Mikrodermabrazja diamentowa – fakty i mity

Eliza Wydrych Strzelecka
65 991
mikredermabrazja diamentowa


Jak tylko zahaczyłam w ostatnim wpisie temat mikrodermabrazji diamentowej, posypało się sporo komentarzy na jej temat. Pisałyście, że zabieg jest beznadziejny, że wcale nie spłyca zmarszczek, że nie oczyszcza wystarczająco dobrze, jest przereklamowany, za drogi itd. Podczas pobytu w Willa Port wypytałam kosmetyczkę jakie są fakty, a jakie mity związane z mikrodermabrazją. Podczas naszej rozmowy z zabiegu korzystał Kominek, został więc moim modelem.

Na początku może czym jest mikrodermabrazja diamentowa. To zabieg polegający na złuszczaniu naskórka specjalną głowicą pokrytą kryształkami diamentu, zasysająca pompa wciąga martwy, zrogowaciały naskórek złuszczony kryształkami diamentu. Spójrzcie jak to wygląda, przypomina mini odkurzacz :)

Mity związane z Mikrodermabrazją

Mikrodermabrazja zredukuje zmarszczki - Nie ma cudów, mikrodermabrazja może jedynie spłycić drobne zmarszczki, nie zredukuje ich w całości. Nigdy! Należy też pamiętać, że jeden zabieg nic nie zmieni, wymagana jest seria zabiegów.

Pomoże zlikwidować rozstępy – Podobnie jak wyżej, mikra może poprawić wygląd rozstępów, ale tylko świeżych, czerwonych. Jeśli rozstępy są białe i mamy je już dosyć długo zapomnijmy o jakiejkolwiek poprawie.

Usunie przebarwienia – ten zabieg nigdy w 100% nie usunie przebarwień, może jedynie poprawić ich wygląd, ale znowu muszę podkreślić to, że jeden zabieg to za mało, wymagana jest seria zabiegów i odpowiednia pielęgnacja skóry.

Gwarantuje idealne oczyszczenie – kolejne rozczarowanie. Idąc na zabieg spodziewałam się idealnego oczyszczenia, oczami wyobraźni widziałam pozbawioną porów czy zaskórników skórę. Nie zauważyłam spektakularnej poprawy. Wygórowane oczekiwania sprawiły, że się rozczarowałam. Moja wina, moja niewiedza.

To zabieg dla każdego – osoby z cerą naczynkową, wrażliwą, skłonną do rumienia i czerwienień powinny sobie ten zabieg darować. Cery o takich właściwościach nie lubią zabiegów o działaniu drażniącym, złuszczającym i rozgrzewającym. Mikrodermabrazja może więc wyrządzić więcej krzywdy niż korzyści. Kobiety w ciąży również powinny zrezygnować z tego zabiegu, ich cera jest  w tym okresie bardziej podatna na tworzenie się przebarwień

Mikrodermabrazję można robić o każdej porze rokuNie polecane jest robienie jej latem, bądź w okresach w których jesteśmy narażeni na działanie słońca. Podczas mikrodermabrazji może dojść do przerwania ciągłości naskórka na skutek czego powstają mikrouszkodzenia. Gdy te mikrouszkodzenia potraktuje się słońcem na skórze mogą pojawić się przebarwienia.

Można ją zrobić dzień przed ważnym wydarzeniema no nie bardzo, skóra po mikrze jest zaczerwieniona, podrażniona i wrażliwa. U niektórych taki stan może utrzymać się nawet do 48godzin. Wywołuje to lekki dyskomfort i pogarsza wygląd skóry.

Mikrodermabrazję można robić tylko raz w miesiącukosmetyczki różnie się na ten temat wypowiadają. Jedne mówią, że miesiąc, inne (występują w większości), że spokojnie można ją robić co 7 dni. To wszystko zależy od tego jak na mikrę reaguje nasza skóra. Kosmetyczka mówiła o kobiecie, która ma tak grubą skórę, że przychodzi na zabieg co 6 dni.

To zabieg tylko dla kobietNie wiem czy to mit czy raczej stereotyp. Facet u kosmetyczki wciąż dziwi, ale dlaczego? Przecież mężczyźni mają takie samo prawo do dbania o siebie, a ich skóra ma takie same potrzeby jak nasza. Nie jest to problem kobiet, a samych facetów i ich głupich przekonań. Panowie, naprawdę, zacznijcie dbać o swoją skórę. Ciekawa jestem ilu z was używa żelu do mycia twarzy, zamiast zwykłego mydła..
Wymienne końcówki

Fakty związane z mikrodermabrazją

- pobudza produkcję kolagenu i elastyny co zwiększa elastyczność i poprawia jakoś skóry
- mikra gwarantuje bezpieczną kontrolę głębokości ścierania
- zabieg jest bezbolesny, chociaż momentami możemy czuć delikatny dyskomfort. Okolice nosa są dosyć wrażliwe na pocieranie
- istnieje możliwość częstego powtarzania (nawet co 7 dni)
- jest to alternatywa dla osób nietolerujących peelingu chemicznego
- generalna regeneracja skóry
- eliminacja nadmiernego rogowacenia, suchości i uszkodzeń
- przyspieszenie krążenia krwi i limfy
- zwiększenie absorpcji kosmetyków – odżywienie i nawilżenie skóry (dlatego po mikrze często nakładane są maski)
- wzmocnienie zdolności obronnych skóry

Na tym zdjęciu  wyraźnie widać moment zassania

Patrząc na moją skórę po zabiegu, widzę, że jej stan się poprawił, jest bardziej elastyczna, część zaskórników została usunięta, podobnie jak zrogowaciały naskórek. Dzięki temu zabiegowi wszelkie maseczki, kremy i sera lepiej się wchłaniają. Cena zabiegu waha się od 80 nawet do 180zł. Warto wykupić sobie kilka zabiegów z góry, salony zwykle dają jakiś rabat.

Dajcie koniecznie znać jakie wy macie doświadczenia związane z Mikrodermabrazją


Dodaj Komentarz


65 komentarzy

Dodaj Komentarz
  1. Anna

    Zgadzam się, faceci powinni częściej chodzić do kosmetyczki i bardziej dbać o swoją skórę. Oni często takie rzeczy mylą z metroseksualizmem co jest błedne

  2. koci

    właśnie widziałam, ze dizewczyny w ostatnim wpisie narzekały ze mikroderma nie zredukowała im zmarszczek. Śmiać mi się zachciało bo przeciez nie o to w tym chodzi

  3. Monika

    Przez lata to był jedyny zabieg jaki w ogóle wykonywałam. Robiłam go raz na pół roku (na początku jesieni i wiosny) i nie miałam żadnych problemów z cerą.Generalnie jeżeli jest zrobiony dobrze to ja po ok 5-6 dniach po zabiegu zauważałam najlepsze efekty – skóra wyglądała świeżo, promiennie, znikały drobne krostki itp. Ale np przed tegorocznym BFG byłam u jakiejś nowej kosmetyczki na mikro i nic mi nie pomogło, nawet byłam przekonana, że mnie to rozniosło trochę po twarzy. Parę razy dałam się też naciągnąć na jakiegoś grupona i jakość zabiegu byłą dużo niższa.
    Kiedyś mi jedna z kosmetyczek tłumaczyła, że najlepszy efekt daje połączenie korundowej mikro z diamentową i chyba coś w tym jest, bo te zabiegi wspominam najlepiej, niestety teraz w ogóle nie mam do tego salonu po drodze /

  4. http://marcelka-fashion.blogspot.com/

    ja mam jedynie zestaw do domowej mikrodermabrazji i jestem z niego zadowolona,
    zdecydowanie fajnie oczyszcza cerę,
    na zabiegu u kosmetyczki nie byłam…

    wybrałam się natomiast na oczyszczanie twarzy i wróciłam strasznie niezadowolona :(
    z czerwoną twarzą i zamiast mniej wyprysków – to wydawało mi się, ze po tym oczyszczaniu miałam ich więcej :(

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka fashion

    :)

    • An. (kosmetolog)

      Marcelko: zabieg oczyszczania twarzy, czy metodą manualną, czy poprzez eksfoliację kwasami ma na celu OCZYŚCIĆ skórę, głównie wydobyć zanieczyszczenia z jej głębokich warstw. Efekt początkoy jest taki, że skóra przez następne dni wygląda niekorzystnie, wyrzuca to co najgorsze. Optymalne efekty uzyskuje się po 2 tygodniach, kiedy zanieczyszczenia zostaną wyrzucone a wierzchnia warstwa skóry się zregeneruje. Także nie ma co się zrażać do takich zabiegów, to nie są tzw. „zabiegi bankietowe” które mają dać efekt od razu. Trzeba na niego troszkę zaczekać :-) Ale cierpliwych czeka miłe zaskoczenie. Pozdrawiam i mimo wszystko polecam wszelkie zabiegi oczyszczania :))

    • urodaplus

      Marcelko droga… :) po oczyszczaniu manualnym twarz zawsze wygląda gorzej. Oczywiście przez pierwsze dni… Jeśli jest znacznie zanieczyszczona przed zabiegiem to rzeczą logiczna jest, że kosmetyczka musi usunąć wszelkie prosaki, wągry i inne zanieczyszczenia poprzez ucisk i nakłucia. Jeśli zabieg jest wykonany profesjonalnie przy użyciu jednorazowych materiałów oraz wysterylizowanych narzędzi… twarz po wygojeniu jest w dużo lepszym stanie i wtedy dobrze byłoby zrobić sobie właśnie mikrodermabrazję jako uzupełnienie zabiegu oczyszczania. Efekt po mikrodermabrazji jest na prawdę widoczny i odczuwalny jeśli uprzednio cera została oczyszczona manualnie (w przypadku cery wyraźnie zanieczyszczonej). Staje się gładsza , jędrniejsza… promienista a pory zdecydowanie mniejsze. Nawiąże do wypowiedzi jednej z moich poprzedniczek , ktora wspomniała , że spodziewała się po zabiegu uniewidocznienia porów. Nie ma takiej możliwości jeśli pory są zanieczyszczone… i długo nie były oczyszczane – tzw. wągry są ciężkie do usunięcia czasem nawet przy użyciu ucisku podczas oczyszczania manualnego a co dopiero sprzętu do mikrodermabrazji.

      Nie będę przeciągać :) krótko mówiąc – jeśli masz problem z zanieczyszczona skórą :zrób najpierw oczyszczanie manualne a poźniej mikrodermabrazję ;)

  5. Agata

    Zabieg miałam wykonywany raz i bardzo miło go wspominam. Czułam się po nim tak rześko! Gdyby nie cena, na pewno chodziłabym na niego znacznie częściej! Moja koleżanka, która miała problem z trądzikiem chodzi na te zabiegi od dawna (za radą kosmetyczki) i ma teraz buzię gładką jak u niemowlaczka, ale fakt faktem – płaci 250zł/zabieg i robi go co miesiąc….

  6. Stylisey

    Ciekawy post. Duzo waznych informacji. Ja podobnie jak ty myslalam, ze po zabiegu bede miala idealnie oczyszczona skore, a jednak tak nie bedzie. Dzieki za info. Mysle ze zdecyduje sie na ten zabieg, a raczej serie zabiegow:)

    • urodaplus

      Wcześniej opisałam jak mniej więcej wygląda sprawa oczyszczania twarzy mikrodermabrazją ;) napisze w skrócie :

      Jeśli skóra jest wyraznie zanieczyszczona dobrze jest zrobić najpierw oczyszczanie manualne( oczywiscie u sprawdzonej kosmetyczki)

      Następnie udać się na mikrodermabrazję kiedy już skóra po manualnym oczyszczaniu się dogoi :)

      Efekt wtedy na pewno będzie zadowalający . seria zabiegów w przypadku oczyszczania nie jest konieczna… a jakby mało tego nie oczyści wszystkich zanieczyszczeń głębokich takich jak prosaki czy ” starsze wągry” ;)

  7. Aśka

    Zacznę od tego, że mam cerę mieszaną, bardzo zanieczyszczoną, mam masę zaskóników, pryszczy i wągrów (no niestety). DO kosmetyczki pierwszy raz na mikrodermabrazję trafiłam dzięki voucherowi zakupionemu na sweetdealu. Pierwszy zabieg nie dał żadnych super efektów, miałam gładszą buzię, ale zapisałam się na kolejne zabiegi i tym sposobem chodziłam na mikrodermabrazję co tydzień lub dwa tygodnie (korzystałam z promocji dla stałych klientów dwie mikro za 78zł), do tego zabieg ten zaczęłam łączyć z kwasami owocowymi (30%). Efekt po 3 seriach zabiegów rewelacja. Buzia gładka, mniej się przetłuszczała. Dzięki systematyczności i odpowiedniej pielęgnacji cery całą zimę buźkę miałam jak marzenie. Na zabiegi przestałam chodzić wiosną, kiedy słońce mocniej grzało. Przez wakacje na twarzy zrobił mi się dramat niestety, wiec jak widać systematyczność jest najważniejsza. Aktualnie od miesiąca znowu chodzę na zbiegi mikro+ kwas owocowy 40%, buzia po jednym zabiegu już wyglądała całkiem nieźle, a po 3 jest już tak dobrze, że nie wyglądam jak monstrum bez makijażu.:) Także polecam zrobić serię minimum 3 zabiegów i wtedy oceniać czy mikro coś daje czy nie. Pozdrawiam!

  8. Karola

    Pod ostatnim wpisem pisałaś ” ja chciałam przede wszystkim oczyścić skórę, widzę też, że po tym zabiegu mam jakby zmniejszone pory. Jeśli ktoś ma przebarwienia to faktycznie efektów może się spodziewać po którymś razie, ale oczyszczenie jest natychmiastowe”, a dziś piszesz, że zawiodłaś się na oczyszczeniu i nie zauważyłaś poprawy. To jak to w końcu jest :) ?

    • Fashionelka

      Oczywiscie pory sa zmniejszone i skora jest ovzyszczona, ale nie jest to efekt jaki mnie satysfakcjonuje, bo cos takuego moge uzyskac manualnym oczyszczaniem ktory sama sobie zrobie. Zrobie mikre za tydzien i zobacze jak bedzie po 2-3 zabiegach.

  9. magdalena

    Eliza, a ile kosztuje taki zabieg? oczywiście w profesjonalnym porządnym miejscu, najlepiej przy fajnym spa, a nie w salonie „ziuta z gienią” :D

  10. Caterinapm

    Miałam 4 mikrodermabrazje i efektów nie widziałam w ogóle, jedynie cera była gładka w dotyku, nie było skórek, ale efekt nie różnił się od mocnego, dobrego peelingu, teraz szykuję się na peelingi chemiczne, bo mój dermatolog stwierdził, ze na blizny tylko to da radę, mam małe jakieś blizny na policzkach tylko, ale mikro sobie i tak z nimi nie poradziła, miałam korundową btw.

  11. Aga

    Wpisz treść komentarza
    idę na mikro w następnym tygodniu do naszej staszowskiej Spatici i czytając to trochę się przestraszyłam… ale dam radę! (:

    • Milka

      ceny są różne bo już grouponu czy innego citydeal mozna kupic zabieg za 99zł sa miejsca gdzie placi się za to nawet 200zł ;/

  12. Kornelia

    Wszystko fajnie pięknie, ale mikrodemobrazję powinno robić się raz na 28 dni zwłaszcza w sezonie takim jak teraz(mówię o pogodzie) nigdy w słoneczną porę, oraz mroźne zimy, wiec moglas dodac ze powinno sie ja robic w serii zabiegow ale nie co drugi dzien, lecz raz w miesiącu. Pozdrawiam

  13. majowamama.blogspot.com

    Ja również miałam kiedyś tą dermabrazję robioną ale zupełnie żadnego efektu nie widziałam, może gdybym więcej razy spróbowała, to by coś to dało.

    • urodaplus

      Być może zabieg został źle wykonany . Nie należy się zrażać. Z pewnością nastepny zabieg powinien byc wykonany w innym miejscu. Poczytaj na forach… poszukaj… może ktoś z Twojego miasta poleca specjalistkę w tej dziedzinie ;)

  14. Ela

    Właśnie o serię zabiegów chodzi… wiadomo, że każda z nas chciałaby natychmiastowych efektów, cery bez zmarszczek, przebarwień itd. Ja też po pierwszym zabiegu spodziewałam się cudów, tymczasem twarz wyglądała gorzej niż po oczyszczaniu… Dopiero po kilku wizytach u kosmetyczki zauważyłam jakąś poprawę, dlatego zachęcam do wytrwałości. Pozdr

  15. Yennefer

    Na mnie zabieg nie wywarł porażającego wrażenia, może dlatego, że salon, do którego poszłam nie był „sprawdzony”. Dostałam nauczkę, że najlepiej iść do salonu z polecenia, chociaż to nie jest gwarantem zadowolenia ;) Swoje wrażenia po mikro opisałam tutaj. W sumie są podobne do Twoich, spodziewałam się więcej i trochę się rozczarowałam… Moja Mama też miała mieszane uczucia, ale była później u innej kosmetyczki, powtarzała zabieg kilka razy i była o wiele bardziej zadowolona niż za pierwszym razem. Ja chyba bardziej wolę pilingi chemiczne, są bardziej inwazyjne i podrażniające, ale efekty są szybsze i bardziej widoczne :D
    Pozdrawiam, Yenn

  16. Kasia

    Mikrodermabrazję robię regularnie od kilku lat i:
    - jeden raz zostałam zakażona mięczakiem zakaźnym, skończyło się jego mechanicznym usunięciem i niewielką blizną pod okiem do dzisiaj
    - generalnie każdy dobry salon proponuje zakup własnej koncówki, która służy tylko nam, niestety w większości nie jest to praktykowane i kończy się tak jak powyżej
    - zdecydowanie korundowa nad diamentową – przede wszystkim nie ma tam styku skóry z końcówką, bo ściera coś w rodzaju piasku wyrzucanego przez dyszę, co czyni zabieg 100 razy bardziej higienicznym, jest też dużo bardziej intensywna – na drugi dzień cera ma z reguły odcień pięknej głębokiej czerwieni
    - nie dajcie sobie wmówić przez kosmetyczkę, że diamentowa jest lepsza: urządzenie do mikry korundowej jest o wiele, wiele droższe, co powoduje, że niewiele salonów go ma, stąd i zabieg droższy, ale warto- jedna korundowa to jak 3 diamentowe

  17. Tasha

    Korund można kupić na ZróbSobieKrem za parę zł. W domu wysypać na dłoń 1 łyżeczkę, dodać do tego żel do mycia twarzy i wymasować mokrą twarz 1-2min w takim zakresie i mocą jaką indywidualnie potrzebujemy. Potem nałożyć odpowiadającą nam maseczkę – dla skóry tłustej polecana zielona glinka czy algi. Nissiax83, która pracuje jako kosmetyczka zdecydowanie efekty zrównała z salonowym zabiegiem mikrodermabazji korundem. Ja po doświadczeniu serii 5 zabiegów mikrodermabrazji diamentowaj sprzed ponad 2 lat mogę zdecydowanie polecić tą domową opcję. Efekt taki sam, a ile pieniędzy i czasu zostaje nam w zanadrzu.

  18. Beb

    Na mikrodermabrazję mama zaprowadziła mnie chyba jak miałam jakieś 16 lat i pierwsze rozstępy. Wydaje mi się, że dzięki serii tego zabiegu moja pupa jest gładka. Poza tym pozbyłam się w ten sposób blizny z szyi po przypaleniu papierosem. Nie wiem czy w inny sposób by mi się to udało … Jeżeli chodzi o cerę to moja buzia po tym zabiegu była zawsze bardzo głądka i promienista. Faktycznie nie oczyszcza skóry ze wszelkich zaskórników. Polecam zabieg :)

  19. Gosia

    Będę szczera … Inni mieli racje pisząc, że mikro nic nie daje, że nic nie robi ale ma to miejsce tylko w momencie kiedy ten sprzęt ma w rękach byle kto. Dlatego nie dziwie się jak ktoś pisze, że nie czuł różnicy pomiędzy zwykłym domowym peelingiem a mikrodermabrazją.

  20. Czekoladka :)

    Hej Elizko i dziewczyny, a ja mam pytanie jaki zabieg polecacie na rozstępy ? Dodam ze juz sa stare :( z góry wielkie dzieki za odp :) pozdrawiam goraco

  21. Sara

    Przede wszystkim takich zabiegów nie robi się u kosmetyczki tylko u dermatologa :) Kosmetyczka to może jedynie paznokcie pomalować albo zrobić makijaż ;)

  22. Karolina

    Obecne jestem po 2 zabiegach. Moja skóra jest na pewno gładsza i odrobinę oczyszczona. Myślę, że gdy zrobię jeszcze kilka zabiegów jej kondycja znacznie się poprawi. Napiszę gdy będę po wszystkich :)

    • kkkkk

      i co ci to niby da? skora to maszyna pracujaca non stop. jesli masz predyspozycje do zanieczyszczania to kilka zabiegow pomoze ci na chwile. po czasie skora wroci do poprzedniego stanu jesli nie wyleczysz przyczyny jej stanu. łoj skora produkuje caly czas, naskorek zluszcza caly czas wiec pory i tak sie zatkaja (jesli masz z tym problem). to tak jak wyciskanie pryszcza, ok wycisniesz go, pozbedziesz sie ale nie znaczy to, ze w jego miejsce badz obok nie wyskoczy nowy. dziwi mnie babska naiwnosc. ale moze to dobrze, dzieki temu duzo ludzi ma prace :D polecam zadbac o odpowiednia pielegnacje bez zbednego syfu typu parafiina i regularne mycie twarzy, maseczke z zielonej glinki zamiast syfiastych drogeryjnych.

  23. bebe

    chodzę na mikro korundową od jakichś 7 lat, czasami przez pół roku raz w miesiącu, chodziłam też np. przez 2 miesiące co tydzień. Generalnie robię ją sobie około 8 razy w roku. Niby dlaczego miałaby spłycać jakieś głębokie zmarszczki, albo oczyszczać skórę? Przecież ona tylko mocno ściera stary nagromadzony naskórek. Ja mam trądzik od 12 lat i nadmierne rogowacenie i odkąd chodzę na mikro jest dużo lepiej, trądzik oczywiście nadal jest, ale jest łagodniejszy, bo naskórek tak nie blokuje wydzielania łoju jak kiedyś. Bardzo polecam, po mikro lepiej działają kremy, bo łatwiej przenikają w głąb skóry. A kiedy nie robię mikro to raz w tygodniu robię sobie peeling enzymatyczny np. Ziają PRO albo (najlepszym według mnie) Pharmaceris.

  24. Madziasz

    Ja w tym tygodniu robiłam. Tak samo jak ty liczyłam na cud. Cud się nie zdarzył i skóra nie jest idealna, ale na pewno jest dużo lepiej niż było. Za 3 tygodnie planuje powtórzyć. Zapłaciłam 150 zł.

  25. Sylwia_Pchełka

    Jestem już po 3 zabiegach. Mam problematyczną skórę co ujawniło mi się jakiś rok temu;/ Gdy miałam naście lat nigdy nie miałam tego typu problemów.. Ale jednak teraz nadrabia :/ Nie mam typowego trądziku.. Jak to stwierdziła kosmetyczna n-ta z kolei.. Mam po prostu jakieś stany zapalne.. Bo zabiegu micro mam kilka dni gorzej niż przed ale kiedy się już wszystko uspokoi jest lepiej… znacznie. Mam dużo podskórnych krostek i guzków które własnie po mikro wychodzą do zewnątrz i tylko tak się tego pozbywam… Nie jest to miłe ale chyba najlepsze w efektach z wszystkiego czego próbowałam.

    Myślę jeszcze skorzystać z kilku zabiegów przed latem ale na prawdę jeżeli ktoś jest cierpliwy… Widać różnicę.
    GORĄCO POLECAM !!!

  26. Aga

    Jestem już po 2 zabiegach mikrodermabrazji diamentowej efekty rewelacyjne w przypadku blizn po trądzikowych . Spłyciły się , cera zrobiła się czysta i jaśniejsza. Trochę się łuszczy ale przy dobrym nawilżaniu nie jest tak źle ;) Polecam, bo na prawdę WARTO! Oczywiście mówimy tu o profesjonalnej kosmetyczce ,która to wykonuje… Wiadomo, że na prawdę spore efekty będzie widać po serii zabiegów.
    Polecam.! :D

  27. fev

    Apropo mitów, jestem kosmetyczka i sie z nimi nie zgodze , mikrodermabrazja tak jak i wiekszosc zabiegów wymaga serii zabiegow zeby uzyskac porzadany efekt. I poszczegolne rzeczy wyliczone jako mit nie do konca sa prawda poniewaz zaleznie od stanu skory mozna te problemy poprawic tj. zminimalizowac blizny i przebarwienia, oraz zplycic zmarszczki w pewnym stopniu poniewaz stary naskorek jest usowany i skora jest pobudzana do produkcji kolagenu i elastyny wiec dzialo to odmladzajaco . Wiec tak jak pisalam zalezy od stanu skory klienta, problemu, ilosci zabiegow i jak o to dbamy tak naprawde, niestety jeden zabieg napewno nie sprawi cudów.

  28. Anonim

    Jestem bardzo zadowolona z mikrodermobrazji…skora jest oczyszczona, poprawił sie jej wygląd. .. a jestem po pierwszym zabiegu…także kobietki do salonow kosmetycznych …pozdrawiam

  29. Catherine

    ja wykonuje zabieg oczyszczajacy na twarz troszke podobny do mikrodermabrazji o nazwie Hydrafacial. Jest swietnym zabiegiem, bardzo ladnie skora wyglada jest rozswietlona i oczyszczona. Zabieg wykorzystuje kwasy i dzialanie odsysajace z mikrodermabrazji dlatego mamy dwie rzeczy podczas jednego zabiegu. Super! Wykonywalam go w klinice Beautymed w warszawie!

  30. Patrycja

    Mikrodermabrazja działa rewelacyjnie na skórę ale jej działanie ograniczone jest tylko do płytkich warstw skóry. Nie oszukujmy się że usuniemy tym zabiegiem np zmarszczki. Mikrodermabrazją poprawimy wygląd skóry, rozjaśnimy nieco przebarwienia, pobudzimy skórę do produkcji kolagenu i tyle. Jeśli chcemy usunąć zmarszczki to musimy się wybrać na kwas albo nici pdo. W moim gabinecie kosmetycznym Artclinique panie kosmetyczki zawsze dobierają indywidualnie najlepsze zabiegi do moich potrzeb.

  31. Nana

    Mikrodermabrazja korundowa jest duzo lepsza,ale i duzo drozsza.Nie jest tez tak latwo znalezc salon,ktory oferuje ten rodzaj mikrodermabrazji ze wzgledu chociazby na to,ze sprzet jest bardzo drogi (dlatego tez zabieg musi byc drozszy). Natomiast mikrodermabrazja korundowa jest polecana dla osob na przyklad z bliznami po tradziku, w tym przypadku mozna uzyskac super efekt po KILKU zabiegach. Nie jest to tani zabieg,ale przynosi efekty (wykonywany systematycznie). Po zabiegu przez kilka dni moze utrzymywac sie zaczerwienienie,dlatego zdecydowanie nie jest to zabieg bankietowy :). Zdecydowanie polecam zabieg.Jest super alternatywa np do oczyszczania manualnego,ktore jest bolesne(zazwyczaj).