosy mam zadbane bo nie szusze i nie męcze ich kreceniem i prostowaniem a wyglądają jak sianokłos w srodku pola 😉

  41. Fash! Polecam Ci prostowanie keratyną (np. Encanto). Żaden deszcz Ci wtedy nie straszny. Efekt utrzymuje sie ok. 4 miesięcy. Można to zrobić w domu z pomocą przyjaciółki, koszt też niewielki – zestaw 3 preparatów do jednorazowej kuracji to około 80 zł 🙂

    1. Nie niszczy, bo to efekt uboczny pielęgnacji włosów. Ale mój fryzjer mi odradził – podobno strasznie włosy po tym klapną.

    2. Nie niszczy, a nawet może odżywić, bo to keratynowy zabieg.
      Ewentualne zniszczenie będzie wynikiem źle wykonanego zabiegu i przeproteinowania włosów keratyną, ale zabieg sam w sobie nie niszczy włosów.

    3. Nie niszczy, a nawet odżywia, włosy są po tym gładkie i miękkie, lecz fakt susząc włosy i mocno prostując uzyskuje się efekt gładkich włosów – przez co zabiera im objętości. Ja mam na to sposób. Podczas zabiegu nakładam preparaty 3 cm od głowy, suszę i prostuję włosy kierując je do góry ( tak jakby wyciągam) na szczotce oraz prostownicą. Również po umyciu suszę włosy z głową w dół. Dzięki temu właśnie włosy nie wyglądają oklapnięte. Więc przez 4-5 miesięcy jedyne co robię z nimi to suszę ( a w lecie wogóle), a fryzura układa się sama 🙂

  42. Uwielbiam uczucie po wizycie u fryzjera 🙂
    I uważam, że jak ma się ochotę na zmianę fryzury to trzeba zaryzykować. Jak nie to ten pomysł tak czy siak gdzieś tam z tyłu głowy będzie siedział. A to tylko włosy, odrosną jak coś 😉
    Przede mną tylko wizyta na farbowanie i podcięcie końcówek.

  43. Zdecydowałam się dwa tygodnie temu! 😉 Z moich włosów po tyłek poszło ok. 25 cm. Od fryzjera wyszłam meeega zadowolona, uśmiechnięta i szczęśliwa. Przecież zmiany są dobre! 😉
    Wyglądasz świetnie! A kolor masz genialny! Farby nie nakładaj jak najdłużej ;p
    Pozdrawiam (i czekam na zdjęcia ze ślubu i wesela). ;))
    Dominika

  44. Jest dobrze, jest moc 🙂 Sama dokładnie taką fryzurę miałam 2 miesiące temu, włosy nadal dość krótkie, ale nie żałuję ani trochę. A inna sprawka- jak weszłam na stronę główną bloga, to pokazywało mi, że ten wpis będzie opatrzony 4 zdjęciami, po wejściu na właściwy post są 3 foty. Kto zjadł 4. zdjęcie? 🙁 wyglądało na bardzo ładne…

    1. Mnie też się nie wyświetlało…btw trochę dziwnie wygląda to zdjęciie bo oko prawe jest jakby nie miało tęczówki tylko samo białko ^^

  45. Masz może w jakimś starszym poście więcej zdjęć z long bobem? 🙂
    Mogłabyś podać linka, bo nie mogę znaleźć. Świetne cięcie sama chętnie bym się zdecydowała jednak na początek właśnie w wersji long.

  46. Piękna fryzura, od razu myslę o zmianie. Masz rację, cudowne jest to uczucie, jak się coś zmieni na korzysc. Gorzej, jak sie zaryzykuje, a fryzura nie jest taka, jak sobie wymarzymy. Ja tak wiele razy sie zraziłam, ze chyba juz nigdy nie „wyjdę” ze swoich dlugich włosów 🙁

  47. W long bobie jest ci lepiej, ale zdecydowanie najgorzej ci w długich strąkach, dlatego też nie podobała mi sie Twoja fryzura ślubna. Cheers

  48. A ja ścięłam jakieś 40 cm moich kudłaczy i przekazałam Fundacji Rak n Roll – w ten sposób pomogłam kobietom po chemioterapii 🙂 Ktoś będzie nosił z nich perukę. Połączenie przyjemnego z pożytecznym 🙂

  49. Wyglądasz GENIALNIE!! 🙂
    I nie będę ukrywać…że dałaś mi kopa i motywacji by coś zrobić z własną głową 🙂
    Przecież zmieniając fryzurę dodajemy sobie energii życia 🙂

  50. Nowa fryzura zawsze kojarzyła mi się z nową szansą, zmianami i poprawieniem pewności siebie (haha, ale to głupio zabrzmiało xdd). Ja czuję się zdecydowanie bardziej „sobą” odkąd przefarbowałam włosy na odważny róż 😉

  51. a ja zapuszczam zapuszczam zapuszczam 😀 5 lat temu zaryzykowałam i to był moj błąd, teraz juz jakos się czuje ale długie włosy to mój żywioł 🙂 za to Ty rozkwitasz, strasznie lubie tutaj zaglądać od czasu kiedy blog przeszedł metamorfozę w lifestylowego 😉 Pozdrawiam serdecznie w szaro-bure dni 🙂

  52. Jak widzę jesteś Fashionelka osobą wierzącą, gdyż brałaś ślub kościelny. Mam nadzieję, że wszystko co teraz napiszę, przeczytasz do końca i przemyślisz. Jesteś niegłupia więc zapewne i zastanowisz się nad moim komentarzem. Nie chcę Cię krytykować – broń boże! Ale dziwi mnie Twoje podejście do życia, skoro jesteś podobno osobą wierzącą (choć podejrzewam, że nie do końca wgłębioną w zasady religii). Prowadzenie bloga jest bowiem niczym prostytucja, a nawet i gorzej. Dlaczego? Prostytucja to sprzedaż własnego ciała, a prowadzenie bloga z zamieszczaniem swoich prywatnych zdjęć ze swojego życia jest niczym zaprzedanie, sprzedanie swojej duszy, swojego życia. Pogoń za modą jest z kolei rodzajem zniewolenia, pewnego rodzaju uzależnienia od przedmiotu ( w Twoim przypadku modnych ciuchów). Za uzależnieniem od fajnych ciuchów i mody nie stoi Bóg tylko szatan. Kiedy wgłębiła byś się bardziej w religię i przemówienia na przykład Roberta Tekieli dużo mądrych rzeczy byś się dowiedziała. Zapewne jesteś niegłupią dziewczyną, a mam wrażenie, że bardziej dla Ciebie liczy się „mieć” niż „być”. Masz tyle cennych rzeczy do zaoferowania, ale NIE NA SOBIE tylko W SOBIE!! Stawiaj więc bardziej na swój duchowy rozwój, A NIE ROZWÓJ SWOJEJ SZAFY! TWOJEJ WARTOŚCI NIE MIERZY SIĘ TYM W JAK DROGIE CIUCHY JESTEŚ UBRANA, A TYM KIM JESTEŚ I JAK PIĘKNE JEST TWOJE WNĘTRZE I DUSZA! Masz wiele do zaoferowania światu, więc proszę nie obniżaj swojej wartości pogonią za drogimi ciuchami. Nie w tym tkwi sens szczęścia. Pozdrawiam i życzę szczęścia na nowej drodze życia!!! Sto lat!

    1. Wybacz, ale po przeczytaniu zdania „Prowadzenie bloga jest bowiem niczym prostytucja, a nawet i gorzej.” przestałam czytać. Chyba troszkę zapędziłaś się w swoich osądach 🙂

    2. No nie no chyba jebne koziołka zaraz z kanapy ! Gorsza niż prostytucja ? Kobieto w jakim Ty świecie żyjesz! Przestań chodzić do pracy w takim razie bo to pogoń za kasą !! Przestań dawać dupy swojemu chłopakowi ( jeśli takiego masz) przed ślubem bo to zło !!! Przestań obgadywać przeklinać opychać się bo to złoo !! Nie wierzę, że jesteś tak religijna , że przestrzegasz wszystkich tych zasad i przykazań !!Jeżeli mielibyśmy tak uważać na to wszystko co robimy to nic innego nie robilibyśmy tylko siedzieli w domu modląc się ! A komuś dzieję się krzywda jak ktoś kupuje sobie świecidełka i ciuchy ? kto ma kasę ten kupuję a kto nie ma ten komentuje bez sensu ! Jestem ciekawe co ty byś robiła z kasą jakbyś miała jakąś większą ? oddawała na tace w kościele ? Pisz takie teksy na stronach kościoła! Śledź jakimi furami księża pociskają a to za Twoje 50 gr rzucone co niedziele ! Pisz na stronie radia Maryja gdzie babcie modlą się codziennie a do własnych dzieci się nie odzywają bo nie zrobiły czegoś tam po ich myśli albo obgadują jak kto był ubrany w kościele i czy w ogóle był !!Szukasz diabła tam gdzie nie powinnaś ! Amen

    3. Twoja fanka, ale Ty musisz być brzydka i zakompleksiona. Inaczej nie napisałabyś takiego komentarza 😉

    4. Rzadko się wypowiadam, ale tu muszę 🙂

      Zacznę od tego, że nie jestem wielką fanką Fashionelki – ot, czasami zajrzę. Jako jedna z nielicznych blogerek szanuje swoją prywatność, chyba to wzbudziło mój szacunek. I wchodząc na tę stronę nie oczekuję wypowiedzi na temat jej wewnętrznych przeżyć, oczekuję inspiracji i to znajduję.

      Droga fanko, myślę, że osądzasz trochę niesprawiedliwie – autorka bloga nie pisze o swojej duszy i wyznawanych przez siebie wartościach, bo nie tego dotyczy jej blog. A skoro o tym nie pisze, to skąd możesz wiedzieć, jakie te wartości są? Kim jesteś, żeby oceniać, że „nie jest do końca wgłębioną w zasady religii”?

      Sama jestem osobą wierzącą, chodzę do kościoła i planuję ślub kościelny i uważam Twój komentarz za bardzo nie na miejscu. A na pewno nie na poziomie osoby wierzącej, bo z tego co pamiętam – nie nam oceniać.

    5. Ja tam Elizy nie znam osobiście, ale obserwując te wszystkie blogi właśnie ona jest najbardziej prawdziwa w tym co robi. I to wcale nie jest pogoń- jak Ty człowieku możesz sie pospisywac jeszcze Fanem? nie wstyd ci?zazdrościsz komuś, że coś osiągnął a sama pewnie nie masz nic. taka jest prawda. Ja tez nie mam zbyt wiele, ale przynajmniej nie obrażam innych za to, do czego doszli sami swoją ciężką praca. Bo blog to jest praca, i to zapewne 24/7. I właśnie mi się wydaje, że Eliza nie goni za tym wszystkim. Nie zobaczysz u niej najnowszej kurtki z Zary którą można spotkać na 123 innych blogach- bo jest modna. Ale fajne jest to, że inspiruje ludzi, że pokazuje że księga gości weselnych wcale nie musi być nudna, a torebka kupiona na jeden sezon bo ” jest modna teraz”, ale pokazuje że czasem warto zainwestowac w coś na lata. Zazdrościsz i tyle.

    6. No własnie dlatego że pokazuje swoje „zewnętrze” się nie sprzedaje, bo to że pokazuje ubrania czy gadżety jest chyba mniej ważne niż jej życie duchowe każdy może to pokazywać (wiadomo że ze skutkiem lepszym lub gorszym) więc wręcz przeciwnie nie ‚prostytuuje’ tego co ma najcenniejsze 🙂

    7. Droga fanko, nie wiem skąd takie informacje wzięłaś, ale nie zgadzam się z Tobą, że prowadzenie bloga jest jak prostytucja. Jeśli tak by było to 99% osób posiadających fb można by o to posądzić. Jest to bardzo niesprawiedliwe i myślę, że także inne osoby wierzące mogły się poczuć urażone (w tym ja). Jeśli rzeczywiście piszesz o prawdziwej wierze i relacji z Bogiem to powinnaś dobrze wiedzić, że każdy jest indywidualną jednostką i liczy się to, jakie kto ma podejście do danego tematu. Ja uważam,że blog dla większości jest formą pracy/pasji, ale jeśli posiada się rozsądek to potrafi się rozdzielić jedno od drugiego. Eliza prowadzi bloga w którym porusza takie, a nie inne tematy, a my czytelnicy tak naprawdę mało wiemy o jej prywatnym życiu, relacjach z innymi osobami dlatego nikt nie ma prawa jej oceniać pod tym względem.
      pozdrawiam serdecznie

    8. hahahahahahha umarlam i wstalam i znowu umarlam!:D:D:D:D fash jestes zlem wcielonym chyba przestane Cie czytac bo szatan mnie opeta!
      dzazys ide sie wyspowiadac.

  53. Nie należę do osób słodząco-cukrzących, ale tym razem muszę przyznać, że wyglądasz rewelacyjnie. Nie dziwię się, że masz sentyment do tej fryzury. Bob pasuje do Ciebie idealnie. Dodatkowo fryzurę podkreślają lśniące i zdrowe włosy. Ja również mam boba, ale w gorszym wydaniu:) Nosiłam długie włosy, ale z racji wypadania po operacyjnej narkozie, musiałam coś z nimi zrobić i ścięłam na krótkiego boba. Teraz walczę, głównie za pomocą olejowania, aby odzyskały dawną gęstość i blask. Twój bob jest boski, a zdjęcia świadczą o tym, że w krótszych włosach też można wyglądać mega atrakcyjnie. Pozdrawiam. Emma.

  54. Fashionelko- muszę Ci to napisać: Podziwiam Cię za dystans do samej siebie 🙂 Pozdrawiam Ps. Fajnie Ci w tej nowej fryzurze

  55. Eliza, też tak mam. Po wyjściu od fryzjera czuję, że mogę podbijać świat! A im bardziej diametralne cięcie i zmiana, tym więcej mocy i większego kopa dostaję 😉 Pozdrawiam 🙂

  56. Mimo wszystko co napisałam o religii itp. w poście wcześniejszym, należy Ci się plusik za to, że mój komentarz opublikowałaś mimo to, że możesz się z nim pod pewnymi względami nie zgadzać. Nie miałam na celu Cię krytykować(co do prostytucji), tylko wyrazić swoje zdanie lub ewentualnie posłużyć się krytyką konstruktywną. Niemniej jednak jedno jest pewne – choćbyś założyła nie wiem ile drogich ciuchów, żadna najdroższa marka tego świata nie jest w stanie dorównać takiemu bogactwu jakie Ty masz w swoim wnętrzu – i właśnie tym powinnaś się chwalić na swoim blogu, zamiast swoimi ciuchami. Są takie wpisy gdzie to pokazujesz, że jesteś wiele warta, ale to raczej nie te wpisy o ciuchach. Pozdrawiam Kochana!

    1. A gdzie ona się tu chwali swoimi ciuchami ??? bo ja widzę piękną fryzurę chyba, że masz dar widzenia więcej niż ja ? Są posty gdzie pokazuję jak się ubiera i myślę, że pokazuję całą siebie jaka jest i inspiruję innych nie widzę w tym nic złego ! A zupełnie nic mi nie przychodzi do głowy jak ma nam pokazać swoje wnętrze ? Nago ? Opowiadać o rodzinie ? Może załóż bloga i pokaż w nim swoje wnętrze ja chętnie zaobserwuje !!!!!!!!!

    2. Ale to nie jest blog o tym jak wartościowa jest Eliza, ani czy chodzi codziennie do kościoła bo to ucieszy 5% katolików praktykujących w Polsce, tylko blog o modzie i stylu życia. Modlitwy i kalendarzyki szukaj na innej stronie

    3. nie znoszę takiego głupiego gadania.. ten blog zdobył popularność właśnie dzięki swojej tematyce 🙂 a gdyby pisała o sprawach ‚duchowych’ to pewnie pies z kulawą nogą by tu nie zaglądał.. Fashionelko, super jest to jak piszesz, jak się ubierasz i to, że możesz jeszcze się utrzymywać z tego 😀 a niektórzy patrzę z choinki sie urwali ze swoimi mądrościami

  57. Muszę coś jeszcze napisać bo mnie trzepie. Jak można o blogu o modzie, urodzie itd pisać o swoim wnętrzu itd. Eliza pokazuje to co się jej i czytelnikom podoba. Ciekawe czym o czym w takim razie powinna na tym blogu pisać. Pewnie o tym co było na mszy świętej albo jaki morał płynie z przypowieści o synu marnotrawnym. Eliza na blogu sprzedaje nie siebie tylko swój wizerunek, swoje pomysły, charakter… To samo robią marketingowcy i handlowcy w firmach. Czy ich też w takim razie nazwiemy prostytutkami? Taka praca i tyle….

    A co do bogactwa, przepychu itd to mam swoją prywatną opinię. Większość ludzi, których rażą drogie rzeczy najczęściej po prostu ich zazdrości.Dlaczego wszyscy zakładają, że jak ktoś ma pieniądze to jest mniej wartościowy. Moim zdaniem jest właśnie bardziej wartościowy bo potrafił coś w życiu osiągnąć a teraz z tego czerpie. Jednym słowem weźcie się do roboty a nie za przeproszeniem pieprzycie od rzeczy.

  58. Za kazdym razem jak widzę rozdwojone końcówki to chcę iść ściać włosy, ale też zawsze są rozdwojone kiedy te włosy już są bardzo długie i zawsze jest mi okropnie smutno się z nimi rozstać. Kiedyś chciałam zrobić takiego Long Boba ale dostałam ochrzan od fryzjerki, że mam ładne włosy i nie trzeba ich aż tyle ścinać. Więc jedyna zmiana na ktorą się zdecydowałam ostatnio to kilka złotych refleksów 😀 Ale jednak jak patrze codziennie na te białe kropki to mi się zachciewa fryzury na łyso 😀

  59. Swietna fryzura! Od jakiegos czasu u mnie rowniez kroluje krotki bob i musze powiedziec, ze uwielbiam go! Zawsze mialam nijakie poldlugie wlosy a takie ciecie sprawia, ze wlosy wygladaja duzo oryginalniej. Minus – trzeba je niestety misternie ukladac na szczotce, zeby ladnie wygladaly, przynajmniej u mnie-:)

  60. wow na zdjęciu z długimi masz tyyyyyyle włosów, ale rzeczywiście troszkę matowe. ja tam nie mam włosów do długich fryzur, są za cienkie i filcują się jeśli są dłuższe niż do obojczyków, lubię zmiany, nawet na krótko. i nigdy nie płaczę. jak nie wyjdzie to mówię „włosy nie zęby-odrosną”… :)))

  61. tym postem zainspirowałaś mnie do jesiennych zmian 🙂 dziś po dwóch latach zamieniłam soczewki na okulary w super pięknych oprawkach <3

  62. Super, naprawdę. Ja aktualnie zapuszczam, bo po paru latach boba (i baardzo krótkich włosów) mi się znudziły, ale jak tak patrzę na Twoje zdjęcie… Kusi, ale chyba na razie jeszcze pozapuszczam. Niestety, ale jak ktoś już napisał, codzienne prostowanie bardzo niszczy włosy, super prostownica i ochronne kosmetyki trochę pomogą, ale nie oczekuj cudów, tzn. regeneracji. Ale zawsze można spróbować zmasowaną akcję z odżywkami, olejowaniem itd.

  63. Pięknie wyglądasz! Nie wiem, co takiego ma w sobie ta fryzura, ale jest w niej czar, który sprawia, że chyba każda dziewczyna, która ma boba przyciąga uwagę, bo wygląda cudownie. Sama jak się odważyłam na boba 3 lata temu też wyglądałam świetnie 🙂 I trochę mi żal moich długich włosów, ale też za mną chodził jakiś czas temu 😀

  64. Fryzura ok chociaz boby mi sie przejadly (swego czasu mialam juz wiele wariacji na jego temat na wlosach) ale nad nakladaniem rozu powinnas jeszcze popracowac. Chyba ze to Twoj naturalny rumieniec.

  65. Swietny jest ten bob ! <3 wydaje mi sie ze mam podobny typ wlosow co Ty Elizo i mam juz serdecznie dosc moich dlugich wykrecajacych sie w kazda mozliwa stronę herów. Dlatego wkrotce wybieram się do Akademii Wizerunku^^! Moglabys zdradzic jak ma na imie pani u ktorej tam obcinasz wlosy ? 😀

  66. Ślicznie Ci w takiej długości! Świeżo,młodo i promiennie:) Jeśli masz ochote zapraszam do mnie na obejrzenie stylizacji, ps. dopiero zaczynam:) kosfash.blogspot.com

  67. <3 wyglądasz rewelacyjnie 🙂
    ja juz jestem umówiona do fryzjera, za każdym razem kiedy ide do mojej fryzjerki to z zamiarem drastycznego cięcia, ale zawsze kończy się tylko na podcięciu końcówek 😛 marzy mi sie taka fryzura, ale niedokońca wiem czy bedzie pasowała do mojej twarzy, pomijając fakt że też mam włosy delikatnie falowane (o ile wogóle można to tak nazwać 😀 ), a przy wilgotnym powietrzu przy takiej fryzurze miałabym niezłą szope 😀 więc moja prostownica w domu praktycznie nie stygnie, ale wkońcu powiedziałam mojej fryzjerce że jak przyjde do niej na ścięcie to ma mnie pasami przywiązać żebym przypadkiem sie nie rozmyśliła i nie uciekła z fotela 😀 na początek spróbuje dłuższego boba, to dla mnie i tak szaleństwo 😉

    Pozdrawiam :*

  68. Bardzo dobrze, że ścięłaś włosy, teraz widać że Twoje włosy odżyły. Też troche zastanawiam się nad takim dłuższym bobem (bardzo mi się podoba bob u głównej bohaterki serialu ,,Przepisu na życie”), obawiam się jedynie że mi źle w krótkich włosach, 5 lat temu ścięłam włosy do ramion i źle się czułam z taką długością, dla mnie były za krótkie, ale Tobie jest cudnie w takiej fryzurce, nie mogę się doczekać więcej zdjęć jak sobie sama ułożysz włosy, bo jak to fryzjerki mają tendencję do przylizywania włosów 😛

  69. W poszukiwaniu długiego boba, wyguglowałam Twoje zdjęcie. W zeszłym tygodniu miałam urodziny i planowałam w ramach prezentu ściąć włosy, które od kilku miesięcy wypadają mi dosłownie garściami – garść przy czesaniu przed myciem, pół garści w sitku w prysznicu, kolejna garść przy czesaniu przed suszeniem i ostatnią garść zbieram z podłogi, wanny, pralki itd po suszeniu. Wcześniej gumkę zawiązywałam na 3 razy, a teraz swobodnie na 4… Urodziny minęły, a włosy nieścięte. Twoje aktualne zdjęcie (z nota bene moim kolorem) chyba mnie właśnie zmotywowało. Mam nadzieję, że nie będę płakać, jak okaże się, że włosy nadal lecą… Nie dość, że w wieku 27 lat mam połowę siwych, sztywnych i lekko falujących, to jeszcze mi teraz wyliniały..

    1. Niestety obcięcie włosów raczej nie pomoże na wypadanie. Miałam ten sam problem i fryzjerka powiedziała mi, że to nic nie pomoże. Jedynie będzie wyglądało, jakby wypadało ich mniej, bo będą krótsze. Z własnego doświadczenia polecam zrobienie badań krwi (TSH,T3,T4) i wybranie się do dobrego dermatologa. Możliwe, że tak jak u mnie wypadanie jest spowodowane problemami z tarczycą.

  70. bardzo fajna fryzura, pasuje Ci idealnie 🙂 poza tym włosy tak ścięte będą się dobrze układały i fajnie wyglądały jeszcze długo po ścięciu jak już trochę odrosną 😉

    1. Nie, nie bylo maszynki, w momencie ciach ciach nozyczkami – w pore zareagowalam i jakos to uratowano.
      Chociaz do long boba to dobrych kilka cm brakuje

  71. Elizo, chyba szybko rosną Ci włosy? Od long boba do ślubnych dużo czasu minęło? Ja miałam podobnej długości i zainspirowana Tobą poszłam do fryzjera i obcięłam się na boba.. Niestety, tęsknię za moimi długaśnymi i dłuuuuugo bede czekała na ich odrośnięcie 🙁 ale Tobie jest pięknie!

    1. Ach, bo to już niemożliwe, żeby w dzisiejszych czasach kobieta miała naturalny kolor na głowie, prawda?

  72. Długo nosiłam się z zamiarem zmiany fryzury, zawsze miałam długie włosy iiii…stało się ! Od wtorku mam baaardzo podobnego boba jak Twój i jestem zachwycona ! Włosy nabrały blasku, wyglądają o wiele zdrowiej…no i mój facet jest zachwycony 🙂

    PS. Moim zdaniem Taka fryzura idealnie do Ciebie pasuje 🙂

    Buziaki ! 😀

  73. Ja już to zrobiłam 🙂 jakieś 2 tygodnie temu ścięłam włosy długości praktycznie do talii 🙂 teraz lekko opadają na ramiona, chociaż troszkę żałuję, że krócej się nie odważyłam 😀 ale jak na 2 cięcie w życiu nie jest źle ( oczywiście chodzi mi o zmianę fryzurę, nie liczę podcięcia końcówek o 2 czy 7 cm)

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>