Nasze wielkanocne pisanki

Tadaa! Przedstawiam Wam nasze dzieła! Muszę przyznać, że zadanie nas trochę przerosło. Chciałyśmy zrobić z Ewą coś mega oryginalnego, a skończyło się na malowaniu farbkami i pisakami. Naprawdę chylę czoła, przed autorami tych cudów. Dobra, jak na pierwszy raz, nie poszło nam tak tragicznie. Miałyśmy niezły ubaw, 2 godzinną zabawę, a efekt końcowy usatysfakcjonował nas. Pisanki włożyłam do stojaka, zawiozę je do rodzinnego domu by stanowiły jedną ze świątecznych dekoracji. Zrobiłyśmy ich o wieele więcej, wyselekcjonowałam te najładniejsze 😀

W Empiku kupiłam naturalne, białe kurze wydmuszki (12 sztuk – 19,99), które idealnie nadawały się do malowania. Do tego kolorowe farbki, barwniki, pisaki, naklejki, brokat itd.
pisanki farbkipisanki pomysłypisanki pomysły

41 Comments
    1. Rewelacyjny efekt „zamszowych” jaj uzyskuje sie po uprzednim posmarowaniu bialkiem kurzym i obsypaniu jaja: kurkumą, mieloną papryką chilli, kakao, latte z domieszką czekolady, kawą czarną mieloną, cementem (!), trawą jęczmienną, mąką, mąką kukurydzianą, świetny efekt daje z kolei zmieszanie np. trawy jęczmiennej i kurkumy, jajo jest jaskrawo zielone z żółcią. Ponadto polecam obsypanie jaja majerankiem, wiórkami kokosowymi – doskonale się trzymają, dają efekt jaja „zimowego”. Wszystkie te wzory można uzyskać oczywiście na surowym jaju, które potem myjemy i dowolnie wykorzystujemy. Bawcie się dobrze przy pracy!

    2. Swietny efekt jaj „zamszowych” uzyskamy, jeśli po uprzednim zamoczeniu w bialku kurzym posypiemy jaja: cementem (!), kurkumą, kakao, kawą czarną mieloną, mielonym chilli, trawą jęczmienną, mąką, mąką kukurydzianą. Super efekt daje obsypanie jaja zmieszaną trawą jęczmienną i kurkumą – jaskrawe, kontrastowe barwy. Oprócz tego świetnie wygląda jajo obsypane wiórkami kokosowymi, majerankiem, smakową kawą latte (różne kolory). Bawcie się dobrze! Oczywiscie nie trzeba wykorzystywać jaj gotowanych, można surowe, bowiem posypka zmywa się z jaja i możemy wykorzystac je później także do jajecznicy.

  1. hehehe początki są trudne, ja w tym roku robiłam ze sznurka i wyszły super! kupujesz kolorowe nici, oczywiście wcześniej robisz wydmuszki i przyklejasz sznurek na czubek smarujesz klejem i nawijasz naokoło, proste i efektowne:) do tego kwiatuszki doklajane, czy tasiemki:)

    1. Ja też kiedyś takie robiłam! Jak była dzieciakiem, podwędziłam babci włóczkę i oplatałam nią jajka. Całe dłonie poklejone. Ale ile satysfakcji! 🙂

  2. Super te pisanki.
    Elizka kiedy bedzie vlog ? Strasznie dawno nie było :(. Szkoda, ze najpierw nas zawalalas super filmikami, a potem juz zupełnie nic

  3. Grunt to dobra zabawa!
    Ja w tym roku też robiłam ozdoby świąteczne, stroiki, wielkanocne drzewo pisankowe… Starałam się wrzucić do każdego pokoju po elemencie jakiejś innej kultury 🙂 Co by nie było stereotypowo.
    Pisanka z wąsami jest urocza 😉

  4. Wąsate jajka zawsze prezentują się super 🙂 ja właśnie skończyłam malowanie swoich, podobnie jak u Ciebie, zadanie trochę mnie przerosło 😛 z kilkunastu tylko 2 wyszły do końca tak jak chciałam. Btw, czy ktoś wie czym można zmyć barwnik z rąk i paznokci?

  5. jeżeli te są najładniejsze, aż strach pomyśleć, jak wyglądają pozostałe! :O

    wesołych świąt, Elizko, dla Ciebie i całej Twojej rodziny! psiaków też 🙂

  6. Hej Elizka! 🙂
    Gdyby jakimś cudem zabrakło Ci pomysłów na posty, podrzucam to, o czym zapewne nie tylko ja chciałabym poczytać. Np. o tym, jak organizujesz pracę na blogu, czy planujesz tematy postów z wyprzedzeniem, czy prowadzisz swój organizer, a może planujesz wszystko w aplikacjach na telefonie?
    Jakie są wady i zalety pracy w domu, pracy na własny rachunek.
    Pozdrawiam i Wesołych Świąt życzę:)

  7. błękitna najładniejsza 😀

    Eliza, która z Wysp Kanaryjskich polecasz na wypad na początku maja? Polecasz ewentualnie Majorkę? Z góry dzięki za odp 🙂

    1. Byłam w zeszłym roku w maju (5 wylatywałam) na Fuercie i było idealnie! Wiadomo, ocean zimny, ale to normalne, ale temperatury w dzień były cudowne. Wieczorami chłodniej, ale jak byłam w sierpniu to było podobnie, więc na pewno nie zawiedziesz się na Fuercie w maju 😉

  8. Ja teżnie jestem zadowolona ze swoich. Użyłam syntetycznych barwników (dotychczas stosowalam tylko naturalne). Niektóre pisanki nierówno chwyciły, są lekkie zacieki ale dalekie to jest od tzw. efektu marmurkowego. Chyba wrócę do starych metod.

  9. Eliza, czy masz jakiegoś emaila na którego można do Ciebie wysłać wiadomość z prośbą o drobną poradą modową? 🙂 Byłabym bardzo wdzięczna!

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>