Menu na imprezę Halloween

Wpadliśmy na pomysł organizacji imprezy Halloweenowej w naszym mieszkaniu. Zabrałam się za to pełną parą. Trzeba przecież pomyśleć o wystroju mieszkania, dekoracji stołu, specjalnym halloweenowym menu czy o zaproszeniach! Od razu przypomniały mi się przygotowania do wesela, nic nie daje mi tyle radości co planowanie, obmyślanie i realizowanie tych wszystkich szalonych i niesztampowych pomysłów.
Organizowanie imprez to zdecydowanie mój konik!

Planowanie imprezy zaczynam zwykle od ustalenia menu. Dobre menu jest gwarancją udanej bibki. Z racji tego, że motywem przewodnim jest halloween mamy szerokie pole do popisu. Od słodkości, poprzez przystawki, po drinki czy dania główne. Nie strońmy od motywu dyni, duchów, nietoperzy czy wampirów. To przecież kwintesencja Halloween.

Zacznijmy od słodkości
Babeczki, ciastka i cakepopy są elementem obowiązkowym. Planuję przygotowanie słodkiego kącika na komodzie. Część słodkości zrobię sama, a drugą część po prostu zamówię.

Słodki kącik mojej imprezy urodzinowej w stylu halloween
Słodki kącik mojej imprezy urodzinowej w stylu halloween

słodki-kącik-impreza-halloween babeczki-halloweensłodkości na halloweenciasteczka na halloween

ciastka z mojej imprezy
ciastka z mojej imprezy

babeczki na halloween

bezy - duszki
bezy – duszki

ciastka dynie halloweenhalloween cakepop

cakepops z mojej imprezy
cakepops z mojej imprezy

Przystawki
Zasada jest prosta im obrzydliwsze przystawki tym lepiej. Paluchy czarownicy w dyniowym dipie nadadzą się idealnie, do tego różne wariacje na temat jajek, pajęczyna z naleśników czy preparowany ryż w kształcie dyni. 
przystawki na halloweenową imprezęmenu na imprezę halloweenjajka faszerowane halloweenprzystawki halloween menuprzystawki halloweenprzystawki halloween partyjajkahalloween
Dania główne
Obowiązkowa jest zupa z dyni. Można też pokusić się o zrobienie pizzy i ozdobienie jej halloweenowymi motywami (pająkami z oliwek czy duchami z mozzarelli). Świetnie sprawdzą się też makarony (z dynią w roli głównej) bądź sałatki. Dynia nie musi być oczywiście bohaterem każdego dania, wystarczy odrobina wyobraźni by zwykłe danie zamienić w takie, które idealnie nada się na imprezę tę imprezę.
zupa dyniowa halloweentortilla z zupą dyniową halloweenhalloween pysznosciźródło zdjęć http://www.tasteofhome.com/recipes/holiday—celebration-recipes/halloween-recipes

W kolejnych wpisach napiszę Wam o drink menu. Póki co jestem na etapie wymyślania nazw drinków. Czarna wołga, pocałunek wampira, zombi szlam, krwawy poncz…  na razie mam tyle. Jeśli macie jakieś pomysły piszcie w komentarzach! Oprawą graficzną zajmie się Projekt Ślub. Będą oczywiście zaproszenia, tabliczki na słodki kącik, drink bar czy foto budkę. Wciąż szperam wyszukując gier i zabaw. Nie może przecież wiać nudą!

Jestem już prawie pewna co do mojego przebrania (każdy MUSI przyjść w przebraniu(, ale póki co nic wam nie zdradzę. Wystrój mieszkania i dekoracja stołu też już jest obmyślona. Wspominałam już jak bardzo jarają mnie takie rzeczy? 🙂

94 Comments
  1. Sodząc po Twoim entuzjazmie i pomysłowości będzie świetnie! Też uwielbiam organizację tego typu imprez…właśnie jestem na etapie przygotowywania Andrzejek w dostępnej sali na 50 osób.

  2. Odnajdujesz się w organizacji różnych imprez towarzyskich w 100%! 🙂
    Widać, że wszystko masz zawsze dopięte na ostatni guzik. Zazdroszczę pomysłowości. Jednocześnie dzięki wielkie, że dzielisz się pomysłami z czytelnikami – już samo menu i zdjęcia, które zamieściłaś zachęcają do organizacji własnego przyjęcia 😉

  3. Cześć Elizo,
    podczytuję Twojego bloga, polubiłam Cię, i dlatego postanowiłam napisać. Bo przyznam zmartwiłam się trochę jak przeczytałam Twój dzisiejszy wpis. Wiem, że wygląda na to, że Halloween, zagościło już u nas na dobre, ale ono w sobie nie jest niestety dobre. I nie chodzi mi o to, że to nie polska tradycja, że mamy nasze piękne święto/a Wszystkich Świętych, czy Zaduszki, – pal sześć tradycję. Halloween to niebezpieczna zabawa. Komuś zależy na tym, żeby robić z tego tylko zabawę, ale niestety nią nie jest. Cała symbolika tej „zabawy”, gadżety, maski, wycinanie różnych rzeczy w dyniach – są to symbole złego ducha, demonów, bytów, które istnieją, choć chciałyby, żebyśmy w nie nie wierzyli. Są bardzo inteligentne. Jak się nie zna wroga, nie wierzy w jego istnienie łatwo z nim przegrać. Jemu na tym zależy. Używając tego typu przedmiotów, posiadając je w domu, „bawiąc się” w ten sposób – dajemy im sygnał, nawet jeżeli robimy to zupełnie nieświadomie: mój dom jest dla ciebie otwarty, zobacz, czy tu czegoś nie zdziałasz. Oczywiście tak się nie musi stać, ale może. Bardzo, bardzo dużo ludzi obecnie cierpi z tego powodu – zaczęło się właśnie od niewinnej zabawy. Piszę to z życzliwości dla Ciebie i dla Twoich czytelników. No naprawdę poważna sprawa, nie zabawa.

    1. Hahaha! Dobre! Pozdrawia wiedźma Magda urodzona w Halloween!!! Sasa sasa sa ! 🙂 Super pomysł Eliza, kocham to święto 🙂

    2. Na serio wierzysz w to co napisałaś? Brzmi jak dobry żart.:)

      W Chinach też świętujemy Halloween – po pierwsze bo wszystko co amerykańskie jest tu modne, a po drugie bo można się świętnie pobawić ze znajomymi.

      Zastanawia mnie komu zależy, żeby robić z Halloween zabawę?

    3. Maja dziękuje za komentarz, do przemyślenia

      A do reszty wypowiadających sie pod spodem prosiłabym o uszanowanie czyjejś wypowiedzi i nie obrażaniem nikogo za swoje poglądy

    4. Maja, też wierzę w duchy, niemniej one krzywdy człowiekowi nie robią. Ot, powałęsają się tu i tam i tyle. Może jedynie przeszkadzać ich obecność. Żeby jednak przywołać coś większego nie wystarczy dynia z naleśników:D Mówisz o zabawach, jednak zapewne ludzie bawili się np tablicą Ouija, a nie jedzeniem i ozdobami materiałowymi. Nie wpadajmy w paranoję. Mam w pamiątkach rozgwiazdę i nie będę jej wyrzucać tylko dlatego, że trochę przypomina pentagram. Och, i przestrzegam przed Zmorą. To taki demonik wysysający życie z człowieka szczęśliwego, który śpi. Jak czujesz, że coś na tobie „siedzi” w nocy i nie możesz się obrócić to jest właśnie Zmora. Trzeba poczekać aż skończy i zmienić pozycję kolejnej nocy. Buźka 😉

    5. A ja popieram Maję, o tym samym pomyślałam. Ludzie są nieświadomi tego, jak igrają ze złymi duchami 😉 Nie wierzycie w złe duchy to ogarnijcie w ogóle o co chodzi na przykładzie egzorcyzmów. Myślicie, że człowiek, którego uważa się za opętanego by coś takiego udawał? Przecież widać, że to jakaś dziwna energia nie z tego świata. Też kiedyś chciałam się bawić w Halloween, ale trzymam się od tego z daleka kiedy dowiedziałam się, z czym to się tak naprawdę wiąże.
      Pozdrawiam!

    6. Ale to właśnie mniej więcej o to chodziło w naszym słowiańskim odpowiedniku tego święta, a mianowicie w Dziadach. Chodziło o kontakt z duszami zmarłych, o przywoływanie ich. I to nie było kojarzone z opętaniem itd., a raczej o ugoszczenie tych dusz przysmakami. Oświetlano im drogę, by mogły trafić do ludzi i z nimi świętować i jednocześnie miało to odgonić złe dusze. Kiedy już weszło chrześcijaństwo, nie wszędzie zrezygnowano z tego święta, w niektórych regionach wyglądało niemal identycznie, z tą różnicą, że przyjęcie poprzedzone było modlitwą. Więc nie jest to traktowane jako coś złego, nawet przez chrześcijan. Halloween w sumie miało podobny cel i również chodziło o przywoływanie dobrych dusz i odstraszanie złych.

      A ja żałuję tylko, że to Halloween opętało Polskę i przez to zapomina się o świetnych polskich tradycjach, takich jak np. (miesiąc później) Andrzejki. To moim zdaniem o wiele lepsze, bo w pełni nasze i zabawy jeszcze ciekawsze, a coraz mniej osób świętuje Andrzejki, leje wosk itd.

    7. usssh niepotrzebnie czytałam wasze komentarze pod tą wypowiedzią. Teraz będę się bać Zmory.

      Wracając do tematu. Też planuję zrobić w tym roku imprezkę halloweenową na jakieś 10-12 osób (więcej nam się w mieszkaniu nie zmieści). Ciekawe propozycje podałaś Eliza odnośnie menu!

    8. Anton LaVey (twórca biblii szatana) powiedział kiedyś, że Halloween jest najważniejszym świętem w kościele satanistycznym. Czy się wierzy w Boga czy nie, z Szatanem wolałabym nie mieć nic wspólnego. To nie jest tylko zabawa. Internet jest pełen informacji na temat Halloween, masonów, nowego pomysłu gender (żeby dzieci same mogły wybrać sobie płeć) itd… Wystarczy trochę się zainteresować, żeby zobaczyć co jest dobre, a co złe.

  4. jejku jak fajnie, uwielbiam takie imprezki. Zdarza się że chodzę do klubu ale domówki (a za czasów studenckich imprezki w akademiku) to zdecydowanie moje klimaty!!
    gdzie podać ci swój adres żebyś mogła mi wysłać zaproszenie??? A tak powaznie to już nie mogę się doczekać aż pokażesz jak to wszystko się udało, pozdrawiam

  5. Czad! Ja jeszcze dodatkowo robię małe ciasteczkowe misie z malinowym sosem w środku, ale to już wersja nie dla małych dzieci hehehe no ale takie imprezy, jak widać, coraz bardziej popularne wśród starszyzny, ja się – of kors – wybieram 😀

    1. Wiadomo, chociaż może być trudno bo on zadnego kostiumu raczej nie zaakceptuje, ale może do obróżki coś przypniemy. To musi być coś co nie będzie mu przeszkadzało 🙂

    2. Mój psiak dumnie nosi bandamkę:) szkoda, że nie mogę pokazać zdjęcia.. Na Halloween jeszcze nie mam dla niego pomysłu..może Eliza mnie zainspiruje:)

  6. Eliza – drinki super na Halloween to np Krwawy Mózg i bajecznie prosty 🙂 Jak masz ochote to podam Ci jeszcze kilka fajnych – jeszcze za czasow pracy w pubie organizowało się takie imprezki – tez to kocham 🙂

  7. Troche szkoda ze temat slubu jakby juz zniknal nie omowilas wszystkiego jakos tak fajnie zaczelas ta tematyke slubna a teraz juz tylepo weselu Twoim i jakos przestaje byc to tak interesujace i do tego nowa impreza do tego tak zaporzyczona….szkoda!bo na wpisy slubne sie poprostu czekalo! To juz nie to!

    1. Czy możemy również liczyć na zobaczenie tabliczek na stoły oraz planu rozsadzenia gości? Przyznam szczerze, że bardzo podoba mi się grafika Waszych dodatków ślubnych i nie wiem czy jej nie zgapię tyle, że w moim kolorze przewodnim 😉

  8. My też organizujemy u siebie imprezkę Halloween, ale w tym roku postawiłam na styl glamour. Moje dynie będą ozdobione koronkami i białą farbą. Jedzenie planuję w 3 kolorach – biel, czerń i czerwień, w tym czarny makaron 🙂

  9. tak z ciekawości, ile zamierzasz wydać na taką imprezę? chodzi o podanie orientacyjnej kwoty. to super pomysł, w tym roku na pewno nie zdąże z oganizacją ale może w następnym roku 🙂

  10. Jak wspaniale! Ja też organizuję halloween, wiem, że będę piekła muffinki. Mam nadzieje, że temat menu jeszcze poszerzysz. Myślałam o spaghetti z czarnym makaronem. Jedna z czytelniczek wspomniała o imprezie w 3 kolorach. Bardzo mi się ten pomysł spodobał! Moje przebranie jest co roku takie same ale ze względu na coroczne zmieniające się towarzystwo nikt się go nie spodziewa 😉

  11. Świetny pomysł co do imprezy halloween :). Ale chciałam napisać o czymś zupełnie innym. Przez kilka dni nie miałam dostępu do internetu i z utęsknieniem czekałam aż będę mogła odwiedzić Twojego bloga. A tu taka niespodzianka! Elizka jaki Ty masz przyjemny głos! Strasznie fajnie się Ciebie słucha i jestem zachwycona vlogiem! Czekam na kolejne z niecierpliwością 😀

  12. wynajmować firmę do współorganizacji imprezy halloween? trochę to fanaberia,na którą niewiele osób stać. jest tyle pomysłów w internecie,tyle inspiracji,że naprawdę można wszystko przygotować samemu – nie wspomnę,jaka to frajda! chyba,że masz te usługi za darmo w ramach reklamy na blogu,bo już któryś raz z kolei wspominasz o projekcie ślub.

  13. Masz swietne pomysly, jestem pod ogromnym wrazeniem i przyznam szczerze ze wiele bym dala zeby byc gosciem takiej imprezy 🙂 Zazdroszcze zaproszonym ! ;] Milej zabawy.

  14. Ja nie na temat, ale chciałabym zgłosić kilka pytań do kolejnej części pytań do Ciebie. Pytania, które chciałabym Ci zadać są osobiste, więc z góry przepraszam jeśli Cię urażą.

    Czy jesteś wierząca i -jeśli tak- pratykująca?
    Czy interesuje Cię polityka? Bierzesz udział w wyborach? Jeśli tak, którą opcję popierasz?

    Pozdrawiam!

    1. Wydaje mi się, że pierwsze pytanie jest dziwne. Jeśli Eliza wzięła ślub kościelny to chyba jest wierząca i praktykująca prawda?

  15. Do Halloween jestem trochę sceptycznie nastawiona( tak samo jak kiedyś do tematu istnienia złych duchów/ szatana), więc Twój zachwyt podziałał na mnie jak płachta na byka. 🙂
    Polecam ci zajrzenie w wolnym czasie do takiej książki Wyznania egzorcysty – G. Amorth(starszy, ceniony ksiądz) http://lubimyczytac.pl/ksiazka/59945/wyznania-egzorcysty. Wiele rzeczy tam opisywanych mnie zaskoczyło, bo generalnie każdy macha ręką jak słyszy coś o wróżkach, horoskopach i diabełku, ale jak wytłumaczyć opętania? Choroba psychiczna, gdy dziecko zaczyna biegle mówić w obcym języku?

    1. Tak,tak wierz księżom…a będziesz mądrzejsza,mamy już XXI wiek a przebieranie się i zabawne-straszne jedzenie jest częścią zwyczajów kulturowych.Jak zwykle kk wyczuł konkurencję ze strony Holloweenowych zwyczajów i straszy piekłem,bo boi się że zamiast dać na tacę 1 listopada ”wierni” wydadzą wszystko na kostiumy i krwawo-duchowo-wampiryczny catering LOL

    2. nie przesadzacie za bardzo z tym halloween? sama jakoś szczególnie zachwycona nie jestem faktem, że zaczyna się coraz bardziej przyjmować w Polsce, no ale bez przesady. Takie imprezy to tylko ZABAWA! Nikt nie zostanie satanistą albo opętany przez demona tylko dlatego, że raz do roku dla zabawy się przebierze, no bez przesady. Już wcześniej też mieliśmy przebierane imprezy i wtedy jakoś nikt o opętaniach nie mówił. Ciekawe….

    3. Mii, Kościół to wbrew pozorom nie tylko zadufani w sobie księża. Mamy już XXI wiek, wierz lub nie ale katolicy czytają także inne książki niż Pismo Święte i wcale nie zamykają się na wiedzę. Jeżeli już mowa o zwyczajach kulturowych to mogę się z tobą w tej kwestii zgodzić. Wiele bożonarodzeniowych symboli ma ‚pogańskie’ pochodzenie, a nie słyszałam żeby ktoś uskarżał się na opętanie po ubieraniu choinki. 🙂
      Kasia, sam Amorth stwierdza w swojej książce, że prawdziwe opętania zdarzają się dość rzadko, więc… może rzeczywiście pod postem o jedzeniu należy pisać tylko o jedzeniu. W sumie jakiś dobry przepis na zupę z dyni by się przydał. 😀

  16. No tak Halloween od pewnego czasu w Polsce bardzo się rozwija pod względem obchodzenia tego „święta”. Planowanie imprezy zawsze daje mi wiele radości, ale też małych problemów, bo jak to bywa, zawsze znajdzie się ktoś, komu nie będzie coś pasować, ale i z nim damy sobie radę. Bardzo dobry wpis! Pozdrawiam Magda! 😀

  17. Maja, skoro wierzysz i obchodzisz nasze święta, takie jak Wszystkich Świętych i Zaduszki, to chyba nie powinnaś wierzyć w jakieś złe duchy, byty i inne dziwactwa, bo to tak jakbyś zaprzeczała sama sobie i swojej wierze… Albo wierzy się w Boga, albo w duszki i potworki, a nie w jedno i drugie…. Halloween to nie koniecznie jakieś rytualne świętowanie tylko po prostu fajny fun z ciekawym motywem przewodnim, nie popadajmy w takie skrajności… 🙂 Równie dobrze można zrobić w domu imprezę np. beach party – dla mnie jedno nie różni się niczym od drugiego – poza inną tematyką .. 🙂

    1. „chyba nie powinnaś wierzyć w jakieś złe duchy”
      przeciez złe duchy istnieją i religia chrześcijańska temu nie zaprzecza!

    2. Ależ absolutnie nie masz racji! Jeśli wierzysz w Boga, wierzysz również w istnienie Szatana, czy złego duszka, jak to nazywasz. To jest tak naturalne w każdej religii, że nawet nie wiem jak to wytłumaczyć…

  18. Super pomysł z tymi wpisami. Nie jestem fanką takich komercyjnych, napędzających biznes klimatów rodem z za oceanu, ale w tym roku też planuje z paczką znajomych wykombinować coś na Halloween. Super pomysły, szkoda tylko, że poza fotkami nie ma przepisów albo rad co do tego jak prygotować niektóre ze smakołyków 🙁 Ale inspiracja fajna. POzdrawiam

  19. Elizko,
    to pytanie zupełnie nie pasuje to tego postu, ale czy moglabys powiedziec mi jak udaje Ci sie znalezc takie tanie bilety lotnicze (Londyn).
    Juz dlugo poszukuje i nie moge trafic na zadna ciekawa oferte ;/

  20. Oczywiście wybieram się na imprezę w Halloween, ale nie pogardziłabym też gdybyśmy obchodzili Dziady. A nie zapalali znicze jeżdżąc po wszystkich cmentarzach w mieście. Nasze tradycje są dobre, mają wartość. Lubię rytuały. Boże narodzenie traktuję jak święto zimy a Wielkanoc jak święto wiosny. Do kościoła nie zaglądam, ale te wszystkie święta to były ludowe tradycje nadające bieg życiu przez religię ‚zagarnięte’ i przez to kojarzone już tylko z postem i mszami w kościele.

    1. Meg:

      „Do kościoła nie zaglądam, ale te wszystkie święta to były ludowe tradycje nadające bieg życiu przez religię‚zagarnięte’ i przez to kojarzone już tylko z postem i mszami w kościele.”
      Rzeczywiście Boże Narodzenie na pewno jest przez religię „zagarnięte”- sama nazwa na to wskazuje 🙂

      Pozdrawiam serdecznie:)

    2. Owszem, Święta Bożego Narodzenia to słowiańskie święto. W czasach pogańskich świętowano najdłuższą noc w roku, która właśnie wtedy wypada. Kościół katolicki przyjął symboliczną datę Bożego Narodzenia na ten właśnie czas, aby odciągnąć pogan od ich święta. Tak naprawdę nie wiadomo kiedy narodził się Jezus, ale wiele źródeł mówi, że prawdopodobnie pod koniec października.

  21. Fash od 24pazdziernika w lidli beda artykuly na halloween! np zelki oczy, jakies robale szczeki, dekoracje i inne gadzety tak wiec chyba w sam raz na Twoja impreze:)

  22. Super pomysł Eliza:D mnie też kręcą tego typu rzeczy ale na razie dorasta we mnie potrzeba podzielenia się tym z większa ilością ludzi;p Tobie życzę jak najlepiej z wielkim zainteresowaniem śledzę wpisy ślubne i ciesze się że pojawiają się inne tematyki tego typu:) oby tak dalej:D
    P.S. w Empiku widziałam parę fajnych gadżetów na halloween warto zajrzeć może coś Ci przypadnie do gustu:)

  23. A może drink sok z żuka (jak ten film) 🙂 Jakoś nie jestem przekonana do imprez halloveen. Ten czas kojarzy mi się raczej ze smutnym okresem w roku, odwiedzaniem grobów najbliższych i nie potrafiłabym się w tym czasie dobrze bawić.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>