Kosmetyki, które warto kupić w Anglii

Z Londynu zawsze wracam z walizką pełną ciuchów i kosmetyków. Wielu marek (zarówno odzieżowych, jak i kosmetycznych) u nas nie ma, dlatego każdy wyjazd to dla mnie okazja do uzupełnienia braków. Dziś napiszę Wam o świetnych kosmetykach, których nie znajdziemy w polskich drogeriach, a które są godne polecenia. Są wśród nich także tańsze odpowiedniki kultowych kosmetyków.

Zacznę od palety z korektorami i rozświetlaczami marki Collection. Jej pełna nazwa to #ConcealAndLightLikeAPro. Paleta składa się z 8 produktów, które mają pomóc nam pozbyć się cieni pod oczami, a nawet zneutralizować kolor skóry. I tak żółty korektor pomoże pozbyć się wyżej wspomnianych cieni, zielony zneutralizuje kolor różowej skóry, a purpurowy świetnie radzi sobie z ziemistymi i żółtymi przebarwieniami. Lubię markę Collection, bo za relatywnie niską cenę można kupić naprawdę dobre jakościowo kosmetyki. Co więcej, w Bootsie często są promocje typu „Kup 3, zapłać za 2” – i właśnie z takiej skorzystałam!

paleta do konturowania revolution
Kolejna rzecz to paleta do konturowania z Make Up Revolution. Macie ją na powyższym zdjęciu. Moim hitem do konturowania wciąż jest zestaw ze Smashboxa, ale zachęcona pozytywnymi opiniami o tym produkcie skusiłam się na niego. Wzięłam paletkę w kolorze C01. Na fotce jest jeszcze nietknięta, ale użyłam jej dzisiaj i przyznaję, że to strzał w dziesiątkę. Bronzer jest matowy i idealnie pasuje do mojego koloru skóry. Rozświetlacz spełnia swoją rolę, a róż… no cóż, nie polubiłam się z nim :p

paletka sleek i-divine
Co prawda paletki Sleek można już dostać w Sephorze, ale ja nie miałam szczęścia do tej konkretnej o nazwie A New Day. Paleta zawiera aż 12 kolorów! Znajdziemy tam zarówno matowe, jak i perłowe cienie. Mam już dwie paletki ze Sleeka, dlatego jestem pewna jakości tych cieni. Do tego te kolory są dla mnie idealne!

MATTE ME SLEEK
Matte Me to płynna pomadka ze Sleeka. Kupiłam ją w kolorze Petal 435. Pomadka ma matowe wykończenie, szybko zasycha i niestety nie jest zbyt trwała. To tańszy odpowiednik płynnej pomadki Mac. Jedna warstwa wystarczy, by nadać ustom pożądany kolor. Jeśli nałożymy dwie warstwy – pomadka może się brzydko zjadać. Aplikator jest średnio poręczny, muszę pomagać sobie palcem. Za to kolor jest śliczny i przez pierwsze 3 godziny pomadka na ustach wygląda genialnie. Potem jest już tylko gorzej. Należy wtedy totalnie zmyć ją z ust i nałożyć od nowa.

kosmetyki
revolution baza
Baza Ultra Face Base Primer z Make Up Revolution to mój odpowiednik bazy Photo Finish ze Smashboxa. Ma identyczną konsystencję i kolor, jest matowa, wyrównuje i wygładza skórę, przygotowując ją do nałożenia podkładu. Gdy skończy mi się Smashbox, przerzucę się na Revolution.

korektor maybelline w gąbeczce
Ten korektor The Eraser Eye z Maybelline jest zakończony gąbeczką. Dzięki niej aplikacja kosmetyku jest niezwykle wygodna. Możemy go wklepać i do razu zblendować. Praktyczna buteleczka pozwala też na zużycie dokładnie takiej ilości kosmetyku, jakiej potrzebujemy. Świetny patent! Dziwne, że ten korektor nie jest dostępny w Polsce – jestem pewna, że skradłby serca wielu kobiet.

muślinowe ściereczki do twarzy
I na koniec zostawiłam muślinowe ściereczki do mycia twarzy. Te po prawej są z Liz Earle, a te po lewej kupiłam w Primarku. Służą one zarówno do oczyszczania twarzy, jak i do peelingu. Ściereczek używam też do zmycia z twarzy produktów oczyszczających na bazie olejków. Po prostu zwilżam ściereczki ciepłą wodą i zmywam za ich pomocą tłuste produkty i resztki makijażu.

Ach, i jeszcze jedno! Pomadka nawilżająca o zapachu Reese’s! Niebooo! <3

pomadka reeses
Dajcie znać, jakie są Wasze ulubione kosmetyki z UK i czy znacie któreś z powyższych.

46 Comments
    1. serio??? dobrze wiedzieć. Pytam o konkretny sklep. Mieszkam w Wielkiej Brytanii i nigdzie ich nie widziałam

  1. Eliza czy używasz jeszcze korektora marki Collection? Jeżeli tak to jakiego odcienia? Ostatnio kupiłam w Bootsie 1 – Fair i jest zdecydowanie za jasny dla mnie.

  2. Paletki Sleek są bardzo fajne i niezwykle przystępne cenowo. Bardzo mi się podoba jak dobrane są kolory, bo zawsze jest trochę matowych i trochę błyszczących. Ściereczki Liz Earle super. Używam codziennie. Ja ma podobnie jak Ty kiedy przyjeżdzam do Polski – od razu szukam różnych perełek wśród polskich firm od sieciówek, przez świetne buty po kosmetyki. Oczywiście od razu biegnę po Inglota 🙂

  3. Eliza, gdzie można kupić smackera? Moja siostra na dniach leci do Londynu i planuje ją poprosić o niewielki upominek 😉 I ile kosztuje 🙂 🙂

    1. Co jeszcze dziewczyny prócz kosmetyków warto kupić w Anglii, pomoże ktoś coś podpowie?

  4. Eliza następnym razem koniecznie wybierz się do Lush’a! Jestem fanką tego sklepu – cudowne kosmetyki – na bazie naturalnych i ekologicznych składników- cudowne maseczki do twarzy, peelingi a o produktach do kąpieli czy pod prysznic już nie wspomnę. To zdecydowanie mój nr w UK 😉

    1. Fashionelko, zerknij proszę na stronę mintishop.pl, tam już znajduje się wiele z tych kosmetyków i myślę że oferta Ci się spodoba 😉

  5. Mam koleżankę, która od lata mieszka w Londynie.
    I nie omieszkam ją czasem poprosić o przysługę zakupu parę rzeczy.
    większości to są kosmetyki.

    Sleeka uwielbiam !!!

    Pozdrawiam Zocha

  6. W temacie kosmetyków dzięki Tobie kupiłam Velvet Matte z Golden Rose i jestem zachwycona mam odcień 01 i 02 i wiem że to nie koniec. Tania dobra a dodaje seksapilu i pewności siebie lepiej niż nie jedna dużo droższa.

  7. Doradzi ktoś co warto kupic w UK i sprzedać w Polsce? oczywiście chodzi mi o kosmetyki ale nie tylko. Koleżanka która ostatnio tam była mówiła o funciaku takim sklepie warto tam się wybrać? Wie ktoś może gdzie jest w Londynie ten sklep?

    1. W sklepach typu poundland sa rozne slodycze, rzeczy do domu typu do sprzatania, do kuchni, jakies kosmetyki, wszystko za funta i mozna czasem znalec cos przydatnego no ale wiadomo nie bedzie wybitnej jakosci. Ale taki sklep mozna znalezc na kazdej „zakupowej” ulicy zapewne.

  8. Eliza, gdzie w Londynie można dorwać Make up revolution? Byłam w lutym i nastawiałam się na kosmetyki za gorsze, a nigdzie ich nie widziałam. Co prawda był to wyjazd w celu zwiedzania, a nie zakupów, ale byłam w dwóch Boots’ach i jeszcze w jakieś zwykłej drogerii i nic 🙁 Pytam już bardziej z ciekawości, bo prędko pewnie do Londynu nie wrócę.
    Drugie pytanie, w jakim kolorze wzięłaś ten korektor z Maybelline? Na niego też się czaiłam, bo opinie ma świetne, ale kolory są okropnie ciemne. Były tylko dwa kolory i ten jaśniejszy, chyba Fair, był ciemniejszy od podkładu mojego 🙁 Pani w sklepie powiedziała, że to jest najjaśniejszy kolor i zdecydowanie nie dla mnie. A widzę, że dużo vlogerek używa i zachwala, a też mają raczej jasną karnacje więc to mnie zdziwiło mocno.
    Mam tą paletkę ze Sleeka <3 nie testowałam jeszcze, ale kolory piękne.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>