Moje zakupy w Bicester Village

Zadajecie mi mnóstwo pytań odnośnie Bicester Village (outletowego miasteczka pod Londynem), ale poczekajcie jeszcze chwilkę, niedługo wrzucę vloga z tego bajecznego miejsca, rozwieje wszelkie wasze wątpliwości i udzielę kilku cennych wskazówek. Póki co pokażę Wam moje zakupy, które tam popełniłam. Asortyment, ceny i zniżki przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Na dzień dobry dostałam vipowską kartę dzięki, której miałam 10% na wszystko (spokojnie, w filmie opowiem Wam jak ją zdobyć), prócz asortymentu w butiku Prada. Na marginesie dodam, że nie mają tam teraz nic ciekawego, są głównie TE torebki we wszystkich możliwych kolorach. Niestety wzrosły ich ceny. Moja Prada Calf tote nie kosztuje już 500f tylko 590f. Inne modele są po 610f, a nawet 670f

Kolejny był butik Tory Burch, gdzie wpadłam w zakupowy szał. Na dzień dobry ekspedientka powiedziała mi, że tylko w tym dniu mają dodatkowo 25% zniżki na wszystko. Kupiłam więc pokrowiec na iPada, piękną pozłacaną bransoletkę, brązowe balerinki, pokrowiec na paszport i dokumenty oraz pudełeczko na szminkę z lusterkiem (wreszcie nie będę musiała szczerzyć się do telefonu by zobaczyć czy dobrze umalowałam usta). Wydałam prawie 300f (ok. 1500zł). Zwykle same balerinki kosztują tyle, co dopiero pokrowiec, bransoletka i tak dalej. Zaoszczędziłam ponad 700zł! W sklepie było mnóstwo torebek, kolorowych portfeli, apaszek i balerinek (w tym mój ulubiony model Reva)tory burch bicester village

akcesoria tory burch niebieskiepudełko na szminkę tory burchbalerinki Tory Burch bicester villagebrantoletka tory burch

Następny był Michael Kors, tam skorzystałam z 10% zniżki i kupiłam dwie torebki (niebieska Fulton Chain i karmelowa Bedford) oraz portfel (Culton Carryall). Od razu uprzedzam pytania, nie było Selm ani Hamiltonów. Było za to mnóstwo innych modeli w przeróżnych kolorach. Do tego zegarki i okulary. Za wszystkie zakupy w tym sklepie zapłaciłam ok 1900zł. Normalnie, za jedną z torebek zapłaciłabym 1500zł, nie mówiąc o drugiej i jeszcze o portfelu!fulton chain bag Michael kors bicester village zakupy portfel michael kors-kopiaportfel michael kors
Z trencza burberry jestem chyba najbardziej zadowolona. To już mój drugi trencz tego domu mody. Tym razem zdecydowałam się na krótszy w kolorze beżowym. Po 10% zniżce zapłaciłam za niego 420f czyli 2100zł. W butiku zapłaciłabym ponad dwa razy więcej. Prócz krótkich trenczy były też długie w kolorze piaskowym, karmelowym czy czarnym. Nie zabrakło torebek, butów czy słynnych kaszmirowych szalików.
trencz burberry
Kupiłam jeszcze trochę kosmetyków, ale o tym opowiem Wam we wpisie kosmetycznym.
Bister to po prostu raj na ziemi dla każdej zakupowej maniaczki. Warto jednak wiedzieć, że w niektórych sklepach są pojedyncze produkty,  zostały stworzone specjalnie dla outletu. Mogło ich więc nigdy nie być w butikach domów mody. Nie znaczy to jednak, że te rzeczy są zostały wykonane z gorszej jakościowo skóry czy innych gorszych materiałów. Jeśli chodzi o torebki i akcesoria w outlecie MK, Tory, Prady czy Burberry to dowiedziałam się, że rzeczy tam dostępne były wcześniej w butikach.
120 Comments
  1. kurcze, przepraszam że spytam ale powaliły mnie ceny produktów i dlatego spytam jak mogłaś pozwolić sobie na to wszystko ? 🙂

    1. Jedna kampania na blogu to czasem zysk kilkunastu tysięcy złotych 🙂 tu tkwi cały sekret. Pozdrawiam

  2. Torebki i portfel ahh! Cudowne. Podziwiam, że mimo tak młodego wieku możesz pozwolic sobie na takie cudeńka 😉 Ale zasłużyłaś sobie na to, także podziwiam, zazdroszczę i gratuluję 😀 Oby tak dalej!:)

  3. Płaszczyk Burberry na zdjęciu wydaje się być koloru dymkowego i pięknie komponuje się z torebką,tylko marmurkowe dżinsy trochę nie pasują,ale tak to stylizacja jest na medal.Od razu widać wielką modę.Czy byliście w sklepie z czekoladkami,albo coć w tym rodzaju?

  4. „… zakupy, które tam popełniłam”- brzmi jak jakaś zbrodnia :p Naprawdę piękne rzeczy, mi do gustu szczególnie przypadł portfel- uwielbiam takie chłodne, pastelowe barwy. Oj, widać, że watro było się wybrać 😉 A aura pogodowa dopisała?

  5. Mam pytanie, bo z tego co pamiętam to prowadzisz działalność gospodarczą- jak to jest z FV w wielkiej Brytanii? Czy na zakupy zrobione poza krajem bierzesz faktury czy korzystasz z jakiegoś „tax free”?

    Będę wdzięczna za odpowiedź

  6. Brawo Pani Elizo! Wszystko piękne i mimo szalonych okazji przemyślane, ponadczasowe i klasyczne… Jakie były torebki w Burberry?

  7. A jak dojeżdżasz do Bicester? Jechałaś z Londynu, czy bezpośrednio z któregoś lotniska? Proszę jakieś namiary na transport i orientacyjne ceny, dzięki 🙂

  8. Mieszkam kolo Bicester Village i niestety nie jest to ‚pod Londynem’ , tylko kolo Oxfordu. Do Londynu mamy 120km.

    Fajne zakupy;) pozdrawiam

  9. SZOK! jestem w szoku… wydać 5 500 zł na torebki, portfel, buty, bransoletki itp. gadżety… jakbym miała tyle kasy co Ty, to pewnie podobnie zrobiła. Wiadomo – kobieca chęć posiadania 😉 też to mam!
    niestety, nie mogę sobie pozwolić na taki luksus…
    pozdrawiam!

  10. marzy mi sie tam wreszcie pojechac, ale ciagle nie mam okazji, pokusze sie na pewno o plaszczyk burberry, cena znakomita ach…i ta ponadczasowa elegancja:)

  11. Wiele marek produkuje rzeczy tylko do outletow a pozniej sprzedaje to za pomoca marketingu typu karta znizkowa , znizka tylko w dany dzien (najstarszy trik marketingowy) , te modele nigdy nie byly w sklepach typu Harrods czy Selfridges etc. Ale poza tym to fajne zakupy.

  12. Mnie też trochę rażą te duże loga na wszystkim, moim zdaniem w pewnym stopniu one „psują” produkt i niektórych mogą odstręczać od zakupu danej rzeczy.. (ale, z drugiej strony, niektórych właśnie zachęcać:))
    Fajna jest ta karmelowa torebka – ciekawa jestem, czy Michael Kors wie o swojej niesamowitej popularności wśród polskich blogerek?:)) Ja już kiedy widzę na ulicy, czy w sklepie jakąś babkę z jego torebką, od razu myślę sobie „o, blogera jakaś”;)

    A miasteczko outletowe – boskie!:)

  13. Zakupy spoko, każdy ma swój gust i nie będę z tym dyskutować. Mnie i tak na te rzeczy nie byłoby stać. Ja się tylko zastanawiam ile dziewczyn czytających bloga skorzysta z informacji dotyczących tego miasteczka. Daj Boże, żeby ktokolwiek mógł tam pojechać i kupić chociaż jedną z tych rzeczy, które wybrałaś. Pozdrawiam.

    1. Chociażby ja z chęcią podczas letniej podróży do Londynu się wybiorę i zrobię większe zakupy. Czas otworzyć oczy i zrozumieć, że w Polsce jest wiele wykształconych i pewnych siebie kobiet, które zarabiają pieniądze i nie boją się kupować dobrej jakości markowych produktów.

  14. witam, zaraz śmigam do Londynu i nie mam pojęcia co ze sobą zabrać, to znaczy grubą kurtkę czy płaszcz.. mogłabyś doradzić mi jak tam teraz z pogodą? 😉 Pozdrawiam

    1. gdy bylam 4 lata temu to wlasnie o tej porze roku był niesamowity ziąb i snieg do tego stopnia, ze zablokowalo transport, takze nigdy nic nie wiadomo. londyn jest cieplejszy niz polska ale z racji polozenia jest w nim wilgotne powietrze a co za tym idzie zimno czuc znacznie mocniej. mieszkalam w londynie i na sycylii i w obu przypadkach o tej porze roku zimowa kurtka była potrzebna.

  15. Eliza,czy te towary posiadają jakieś minimalne wady,że ich ceny są tak niskie w porównaniu ze standardową sprzedażą sklepową? Skąd wynikają te różnice? Bo piszesz,że nie są robione z gorszych jakościowo materiałów, a jednak różnice cen są porażające. Jak tu to wygląda?

    A zakupy rewelacyjne. Super,że możesz sobie pozwolić na takie zakupowe szaleństwo,trencz czy torby Korsa sama chętnie bym przygarnęła!

    1. wiesz może,skąd zatem takie spore różnice cenowe? czy sklepy dorzucają sobie aż takie marże,czy jak?

  16. Zdradź co kupił Twój mąż 🙂 Nie wierzę, że tak za nic chętnie chodził po sklepach :p i co kupiłaś bliskim? Ja będąc na takiej wyprzedaży nie wyobrażałabym sobie, żeby nie kupić czegoś mamie, która uwielbia torebki i szaliki 😀 Pozdrawiam!

  17. Gratuluję Ci cierpliwości, bo mnie te wieczne pytania o zarobki doprowadziłyby do szału bardzo szybko 😛
    Kolor Fultona taki o, ale ja jestem fanką bardziej soczystych kolorów.
    Nie mogę się doczekać na vloga i wpis z kosmetykami, do roboty! 😛

  18. zaraz się chyba rozpłaczę patrząc na te torebki i portfel, cudowne, niesamowite kolory. Planuję wyjazd do Londynu na wakacje i już wiem na co pójdzie większość moich pieniędzy:P

  19. Troszke musze sie z tym zgodzic. Bardzo lubie MK i wiekszosc jego torebek trafia w moj gust, ale ta niebieska jakos w ogole mi nie pasuje do stylu jego projektow. Tez mi sie wydala „tania” jak kolwiek to brzmi . W sumie te gadzety od Tory Burch to samo, ale za to plaszcz cudo *_*

  20. kochana moglabys podac ceny w funtach za torebki mk i balerinki tory burch?? 🙂 mam ochote sie tam wybrac ale zawsze wydawalo mi sie, ze te niskie ceny to klamstwo ;p

  21. Ponawiam pytanie, jaki był asortyment Burberry (np. torebki)? I jak mniej-więcej kształtuje się to cenowo, tzn. szaliki, balerinki/trampki, kalosze, torebki?

  22. Niebieska torebka Korsa to mój zdecydowany faworyt w tej liście zakupowej. Można ją gdzieś dostać w necie? Gdyby nie praca, to już wsiadałabym w samolot do Londynu. 🙂 Eliza, pięknie się obkupiłaś na wiosnę. 😀

  23. Nie podoba mi się ta niebieska torebka od Korsa, ale ta karmelowa jest śliczna! 😉 Nie wiem dlaczego, ale nie mogę przekonać się do innych kolorów torebek – zawsze kupuję czarne, nawet jeżeli mam na oku inną, to ostateczny wybór zawsze pada na czarną… I jestem zakochana w Twojej czarnej Pradzie i czarnym Jet Secie Korsa (chociaż wolałabym jednak ten standardowy kształt). Mam nadzieję, że kiedyś będą moje 😉
    Widziałam, że Kominek opublikował ranking najbardziej wpływowych blogerów 2013. GRATULUJĘ! 😉 Czytając zaczęłam sobie przypominać jak do Ciebie trafiłam. A trafiłam właśnie od Kominka 😉 Kojarzą mi się jakieś zdjęcia z zakupów, pomagałaś mu chyba przy wyborze ubrań 😉 A później zakochałam się w Was i w Waszym wykonaniu Ironic 😉 To było boskie! 😀 No i tak zostałam 😉

  24. Eliza, czytałam że w Bicester jest też outlet Diora, czy są tam też torebki? Pytam głównie pod kątem modelu Miss Dior. Będę wdzięczna za info.

    1. Serio? I po ile mniej-więcej Miss Dior? Były te w stonowanych kolorach (czarny, beż), czy tylko kolorowe?

    2. Oglądałam ten najmniejszy rozmiar jakiś czas temu w butiku w Florencji i w zależności od wariantu wykończenia ( „miękka” / „bardziej twarda” torebka) i skóry… ceny zaczynały się jakoś od 1 200euro…. i chyba się nie kończyły 😉

      Który rozmiar / kolor Wam się najbardziej podoba?

  25. Fashionelka ma trochę małą stopę, ale może inne dziewczyny to zainteresuje. W polskiej blogosferze widzę mnóstwo torebek i zegarków MK. A on robi genialne szpilki! Za czarne, w skórze safiano zapłaciłam 100 euro (cena regularna). Obcas 2,5 cala, więc nie „kitten heel”, ale też nie są to szpile, co czyni je bardzo wygodnymi butami na co dzień, np. do biura. Są klasyczne, z lekko wydłużonym noskiem, ale mają też troszeczkę pazura (złoty nit z tyłu). Rozmiarówka co pół rozmiaru (dla mnie ważne, bo jestem akurat pomiędzy). Wygodne, praktyczne i relatywnie tanie buty od projektanta – no dziwię się, że pół korporacji w nich nie chodzi 😉

  26. fajnie, ze podalas ceny 🙂 bo jestem bardzo ciekawa wszelkich luksusowych outletow, sama bylam w jednym pod Florencja, niestety w takich czasach (3lata temu), ze wydanie kilkuset euro na torebke (niewazne, ze od projektanta) wydawalo mi sie niedorzeczne, wiec nawet nie mam pojecia o cenach, bo tylko rzucalam okiem, zeby utwierdzic sie w przekonaniu, ze niestety ale stanowczo za drogo…choc MK tam nie bylo, byly Gucci, Fendi i inne, ktore naprawde naleza do wysokiej polki cenowej, byl tez Armani Jeans z tymi gumowymi torebkami 🙂 tanie byly, ale co z tego skoro brzydkie 😉
    Dobrze wiedziec, ze mozna miec trencz Burberry (ten krotszy) za mniej niz 1000€ bo takie wlasnie ceny widzialam ostatnio – oczywiscie standardowa cena, nie wyprzedaz i pomyslalam sobie, ze oni chyba nigdy takich trenczow nie przeceniaja 🙁 a tu prosze, w outlecie mozna kupic 😀

  27. Bransoletki i pokrowce Tory Burch mistrzostwo świata! 🙂 Balerinki wyglądają bardzo słabo, chyba że na stopach prezentują się lepiej! Zazdroszczę odwiedzin tego outletowego miasteczka, wygląda genialnie!

  28. Wlasciwie.. to pierwszy i ostatni raz, kiedy to napisze. Nigdy niczego nie komentowalam (choc Cie uwielbiam i to uwielbienie przyszlo z czasem bo nie od poczatku tak bylo…), ale tym razem czuje, ze musze ;D

    Nienawidze, po prostu nienawidze, jak ktos zaglada ludziom do portfela. Przeciez to kazdego sprawa ile zarabia, na czym i na co ciezko (badz lekko) zarobione pieniadze wydaje. Komentarze w tej tematyce sprawiaja, ze krew mnie zalewa.

    Ja wchodze tu glownie dlatego, zeby poczytac fajna tresc i zobaczyc ladne obrazki, nacieszyc oko i nigdy nie wpadlabym na pomysl, zeby komentowac to, ze kupilas sobie kolejna torebke MK, do Kominka nie wchodze po to, zeby szydzic z tego, ze za „pieniadze z bloga” grzeje tylek na Dominikanie.
    Drazni mnie, ze jest zimno, a ja nie siedze sobie na piasku na jakiejs fajnej wyspie, ale na pewno nie moge tego nazwac zazdroscia…

    Kazdy sam pracuje na to, co osiaga w zyciu. Czesto nie bez pomocy rodzicow, ale suma summarum sami pracujemy na swoje osiagniecia.

    PS. A ten turkus jest obledny! 🙂

  29. Eliza powiedź proszę, czy styczeń to jedyna pora,którą warto się wybrać na takie większe zakupy,czy Spokojnie można w innym terminie? Drugie pytanie,czy jest tam butkik Lv?I czy są tam butiki z dziecięcymi ciuszkami?Choruje na Diora i D&G z linii dziecięcej

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>