Kreta i jej najpiękniejsze plaże: Balos, Gramvousa

Na Krecie byliśmy ok. 3 lata temu. Wtedy uwielbialiśmy leżeć plackiem na plaży, korzystać z all inc i po prostu cieszyć się słońcem i kąpielami w morzu. W ciągu tygodniowych wczasów wybieralismy się na dwie, maksymalnie trzy wycieczki. Takie spędzanie wakacji było dla nas na tamten czas najlepszą z możliwych opcji.

Dziś jesteśmy zakochani w podróżowaniu na własną rękę. Wypożyczamy samochód, w ostatniej chwili decydujemy gdzie śpimy, podążamy ustalonym planem i wykorzystujemy potencjał danego miejsca do maximum. Jest czas na plażing, zwiedzanie i odkrywanie.

Wiedziałam, że prędzej czy później wrócimy na Kretę i zobaczymy to, co ostatnim razem zupełnie zlekceważyliśmy.

Następnego dnia po przyjeździe ruszyliśmy do Kissamos skąd odpływał statek na plażę Gramvousa i Balos. Wycieczka trwa od 10:40 do 17:00, a bilet kosztuje 27euro za osobę. Balos i Gramvousa to niewątpliwie jedne z piękniejszych plaż na Krecie.

DSC_6874

DSC_6843

Gramvousa znajduje się niedaleko Balos. Główną atrakcją tej niewielkiej wysepki jest plaża z krystalicznie czystą wodą, statek, który utknął na mieliźnie i ruiny twierdzy.

IMG_0058

IMG_0073

Nie bylibyśmy sobą gdybyśmy nie zdobyli tego szczytu. Wiedzie do niego strona i kamienista ścieżka. Wędrówka trwa ok. 20 minut i jest DOSYĆ męcząca. Jednocześnie na twierdze wchodzą setki ludzi w tym dzieci i osoby starsze. Sporo ludzi doznaje tam kontuzji i upadków. Wchodzenie w japonkach to zdecydowanie głupi pomysł.

gramvousa

To zdjęcie świetnie oddaje panujący tam klimat. Kolejka ciągnie się w nieskończoność. Zdeterminowani ludzie podążają ku górze by zdobyć szczyt i zobaczyć jak Gramvousa wygląda z góry.

A wygląda naprawdę imponująco.

IMG_0093

gramvousa kreta

gramvousa widok

gramvousac zwiedzanie

Bluzka – Answear
Kapelusz – Answear
Szorty – Zara
Okulary – RayBan

gramvousa twierdza

IMG_0086

Widoki zapierały dech!

W drodze powrotnej okazało się, że zdecydowanie łatwiej było wejść na twierdzę niż z niej zejść. To właśnie podczas zejścia było najwięcej upadków 🙁 Jeśli planujecie wycieczkę na Gramvousę i chcecie zdobyć twierdzę to koniecznie załóżcie zakryte buty, wysmarujcie się kremem z wysokim(!) filtrem i weźcie butelkę wody. Ach no i aparat, bez niego ani rusz!

Kolejnym punktem wycieczki była plaża Balos. To urokliwa plaża z licznymi lagunami i … różowym piaskiem! Pierwszy raz coś takiego widziałam. Coś niesamowitego!

Za ten różowy kolor odpowiadają pokruszone muszelki.

pinkkk

balos zdjęcia

ró żowy piasek balos

piasek

róż

Balos
Balos

balos kreta

balos plaża

Jutro kierunek Elafonissi, a potem planujemy przejść trasę wzdłuż wąwozu Samaria! Najbardziej nie mogę doczekać się środy i naszego wypadu na Santorini! To będą moje imieniny i spełnię jedno ze swoich podróżniczych marzeń „Zobaczyć zachód słońca na Santorini”.

 

46 Comments
  1. Alez tam pieknie! A Ty masz przepiekny kapelusz. Ja rowniez lubie podroze na wlasnia reke. Raz tylko w zyciu bylam na zoorganizowanej wyprawie w Turcji i juz wiecej takich nie planujec:) Wszystkie swoje podroze mieszkajac w Kaliforniii planowalam sama, a teraz bedac w Londynie skad loty sa praktycznie wszedzie rowneiz sama wszystko organizuje. Niedawno wrocilam z Lazurowego Wybrzeze i bylo cudownie. Wszystko sami z chlopakiem zaplanowalismy, codziennie co innego zwiedzalismy, wczesniej przygotowalam liste restruacji i oczywiscie lodziarni do odwiedzenia i bylo naprawde super. Napisalam mini przewodnik na blogu gdybys chciala zerknac. Nawet stylizacje udalo mi sie dobrac do klimatu tamtych regionow i dostalam duzo komplementow, natomiast daleko mi do tego jak Ty zawsze wszystko idealnie dobierasz! Przepiekna jest ta bluzka na zdjecia <3 Baw sie tam dobrze!

  2. Udało mi się zdobyć szczyt w japonkach więc zdecydowanie da sie 😀 choć faktycznie zejście było trudniejsze ale też z tego co pamiętam nie był to jakiś mega męczący trekking. A gdybym będąc tam, została na dole to byłoby mi przykro. Co do samarii to jest tam pięknie. Polecam na sam koniec po zejściu z wąwozu kąpiel w morzu bo trasę skończyc można na plaży. Pozdrawiam

    1. Samaria była dla mnie jednym z najciekawszych miejsc na Krecie. Przypadkiem trafiłam też na wąwóz Richtis, ale niestety oznakowanie było tak kiepskie, że zawróciliśmy (a na końcu jest wodospad pod którym można się kąpać :/). Polecam też klasztor Moni Arkadiu niedaleko Retimno, o zachodzie słońca było tam magicznie.

  3. W lipcu tamtego roku miałam okazje na własne oczy zobaczyć te piękne plaże ❤️trafilam na najbardziej gorący okres na Krecie i ledwo co żyliśmy wchodząc na ten szczyt ale zdecydowanie było warto !

  4. Oczywiście, że jak podróżować to tylko na własną rękę!! Wychodzi dużo taniej, a satysfakcji i radości 100%. Ja na Krecie byłam 2 lata temu i też mieliśmy wypożyczony samochód. Tydzień to zdecydowanie za mało na tak dużą wyspę. Zwiedziliśmy zachodnią część. Laguna Balos zachwyca! Ja byłam totalnie zakochana. Warto wybrać się tam droga lądową, droga jest wymagająca, ale widoki wszystko rekompensują. Polecam także bardzo dużą plażę Elafonisi, również z różowym piaskiem. Eliza, ja będąc na Krecie nie wybierałam się do wąwozu Samaria z racji tego, że trasa jest bardzo długa i oczywiście oblegana przez turystów. Polecam zatem wąwóz Imbros. Może nie będzie tak spektakularny i sławny jak Samaria, ale bardzo dobra alternatywa! Pozdrawiam i życzę radosnych chwil!:)

  5. Kurcze Eliza, ale trafilas, za miesiac jade z chlopakien na Krete, bedziemy mieszkac w Kissamos, zdecydowanie skorzystam z twoich rad! 🙂 xx

  6. Eliza pytanie odbiegające od Twojego posta, mianowicie czy Ty odpowiadasz na prywatne maile czy tylko firmowe? Pozwoliłam sobie napisać do Ciebie i zastanawiam się po prostu czy czekać na odpowiedź. Pozdrawiam 😉

    1. Na instastory odpowiadam na 99% wiadomości. Na Facebooku rzadko, a na mailowe wiadomości odpowiadam w 50% nie daje rady ogarnąć tego wszystkiego. Musiałabym non stop siedzieć i odpisywać. Dziennie dostaje kilkadziesiąt wiadomości. Robię co w mojej mocy 🙂

    1. Jasne rozumiem, że Jesteś zasypana 😉 ok poczekam w takim razie może jednak gdzieś tam ten email Ci wpadnie w oko, jeżeli nie to trudno, będe szukała dalej 😉 Na insta jest to po prostu za długa wiadomość. Dzięki za odp, pozdrawiam 😉

  7. No to ja też odbiegnę od tematu. Elizka! Elizo! w ramach walki z moim nadmiernym, a także światowym, konsumpcjonizmem, z przekonaniem, że należy ograniczać materialne nie-potrzeby, w imię wprowadzanego w życie minimalizmu wokół siebie i w szafie, obiecałam sobie lata temu i w zasadzie się tego trzymałam, że np., kiedy chcę kupić nowe buty, muszę wyrzucić jedną, nieużywaną, zużytą. Tak było – jedna out, jedna in. Aż do rabatu 27% w rene, skusił, bo sklep oferował 25%, niby grosze, a kuszące. I tak za Twoją osobą na dniach przybędzie mi 6 (słownie: sześć) par butów (cudowne, absolutnie takich nie mam, kochany mężu, to właśnie te brakujące) oraz jedna torba, zdaje się plażowa, ale za 1 grosz. Tylko, że ja za bardzo nie mam czego się pozbywać, no może 2 pary – padło na nike, lat około 8, nie tak bardzo zniszczone, no, ale poza działkę nie wychodziłam, sandały – niby nie zniszczone, ale jakieś szarawe już z beżu się zrobiły. No i pomyślałam, że jednak równowaga w przyrodzie musi być. No cóż, nie pozostaje nic innego niż to, że to Ty musisz wyrzucić te brakujące 4 pary. Jak się szasta rabatami, to konsekwencje muszą być! Pozdrawiam i dzięki wielkie za rabat! (nie pierwszy, kiedyś skorzystałam z sfmeble i czekam na więcej, bo mam wypatrzone meblowe zakupy. Bez obaw, nie będziesz musiała niczego wyrzucać 😉 powyższa zasada do mebli się nie stosuje).

  8. Polecam plaże prevelli na południowym wybrzeżu wyspy, z całej Krety zrobiła na mnie największe wrażenie. Lasek palmowy, strome zejście i widok z góry nieporównywalny z Balos. Miejsce bardziej dzikie, mniej turystyczne idealne na wycieczkę samochodem gdzie sama przejażdżka i ktetenskie wioski mijane w środkowej części wyspy są niesamowite! 🙂

  9. Jak ja Ci zazdroszczę, że masz z kim tak podróżować! Mojego mężczyznę wyciągnąć gdzieś dalej niż nad morze albo w nasze polskie góry jest okrutnie ciężko. A pozwiedzałabym świat.

  10. a nocujecie na santorini? my lecimy tam we wrzesniu, specjalnie ten termin zeby zachod slonca byl wczesniej niz wiosna/latem, bo lecimy z niemowlakiem 😀 ciekawe czy uda nam sie zobaczyc 😀 a wlasnie mailam pytac, czy nie wolicie poznawac nowe miejsca bo na krecie byliscie. polecam Ci korfu i rodos! a teraz tak sie napalilam na mykonos ze ogladam mnostwo vlogow i chyba zarezerwuje na 2018 🙂 Elizka, a nie myslalas o toskanii? wlasnie wrocilismy i powiem Ci jedno- bajka! a kiedy vlog z malficoast?

  11. Piękne zdjęcia! Ja na swój urlop niestety muszę poczekać, ale uwielbiam odwiedzać Grecję, bo jest piękna, ciepła i serwuje smakowite jedzenie 🙂

  12. Co za widoki!
    Masz rację, że zapierają dech w piersiach. Jeśli uda mi się kiedyś pojechać do Grecji to z przyjemnością skieruję swoje kroki na Kretę i na Balos. Póki co takie przezroczyste wody widziałam tylko na Sycylii, ale te chyba trochę bardziej mnie zauroczyły 😉

  13. Niestety wszystkie piękne widoki wymagają takich wspinaczek 😀 Sama pamiętam jak na Maderze spacerowałam po Sao Laurenco, dróżki były koszmarne, ale widok zrekompensował wszystko, absolutnie wszystko!
    Ta „różowa” plaża boska! Chciałbym coś takiego zobaczyć :))

  14. Niecały rok temu byłam na Krecie, przepiękne widoki!
    Jeśli ktoś szuka czegoś jeszcze niż piękne plaże, to na zwiedzanie polecam Lanzarote, wyspę wulkaniczną z kosmicznymi krajobrazami i Parkiem Narodowym Timanfaya <3
    Łatwo wybrać się bez biura podróży, nawet na weekend, wynająć samochód i objeździć całą wyspę 🙂

  15. W której części wyspy najlepiej się zatrzymać żeby zwiedzić Elafonisi, Balos, Santorini i Chrissi. Orientuje cie się czy spod Heraklionu dojadę we wszystkie te miejsca?

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>