Makijaż permanentny brwi – microblading

Decyzja o zrobieniu makijażu permanentnego była totalnie spontaniczna. Wróciłam z planu zdjęciowego, gdzie kręciłyśmy filmik reklamowy dla marki Pantene, i zachwycona kształtem brwi nadanym przez wizażystkę pomyślałam: „Kurczę, a gdyby zawsze takie mieć? Czy nie byłoby cudownie, gdybym budziła się z idealnie zrobionymi brwiami? Przecież sama dobrze wiem, że nie potrafię ich malować. Raz jedna za gruba, raz druga za krótka albo za ciemna. Ok, żele i kreski z pędzelkami były pomocne, ale efekt końcowy nigdy nie był w pełni zadowalający”.

Druga sprawa to regulacja brwi. Raz na jakiś czas robiłam to u kosmetyczki, ale nie lubię tracić czasu na takie rzeczy. Wiedziałam, że makijaż permanentny ułatwiłby sprawę, nadając moim brwiom pożądany kształt.

Mamy do wyboru dwie metody: cieniowanie i metodę piórkową. Cieniowanie polega na całościowym pokryciu skóry kolorem, a metoda piórkowa, czyli tzw. microblading, to dorysowanie pojedynczych włosków. Ja zdecydowałam się na tę drugą metodę, bo moim zdaniem wygląda bardziej naturalnie.

Jak przebiega zabieg?

Najpierw zostajemy poinformowane o szczegółach zabiegu, o tym, jak długo efekt się utrzyma i jak ma wyglądać pielęgnacja pozabiegowa. Powinnyśmy zapytać, na jakich barwnikach pracuje dany gabinet. Ten „mój” korzysta z barwników firmy Bioevolution – są one podobno jedne z droższych i najlepszych na rynku. Warto wiedzieć, że są barwniki, które podczas wypłukiwania zmieniają kolor np. na czerwony (brrrr!).

Jak długo efekt się utrzyma? Poinformowano mnie, że mniej więcej 2 lata. To wszystko oczywiście zależy od rodzaju skóry: tłusta szybciej pozbywa się barwnika, sucha dużo wolniej.

Kiedy już jesteśmy uświadomione, czas na różne papierki. Najpierw wypełniamy ankietę, w której są pytania o różne dolegliwości, choroby i zażywane leki, a następnie podpisujemy różne oświadczenia, w których – mówiąc dosłownie – zapewniamy, że nie będziemy składać żadnych reklamacji w przypadku niezadowalającego efektu. Z tego powodu tak ważne jest, by wybrać specjalistkę z ogromnym doświadczeniem. Niech nie skuszą Was groupony i meganiskie ceny! Specjalistka musi wybrać odpowiednią głębokość wprowadzenia pigmentu, dopasowany kolor oraz kierunek (zwróćcie uwagę na brwi: włosy rosną w różnych kierunkach). To bardzo precyzyjna robota, nawet najmniejszy błąd będzie widoczny.

chwilę po zabiegu
chwilę po zabiegu

Po podpisaniu przechodzimy do znieczulenia – to po prostu krem, który nakłada się na brwi. W międzyczasie wspólnie ze specjalistką wybieramy barwnik, u mnie był to kolor identyczny z kolorem włosów. Chodziło mi o naturalny efekt. Kiedy przyszedł czas na nadanie pożądanego kształtu, kosmetolog narysowała kontury za pomocą kredki. Dzięki temu możemy zwizualizować sobie efekt końcowy – to bardzo ważny moment. Ja nieco skorygowałam kontury, bo brwi były za szerokie.

Kiedy znieczulenie już działa, zaczyna się najmniej przyjemna część zabiegu. Specjalistka za pomocą czegoś wyglądającego jak długopis wtłacza barwnik pod skórę. Czy to boli? Jak cholera! Miałam wrażenie, jakby ktoś wziął igłę i po prostu rył nią po moich brwiach. Łzy lały się strumieniami, a ja nie miałam nad tym żadnej kontroli. Słychać jeszcze ten okropny dźwięk przerywanej skóry.

Po nałożeniu drugiego znieczulenia jest o niebo lepiej: nie czuć praktycznie żadnego bólu. W każdej chwili możemy rzucić okiem na brwi – ja cały czas miałam w ręku lusterko.

Na koniec nakładany jest ciemny pigment. Zapomniałam o to zapytać. Nie wiem, czy to była henna mająca na celu przyciemnienie naszych brwi, czy barwnik, który miał wniknąć w narysowane kreski. Pamiętam jednak informację, że po 2–4 dniach kolor barwnika przyciemnia się o 30–40% i dopiero wtedy widzimy efekt końcowy.

Cały zabieg trwał ok. 60 minut, z czego sam microblading – 15–20 minut.

W cenę jest wliczona korekta, czyli zabieg wykonywany zwykle po 2 tygodniach: wtedy brwi się zagoją i możemy ponownie poddać je zabiegowi. Wtedy jest czas na dorobienie włosków czy delikatną korektę kształtu brwi.

Ile to kosztuje?

500–800 zł. Ja załapałam się na zniżkę i zamiast 650 zł zapłaciłam 550 zł.

Jak wygląda pielęgnacja brwi po zabiegu?

  • Przez kilka dni po zabiegu nie używamy mydła ani wody w miejscu wykonywania zabiegu.
  • Nie ma mowy o wykonywaniu makijażu brwi przez najbliższy tydzień (żadne kredki i żele!).
  • Przez tydzień nie należy korzystać z sauny, basenu i solarium (ktoś jeszcze tam chodzi?!).
  • W ciągu 3–4 dni nie powinno się wykonywać intensywnych ćwiczeń (po prostu nie poćmy się przez 3–4 dni).
  • Nie dotykamy brwi brudnymi rękami.
  • Smarujemy brwi maścią Alantan lub Bepanthen – do kilkunastu razy dziennie. Ja nakładam bardzo grubą warstwę. Dbajmy, aby to miejsce było cały czas natłuszczone.
  • Przed wyjściem z domu stosujemy na brwi krem z wysokim filtrem.

makijaż permanentny brwi
Na koniec jeszcze kilka słów o moich odczuciach. Strasznie bałam się tego zabiegu i miałam mnóstwo wątpliwości. A co, jeśli efekt będzie przerysowany, jeśli mi się nie spodoba?! Chciałam odwołać ten zabieg setki razy, tłumaczyłam sobie, że luzzz, będę malować te brwi, jak umiem, przecież tragedii nie ma. Wysyłałam setki zapytań do koleżanki Magdy i do Gosi z bloga Bo4Go, które właśnie w tym gabinecie miały wykonywany zabieg. Wypytywałam, czy efekt im się podoba, czy bardzo bolało, czy nie żałują, jak się sprawa ma po korekcie itd.

Czy jestem zadowolona? Tak, na 97% – ale to dlatego, że kolor jest jeszcze za ciemny. Na dniach powinien pojawić się ten pożądany. Nie mogę się też doczekać korekty: chciałabym delikatnie zagęścić brwi u nasady. Trochę wkurzają mnie też przerwy pomiędzy narysowanymi włoskami. Wiecie, to jest tak, że ja wiem, że te włoski są narysowane, ale koleżanki (patrząc z bliska) myślały, że to moje własne. Mąż natomiast zupełnie nie zauważył zmiany… tak że tak 😛

Czy zdecydowałabym się na taki zabieg, gdybym cofnęła czas? TAK! To cudowne budzić się z idealnie zrobionymi brwiami.

Mam nadzieję, że ten wpis okaże się pomocny. Przed zabiegiem przekopałam cały internet w celu znalezienia tych wszystkich informacji i… nie doszukałam się. Gdybyście miały jeszcze jakieś pytania, dajcie znać w komentarzach. Jeśli chodzi o gabinet, w którym wykonywałam zabieg – jest to Estetic przy ul. Północnej w Lublinie.

123 Comments
  1. Jestem pewna, ze ten post przyda się tysiącom dziewczyn, które przeszukują internet w celu znalezienia informacji o tym zabiegu. Swietna robota 🙂

    1. ja też szukałam – i jestem z Lbn i coraz bardziej jestem chętna i przekonana :)))

  2. Czytasz mi w myślach, wlasnie miałam szukać informacji o tym zabiegu a tu opinia z pierwszej i wiarygodnej ręki :p

  3. Kurcze, od roku się zbieram na zrobienie brwi… Mam idealny kształt, ale mój naturalny kolor włosów to blond i brwi są ledwo widoczne, a na co dzień po prostu nie chce mi się ich traktować kosmetykami… Zachęciłaś mnie! Przeżyłam dwunastogodzinne tatuowanie, więc dwadzieścia minut chyba nie powinno stanowić problemu. Dzięki za rady 🙂

  4. Zapytam się mało inteligentnie ale nie do końca rozumiem. Czy po tym zabiegu nie potrzeba się potem regulować brwi?

    1. Oczywiście trzeba, ale dzięki narysowanym brwiom unikniesz nieprzyjemnych sytuacji typu „z jednej strony masz węższą brew a z drugiej szerszą”. Brwi mają nadany kontur więc łatwiej je wyregulować usuwając pojedyncze włoski

  5. Eliza z nieba mi spadłaś z tym wpisem! Od pewnego czasu zastanawiam się nad makijażem permanentnym brwi. Czy po zabiegu nie miałaś zaczerwienionej skóry? Przeglądałam strony kilku gabinetów kosmetycznych i przeraziło mnie trochę to, że na wszystkich zdjęciach okolice brwi po zabiegu były całe czerwone. Efekt u Ciebie jest super! czekam na kolejną porcję zdjęć, gdy kolor już się wyrówna. Pozdrawiam 🙂

    1. taak, tekst jest tak długi, że po jego przeczytaniu można powiedzieć, że się zaliczyło książkę 🙂

  6. Ja też niedawno zdecydowałam się na ten zabieg i jestem mega zadowolona z efektu. Nigdy więcej „prześwitów” w brwiach przez moją miejscową nadgorliwość w regulacji! 😀 Niestety, korekta boli dużo bardziej… Bądź co bądź to jest otwieranie dopiero co zasklepionej rany :/ Ale warto 🙂 U Ciebie też super efekt!

  7. ja mialam cieniowe i nie bolalo az tak bardzo:) poprawka jest nieco bardziej bolesna i 2 tyg to wg mnie za szybko – ja mialam niestety ok 4 poprawki bo barwnik nie dobrze sie wchlanial na mojej skorze, lepiej jest zrobic dluzszy odstep gdyz moga byc mikrourazy, niewidoczne ale mikro ranki jeszcze po 2 tyg moga zostac…ktore gorzej wchlona barwnik potem i bedzie potrzebna kolejna poprawka

  8. Ja miałam wykonywany permanentny makijaż ust i kreskę na górnej powiece, a teraz myślę o zrobieniu sobie brwi metodą piórkową 😉 Profesjonalnie wykonany permanentny to duża wygoda!

  9. Eliza, wielkie dzieki za opisanie calego procesu. Ja akurat jestem juz zapisana na zabieg od kilku dni, termin pod koniec maja… niestety ceny w warszawie powalaja na kolana – 1200 zł! Chyba bardziej opłaca mi się kupić bilet do Lublina… 🙂

    1. Znam jedna dziewczynę ktora robi w warszawie za bodajże aktualnie 399 albo 499 zl. Rewelacja. Może nie powala to ze przyjmuje prywatnie w centrum ale mogę pokazac Ci zdjęcia przed, po i w trakcie – byłam u niej ponad 2lata temu – jedyne co robię z brwiami to układam je jakimś żelem zeby ladnie się ukladaly lub przyciemniam włoski henna bo jaśnieją mi od słońca. Mogę Ci dać do niej namiary

  10. Witam. Ja tak tylko w celu poprawienia informacji. Microblading to nie jest metodą piórka. Piórko robi się maszyna. Efekty są podobne, ale trwałość makijażu dłuższą bo pracujemy igła akupunturowa która wtlacza pigment mocniej niż za pomocą ostrza w mirobladingu. Pozdrawiam serdecznie. Marta

  11. Ach, a co do korekty to 2 tygodnie to zdecydowanie za szybko. Pigment zdąży się wyłudzić żyć, ale kolor końcowy jeszcze nie wyjdzie. Potrzeba na to 4-6 tygodni. Po 2 tyg. Zapewne byś przyciemnil a, a twoja skóra byłaby ż masakra, bo nie zdążyła by się zregenerować po pierwszym zabiegu.

  12. Ja mam dwie metody połączone tzn piórkowa i cieniowania razem . W Krakowie niestety kosztuje to 1100 ale warto 🙂

  13. Eliza, a wiesz może czy w przypadku posiadania jasnych brwi również istnieje możliwość tego zabiegu? Obecnie korzystam z henny, ale chodzenie do kosmetyczki jest bardzo czasochłonne.
    Pozdrawiam i gratuluje super efektu:)

  14. Sama od dłuższego czasu zastanawiam się nad makijażem permanentnym brwi tą samą metodą. Postem trochę rozwiałaś moje wątpliwości, jestem już bliższa podjęcia pozytywnej decyzji niż byłam wczoraj 🙂 Przeraża mnie tylko trochę ból towarzyszący temu zabiegowi.

  15. Ja mialam robioną metodę piorkowa równo dwa lata temu tez bylam bardzo zadowolona do okolo 6-9 miesiecy bardzo dbalam o brwi po roku od zrobienia znowu weszła w ruch kredka, cienie I malowanie brwi moja kosmetyczka powiedziala mi ze te brwi wytrzymaja max 9 miesiecy miala racje wciaz zastanawiam się czy mam znowu zrobić ale ten tatuaż nigdy nam nie zniknie ja mam w dalszym ciągu makijaż permanentny tyle ze przody brwi totalnie zanikly dlatego uzywam cieni I sobie maluje I jestem zadowolona jest to czasem męczące ale Eliza zobaczysz po roku jak beda wygladac Twoje brwi.Pewnie napiszesz mi teraz ze może nie bylam u dobrej kosmetyczki itd to nie to tez naczytalam się I szukalam specjalisty moje brwi robila pani Dorota Bylica

    1. Kamila, kosmetolog tłumaczyła mi, że to zależy od skóry. Jak pisałam wyżej tłusta szybko pozbywa się pigmentu, sucha wolniej. Ostrzegła mnie też, że po jakimś czasie niektóre kreski moją już zupełnie zniknąc, a niektóre będą odporne. Nigdy nie wiadomo jak zareaguje nasza skóra. Na szczęście są kosmetyki, które pomogą ten niepożądany efekt zatuszować 🙂

    2. Ale wciąż zastanawiam się czy mam znowu je zrobic I Twoj wpis mi to uświadomił ze chyba się poddam dziękuję za odpowiedź miłego dnia życzę

    3. Witam Kamila, brwi piórkowe zawsze utrzymują sie krócej, napewno dostałaś taka informacje. Lepiej, zeby schodziły, niz trwały z tatuażowi zielona oświata:).

  16. Zawsze trochę mi smutno kiedy wchodzę na Twojego bloga. Kiedyś bardzo go lubiłam, pilnie śledziłam instagram i bardzo kibicowałam. Oczywiście do czasu kiedy zablokowałaś mnie na instagramie za zadanie niewinnego pytania. Od tego momentu nie bardzo wiem co mam mysleć. Blog niby dalej fajny, ale taki szacunek i „podziękowanie” dla wiernej czytelniczki sprawiły, że czuję się tu też niechciana. Nie wiem czy komentarz pod innym wpisem się nie pojawił przez jakiś błąd, czy moderujesz wszystkie komentarze, no nic.

    1. Pamiętam dokładnie tamtą sytuację i Twój komentarz. Obie dobrze wiemy, że nie było to tylko niewinne pytanie. Kojarzyłam Cię dlatego Twój komentarz tak mnie zasmucił. To było zdjęcie sponsorowane, to była całkiem spora kampania reklamowa, nie mogłam pozwolić na to by pojawił się pod nim hejt. Usunęłam wszystkie tego typu komentarze, a autorki zostały zablokowane.

      Nie chcę żebyś czuła się tu niechciana, z tych wszystkich komentarzy które zostały tego dnia napisane zapamiętałam tylko Twój.

      Odblokowałam Cię już 🙂

  17. Brwi piękne, ja tak od paru lat się nie mogę zdecydować. Z jednej strony bardzo chcę z drugiej bardzo się boję. Mam jednak pytanie odnośnie rzęs, bo podobno przedłużałaś kiedyś metodą 1:1 i nie byłaś zadowolona. Nie mogę znaleźć wpisu na blogu na ten temat, czy mogłabyś mi powiedzieć coś na ten temat. Bo rzęsy też mnie bardzo kuszą. Do porodu chciałabym ładne, a przecież nie pomaluję na taką okazję tuszem 🙂

    1. Ja mam permanentne brwi od przeszło dwóch lat. Jestem BARDZO zadowolona, w najbliższym czasie zapisuję się na „nowe”. Jak na taki kawał czasu, to pigment dobrze mi się trzyma, choć już widać, że czas na odświeżenie. Zrobiłam je w gabinecie w Poznaniu u pani kosmetolog, która jest wg mnie jest mistrzynią, ciągle zdobywa tytuły, a od jakiegoś czasu prowadzi również szkolenia w tym zakresie. Do tego jest bardzo konkretną, a przy tym ciepłą osobą. Poprzednie brwi miałam robione takim… hmmm… piórkiem? Rylcem?:D nie pamiętam jak się nazywa ta metoda- w każdym razie miałam robione to co Ty Fash. Myślałam, że będzie bardzo bolało- znieczulenie było doskonałe. Czułam tylko takie jakby skrobanie. Co to ból w makijażu permanentnym poczułam jakiś czas później- gdy miałam robioną kreskę na górnej powiece… Ale to inna para kaloszy i zupełnie inna metoda (swoją drogą- kreski mam ponad 2 lata i nadal są czarne- nie wybarwiły się, a kreska dzisiaj jest taka jak po zabiegu). Gdy teraz będę robić brwi, to skorzystam z nowej metody- Diamant Blading… Widziałam na zdjęciach i moim zdaniem ta metoda daje najbardziej naturalny efekt.
      Co do rzęs metodą 1:1. Rzęsy robię od ponad roku i osobiście jestem bardzo zadowolona. Jeśli rzęsy robimy u specjalistki, która naprawdę zna się na rzeczy i ma duże doświadczenie, to efekt jest naprawdę piękny. Słyszałam bajki na temat osłabienia rzęs. Przez cały ten czas bez doczepionych rzęs byłam jeden raz- kiedy nie miałam czasu na uzupełnienie i wszystkie sztuczne mi odpadły (co jest normalne, bo sztuczna rzęsa jest doklejona do naturalnej, a rzęsy wypadają nam codziennie), to szczerze- nie zauważyłam aby moje własne były bardziej mizerne niż zwykle. Tak się może wydawać przez to, że jest duża różnica w odbiorze siebie W i BEZ. Nie oszukujmy się- naturalne prawie nigdy nie są tak spektakularne jak doczepione:) Bardzo się bałam pierwszego razu z doklejeniem, bo zewsząd słyszałam opinie o niszczeniu naturalnych rzęs. Na własnym przykładzie powtórzę- to jest MIT. Jedynym minusem jest regularne uzupełnianie, czasem ciężko znaleźć na to czas. Myślę, że optymalne są 3-4 tygodnie.

    2. Jasne, Pani Magda ma swój gabinet w Poznaniu, przy ul. Ogrodowej (zaraz za parkiem przy Starym Browarze, w pasażu obok restauracji Figaro). Wejdź sobie na stronę madameart.pl.

  18. Chyba bałabym się zdecydować na taki permanentny makijaż. A to dlatego, że obawiałabym się efektu końcowego jak i tego jak zareaguje moja skóra i czy pigment będzie się wypłukiwał równomiernie. Nie wyobrażam sobie sytuacji, by połowa kresek została, a druga wyblakła. Nawet zatuszowanie kosmetykami nie wiem czy coś by dało. Z tego też powodu nie zdecydowałam się na tatuaż tymczasowy, a na normalny (po 6 latach przemyśleń :p).

  19. Czytając tytuł posta wyobraziłam sobie Ciebie z narysowanymi, ogromnymi brwiami…:D Ale efekt bardzo ładny, szkoda, że to dosyć drogi zabieg.

  20. Estetic najlepszy! Bardzo miła obsługa, profesjonalizm w każdym calu. Byłam tydzień temu na zagęszczaniu rzęs. Próbowałeś kiedyś? Polecam jak sałatkę z kurczakiem u Kowalskich ☺

    1. Miałam kiedys robione rzesy i źle to wspominam. Budziłam się rano ze sklejonymi, musiałam je rozczesywać. Wypadały, źle się układały. No strasznie mnie wkurzały. Podoba mi się ten efekt u kogoś, ale sama raczej się nie zdecyduję 🙂

    2. Nadrabiam zaległości w blogu i nie mogę sobie odmówić skomentowania zagęszczania rzęs 🙂

      Zdecydowanie NIE polecam- wygląda to fajnie ale o ile nie masz wolnej godziny i jakiś dwóch stówek co dwa tygodnie, odpuść sobie. Zagęszczanie nie powinno też niby wpływać na kondycję Twoich rzęs ale w moim przypadku po zdjęciu zauważyłam ZDECYDOWANĄ różnicę.

      Ja po tym jak zobaczyłam u bratowej efekt po Revitalash, zamówiłam go w ciągu godziny i teraz używam (w miarę;)) regularnie i jestem dumną posiadaczką długasiernych rzęs bez interwencji zewnętrznej :))

  21. Ja sie nie zdecyduje, nie cierpie bolu:D tak samo nie zdecyduje sie na tatuaz:D jasne, ze mozna to przezyc ale to nie dla mnie:) Elizka a o rzesach tez myslisz? Mnie wlasnie bardziej kusi przedluzanie niz makijaz permanentny…

  22. Sama parę miesięcy temu wykonałam ten zabieg. Tydzień przed pierwsza wizytą non stop chciałam zrezygnować. Bałam się okropnie, ale nie żałuję. Przed wizytą usłyszałam opinię koleżanki „żałuję, że wcześniej nie zrobiłam” i się pod to podpinam. Wstaję rano i mam brwi! Jestem ciemną blondynką, ale mimo to moje brwi są bardzo jasne. Regulowanie ich, malowanie kredkami…. To nie dla mnie kiedy rano chce być gotowa w parę minut. Mimo silnego bólu (oj łzy leciały) i tych kilku tygodni z twarzą wysmarowaną kremem, byłam mega zadowolona. Polecam wszystkim co mają wątpliwości!

  23. Eliza, piszesz aby się mocno nie pocić, czy w okresie po zabiegu chodziłaś normalnie na zajęcia fitnesowe czy ograniczyłaś je do tych mniej wysiłkowych?

  24. Chciałabym sprostować i wyjaśnić opisaną w artykule rzecz, a mianowicie metodę wykonywania makijażu permanentnego.
    Podział na metodę cieniowania i piórkową (microblading) nie do końca jest prawidłowy.
    Makijaż permanentny brwi w przypadku możemy podzielić na:
    1. mechaniczny i niemechaniczny – mechaniczny to wykonany urządzeniem na prąd, niemechaniczny to wykonany urządzeniem manualnym zwanym piórkiem lub pen’em do microblading’u
    2. cieniowane (kompaktowe), włoskowe oraz mieszane – cieniowane to brwi całe pokryte pigmentem, zabieg taki wykonuje się urządzeniem mechanicznym, brwi wykonane metodą włoskową za pomocą piórka (metoda piórkowa / microblading) albo za pomocą urządzenia mechanicznego, metoda mieszana łączy dwie powyższe: cień + włoski

    Metoda cieniowana – pełne brwi, cała powierzchnia brwi jest pokryta pigmentem
    Metoda włoskowa – widać pojedyncze włoski, bardziej naturalna, choć nie znaczy że lepsza. Wykonanie makijażu urządzeniem mechanicznym lub niemechanicznym czyli piórkiem
    Metoda piórkowa (microblading) to makijaż wykonany piórkiem / pen’em dająca efekt włosków

    Ma nadzieje, że udało mi się wyjaśnić różnice w metodach i trochę przybliżyć temat metod makijażu permanentnego brwi 🙂

  25. Witam, jestem 50 +, ale codziennie robię makijaż. Zaczęłam się kiedyś zastanawiać, właśnie nad permanentnym. Mam w związku z tym pytanie: znacie, widziałyście osoby dojrzałe z takimi makijażami? Kogo polecacie w Krakowie.
    Aha jedno: czy takie zabieg niesie ryzyko uczulenia ? pozdr 🙂

  26. A ktoś robił w Instytucie Urody Casolla w Poznaniu? Słyszałam, że świetnie wychodzi i mają długą praktykę, ale zanim się wybiorę pytam jeszcze o opinię 🙂

  27. Chce wykonać makijaż permanentny, miasto to Lublin jakie są Wasze opinie gdzie go wykonać? Pytam bo od niedawna tutaj studiuje i za bardzo nie mam pojęcia każda wskazówka będzie cenna przeczytałam już forum nie jedno ale jeszcze chce się dowiedzieć jak najwięcej.

    1. Jeżeli pytasz ile kosztuje on w Lublinie to ceny są od 300 do 600pln, ja polecam tam gdzie robiła go Eliza.

  28. Hej 🙂 czy faktycznie po kilka dniach kolor zjaśniał do takiego w którym dobrze się już czułaś? A jeśli tak to po ilu mniej więcej? Ja zrobiłam brwi wczoraj, ale póki co jestem trochę przerażona, że są takie ciemne 😉

  29. Hej 🙂 czy faktycznie po kilka dniach kolor zjaśniał do takiego w którym dobrze się już czułaś? A jeśli tak to po ilu mniej więcej? Ja zrobiłam brwi wczoraj, ale póki co jestem trochę przerażona, że są takie ciemne 😉

  30. Ja ostatnio także zrobiłam sobie świetne brewki 🙂 Bardzo długo zastanawiałam sie nad zabiegiem jednak było warto 🙂 teraz zamierzam zbierać kaske i zrobic mp ust 😉 Robiłam brwi u Kamili Pawłowskiej w Skin Estetica i polecam ją serdecznie 🙂

  31. Świetna sprawa, bardzo ładnie podkreślają ci twarz, która nabiera wyrazistszego charakteru ale nadal wygląda to bardzo naturalnie:) sama niedawno się na taki zabieg skusiłam. faktycznie pomyślalam, czy nie warto zrobić sobie trwałego makijazu brwi, zamiast się codziennie męczyć i irytować robiąc zwykły make up, bo to tu nie równo, tam za mocno itp 😉 gdyby ktoś szukał w poznaniu, to u pani kasi w beauty club robiłam. pozdrawiam:)

  32. Dwa lata temu robiłam makijaż pernamentny brwi w salonie Ekstravaganca w Warszawie. Powiem szczerze, że jest to bardzo fajne, rozwiązanie. Przynajmniej mam z głowy jedną część twarzy do malowania. Naprawde wygląda to naturalnie i nie nalezy obawiać się efektu „postaci z japońskich kreskówek” .

  33. Elizka, jestem właśnie świeżo po zabiegu microblading- i efekt niby ok, czuje w tym miejscu dyskomfort ale właśnie wydaje mi sie, ze są troszeczkę za ciemne. Zabieg wykonałam dzisiaj po południu i liczę na to, że za 2-3 dni kolor sie rozjaśni. Jak to było u Ciebie? Jak po korekcie? Nie mogłam znaleźć wpisu na temat korekty (w komentarzach wyżej pisałaś, ze taki zamieścisz). Z góry dziękuje za odpowiedz, pozdrawiam!

  34. Hej, dla mnie to też rewelacja:) dzięki Twojemu wpisowi zdecydowałam się na tą metodę i jestem mega zadowolona jak ktoś chce zobaczyć też mogę podesłać zdjęcia i polecić jak ktoś z Warszawy. Wiem, że to zależy jaki kto ma próg bólu ale mnie nie bolało tak w roli pocieszenia:)

  35. Piekna sprawa zgadzam sie z Toba w 100 %,Co do bolu kazdy odczuwa go inaczej widac mam bardzo wysoki ,ale na mysl o ustach drze 😀,decyzja I tak juz zapadla robie I juz 😀Dziewczyny warto warto I jeszcze raz warto pozdrawiam serdecznie 😀

  36. Dla mnie to tez było najlepsze rozwiązanie. Jestem mało wyrazista, makijaż bardzo mi pomaga, ale w pewnym momencie szkoda mi było tracić czasu na codzienną walkę z naturą, więc pomyślałam o permanentnym. I dobrze, bo pomimo wielu obaw jest fajnie i było warto. Nic mi się nie dzieje, pigment nie zmienia barwy, schodzi bardzo delikatnie i równomiernie. Zabieg robiłam ponad rok temu w Perfect Glamour we Wrocławiu i uważam, że warto wybrać dobre miejsce, bo w końcu to ingerencja w ciało, skóra na twarzy jest wrażliwa itd. Ogólnie mimo bólu i kosztu według mnie warto, bo na szali wygrał czas (a codzienna kreska + brwi to dobre kilka minut).Teraz tylko fluid, puder i tusz i jest dobrze.

  37. Super, piękny efekt! Ja jestem bardzo zadowolona z efektu na moich brwiach 🙂 zawsze traciłam dużo czasu na odpowiednie wymodelowanie moich naturalnych brwi, a i tak rezultat był słaby.. tak jak napisałaś – to cudowne budzić się z idealnymi brwiami :)) permanentny robiłam w Poznaniu i tak jak ty bałam się bólu – ale zupełnie nie potrzebnie, panie są profesjonalne i delikatne a efekt bardzo naturalny, czyli taki o jaki mi chodziło 🙂

  38. Dziewczyny ,a macie jakieś doświadczenie z makijazem permanentnym brwi i sportem?
    Chodzi mi o to ,że w piatek rano jestem umówiona na microblading a w sobtę mam bieg na 5 km, i zalezy mi na tym.
    Jakieś rady?

  39. Uzupełnianie rzęs w niczym nie będzie kolidować po uprzednim zabiegu 🙂 Ja śmiało polecam Szkołę Select w Warszawie, również kurs zawodowy z microbladingu, gdyby któraś była na taki łasa 😉 koleżanki zachwalają szkolenia, a ja póki co jestem zadowolona z efektu po zabiegu 😉

  40. Zrobiłam sobie makijaż permanentny brwi. Musiałam coś z nimi zrobić, bo nie czułam się atrakcyjnie, a to mi pomogło zmienić swój wygląd. Moim znajomym też podoba się taka moja odsłona. Wykonywałam go u Magdaleny Bąk w Warszawie. Bardzo fajnie to wyszło. Byłam nieco zdenerwowana, ale atmosfera była przyjemna i to pozwoliło mi się trochę uspokoić.

  41. Hej a gdzie robiłaś? Bo nie znalazłam w tekscie. i jaka jestes zadowolona?
    Ja zapisałam sie własnie do magic visage na moie mokotowskiej w warszawie boje sie, ale panie zapewniaja ze bd ok

  42. Ja robiłam mój makijaż w Warszawie. Co prawda nie mieszkam tam ale znalazłam kiedyś dobre opinie o biotekpolska.pl i akurat złożyło się, że miałam wyjazd firmowy, więc przy okazji umówiłam się na wizytę w salonie 😉

  43. Miałam takie same odczucia co do moich naturalnych brwi i ich makijażu- nigdy nie umiałam pomalować ich tak, żeby wyglądaly idealnie i identycznie 🙂 Mi makijażystka doradziła metodę włosową- zabieg trwał bardzo długo, ale dla takich rezultatów to ja z przyjemnością się przemęczyłam w gabinecie 🙂 Robiłam u pani Dominiki z salonu „Jest Pięknie” w Wawie 😉 No i rewelacja- wstaję rano, brwi wyglądają estetycznie przez cały czas, nic się nie ściera, a wszelkie cienie do brwi, żele i inne poszły do kosza 🙂

  44. Jak na zdjęcie wykonane zaraz po zabiegu, efekt jest naprawdę naturalny, podziwiam 🙂 Czasem u kobiet bardzo wyraźnie widać, że miały robiony makijaż permanentny, nawet przy mikrobladingu, a czasem jest tak właśnie jak tutaj, że tylko ekspert mógłby to zauważyć 🙂 Wbrew pozorom samodzielne malowanie sobie brwi, zwłaszcza o poranku, kiedy marzy się tylko sen, to nie taka prosta sprawa. Łatwo przedobrzyć, łatwo nie trafić z kształtem, więc brwi permanentne to świetna sprawa.

  45. Bardzo ładny, naturalny efekt 😉 Tylko ekspert dostrzegłby, że mamy do czynienia z makijażem permanentnym 😉 Wbrew pozorom nawet przy microbladingu często wyraźnie rzuca się w oczy, że brwi są zrobione permanentnie, a tutaj, nawet po zabiegu, jest bardzo ładnie. Świetne rozwiązanie, biorąc pod uwagę fakt, że czasem naprawdę trudno zgrabnie pomalować sobie brwi, nie mówiąc już o tym, że przydałoby się, żeby każdego dnia wyglądały w miarę podobnie 😉

  46. Czy ktoś mnie oswieci i wyjaśni jaka jest różnica między microblading a metodą piórkową. Piorkowa podobno zostawia mikro blizny tam gdzie był barwnik wprowadzony …

    10 lat temu miałam makijaz permanentny brwi. Nigdy nie byłam zadowolona, kształt był fajny ale na początku były za ciemne ( brąz) a potem zrudziały. Do teraz zarysowuje kredką rude ślady. Przynajmniej wiem gdzie rysować aby był ładny kształt. 😉

    1. Piórkową robi się za pomocą takich jakby mini nożyków, nacina się skórę i wprowadza tam barwnik, a metoda włos + cien robi się taką specjalną maszynką. To maszynka jak do robienia tatuażu (oczywiscie nie taka sama), różni się tym że igły nie wprowadza się tak głęboko pod skórę. Ta metoda jest mniej inwazyjna niż piórkowa

  47. Bardzo ładny efekt. Właśnie o coś takiego mi chodzi. Ja wybieram się niedługo to pani Magdaleny Bąk w Warszawie. Mam nadzieję, że wyjdzie tak samo dobrze 🙂 Co do bólu to każdy chyba ma inny próg. Ja mam już 3 tatuaże więc nie sądzę, żeby mnie mocniej bolało.

  48. a czy ktoś może polecić salon medycyny estetycznej w trójmieście? może w gdyni? chodzi mi o permanentny brwi. jestem po 50tce i chciałabym conieco poprawić.

  49. Bardzo ładnie wyszły te brwi u Ciebie. Ja też się skusiłam ale dlatego, że mam bardzo jasną karnację i moich po prostu w ogóle nie było widać 😉 Uważam, że było warto. Koniec z codziennym malowaniem brwi, jupiii 🙂 Jedyne czego się obawiałam, to żeby nie było ich za bardzo widać, bałam się wyglądać śmiesznie i nienaturalnie. Na szczęście trafiłam na świetną specjalistkę, mistrzynię naturalnego efektu. Jakby ktoś szukał w Warszawie, to polecam Panią Esterę z Magic Visage. Bardzo dokładna i przy tym niezwykle sympatyczna.

  50. Świetnie wyglądasz. Zazdroszczę urody. Te brwi to naprawdę bardzo udane. Ja swoje brwi robiłam u Magdaleny Bąk w Warszawie i też jestem zadowolona. Wyszły bardzo naturalnie, tak więc myślę, że profesjonalna linergistka jest kluczem do sukcesu. Taki makijaż permanentny potrafi każdego ranka wprawiać w dobry nastrój.

  51. Witam. Natknelam sie na Twoj blog gdy wyszukiwalam roznych opini na temat makijazu permamentnego brwi. Jedni pisza, ze microblading a piorkowa to to samo drudzy, ze nie no coz…. Czytajac ten post i komentarze dalej pozostawiaja duzo do myslenia…robic czy nie robic? Wiekszosc zdjec w galeriach roznych salonow i osob, ktore sie promuje sa wlasnie zrobione swiezo po zabiegu. Czytalam, ze brwi trzymaja sie do 5 lat wiadomo w zaleznosci od skory i innych czynnikow. I wlasnie sie zastanawiam co z tym pigmentem bedzie za pol roku….rok…. Przechodzac do sedna chcialam sie zapytac czy skusic sie, warto zaufac, sprobowac w salonie badz prywatnej osoby, ktora ma certyfikat, promuje sie, ma klientki, wie co robi, zdjecia mowia same za siebie, ze efekt bardzo fajny, ale cena to czesto 300-500 zloty? Mam bardzo rzadkie brwi, jasne i juz mnie meczy codziennie malowanie brwi pomada a wiadomo po kilku godzinach swieca sie itp, lecz niestety zebranie kwoty 800zl na ten zabieg jest dla mnie troche ciezkie. Wiec jak sadzisz Ty badz inne osoby?
    Pozdrawiam 🙂

  52. Witaj.. szukam opinii jak brwi wyglądają rok po zabiegu.. czy dorysowane włoski robią się jaśniejszy czy może tusz sie rozmazuje i robi się ślad jak po pomalowaniu cieniem?

  53. Też zrobiłam sobie permanentny brwi metodą piórkową.
    Sceptycznie byłam nastawiona do salonów gdyż wiele moich koleżanek wyglądało jak niedźwiadki po tym zabiegu. Znalazłam bardzo fajny salon w Katowicach. Point of style i mogę go szczerze polecić!

  54. Mam permanentne brwi ombre już trzeci miesiąc. Polecam! 🙂 Spokój z makijażem brwi, z dobieraniem koloru czy nawet produktu- jakos nigdy nie moglam sie porozumiec ani z cieniem ani z kredką 😛 A brwi jakie stworzyla mi pani ******** w Wawie jest idealny 🙂

  55. Witam, z przyjemnością zobaczyła bym stan Pani brwi po wykonanym microbladingu na rok 2017 🙂 Nie znajduję tez zdjęcia po czterech tygodniach… Czy mogę prosić o umieszczenie 🙂
    Pozdrawiam

  56. Świetny Efekt! Ja osobiście byłam w gabinecie kosmetycznym beautyconect. Panie bez trudności wykonały na mnie zabieg. Gorąco polecam!

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>