New In: Przezroczyste filiżanki

Nigdy wcześniej nie przywiązywałam wagi do tego w czym piję, bądź w czym podaję kawę lub herbatę. Zwykle były to białe filiżanki (do herbaty) i duże kubki z jakimś śmiesznym napisem (do kawy). W Home&You znalazłam przepiękne, przezroczyste filiżanki ze spodkami.  Lubię otaczać się ładnymi rzeczami, a te filiżanki tak mnie zachwyciły, że szybko sięgnęłam po dwa komplety i zaniosłam je do kasy.

Następnego dnia wpadła do mnie koleżanka, a ja uznałam, że to idealny moment by zrobić… zdjęcia. Poprosiłam ją by chwilkę poczekała, weszłam na drabinę  i przez 10-15 min szukałam dobrego kadru, ustawień i światła. Zdjęcia wyszły pięknie, ale herbata wystygła. Beznadziejna ze mnie pani domu jednak…

fashionelka filiżankaprzeźroczyste filiżanki home&youherbatkaświeże tulipany

Filiżanki kosztują 29zł za sztukę (w komplecie ze spodkiem)

82 Comments
  1. Widziałam je w home&you i od razu wpadły mi w oko. Oni mają całą kolekcję takich przeźroczystych rzeczy, jest też maselniczka czy dzbanek na herbatę. Fajnie to wygląda

  2. Znacznie ładniejsze, również przeźroczyste i klasyczne, w bardzo zbliżonym kształcie znalazłam przypadkiem w biedronce za 3zł (razem ze spodkiem). Te niestety wydają mi się brzydsze 🙁

  3. Wiem że obie zarówno „przeźroczysty” jak i „przezroczysty” to poprawne formy, jednak „przeźroczysty” strasznie kuje mnie w oczy.
    A Ty jak uczyłaś się w szkole Elizka? 🙂

    1. o tym samym pomyślałam. Czy to mnie się wydaje czy faktycznie powinno pisać się przezroczyste 🙂 Ale spokojnie, prof Miodek dziś rano zdaje się w TVP1 na pytania odpowiadał i uświadomil mnie po 30 latach, że nazwiska odmieniać należy KONIECZNIE – fuck!!!

  4. Filiżanka, jak filiżanka, pijam w takich przeźroczystych herbatę od kilku lat i w sumie nigdy nie pomyślałam, żeby zrobić na ten temat oddzielny wpis. To tak, jakby pisać o sztućcach, które są klasyczne, normalne, do codziennego użytku 🙂

    Bardzo ładne tulipany, różowe moje ulubione 🙂

  5. Zdjęcia świetne, ale filiżanki jak dla mnie wyglądają bardzo tandetnie. Firmowe przezroczyste filiżanki z Nespresso może nie są w moim stylu, ale przynajmniej wyglądają z klasą.

  6. Filiżanki ładne, ale osobiście nic w nich specjalnego nie widzę. Może dlatego, że jestem przyzwyczajona to „przezroczystych” szklanek, kubków itp. Za to zdjęcia naprawdę ładne. W porównaniu z tymi, które robiłaś kilka tygodni temu są po prostu śliczne. Zmieniłaś aparat czy posiedziałaś i „nauczyłaś” się kliku opcji? Pytam z ciekawości, a nie jest to żadna złośliwość!

    1. Od jakiegoś czasu robię na manualu, eksperymentuje z ustawieniami, uczę się nowych rzeczy. Dopiero teraz wykorzystuję potencjał tych sprzętów 🙂

  7. Hm… mnie jakoś nie zachwyciły, białe są jak dla mnie o wiele ładniejsze do herbaty, ale to kwestia gustu, poza tym w H&Y sama chińszczyzna w zawyżonych cenach niestety :/ nie mam dobrego zdania o rzeczach z tego sklepu, choć czasem tam kupuję na promocjach, wtedy ceny są adekwatne do jakości produktów… poza tym trochę czuć post reklamowy ;]
    ps. odklej ze spodków naklejki ;P HIHI! 🙂
    Pozdrawiam 🙂

  8. Eliza pisałaś poprzednio,że przed Tobą zakup bieżnika. Polecam Ci uszycie bądź zaniesienie do krawcowej materiału,który można kupić w Ikei na metry,mają świetny wybór wzorów i kolorów. W sklepach mały wybór, można czasem trafi w home&you choć często wzory są tam bardzo sielskie 🙂 i w zarze home ale z kolei tam ceny są z kosmosu… Mam doświadczenie jeśli chodzi o bieżniki mam ich kilkanaście wzorów,właśnie z materiałów z Ikei . Pozdrawiam 🙂

  9. Widziałam te filiżanki, są bardzo ładne. Po wzięciu do ręki stwierdziłam jednak, że są tak delikatne, aż za bardzo. Moim zdaniem szkło powinno być nieco grubsze, czułabym się pewniej trzymając ja w ręku. Pozdrawiam N. 🙂

  10. Polecam Ci tzw. kwitnące herbaty. Wyglądają jak kuleczki, a po zaparzeniu rozkwitają jak kwiat 🙂 Będą pięknie wyglądać w takich filiżankach.

  11. Jestem estetą, który ceni minimalizm. Twoja propozycja bardzo mi się podoba – bardzo podobne filiżanki kupiłem w Zara Home, w zeszłym roku. Do swojej nowej firmy kupiłem zestaw 6 filiżanek do kawy + dzbanek + cukiernica + mlecznik w brudnej bieli w stylu rustykalnym 🙂

  12. Ja mam takie kubki do herbaty z villeroy & boch
    http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.rossi.pl/images/galeria/producent_181/zdjecie_16703_2.jpg&imgrefurl=http://www.rossi.pl/16703_villeroy_and_boch_new_wave_caffe_kubek_do_kaw_1024849651.rossi&h=900&w=900&tbnid=tKycJl8C23yt9M:&zoom=1&docid=09wjuS63SHCXoM&hl=pl&ei=pU9NU9bVFaGz4ATD0oCQCg&tbm=isch&client=safari&ved=0CDcQMygBMAE
    Sa bardzo oryginalne i podobaly mi sie juz od bardzo dawna. Drogie niestety wiec narazie mam 2 kubki do herbaty i jedna filizanke do kawy z podstawkiem 😀 lyzeczki tez ale podobne 😀
    Ja sie totalnie zakochalam w tej serii!

  13. Ja zdecydowanie bardziej wolę kubki. Dlaczego? Głównym powodem jest to, że po prostu więcej herbaty/kawy się w nich zmieści i nie trzeba tak często biegać do kuchni żeby sobie znowu zaparzyć. 😉

  14. Hej,
    ciekawy wpis, fajnie że sięgasz po takie tematy, podoba mi się. Widać, że tematyka dojrzewa razem z Tobą 🙂
    Co do samych filiżanek, to ‚filiżanką’ bym ich nie nazwała. Wiem, że może nie przywiązujesz wagi do tego, ale obejrzyj proszę kolekcje porcelany prawdziwej Ćmielów czy Chodzież- to są PIĘKNE RZECZY. O tym bym tego nie powiedziała, ot szkło kuchenne niczym słynny w latach 90 „duralex’, bardzo tandetne a nie proste.
    Pozdrawiam i zachęcam do pooglądania porcelany na żywo w sklepie z zastawą, zobaczysz różnicę 🙂
    Magda

  15. też miałam na nie chrapkę bardzo długi czas, szczególnie że mamy ekspres do kawy i kawa warstwowa z mlekiem wygląda w nich zabójczo! jednakże, za tę cenę wolałabym sobie wybrać coś innego w home&you. Chodziły za mną te filiżanki tak długo, aż w końcu znalazłam je w kerfurze (hm jak sie to pisze? carrefurze?) spodek za 2zł, i filiżanka za 4;)

  16. Bardzo podobne filiżanki (o trochę większej średnicy) były dostępne w Biedronce i kosztowały jakieś śmieszne pieniądze, kilka złotych za sztukę. A są przepiękne i robią wrażenie!

  17. Uwielbiam pic herbatę w przeźroczystych filiżankach z cienkiego szkła. Ostatnio podobne były w Biedronce 🙂 trochę mniejsze mi się wydaje ale równie urocze. Kawę za to uwielbiam pić w klasycznych, porcelanowych filiżankach, jakoś tak luksusowo wtedy się czuję 😉 Pozdrawiam. Fotki piękne.

  18. biorac pod uwage, ze rozne herbaty pijam po 2-3 litry dziennie wiec stawiam na duze kubasy 😉 goscie u mnie tez w takich dostaja 🙂 dodatkowo zbieram kubki, mam ich juz ok 90 sztuk wiec sam kubek jest dla goscia duzą niespodzianka bo wie, ze za kazdym razem prawdopodobnie dostanie inny 😀

  19. nie w moim stylu, mało eleganckie mi się wydają. Chociaż na pewno w mieszkaniu u młodej dziewczyny, na spotkanie z koleżanką, są jak najbardziej ok 🙂 Moje ukochane, które mam u siebie to Biała Maria z Rosenthala 🙂 Śliczne za to wyglądają tulipany i całe otoczenie ! 🙂

  20. Opłacało się wchodzić na drabinę. 😉
    Ja osobiście nie lubię takich szklanych filiżanek/szklanek, etc. Zawsze mam wrażenie, że mi to zaraz pęknie.
    Do kawy/cappuccino uwielbiam klasyczne białe filiżanki – małe, duże to już nie jest istotne, za to herbatę pijam w moim ulubionym kubku. W ogóle mam niemałego hopla na punkcie kubków – już mi się w szafce nledwo mieszczą. 🙂

  21. Ojej, w życiu bym nie powiedziała, że przeźroczyste filiżanki są eleganckie, szczerze mówiąc to kojarzą mi się z PRL-em 😀 Elegancka to jest ładna porcelana. Ale zdjęcia faktycznie udane 😉

  22. W takich filiżankach i czajniczkach świetnie widać jak zaparzają się niektóre rodzaje herbaty, np. wrażenie robi szara kulka wrzucona do wody, która po chwili rozwija się i zmienia w przepiękny kwiat 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>