Moje buty ślubne

Jakiś czas temu dodawałam wpis z propozycjami butów ślubnych. Były białe, srebrne, beżowe i te zdobione kryształkami. Ostatecznie zdecydowałam się na klasyczny model peep toe (według starego przesądu, przez te otwory wyleci szczęście i rychło wezmę rozwód, ale zaryzykuje). 
Christian Louboutin szpilki stylizacjalouboutin pudełko
Ich wysokość to 85mm. Mam już beżowe 100 milimetrowe Louboutiny i niestety nie daje rady wytrzymać w nich nawet trzech godzin. W 85mm mogę przetańczyć całą noc. Model który kupiłam to You You Patent. Białe buty do ślubu to dla mnie wyrzucanie pieniędzy w błoto, te w kolorze nude które kupiłam, będę mogła wykorzystać jeszcze wiele, wiele razy 🙂
Christian Louboutin szpilki
Wielkie dzięki dla Magdy i Krzysztofa Knitter za których pośrednictwem kupiłam te szpilki. Polecam ich usługi. Szybko, pewnie i profesjonalnie – http://zakupyconcierge.pl

Kolejne buty od mistrza, które planuję kupić to Very Prive Patent 100mm w kolorze czarnym. Dzięki platformie chodzi się na 85mm szpilce. Marzenie!

137 Comments
  1. Butki są przecudowne! Stylowe i kobiece! Jeszcze ich nie widziałam na Tobie, a już wiem, że będą się cudnie prezentować i wysmuklać stopę 😀 Tylko nie wiem jak przeżyjesz to wylatujące szczęście- musisz w coś je łapać 🙂 pozdrawiam.

  2. Są naprawdę piękne 🙂 I można je wykorzystać w przyszłości. Może to śmieszne, co napiszę, ale jak na Louboutina to to pudełko jest dosyć…badziewne, spodziewałam się jakiejś ładniejszej „oprawy” 😉

    1. Gratulacje!! Czekam z niecierpliwością ogromną na zdjęcia po ślubie. Super, że jednak nie zdradzasz, którą kupiłaś – to Ty masz czuć się w niej wspaniale, a nie czytać komentarze czy jest dobra czy zła. Na pewno jest IDEALNA!
      Mam nadzieję, że możemy też liczyć na zdjęcia wystroju sali, kościoła i innych dodatków? Wiem, że pewnie nie będziesz chciała za wiele pokazać, ale może chociaż coś? 🙂

    2. Eliza, ja mam szczerą nadzieję, że ostatecznie wybrałaś suknię nr 3 od Paprocki&Brzozowski 😉 Ta koronkowa góra była przecudna.

  3. Cudne! I bardzo uniwersalne 🙂
    Fash, chyba ogarnęła Cię przedślubna gorączka, bo raczej Loubotiny 10 centymetrowe, a nie milimetrowe ;))

  4. Najpiękniejsze! Dobry wybór, niecodzienne bo białe z czerwoną podeszwa, ale klasyczne nude myślę że zwrócą uwagę każdego! A suknia jakiej będzie długości? Będzie widać te wspaniałe butki?
    Buziaki,

  5. Troche bidne to pudelko jak na mistrza…Butki tak szczerze, gdyby nie ten napis i podeszwa to takie jakich wiele, wygladaja bardzo bardzo zwyczajnie- nie wiem moze to tworzywo …Nie chodzi mi o ich prostote- bo akurat takie lubie- ale czasem bywaja skromniutkie buty od projektanta a wygladaja nieziemsko i super szlachetnie- tutaj nie ma tego efektu…A moze mam zbyt wygorowane wymagania co do tego francuskeigo guru od butow…Nie chce sie wymadrzac -kazdy lubi co innego. Gratuluje i wszystkiego dobrego na nowej drodze zycia! 🙂 xo

  6. Chyba mały błąd wkradł się w tekst, bo godzić/godzin. Ale buty są bezbłędne- masz rację, że białe to wyrzucenie kasy w błoto. Te na pewno będą świetnie wyglądać na nodze i w towarzystwie sukni 😉

  7. Buty cudne 🙂 Mam jeszcze pytanie ,bo nie wiem czy tylko ja tak topornie chodzę ,czy Tobie też podczas chodzenia po chodnikach zdziera się w Loubotinach słynna czerwona podeszwa .Moje po kilku normalnych wyjściach są od spodu bardzo poobdzierane .Od razu uprzedzę hejterskie pytania .Buty są oryginalne ,kupione w warszawskim salonie na Moliera

    1. Polecam Ci wypożyczenie jakiegoś zabytkowego, stylowego auta. Byłam na kilku weselach gdzie młoda para zdecydowała się na takie rozwiązanie i wyglądało to świetnie.

  8. Piękne, zdecydowanie dobry wybór :).

    Elizo, brakuje mi trochę kosmetycznych wpisów, czekam z niecierpliwością na ‚nowości w kosmetyczce’ 🙂

    1. Wybacz Elizo ale nie wydaje mi się, że słowo „szykuję” wpis jest tu na miejscu. Szanuję Cię jako osobę, lecz wpisy są to jakieś zwykłe notatki z życia, także moim skromnym zdaniem wcale nie trzeba ich „szykować”. Cenię ludzi, którzy robią coś ponad niż przeciętni ale Twój blog nie świadczy ani o Twoim wysokim intelekcie, ani też o Twoim szczególnym guście. Moim zdaniem Twoje stylówki są nadzwyczaj przeciętne i nie uważam, żeby można Cię było traktować jako wzór czegokolwiek.

    2. @kolezanka_jakich_malo

      Boże, jak Ci dobrze, że natura obdarowała cię wysokim intelektem i nietuzinkowym gustem! Niestety, my, proste czytelniczki fashionelki nie potrafimy docenić takiego objawienia jak ty i jedynie „nieszczególne” stylizacje Elizy trafiają w nasz żałosny gust 🙁 Ty na pewno robisz wszystko lepiej a z Twojego bloga czerpie inspiracje LV i Armani 😉

    3. po tym co kęs napisala w odpowiedzi na wpisy kolezanki jako malo widac jedno – psychofanki sa jeszcze gorsze nic anonimy 😀 poza tym, czy kolezanka jakich malo napisala normalny, krytyczny komentarz – w sumie ma prawo do wlasnej opini, tak jak psychofanki maja prawo sie zachwycac ;]

      zgadzam sie z kolezanka jakich malo – wpisy, przede wszystkim te z „stylizacjami” sa faktycznie mega nudne, pisane infantylnym stylem i bez wiekszych szalenstw znaczeniownych i skladniowych w tresci (wiec juz od dluzszego czasu je opuszczam) – ale nie oszukujmy sie, zaden z polskich top blogow taki nie jest i trudno tam takie elementy znalezc ^^ – w koncu maja byc tam ubrania, a nie żonglowanie slowem pisanym, czyz nie?

      ale ten blog jako calosc sie broni i dlatego wracam – jest ladny wizualnie, przejrzysty, sa kategorie – wszystko jak na dloni, wchodze przede wszystkim dla inspiracji slubnych – bo te sa genialne (wizaz jak dla mnie odpada – twierdza weselnego kiczu polskiego ;), przepisow – proste i swietne, czasami nowosci kosmetycznych i tyle – najwazniejsze to wybrac cos dla siebie i z tego skorzystac (a z inspiracji slubnych skorzystam na pewno)

  9. Uwielbiam Cię za to, że dla ciebie nie jest problemem napisanie ile kosztowały buty, torebka czy jaki masz samochód. Super jest to, że piszesz to otwarcie, masz kasę to kupujesz i tyle, ale z drugiej strony w tym wszystkim jesteś bardzo skromna i miła! Świetna jesteś! 😀
    Normalnie Cię kocham :p

  10. Buty bardzo ładne ale osobiście uważam że białe buty lepiej pasują do sukni slubnej – wyglądają o wiele delikatniej i romantycznej, są po prostu wykończeniem całości i nie uważam to za wyrzecenie pieniędzy w błoto. W końcu ślub to jedyny taki dzień a skoro na suknie daje się pare tysięcy to i te trochę na buty się przezyje:) pozdrawiam

    1. No coś Ty! Białe buty są okropne, nie podobają mi się w żadnej stylizacji – ślubnej też nie. Ja miałam buty dobrane kolorem do wiązanki, ale rozważałam też opcję nude 🙂

    2. Zgadzam się, białe szpilki z pełnym czubkiem są super a i wynosić można do wielu stylizacji na co dzień od święta i do pracy biurowej oczywiście! Np Hego’s Milano albo innych firm!

  11. Dobry wybór. Pomijając fakt, że białe buty są bardzo pretensjonalne (oczywiście na ślubie jeszcze ujdą) to zdecydowanie lepiej jest kupić buty które będzie można jeszcze założyć. Zwłaszcza, ze trochę kosztują 😉

  12. Butki śliczne, ja też miałam z odkrytymi palcami i się nie przejmowałam przesądami. Bardzo fajny kolorek i myślę że będzie bardzo ładnie wyglądał z białą sukienką. Pozdawiamy 😉

  13. Hej Eliza, buty slIczne. Wiem,ze masz mała stopę ( ja mam 35), powiedz mi buty od loubotina kupujesz w swoim rozmiarze, czy maja może zawyżona bądź zaniżona rozmiarowke?

  14. Eliza możesz napisać coś na temat Zakupy Concierge? Na jakich zasadach się to odbywa? Też rozglądam się za Louboutinami, myślałam o net-a-porter, ale tam nie zawsze jest model którego szukam.

    1. Ja również dołączam się do pytania, bardzo proszę o jakąś opinię, komentarz na temat tej usługi.

  15. Mi tez sie zaczela zdzierac podeszwa (pigalle 100 kupione na moliera). Zapytalam w sklepie i sprzedawczyni polecila mi szewca na Wilczej, ktory podkleja kawaleczek czerwonej skory na podbiciu tak, ze tego nie widac, a podeszwa (przod) jest chroniona przed zdarciem. Jak znajde czas to to zalatwie 😉

  16. Świetne butki. W 100% popieram decyzję o nie kupowaniu białych butów. Sama kiedyś;)… jak już przyjdzie kolej na mnie mam zamiar kupić buty np. w kolorze niebieskim czy fioletowym. Dla mnie będzie to taki odstrzał od standardów (na który już się cieszę). Elizo, za ile miesięcy ślub? Nie doczytałam nigdzie 🙂

  17. Cudne buty! I jak na Louboutiny na prawde niewysokie, delikatne i urocze! Ja tez dlugo szukalam odpowiedniego modelu butow slubnych i finalnie zdecydowalam sie na Jimmy Choo Nova Champagne Glitter Fabric Peep Toe Slingbacks w rozmiarze 35.5 na 10cm szpilce ale z 10mm platforma wiec uczucie jak przy 9cm. Najwygodniejsze szpilki jakie mialam do tej pory i mam nadzieje ze przetancze w nich cala noc 😉

  18. Na slubach ktore my fotografujemy najczesciej przewijaja sie buty Jimmy Choo. Z tego co slysze od Panien Mlodych sa super-wygodne. A jak widac po modelach to nadadza sie na kazda okazje, po slubie mozna je nosic do sukienek czy jeansow. Sa naprawde przesliczne! Gdybym sama brala slub (a jestem juz „po”) to na pewno obstawilabym wlasnie Jimmy Choo 🙂 Ty na pewno tez bralas je pod uwage, prawda? Ale przyznam ze Twoj wybor, Eliza, tez jest swietny! Moje drugie miejsce 🙂

  19. No nie jest on jednak takim mistrzem, skoro na dziesiecio centymetrowych obcasach nie da sie wytrzymac. Czy ktos mi wytlumaczy w takim razie jaki jest sens kupowania takich butow?

    1. To już raczej indywidualna kwestia. Są dziewczyny dla których żadnym problemem jest chodzenie na 12cm szpilce, inne mają problem z 8 czy 10. Szewc akurat nie ma na to wpływu 🙂

    2. no własnie nie, naprawdę i buty na 12 cm obcasie mogę być wygodne, chodzi o to czy jest dobrze wyważony, a od Louboutina bym tego oczekiwała

    3. Nie ma szans żeby dlamnie 12stki były wygodne, czy nawet 10tki. Po prostu nie mogę chodzić na tak wysokim obcasie nawet jakby buty były zrobione z poduszek 🙂

    4. podobno im mniejsza stopa tym gorzej znosi wysoki obcas, może stąd te różnice w wytrzymałości na obcasy u różnych kobiet…

    5. Oczywiście, że przy mniejszym rozmiarze trudniej jest wytrzymać. Obcas jest taki sam dla każdego rozmiaru (powiedzmy, że te 10 cm), a skoro ktoś ma krótszą stopę to musi ona być ułożona pod większym kątem niż przy większym rozmiarze. Czysta matematyka 😀

  20. Według mnie Very Prive 100mm o których także wspominasz byłyby znacznie lepszym wyborem. Te wyglądają jak pantofelki dla starszej pani. Niestety obcas 85 mm odejmuje uroku każdemu modelowi Louboutinów.

  21. Ja mam slub 7 wrzesnia i mam straszny problem z fryzura, w kazdej jaka probowalam czulam sie zle i jakos nie tak jak powinnam. Ty juz znalazlas ta odpowiednia? Bedzie jakis wpis o fryzurach slubnych? Jestem ciekawa Twojego wyboru:)

  22. Buty sa sliczne. Natomiast jakos mi czerwona podeszwa do bialej sukni slubnej nie pasuje. Jak dla mnie modele Jimmy Choo sa duzo lepsze. Pozdrawiam.

  23. ja mam ślub w czerwcu a buty mam już kupione mimo że nie przymierzyłam jeszcze żadnej sukienki. Jeśli nie będą pasować do sukni to kupię drugie ale tym butom nie mogłam się oprzeć:) nie są śnieżnobiałe więc pewnie jeszcze się przydadzą

  24. Loubutiny, sesja ślubna w Paryżu, wszystko pięknie, tylko pozazdrościć, chociaż ja wolę cichą ceremonię w gronie najbliższych. Ale co kto lubi, życze szczęścia 🙂

  25. prawe każdy ma kłopot z chodzeniem na szpilkach itp. ale to da się wyćwiczyć jak siedzisz przed laptopem możesz przez chwilę ( tak długo jak wytrzymasz ) trzymać stopy na palcach jak byś miała szpilki , jeśli się tobie nudzi możesz chodzić po mieszkaniu tez w takiej pozycji układając stopy jak przed laptopem po czasie stopy się przyzwyczają a jak ubierzesz szpilki to będzie tobie bardzo wygodnie 🙂

  26. Ja na swój ślub te kupiłam beżowe, tylko, że pełne i z Primamody a nie Louboutiny 🙂 Szpilkę miały podobnej wysokości. I przetańczyłam w nich całe wesele i nie miałam obolałych stóp. Beżowe szpile rządzą 🙂

  27. Piekne buty, nie jest to typowo slubny model, wiec po weselu bedziesz ich napewno jeszcze czesto uzywac. Jestem przeciwniczka kupowania butow na jedno wyjscie, nawet jesli ma to byc czyjs wlasny slub…

  28. piękne są, naprawdę. ja na swój ślub (i swoją maleńką stopę…) kupiłam te: eobuwie.com.pl/product-pol-38832-Polbuty-BALDOWSKI-756.html – 8 cm, spokojnie dałam radę wytrwać w nich całą noc, więc ty na pewno też dasz 🙂

  29. Śliczne, niesztampowe! Wszyscy tylko białe białe białe, a ja jestem zdania, że białe są już dość przereklamowane… Do tego do czego je potem wykorzystać? A tak buty będą i do ślubu i potem do innych kreacji 🙂 Świetny wybór!

  30. Hej Eliza! 😉 Mam pytanko 😉 Czy będzie jeszcze wpis o butach ślubnych?? Potrzebuję jakichś na płaskim obcasie. Help me!

  31. Fashionelko, wyglądałaś zjawiskowo na Waszym ślubie. Sukienka śliczna, buty piękne i Ty piękna:) Mam pytanie ‚techniczne’: Czy miałaś założone rajstopy do tych bucików?

  32. Post już stosunkowo stary, ale pomógł mi jak żaden inny! Kochana, sama niedługo mam wesele i zastanawiam się nad butami. W moim wypadku białe buty odpadają, są dla mnie zupełnie niepraktyczne! Właśnie zastanawiałam się nad czółenkami w kolorze nude, nie wiedząc czy będą pasować do białej sukni! WIELKIE DZIĘKI. dzięki temu zyskałaś nową czytelniczkę. PS. JESTEŚ PIĘKNA

    Pozdrawiam Klaudia 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>